Oprawa i doping na meczach
Re: Oprawa i doping na meczach
Zdecydowanie nie na poziomie Emila jeśli chodzi o umiejętności.
Re: Oprawa i doping na meczach
Podobno dobrze czuje sprzęt (teza wygłoszona przez....jego mechanika a zatem przez "obiektywnego" eksperta) podczas komentowania GP/kwalifikacji.
Dużo u niego zależy od majstra. Dopóki nie miał Lewickiego w teamie to było różnie.
Dużo u niego zależy od majstra. Dopóki nie miał Lewickiego w teamie to było różnie.
Re: Oprawa i doping na meczach
To tak - to na pewno. Ale jeździecko, nawet przy takim Griszy to drewniak. Ma to szczęście, że rzadko zdarza mu się, że mu nie jedzie. Taki Zmarzlik nawet jak mu nie jedzie potrafi wyszarpać wygraną w GP.
Re: Oprawa i doping na meczach
Tylko Gelo patrzy trochę przez pryzmat polityki. Będzie gwizdał na Artioma bo za dużo powiedział/zrobił. Dla mnie i Emil i Artiom i taki Gleb zachowują sie bezczelnie i obrzydliwie. Wzieli polski paszport dla pieniędzy i wygody. A kolejny niehonorowy to Hancock. Kiedyś uścisk ręki coś znaczył, a teraz jak to mówi Gelo lewactwo odwraca kota ogonem.
Ostatnio zmieniony 23 lutego 2024, o 11:59 przez Złoty, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Oprawa i doping na meczach
Jeśli chodzi o robienie widowiska na torze Sajfutdinow bije łagutę na głowę. Intelektualnie zresztą też. Emil to chyba jedyny czynny zawodnik, obok oczywiście Zmarzlika, o którym można powiedzieć, że jest wybitnym żużlowcem i otrzymał dar, rodzaj iskry bożej.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Oprawa i doping na meczach
Któremu Suskiewicz zmarnował karierę (upraszczając), przynajmniej jeśli chodzi o sukcesy, bo finansowo nie mówię, że nie wyszło na plus.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Oprawa i doping na meczach
Cooper pisze:Któremu Suskiewicz zmarnował karierę (upraszczając), przynajmniej jeśli chodzi o sukcesy, bo finansowo nie mówię, że nie wyszło na plus.
Mowa o sprzęcie i tunerach? W poprzednim sezonie wyglądało, że wrócił na odpowiednie tory.
Re: Oprawa i doping na meczach
Mówię o tym co było parę latek wstecz ;)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Oprawa i doping na meczach
Rezygnacja z SGP i rozkręcenie silnika od Kowalskiego (co skutkowało zerwaniem współpracy z RK Racing) to chyba najgłośniejsze akcje z Suskiewiczem w roli głównej.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Oprawa i doping na meczach
kdsz pisze:Jeśli chodzi o robienie widowiska na torze Sajfutdinow bije łagutę na głowę. Intelektualnie zresztą też. Emil to chyba jedyny czynny zawodnik, obok oczywiście Zmarzlika, o którym można powiedzieć, że jest wybitnym żużlowcem i otrzymał dar, rodzaj iskry bożej.
Sajfudtinow to najsympatyczniejszy żużlowiec. Zresztą np. obaj Łagutowie są bardziej sympatyczni niż większość polskich zawodników.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
- Dragon_Juventino
- Junior
- Posty: 423
- Rejestracja: 8 października 2004, o 19:18
- Lokalizacja: LUBLIN
Re: Oprawa i doping na meczach
Chyba nowa kosa na kibicowskim szlaku po dzisiejszej akcji parchów.
Flaga porwana, ale nie stracona co najważniejsze. Akurat oglądałem z trybuny gospodarzy i widziałem jak lecą pajace. Reakcja opóźniona, ale skuteczna. Ochrona porażka a te cymbały jeszcze większe.
Szkoda tak zasluzonej flagi, ale nie jest zdobyta więc można naprawiać.
Flaga porwana, ale nie stracona co najważniejsze. Akurat oglądałem z trybuny gospodarzy i widziałem jak lecą pajace. Reakcja opóźniona, ale skuteczna. Ochrona porażka a te cymbały jeszcze większe.
Szkoda tak zasluzonej flagi, ale nie jest zdobyta więc można naprawiać.

Re: Oprawa i doping na meczach
Która flaga ? Nikt flag powieszonych na płocie nie pilnuje ?
Re: Oprawa i doping na meczach
Czyli śmiało można pisać że Unia Leszno to nie jest Polski klub?
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
- Dragon_Juventino
- Junior
- Posty: 423
- Rejestracja: 8 października 2004, o 19:18
- Lokalizacja: LUBLIN
Re: Oprawa i doping na meczach
klik
Uszkodzona bardzo mocno.
Już było śpiewane. Będzie ciężkie przyjęcie w Lublinie. Chcą się bawić w chuliganke, brakuje im wrażeń na torze.
Uszkodzona bardzo mocno.
Perez pisze:Czyli śmiało można pisać że Unia Leszno to nie jest Polski klub?
Już było śpiewane. Będzie ciężkie przyjęcie w Lublinie. Chcą się bawić w chuliganke, brakuje im wrażeń na torze.

Re: Oprawa i doping na meczach
Spoko kibicom Ostrovii klepaliśmy brawo to i Unię przywitamy jak przyjaciół.
- Dragon_Juventino
- Junior
- Posty: 423
- Rejestracja: 8 października 2004, o 19:18
- Lokalizacja: LUBLIN
Re: Oprawa i doping na meczach
Po akcji z Toruniem 2 sezony temu jak był dym u nas, na każdym meczu jest przyśpiewka :)
Tu już był konkretny cel i mocnooo zaiskrzyło między stronami.
Tu już był konkretny cel i mocnooo zaiskrzyło między stronami.

Re: Oprawa i doping na meczach
Poświęcam się dla dobra forum (nabijając wyświetlenie na Interii) i wrzucam treść wczorajszego artykułu Ostafińskiego o cyt. "dantejskich scenach"
No cóż. Jak nie idzie zawodnikom na torze, to "kibice" muszą się dowartościować.
Mecz FOGO Unii Leszno z Orlen Oil Motorem Lublin (40:50) dostarczył większych emocji, niż się spodziewano. Niestety, gorąco było również na trybunach. Dwóch miejscowych kibiców podbiegło do sektora gości, żeby ukraść flagę. Zrobiło się duże zamieszanie, interweniowała ochrona. Jeden z fanów uderzył głową w barierkę, w ruch poszły pałki teleskopowe.
Emocje na stadionie w Lesznie sięgnęły w piątkowy wieczór zenitu. Fogo Unia stawiała się na torze mistrzowi Polski i to była ta lepsza część żużlowego widowiska w PGE Ekstraliga. Ta gorsza była udziałem dwóch nieodpowiedzialnych kibiców Fogo Unii, którzy dopuścili się chuligańskiego wybryku.
Nie potrafili jej ukraść, więc porwali ją na strzępyCi dwaj kibice z tzw. młyna podbiegli do sektora sympatyków Motoru i chcieli im ukraść flagę. Kiedy nie mogli sobie z tym poradzić, to po prostu porwali ją na strzępy. Wtedy przybiegła ochrona.Jednego z chuliganów udało się ochroniarzom złapać, ale w sukurs przyszli im kolejni kibice z sektora tych najbardziej zagorzałych sympatyków leszczyńskiej drużyny. Doszło do szarpaniny między nimi i ochroną. Ten złapany kibic w trakcie zadymy uderzył się głową w barierkę, ale koledzy finalnie wyrwali go z rąk ochroniarzy. Ci sięgnęli po pałki teleskopowe i ruszyli w pogoń za wandalami.
Kibic uderzył prezesa, to był duży skandal
Całej tej akcji towarzyszyły okrzyki. Z jednej strony usłyszeliśmy znaną na żużlowych stadionach przyśpiewkę: "Unia Leszno, to nie jest polski klub" (nawet tęgie głowy nie potrafią wyjaśnić, skąd się to wzięło), a z drugiej: "Motor Lublin, to jest pis-owski klub", co jest z kolei ewidentnym nawiązaniem do czasów, gdy Jacek Sasin ogrzewał się w blasku żużlowej drużyny i miał jej pomóc w załatwieniu kontraktów ze spółkami skarbu państwa.Na żużlowych stadionach zadymy są rzadkością. W zasadzie można je policzyć na palcach jednej ręki. W przeszłości w Lesznie zdarzały się już jednak dramatyczne historie. Kiedyś jeden z kibiców Unii uderzył Ryszarda Czarneckiego, obecnie europarlamentarzystę, a wtedy prezesa WTS-u Wrocław.
W tym sezonie mieliśmy już jeden incydent na spotkaniu Apatora Toruń z Unią. Goście wybrali się na mecz z kibicami Elany Toruń. Gdy nie wpuszczono ich na stadion, doszło do starć z toruńską policją.
No cóż. Jak nie idzie zawodnikom na torze, to "kibice" muszą się dowartościować.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6121
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Oprawa i doping na meczach
Dlatego won do piekła (2 ekstraligi). Jak już pisałem wcześniej, nawet tamtejsi urzędnicy to prowincjusze.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Oprawa i doping na meczach
A już są tak przekonani o powrocie Kubery za rok. Normalnie kurs 1.01 zł w STS.
Re: Oprawa i doping na meczach
ezbeg pisze:A już są tak przekonani o powrocie Kubery za rok. Normalnie kurs 1.01 zł w STS.
Kubera w 1 lidze? tak średnio bym powiedział.
Re: Oprawa i doping na meczach
Magia artykułów wiadomo kogo.
Re: Oprawa i doping na meczach
Zachowanie kibiców Leszna w meczu u siebie, próba kradzieży flagi, itd. - poniżej poziomu, skandaliczne, bez dwóch zdań.
Dzisiejsze prowadzenie dopingu na meczu u siebie chyba miało na celu ich w tym wszystkim przebić.
Poniżej kilka fragmentów inicjowanych przyśpiewek:
Było jeszcze kilka innych na podobnym poziomie, ale próbowałem nie słuchać i nie zapamiętałem.
Nie wiem kto wymyśla i zatwierdza tak błyskotliwe przyśpiewki. Na prawdę nie dało się bez wulgaryzmów i na jakimś poziomie "wbijać szpileczek" dzisiejszym gościom? To moim zdaniem jakoś należało robić - w bardziej cywilizowany sposób.
To że na sektorze były również dzieci chyba nie wymaga większego komentarza. Jasne mogły pójść na inny sektor, gdzie się powiedzmy mniej słyszy.
Tak samo jak wszyscy, którzy pod koniec meczu zgłosili swoje uwagi co do kultury dopingu (mało trzeźwa część popierających taki styl dopingu kazała im więcej na ten sektor nie przychodzić jak się nie podoba).
Przerażające jest też to, że najbardziej taka forma dopingu podobała się młodzieży < 15 lat, która głośno wtórowała prowadzącemu doping, ale chyba wypadłem z obiegu jak jest teraz wychowywana młodzież.
Można było usłyszeć gdzieś zza pleców, że taki styl dopingu jest na piłce, teraz przenoszą go na żużel, który był do tej pory uważany raczej za kulturalny.
Nagroda Specjalna PGE Ekstraligi za sezon 2019 za wspaniały doping, teraz trochę dziwnie to brzmi.
Tak to tu tylko zostawiam do refleksji.
Dzisiejsze prowadzenie dopingu na meczu u siebie chyba miało na celu ich w tym wszystkim przebić.
Poniżej kilka fragmentów inicjowanych przyśpiewek:
Zabierać szmaty i wyp...ać do taty/chaty
Gdzie twoje berło, berło i korona, gdzie twoje mistrzostwo Unio pier...lona
Ta dziewczyna jest inna [...] Unia to kur...a
[...] jeb..ć wszystkie prostytutki
Było jeszcze kilka innych na podobnym poziomie, ale próbowałem nie słuchać i nie zapamiętałem.
Nie wiem kto wymyśla i zatwierdza tak błyskotliwe przyśpiewki. Na prawdę nie dało się bez wulgaryzmów i na jakimś poziomie "wbijać szpileczek" dzisiejszym gościom? To moim zdaniem jakoś należało robić - w bardziej cywilizowany sposób.
To że na sektorze były również dzieci chyba nie wymaga większego komentarza. Jasne mogły pójść na inny sektor, gdzie się powiedzmy mniej słyszy.
Tak samo jak wszyscy, którzy pod koniec meczu zgłosili swoje uwagi co do kultury dopingu (mało trzeźwa część popierających taki styl dopingu kazała im więcej na ten sektor nie przychodzić jak się nie podoba).
Przerażające jest też to, że najbardziej taka forma dopingu podobała się młodzieży < 15 lat, która głośno wtórowała prowadzącemu doping, ale chyba wypadłem z obiegu jak jest teraz wychowywana młodzież.
Można było usłyszeć gdzieś zza pleców, że taki styl dopingu jest na piłce, teraz przenoszą go na żużel, który był do tej pory uważany raczej za kulturalny.
Nagroda Specjalna PGE Ekstraligi za sezon 2019 za wspaniały doping, teraz trochę dziwnie to brzmi.
Tak to tu tylko zostawiam do refleksji.
Re: Oprawa i doping na meczach
Doping słaby to fakt, gniazdowy chciał błysnąć, ale zrobil aby zamieszanie na sektorze. Jedno to dzieci, dwa na buractwo sie nie odpowiada buractwem, trzy bezpieczenstwo i komfort kibicowania, cztery to jakbym zaprosil kogos pierwszy raz na zuzel to po czyms takim by drugi raz nie przyszedl. Ogarnijcie sie ludzie a obore to robcie we własnym ogrodku a nie narzucając ją ludziom w koło.
Re: Oprawa i doping na meczach
Mnie naszła taka refleksja. Jeśli ktoś w reakcji na działanie tryglodyty zachowuje się jak tryglodyta, to też jest tryglodytą, czy może nie?
