Żużlowe różności
Re: Żużlowe różności
Nowego stadionu nie ma i nie będzie.
Nie ma zresztą pieniędzy.
Oślizgła kiełbasa wyborcza z promocji.
Nie ma zresztą pieniędzy.
Oślizgła kiełbasa wyborcza z promocji.
Re: Żużlowe różności
Pieniędzy nie ma i nie będzie bo rządzi PO. Co prawda jak rządził PiS to też nie było pieniędzy ale byłyby gdyby PiS rządził dalej, tylko się ludzie dali nabrać.
Na marginesie, obok Areny, na przeciwległej działce budują bloki chyba z tego programu Mieszkanie+, słaba działka pod bloki ale świetna pod stadion żużlowy... szkoda tylko, że "centrala" uważała inaczej, bynajmniej nie ta miejska.
Na marginesie, obok Areny, na przeciwległej działce budują bloki chyba z tego programu Mieszkanie+, słaba działka pod bloki ale świetna pod stadion żużlowy... szkoda tylko, że "centrala" uważała inaczej, bynajmniej nie ta miejska.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Żużlowe różności
Cooper pisze:Czarek pisze:Po oklaskach jakie Żuk otrzymuje na stadionie oraz przy braku gwizdów i jakichkolwiek oznak dezaprobaty.
Może dlatego, że gdyby nie kasa z miasta właściwie jednoosobowo zadysponowana przez Żuka (przy sprzeciwie radnych PiS), nie byłoby ani tego klubu, ani Kępy, nie mówiąc o Grand Prix, Zmarzliku i medalach? I ludzie to doceniają, że Żuk zaufał ekipie Kępy, a miasto grubym hajsem wspierało i wspiera klub?
Żuk nie robił łaski, bo w nawet najgorszych czasach lubelskiego żużla frekwencja na trybunach była większa niż na innych dyscyplinach. Wydaje zresztą pieniądze podatnika, a nie swoje. Z kolei jego polityka budowy infrastruktury sportowej i podziału środków miejskich na lubelski sport jest bardzo krzywdząca dla klubu żużlowego, który pod względem zainteresowania, frekwencji i obecności w mediach bije cały lubelski sport na głowę.
ezbeg pisze:Nowego stadionu nie ma i nie będzie.
Nie ma zresztą pieniędzy.
Oślizgła kiełbasa wyborcza z promocji.
Jak w takim razie ocenić fakt wydania przez ratusz pieniędzy na wizualizacje, plany i promocje stadionu, który nie powstanie? Czy istnieje wyższy stopień pogardy wobec wyborców niż oszukanie ich i sfinansowanie projektu tego kłamstwa z ich pieniędzy?!
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Żużlowe różności
W zeszłym roku Arena - za jedno tylko półrocze - przyniosła 1,2 mln zł straty (https://kurierlubelski.pl/dlugo-nie-chc ... 3-17942489). Wybudujmy se drugi stadion, większy, na 10 imprez w roku. I nazwijmy to inwestycją strategiczną, będzie jeszcze śmieszniej.
Re: Żużlowe różności
Torsen pisze:W zeszłym roku Arena - za jedno tylko półrocze - przyniosła 1,2 mln zł straty (https://kurierlubelski.pl/dlugo-nie-chc ... 3-17942489). Wybudujmy se drugi stadion, większy, na 10 imprez w roku. I nazwijmy to inwestycją strategiczną, będzie jeszcze śmieszniej.
Nigdzie nie napisałem, że jestem zwolennikiem budowy tego stadionu w obecnych realiach. Natomiast zadłużenie kolejnych obiektów sportowych (Arena, Globus, Aqua, Zygmuntowskie, Start) powinno zostać ujawnione i iść na kontro tych dyscyplin. Należy także ujawnić ile poszczególne kluby dołożyły do tych obiektów z własnych środków, co w przypadku żużlowego Motoru jest niemałą kwotą.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Żużlowe różności
Czarek pisze:Natomiast zadłużenie kolejnych obiektów sportowych (Arena, Globus, Aqua, Zygmuntowskie, Start) powinno zostać ujawnione i iść na kontro tych dyscyplin. Należy także ujawnić ile poszczególne kluby dołożyły do tych obiektów z własnych środków, co w przypadku żużlowego Motoru jest niemałą kwotą.
Ale jak chcesz porównać jedno z drugim? Jak porównać stadion żużlowy, który wykorzystuje wyłącznie żużlowy Motor, z Globusem, gdzie grają trzy kluby w trzech różnych dyscyplinach sportu i regularnie odbywają się imprezy kulturalne? I jak z tym porównać Aquę, która utrzymuje się wyłącznie z biletów? I jak się ma do tego stadion lekkoatletyczny, który jest miejscem praktycznie ogólnie dostępnym?
Re: Żużlowe różności
Torsen pisze:Czarek pisze:Natomiast zadłużenie kolejnych obiektów sportowych (Arena, Globus, Aqua, Zygmuntowskie, Start) powinno zostać ujawnione i iść na kontro tych dyscyplin. Należy także ujawnić ile poszczególne kluby dołożyły do tych obiektów z własnych środków, co w przypadku żużlowego Motoru jest niemałą kwotą.
Ale jak chcesz porównać jedno z drugim? Jak porównać stadion żużlowy, który wykorzystuje wyłącznie żużlowy Motor, z Globusem, gdzie grają trzy kluby w trzech różnych dyscyplinach sportu i regularnie odbywają się imprezy kulturalne? I jak z tym porównać Aquę, która utrzymuje się wyłącznie z biletów? I jak się ma do tego stadion lekkoatletyczny, który jest miejscem praktycznie ogólnie dostępnym?
To nieprawda, że stadion przy Zygmuntowskich jest wykorzystywany wyłącznie przez żużlowców. Grają tam również piłkarze. Po drugie warto jednak poznać te koszty i przełożyć to na obłożenie danego obiektu kibicami danej dyscypliny, którzy go odwiedzają. Tak dla higieny.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Żużlowe różności
to poświęć się i zrób taką analizę, będziesz miał mniej czasu na pisanie tych swoich "mądrości"
Re: Żużlowe różności
Jeśli powstałby ten nowy stadion a w zasadzie hala wielofunkcyjna to zygmuntowskie i globus do wyburzenia a tereny do sprzedania to chyba logiczne? 2 koszty utrzymania mniej. Btw. Ciekawe kiedy zniknie ten obskurny pks przy ruskiej?
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Żużlowe różności
Powoli zniknie "śmiercią naturalną". Próbując to wymusić skończyłoby się na protestach pod wezwaniem: "Panie, ja tu od pińdzisińciu lat wsiadam na busika".
Przewoźnicy już się przenoszą na nowy dworzec i w końcu pod Zamkiem ma zostać ewentualnie tylko większy przystanek do wysiadania.
Przewoźnicy już się przenoszą na nowy dworzec i w końcu pod Zamkiem ma zostać ewentualnie tylko większy przystanek do wysiadania.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Żużlowe różności
Poziom mentalnego skundlenia i poczucia niedasizmu mnie przeraża. Kiedy taki obiekt miałby powstać jak nie teraz? Za pięć lat może nie być klubu wcale. Obiektu tego typu nie ma po tej stronie Wisły. W czym Lublin jako największe miasto wschodniej Polski jest gorszy od Gdańska czy Wrocławia? Hala sportowa z prawdziwego zdarzenia to nie jest jakiś kosmos czy gigantomania. To powinna być podstawa infrastrukturalna dla miasta wielkości Lublina. Taki obiekt można wynajmować, taki obiekt umożliwi organizację wielkich imprez, przyciągnie turystów
Re: Żużlowe różności
Gelo pisze:Poziom mentalnego skundlenia i poczucia niedasizmu mnie przeraża. Kiedy taki obiekt miałby powstać jak nie teraz? Za pięć lat może nie być klubu wcale. Obiektu tego typu nie ma po tej stronie Wisły. W czym Lublin jako największe miasto wschodniej Polski jest gorszy od Gdańska czy Wrocławia? Hala sportowa z prawdziwego zdarzenia to nie jest jakiś kosmos czy gigantomania. To powinna być podstawa infrastrukturalna dla miasta wielkości Lublina. Taki obiekt można wynajmować, taki obiekt umożliwi organizację wielkich imprez, przyciągnie turystów
Problem w tym, że w przeliczeniu na liczbę mieszkańców Lublin należy do liderów zadłużenia w Polsce. Krótko mówiąc ekipa trzymająca władzę w mieście jest główną przeszkodą na drodze do wybudowania takiego obiektu, bo doprowadziła budżet Lublina do takiego stanu.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Żużlowe różności
Za pisiorów nie było długu. Było na 500+, było na lockdowny i PFRy, było na Izere i CPK, dopłaty do Ukraińców, dopłaty do kredytów. Rozdawali wozy strażackie, taki był dobrobyt nowego ładu. Wystarczyło nie kraść. Stadiony dla każdego kto poprze władzę.
Re: Żużlowe różności
tezetomaniak pisze:Za pisiorów nie było długu. Było na 500+, było na lockdowny i PFRy, było na Izere i CPK, dopłaty do Ukraińców, dopłaty do kredytów. Rozdawali wozy strażackie, taki był dobrobyt nowego ładu. Wystarczyło nie kraść. Stadiony dla każdego kto poprze władzę.
Obecna ekipa rządzi Lublinem od 2006 r., a większość ww. elementów nie jest związana z budżetem miasta.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Żużlowe różności
Lublin ma świetnego prezydenta, jednego z najlepszych w Polsce i stadion nie ma tu najmniejszego znaczenia. Jako osoba od nastu lat przyjezdna widzę jak Lublin się zmienia. Jak chyba żadne inne miasto w Polsce. Oczywiście wciąż jest sporo do zrobienia, ale przez ostatnie 10-12 lat zrobiono tu bardzo dużo dobrych rzeczy, ale Lublin zmienił się w wizytówkę wschodniej Polski, który wypada znać i odwiedzać. Myślę, że znaczna część mieszkańców Lublina też to widzi i dlatego Żuk wygrywa kolejne wybory w pierwszej turze.
Moim zdaniem ogromną bolączką jest to, że dla wielu osób (polityków, ale co gorsze - całej rzeszy wyborców) wciąż partykularne interesy (np. w postaci stadionu), a nie całokształt rządów miastem/państwem są głównym argumentem przy urnie wyborczej. To jest specyficzny sposób pojmowania polityki, kiedy dobro państwa/miasta jest na szarym końcu. Liczy się interes jednostek, czy wąskich grup interesu np. partii, kolegów królika, kibiców danego klubu itd. a gospodarność czy interes ogółu jest bez znaczenia.
To nie jest dobra droga i życzę sobie i Wam, żeby to się kiedyś w narodzie zmieniło.
Moim zdaniem ogromną bolączką jest to, że dla wielu osób (polityków, ale co gorsze - całej rzeszy wyborców) wciąż partykularne interesy (np. w postaci stadionu), a nie całokształt rządów miastem/państwem są głównym argumentem przy urnie wyborczej. To jest specyficzny sposób pojmowania polityki, kiedy dobro państwa/miasta jest na szarym końcu. Liczy się interes jednostek, czy wąskich grup interesu np. partii, kolegów królika, kibiców danego klubu itd. a gospodarność czy interes ogółu jest bez znaczenia.
To nie jest dobra droga i życzę sobie i Wam, żeby to się kiedyś w narodzie zmieniło.
Re: Żużlowe różności
W kontekście Żuka, partii i kolegów królika akurat bym się nie rozpędzał :)
Re: Żużlowe różności
Gelo pisze:Kiedy taki obiekt miałby powstać jak nie teraz? Za pięć lat może nie być klubu wcale.
Pytasz i sam odpowiadasz - nigdy. Bo jest niepotrzebny. Bo koniec żużla widać za rogiem - nie ma zawodników, wszędzie wchodzi ekologia, eliminuje się wszystko, co powoduje jakiekolwiek ryzyko. Inwestycja dobiłaby miasto, a czas, w którym stadion chociaż te kilka razy w roku by się zapełnił jest prawdopodobnie krótszy, niż czas budowy. Tylko nieodpowiedzialny idiota zbudowałby dziś w Lublinie kolejny stadion za setki milionów.
Obiektu tego typu nie ma po tej stronie Wisły.
Po tej stronie Wisły nie ma też kosmodromu, zderzacza hadronów i kopalni diamentów - co to za argument?
W czym Lublin jako największe miasto wschodniej Polski jest gorszy od Gdańska czy Wrocławia?
Tzn. oprócz potencjału gospodarczego?
Hala sportowa z prawdziwego zdarzenia to nie jest jakiś kosmos czy gigantomania. To powinna być podstawa infrastrukturalna dla miasta wielkości Lublina.
Tylko że my nie mówimy o hali sportowej, a o krytym stadionie żużlowym, czyli o czymś ze 4x większym. Jak na takim stadionie oglądać cokolwiek innego niż żużel, np. siatkówkę? Kosz? Nie wiem, tenis?
Ja się zgadzam, że zamiast Globusa przydałaby się hala widowiskowa z prawdziwego zdarzenia z widownią, powiedzmy, na 7-8 tys. miejsc, z jaką-taką akustyką itd. Ale kryty stadion żużlowy byłby fanaberią nie tylko w skali wschodniej strony Wisły, ale świata. Do tego, realnie, jak widzisz dziś przyszłość żużla - ile jeszcze pojeżdżą? 8 lat? 10? A stadion zostanie na wieki, póki się nie rozpadnie z braku kasy na remonty.
Taki obiekt można wynajmować, taki obiekt umożliwi organizację wielkich imprez, przyciągnie turystów
OK. To ile razy na Arenie, w ciągu jej 10-letniego istnienia, zorganizowano na Arenie wielką imprezę, która by ją zapełniła? Ile gwiazd światowego formatu przyjechało do Lublina? Alvaro Soler?
Re: Żużlowe różności
Odpowiem tak. Znam osobiście ludzi, którzy byli przeciwni budowie Areny. Dzisiaj chodzą z szalikami na piłkarski Motor i sami siebie pukają w czoło jakimi byli debilami. A generowanie strat mają w głębokim poważaniu. Powiem więcej. Nie siedzę głęboko w piłce ale jestem przekonany że gdyby Motor grał na Zygmuntowskich Jakubas nigdy by nie wszedł do klubu ze swoimi pieniędzmi
Ostatnio zmieniony 10 kwietnia 2024, o 22:16 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Żużlowe różności
Arena jest głównym powodem tego, że stadion żużlowy nie powstanie. Przez Arenę stadion żużlowy musiałby być czymś więcej, niż tylko stadionem - musiałby być stadionem i halą w jednym, czyli czymś, co jest kompletnie bez sensu.
Re: Żużlowe różności
Ale taki jest właśnie zamysł Żuka odkąd jest decyzja że robimy stadion w innym miejscu. Ale o czym mówimy. Skoro Globus to wykonawczy bubel a MOSiR nie spełnia żadnych wymogów to nie mamy w Lublinie obiektu do uprawiania sportu. W Lublinie który jest obecnie największym ośrodkiem sportowym w Polsce
Re: Żużlowe różności
istred pisze:Liczy się interes jednostek, czy wąskich grup interesu np. partii, kolegów królika, kibiców danego klubu itd. a gospodarność czy interes ogółu jest bez znaczenia.
Myślę, że masz świadomość, że ten fragment odnosi się prawdopodobnie nie tylko do wyborców - o których piszesz - ale i prezydenta, którego chwalisz?
Zresztą dotyczy to wszystkich ("prawie wszystkich"?) włodarzy miast, gmin, którzy zajmują swoje stanowiska po 10 i więcej lat. To normalny mechanizm budowania (świadomie lub nieświadomie) wokół siebie dworu, koterii i znajomości, które wymuszają określone ruchy, decyzje. Nie zawsze zgodne z interesem publicznym (wspólnoty samorządowej).
Dlatego jestem (stałem się) zdecydowanym zwolennikiem ograniczenia mandatu do 2 kadencji.
Co do reszty Twojego posta w zakresie motywów wyborców się zgadzam. Z tego też powodu sam od początku byłem sceptyczny budowie stadionu żużlowego w obecnie zakładanej formule, bez wiedzy co do źródeł jej finansowania.
Re: Żużlowe różności
Podejrzewam, że zamysłem Żuka jest gonienie króliczka. Nie przeszkadzałoby mi to bardzo, gdyby nie miliony na koncepcje, plany, wizualizacje i projekty. Moje zdanie jest jednak takie, jak napisałem - tylko idiota budowałby dziś stadion żużlowy za setki milionów. Żuk idiotą nie jest, więc stadionu nie będzie. I całe szczęście.
Re: Żużlowe różności
Może i cale szczęście że nie będzie. Ale taki kibic jak ja karnetu nie kupi i zostanie w domu przed telewizorem. Żużel na żywo obejrzy w Toruniu i Częstochowie. Czy to na pewno o to chodzi zostawiam subiektywnej ocenie.
Re: Żużlowe różności
Wcale Ci się nie dziwię, bo z punktu widzenia kibica żużla, stadion żużlowy jest niezbędny i to co najmniej od trzech lat. Tyle, że to nie oznacza, że miasto potrzebuje kolejnego stadionu, tym bardziej wybudowanego na trzęsawiskach, w jakiejś wypasionej technologii - żeby jeszcze przez kilka lat, parę razy w roku, oglądać na nim schodzącą dyscyplinę i dyscypliny pozostałe, które już lepiej ogląda się na Globusie, niż na krytym stadionie żużlowym.
Re: Żużlowe różności
Doskonale mam świadomość, że tak funkcjonuje polityka w Polsce, a pewnie i na całym świecie. I jest to dla mnie do pewnego stopnia zrozumiałe. Nie znam od środka akurat lubelskiego poletka, ale całkiem nieźle orientuję się jak to funkcjonuje w innym województwie i to na poziomie administracji rządowej (centralnej i wojewódzkiej) jak i samorządu, ale to chyba nie miejsce na takie dyskusje.Myślę, że masz świadomość, że ten fragment odnosi się prawdopodobnie nie tylko do wyborców - o których piszesz - ale i prezydenta, którego chwalisz?
Wracając do stadionu, dyskusja o tym, że kibice powinni głosować na tego, który wybuduje stadion żużlowy (w uproszczeniu) jest bezsensowna w samym założeniu swoim.
