Żużlowe różności
Re: Żużlowe różności
No i mamy ZZ za 3 zawodników w rundzie finałowej. Będzie o czym gadać po kilku kombinacjach jak wysłać tego trzeciego na L4, żeby jechało za niego dwóch kosmicznych liderów.
Re: Żużlowe różności
jak trzeba to i nasi wyślą Fredkę czy Jacka, a może nie będzie trzeba ;)
Re: Żużlowe różności
Ge(L)o pisze:No i mamy ZZ za 3 zawodników w rundzie finałowej. Będzie o czym gadać po kilku kombinacjach jak wysłać tego trzeciego na L4, żeby jechało za niego dwóch kosmicznych liderów.
Nie zapominaj, że pojadą też dwie zapchajdziury z 4 i 5 średnią.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Żużlowe różności
Jak jest w miarę równa drużyna to ten trzeci nie będzie się bardzo różnił od czwartego i piątego. I będzie się opłacało zrobić za niego zz, żeby chociażby lider drużyny pojechał siedem razy. Pole do nadużyć otwarte. Brawo krawaty. Teraz czekamy na KSM.
Re: Żużlowe różności
Przecież stosowanie ZZ za trzech najlepiej punktujących zawodników w zespole nie jest niczym nowym. Chyba odkąd pojawiło się ZZ to można je było stosować właśnie za trzech najlepszych zawodników i jakoś nie kojarzę nadużyć w tym zakresie.
Re: Żużlowe różności
Ge(L)o pisze:Jak jest w miarę równa drużyna to ten trzeci nie będzie się bardzo różnił od czwartego i piątego. I będzie się opłacało zrobić za niego zz, żeby chociażby lider drużyny pojechał siedem razy. Pole do nadużyć otwarte. Brawo krawaty. Teraz czekamy na KSM.
Ten trzeci zawodnik w druzynie, to przewaznie nie jest jakis typ z lapanki, tylko powazny zawodnik, ktory rowniez sciga sie w SGP czy SEC, wiec nikt mu zadnego zwolnienia lekarskiego sila nie wcisnie.
METHANOL ADVENTURE TEAM
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Żużlowe różności
Hayden pisze:Ja jedynie kojarzę ZZ za Jonssona w naszym wykonaniu :D
Jeszcze za Griszę w finale w 2021 :)
Re: Żużlowe różności
Ale Łaguta był wtedy po naprawdę ciężkim wypadku w półfinale a Jonsson po wypadku pojechał jeszcze w jakichś meczach (Gorzów i Czeka?) i dopiero potem chyba sobie to nasi przekalkulowali że lepiej wyjdzie ZZ.
Motor mocny
Re: Żużlowe różności
Chyba nie kwestionujesz tego, że Jonsson był wówczas po poważnym dzwonie, które finalnie zakończył jego karierę?
Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie kiedy zawodnik jest kontuzjowany. Czy tylko wówczas, gdy nie jest w stanie usiąść na motocykl czy także wówczas, gdy nie jest w 100 % zdrowy, a dolegliwości nie uniemożliwiają mu jazdy w ogóle, ale utrudniają mu jazdę i wpływają na wyniki. Moim zdaniem to drugie to również kontuzja, mimo że niestety utarło się, że normalne jest, że zawodnicy nie w pełni zdrowi wsiadają na motocykl.
Jonsson niewątpliwie miał ograniczenia, które wpływały na jego wyniki (inaczej pewnie nie zakończyłby kariery).
Ja cały czas jestem przekonany, że Jonsson byłby pierwszym zawodnikiem, który w barwach Motoru powróciłby do wysokiej formy (celowo nie używam "szczytowej", bo szczyt w przypadku Andreasa był bardzo wysoko). Kontuzja to uniemożliwiła.
Mówiąc wprost, uważam że Motor wcale nie skorzystał na kontuzji Jonssona. Zdrowy Szwed uzyskałby moim zdaniem lepsze wyniki niż stosowane za niego ZZ.
Natomiast, jeśli porównujemy ZZ do wyników Jonssona, który startował z niewyleczoną kontuzją (błędnie moim zdaniem) to faktycznie była to korzyść.
Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie kiedy zawodnik jest kontuzjowany. Czy tylko wówczas, gdy nie jest w stanie usiąść na motocykl czy także wówczas, gdy nie jest w 100 % zdrowy, a dolegliwości nie uniemożliwiają mu jazdy w ogóle, ale utrudniają mu jazdę i wpływają na wyniki. Moim zdaniem to drugie to również kontuzja, mimo że niestety utarło się, że normalne jest, że zawodnicy nie w pełni zdrowi wsiadają na motocykl.
Jonsson niewątpliwie miał ograniczenia, które wpływały na jego wyniki (inaczej pewnie nie zakończyłby kariery).
Ja cały czas jestem przekonany, że Jonsson byłby pierwszym zawodnikiem, który w barwach Motoru powróciłby do wysokiej formy (celowo nie używam "szczytowej", bo szczyt w przypadku Andreasa był bardzo wysoko). Kontuzja to uniemożliwiła.
Mówiąc wprost, uważam że Motor wcale nie skorzystał na kontuzji Jonssona. Zdrowy Szwed uzyskałby moim zdaniem lepsze wyniki niż stosowane za niego ZZ.
Natomiast, jeśli porównujemy ZZ do wyników Jonssona, który startował z niewyleczoną kontuzją (błędnie moim zdaniem) to faktycznie była to korzyść.
Re: Żużlowe różności
AJ nie dał nawet sobie szansy na udowodnienie, że jest w stanie powrócić w chwale do rywalizacji z najlepszymi. Był głównym architektem awansu i każdy z nas się zastanawiał, czy odrodził się na tyle by wymiatać w elidze. Pamiętacie pewnie, że przyszedł z Częstochowy gdzie woził raczej ogony i miał średnią 1.4 czy nawet 1.2. I chyba jemu też w głowie to siedziało, bo błąd popełnił jak jakiś junior, w pierwszym swoim starcie na inaugurację. Szkoda.
A ZZ wykorzystywaliśmy wtedy ewidentnie, bo w międzyczasie dał radę jeździć, ale wyniki były na tyle słabe, że bardziej kalkulowało nam się ZZ.
A ZZ wykorzystywaliśmy wtedy ewidentnie, bo w międzyczasie dał radę jeździć, ale wyniki były na tyle słabe, że bardziej kalkulowało nam się ZZ.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Żużlowe różności
To co napisałem wcześniej "dał radę jeździć" to nie znaczy, że jeździć powinien, albo że nie był kontuzjowany.
I doprecyzowałbym, że nie "nie dał sobie szansy", a W.Lampart pozbawił go szansy.
I doprecyzowałbym, że nie "nie dał sobie szansy", a W.Lampart pozbawił go szansy.
Re: Żużlowe różności
Z tego co pamiętam to AJ się władował w tylne koło Lamparta, a nie odwrotnie.
Re: Żużlowe różności
Ge(L)o pisze:Z tego co pamiętam to AJ się władował w tylne koło Lamparta, a nie odwrotnie.
i właśnie za to został wykluczony z tego biegu.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Żużlowe różności
Jak Wiktor jeździ w parze - wszyscy wiedzą, ale winę za upadek ponosi AJ.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Żużlowe różności
https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/10898 ... l-ojczyzne
Zastanawiam się, czy dla artioma nie byłoby najlepiej, gdyby przestał się wypowiadać publicznie. Nieprzekonanych nie przekona, a tworzy sobie tylko nowych wrogów.
Zastanawiam się, czy dla artioma nie byłoby najlepiej, gdyby przestał się wypowiadać publicznie. Nieprzekonanych nie przekona, a tworzy sobie tylko nowych wrogów.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Żużlowe różności
kdsz pisze:https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/1089865/rosjanin-chce-zdobywac-medale-dla-polski-sprzedal-ojczyzne
Zastanawiam się, czy dla artioma nie byłoby najlepiej, gdyby przestał się wypowiadać publicznie. Nieprzekonanych nie przekona, a tworzy sobie tylko nowych wrogów.
Odwróćmy trochę ten przypadek. Załóżmy, że Polska napada na Irak (co już raz uczyniła) i FIM/PZM dyskwalifikuje polskich żużlowców, w tym indywidualnego mistrza świata, a potem przywraca ich do startów pod niemiecką licencją. Zapewne obóz polskich patriotów byłby oburzony, a polscy kosmopolici wspieraliby starty naszych z flagą RFN. Większego zamieszania by nie było, zwłaszcza że przerobiliśmy to na przykładzie Łukasza Podolskiego i Dariusza Michalczewskiego, którzy mieli wybór między polskimi barwami a paszportem innego państwa. Z pewnością Niemcy byliby bardziej przychylni startom Polaków pod swoją flagą niż my startom Rosjan.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Żużlowe różności
kdsz pisze:https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/1089865/rosjanin-chce-zdobywac-medale-dla-polski-sprzedal-ojczyzne
Zastanawiam się, czy dla artioma nie byłoby najlepiej, gdyby przestał się wypowiadać publicznie. Nieprzekonanych nie przekona, a tworzy sobie tylko nowych wrogów.
"Polska jest obecnie moim drugim domem, ale urodziłem się w Rosji, a w moich żyłach płynie rosyjska krew. Stamtąd pochodzę i o tym będę zawsze pamiętał. Tam też dorastałem jako sportowiec. Dlatego mogę potwierdzić - nie było tematu, bym w sezonie 2021 występował w PGE Ekstralidze jako Polak."
Pamięć ludzka jest zawodna albo już po transfuzji .
Re: Żużlowe różności
po-bandzie.com.pl o planowanych zmianach w cyklu SGP pisze:Według planów, zawodnicy dalej uczestniczyliby w próbach czasowych. Tym razem jednak zwycięstwo w swojej grupie dawałoby przepustkę do dodatkowego wyścigu. W nim zawodnicy rywalizowaliby o punkty dopisywane do tabeli. Możliwy scenariusz jest taki, w którym czterej uczestnicy wyścigu otrzymywaliby kolejno 4, 3 , 2 oraz 1 punkt za kolejne miejsca.
Co ważne, jak wynika z uzyskanych przez nas informacji, przyszły sezon miałby być testem dla tego rozwiązania. Co za tym idzie, sprint odbyłby się na dwóch największych turniejach, które odbędą się w Warszawie oraz Cardiff.
https://po-bandzie.com.pl/zuzel-zuzel-j ... rand-prix/
Nie mogę się doczekać....
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Żużlowe różności
Nie mowie, ze na sile probuja nasladowac F1?
Co jeszcze? Pitstopy w czasie wyscigu? Czy scigamy sie na dystansie 70 okrazen?
No, w Lublinie na 50 :)
Co jeszcze? Pitstopy w czasie wyscigu? Czy scigamy sie na dystansie 70 okrazen?
No, w Lublinie na 50 :)
Re: Żużlowe różności
To jest ta nowa jakość wprowadzona przez Discovery.
Re: Żużlowe różności
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
- Dragon_Juventino
- Junior
- Posty: 423
- Rejestracja: 8 października 2004, o 19:18
- Lokalizacja: LUBLIN
Re: Żużlowe różności
Obiektywnie muszę przyznać, że ten Murawski to ogarnięty facet. W przeciwieństwie to innych,, szczekaczy"

Re: Żużlowe różności
Pod względem ogłady i kultury osobistej Marcin Murawski jest w absolutnym czubie żużlowych prezesów. Właściwie poza dziwną akcją, gdy z Kasprzaka zrobił animowaną parówę, nie przypominam sobie wpadek medialnych z jego udziałem. GKM wiecznie przegrywa play-offy, ale nie ma publicznego jeżdżenia po zawodnikach, jęczenia na tor, op.......nia trenera, czy podważania decyzji sędziowskich. Pełna kultura.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"