Żużel w TV

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Haron90
Kadrowicz
Posty: 1703
Rejestracja: 4 lipca 2021, o 11:03

Re: Żużel w TV

#19926 Postautor: Haron90 » 26 września 2023, o 12:10

Łaguta, to niech się za przeproszeniem nie zesra z tym podkreślaniem "odebrania" mu mistrzostwa, bo w tym sezonie to myślę, że nawet na podium by nie był. Raz mu się udało, spoko, ale niech nie robi z siebie jakiegoś terminatora.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Żużel w TV

#19927 Postautor: Czarek » 26 września 2023, o 12:35

Haron90 pisze:Łaguta, to niech się za przeproszeniem nie zesra z tym podkreślaniem "odebrania" mu mistrzostwa, bo w tym sezonie to myślę, że nawet na podium by nie był. Raz mu się udało, spoko, ale niech nie robi z siebie jakiegoś terminatora.

Byłby, a jak nie on to Sajfutdinow.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Haron90
Kadrowicz
Posty: 1703
Rejestracja: 4 lipca 2021, o 11:03

Re: Żużel w TV

#19928 Postautor: Haron90 » 26 września 2023, o 12:50

Czarek pisze:
Haron90 pisze:Łaguta, to niech się za przeproszeniem nie zesra z tym podkreślaniem "odebrania" mu mistrzostwa, bo w tym sezonie to myślę, że nawet na podium by nie był. Raz mu się udało, spoko, ale niech nie robi z siebie jakiegoś terminatora.

Byłby, a jak nie on to Sajfutdinow.


A co ma Emil do Artioma? A nie czekaj, to Ty Czarek...

Awatar użytkownika
Kshyhu
Zawodowiec
Posty: 1396
Rejestracja: 1 lipca 2009, o 12:18
Lokalizacja: Suavineq

Re: Żużel w TV

#19929 Postautor: Kshyhu » 26 września 2023, o 13:00

A zaraz za nimi dwoma na podium Czugunow.
Motor mocnyj!

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Żużel w TV

#19930 Postautor: Kargolo » 26 września 2023, o 13:28

Oglądam właśnie ten sławetny magazyn z Eleven.

-Tomek, czy Motor zdobędzie 4 tytuły z rzędu?
-Bitelsi gotują owsiankę na scenie w Liverpoolu a Piotr Polcopper kochał Australię, ale teraz kocha Lebiediewa.

Ten chłop autentycznie potrzebuje konsultacji z jakimś ekspertem w Tworkach.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Żużel w TV

#19931 Postautor: kdsz » 26 września 2023, o 13:31

Nie cytujcie tylu postów, bo ignorowanie użytkowników kiepsko wtedy działa.

A w temacie... Powiem szczerze, że w tym sezonie bardzo mnie już zmęczył Tomek Dryła. Fajnie, że angażuje się w robotę, ale bez przesady. Jadą jeden za drugim jak na procesji a ten "COŚ NIEPRAWDOPODOBNEGO! JAAAAKI SPIDŁEJ! TO JEST NIEMOŻLIWE!". Albo mi się żużel przejadł i nie potrafię się emocjonować, albo dźwięk nie pasuje do obrazu. Za to moim zdaniem w roli komentatora duże postępy zrobił Marcin Musiał. W sezonie 2022 był w tym aspekcie dużo słabszy niż obecnie.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużel w TV

#19932 Postautor: dannie » 26 września 2023, o 13:41

Na duży minus też przegadana przez komentatorów dekoracja. Ich rola zasadniczo powinna być w tym momencie ograniczona do minimum, a im się gęby nie zamykały. W ogóle nie było słychać, co dzieje się na stadionie.
Obrazek

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Żużel w TV

#19933 Postautor: Czarek » 26 września 2023, o 13:56

Haron90 pisze:
Czarek pisze:
Haron90 pisze:Łaguta, to niech się za przeproszeniem nie zesra z tym podkreślaniem "odebrania" mu mistrzostwa, bo w tym sezonie to myślę, że nawet na podium by nie był. Raz mu się udało, spoko, ale niech nie robi z siebie jakiegoś terminatora.

Byłby, a jak nie on to Sajfutdinow.


A co ma Emil do Artioma?

To, że Ty i inni macie problem z tym co ich łączy.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Żużel w TV

#19934 Postautor: Flagg » 26 września 2023, o 14:00

kdsz pisze:A w temacie... Powiem szczerze, że w tym sezonie bardzo mnie już zmęczył Tomek Dryła. Fajnie, że angażuje się w robotę, ale bez przesady. Jadą jeden za drugim jak na procesji a ten "COŚ NIEPRAWDOPODOBNEGO! JAAAAKI SPIDŁEJ! TO JEST NIEMOŻLIWE!".
Mam podobne odczucia. Komentarz Tomka zawsze szanowałem i mi się podobał, ale ostatnimi czasy i jemu udziela się nadmiar emocji i kreowanie ich z niczego. Praktycznie kazda mijanka na torze to wręcz arcydzieło sztuki żużlowej. Noskowicz to już w ogóle odleciał, bo on się jara nawet zawodnikami, którzy jadą 50 metrów od siebie. Troche w C+ brakuje takiego naturalnego flow jaki potrafią zrobić ludzie z Eleven (poza Markowskim)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużel w TV

#19935 Postautor: RadeKas » 26 września 2023, o 14:07

Jeżeli chodzi o ekscytowanie się niczym to zaczynam dochodzić do wniosku, że problemem nie są komentatorzy tylko to jak wygląda żużel obecnie. Prawda jest taka, że mecze w których coś się dzieje można policzyć na palcach jednej ręki. Większość spotkań to start, pierwszy łuk i można kończyć wyścig. Wydaje mi się, że to jest niefortunny efekt "profesjonalizacji", która przyszła wraz z Canal + i ich wymogami. Dzisiejsze tory w większości faworyzują startowców i mega sprzęt. Dzięki ich ujednoliceniu nie ma też już warunków do zaskoczenia przeciwnika. Ba, w zasadzie w tym sezonie większość drużyn lepiej jeździła na wyjeździe niż u siebie. A przynajmniej wielu kibiców tak to odczuwało. Nawet u nas można było ostatnio zobaczyć męczarnie naszych.

W tej sytuacji biedni komentatorzy, przyzwyczajeni do żużla trochę ciekawszego, kreują na siłę te emocje, ponieważ gdyby to nie robili to mogliby kończyć komentować po pierwszym łuku.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Żużel w TV

#19936 Postautor: kibicLBN » 26 września 2023, o 14:10

A w jakich latach się więcej działo na trasie? Słucham? Właśnie kiedyś to była jazda gęsiego w porównaniu do tego co mamy teraz
Czarek pisze:
Haron90 pisze:
Czarek pisze:Byłby, a jak nie on to Sajfutdinow.


A co ma Emil do Artioma?

To, że Ty i inni macie problem z tym co ich łączy.

Dzielą ich kluby, inni tunerzy, miejsca urodzenia dzieli 8 000km, dzielą ich kontynenty nawet :cool:
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Żużel w TV

#19937 Postautor: Flagg » 26 września 2023, o 14:14

RadeKas pisze:Jeżeli chodzi o ekscytowanie się niczym to zaczynam dochodzić do wniosku, że problemem nie są komentatorzy tylko to jak wygląda żużel obecnie. Prawda jest taka, że mecze w których coś się dzieje można policzyć na palcach jednej ręki. Większość spotkań to start, pierwszy łuk i można kończyć wyścig. Wydaje mi się, że to jest niefortunny efekt "profesjonalizacji", która przyszła wraz z Canal + i ich wymogami. Dzisiejsze tory w większości faworyzują startowców i mega sprzęt. Dzięki ich ujednoliceniu nie ma też już warunków do zaskoczenia przeciwnika. Ba, w zasadzie w tym sezonie większość drużyn lepiej jeździła na wyjeździe niż u siebie. A przynajmniej wielu kibiców tak to odczuwało. Nawet u nas można było ostatnio zobaczyć męczarnie naszych.

W tej sytuacji biedni komentatorzy, przyzwyczajeni do żużla trochę ciekawszego, kreują na siłę te emocje, ponieważ gdyby to nie robili to mogliby kończyć komentować po pierwszym łuku.
Niedawno widziałem wpis, chyba nawet od GuruStats, że obecnie jest na torze dużo wiecej mijanek niż w pierwszej dekadzie XXI wieku, O latach 90-tych nawet nie wspominając.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużel w TV

#19938 Postautor: RadeKas » 26 września 2023, o 14:16

Nie wiem, może to wspomnienia zakłamują mi obraz. Może za dużo tego żużla teraz oglądam. Natomiast nikt mi nie powie, że w naszej lidze dużo się dzieje na trasie.

Z lat wcześniejszych to kojarzą mi się tylko takie "wymiatacze" jak PK u nas czy Rickardsson w elidze, którzy byli tak z przodu sprzętowo, że uciekali że startu i tyle ich widzieli. Natomiast za ich plecami wszystkie nasze żużlowe biedaki potrafili robić show. Ale tak jak mówiłem, może to wspomnienia typu "kiedyś to były czasy".
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

qpa
Junior
Posty: 444
Rejestracja: 18 sierpnia 2013, o 23:09
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużel w TV

#19939 Postautor: qpa » 26 września 2023, o 14:23

kibicLBN pisze:A w jakich latach się więcej działo na trasie? Słucham? Właśnie kiedyś to była jazda gęsiego w porównaniu do tego co mamy teraz
Czarek pisze:
Haron90 pisze:
A co ma Emil do Artioma?

To, że Ty i inni macie problem z tym co ich łączy.

Dzielą ich kluby, inni tunerzy, miejsca urodzenia dzieli 8 000km, dzielą ich kontynenty nawet :cool:


A łączy ich Czarek gdzie się tylko da ... makabra

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Żużel w TV

#19940 Postautor: Flagg » 26 września 2023, o 14:29

RadeKas pisze:Nie wiem, może to wspomnienia zakłamują mi obraz. Może za dużo tego żużla teraz oglądam. Natomiast nikt mi nie powie, że w naszej lidze dużo się dzieje na trasie.

Z lat wcześniejszych to kojarzą mi się tylko takie "wymiatacze" jak PK u nas czy Rickardsson w elidze, którzy byli tak z przodu sprzętowo, że uciekali że startu i tyle ich widzieli. Natomiast za ich plecami wszystkie nasze żużlowe biedaki potrafili robić show. Ale tak jak mówiłem, może to wspomnienia typu "kiedyś to były czasy".


O latach 2000-2010 sie nie wypowiem, bo ze względu na emigrację, żużel oglądałem sporadycznie, ale lata 90-te to jednak kojarza mi sie w dużej mierze z nudą na preparowanych torach, na których goście często walczyli z motocyklami, a nie rywalami. W zyciu nie nazwałbym żużla z lat 90-tych ciekawszym niż to, co ogladamy teraz.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Żużel w TV

#19941 Postautor: Cooper » 26 września 2023, o 14:31

Wystarczy sobie odpalić cokolwiek z ligowych meczów z lat 90 na YT, trzeba być dobrym hardkorem, żeby to wytrwać, jedyne co fajne to folklor w postaci wywiadów i otoczki.

Gdybym nie włączył parę razy to też żyłbym romantycznymi wspomnieniami jakie to były widowiska wtedy.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Żużel w TV

#19942 Postautor: kdsz » 26 września 2023, o 14:35

Pamiętam jak w pandemii na nSporcie puszczano archiwalne rundy GP. Zawody, którymi mega się emocjonowałem w latach 90, teraz były nie do oglądania. Istne zapasy w błocie. Kto utrzymał się przy krawężniku (i oczywiście na motocyklu), ten wygrywał. Współczesny żużel jest jednak dużo bardziej widowiskowy. Inna sprawa, że obecny sezon faktycznie nie porywa. Sześć drużyn w play-offach, więc nie ma stawki w większości spotkań. Nam play-offy ułożyły się w taki sposób, że nawet przez moment nie było zagrożenia przegrania dwumeczu. Wynik super, ale pod względem emocji było tak sobie, by nie powiedzieć słabo. Myślę, że na emeryturze wciąż najmocniej będę wspominał sezon 2020, gdy przegraliśmy play-offy jednym punktem biegowym.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużel w TV

#19943 Postautor: papi » 26 września 2023, o 14:59

Nie no, w połowie meczu domowego z Toruniem ciśnienie nam trochę skakało ;)

Co do powtórek GP, w szczególności utkwiła mi w głowie runda, w której Henrik Gustafsson będący w fatalnej formie, odsunięty od składu w Bydgoszczy zajął drugie miejsce. Ale to faktycznie były wyścigi w blocie

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Żużel w TV

#19944 Postautor: Kargolo » 26 września 2023, o 15:15

kdsz pisze:Myślę, że na emeryturze wciąż najmocniej będę wspominał sezon 2020, gdy przegraliśmy play-offy jednym punktem biegowym.

Ja 2018 awans, 2019 pierwszy raz w Ekstralidze i 2022 pierwsze złoto.
Szczególnie rewanż z Rybnikiem w finale 2018, pierwszy mecz sezonu 2019 z Grudziądzem oraz domowe mecze półfinałowy i finałowy w 2022 z heroicznym odrabianiem strat z wyjazdów.

Obecny sezon fantastycznie się dla nas zakończył, ale trzeba przyznać że był bardzo ubogi w emocje.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Żużel w TV

#19945 Postautor: Flagg » 26 września 2023, o 15:15

kdsz pisze: Myślę, że na emeryturze wciąż najmocniej będę wspominał sezon 2020, gdy przegraliśmy play-offy jednym punktem biegowym.


1. Finał Motor - ROW
2. Motor - GKM 2019
3. Finał Motor - Stal

Tak bym to prywatnie zestawił pod względem emocji, gdybym mial wybrac TOP 3 spotkań w historii Motoru Kępy i Więckowskiego.

EDIT: Widzę, że Kargolo mysli podobnie :D
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Żużel w TV

#19946 Postautor: kibicLBN » 26 września 2023, o 15:16

Cooper pisze:Wystarczy sobie odpalić cokolwiek z ligowych meczów z lat 90 na YT, trzeba być dobrym hardkorem, żeby to wytrwać, jedyne co fajne to folklor w postaci wywiadów i otoczki.

Gdybym nie włączył parę razy to też żyłbym romantycznymi wspomnieniami jakie to były widowiska wtedy.

I ta wyimaginowana akcja Nielsena na Ermolence pod zegarem... Ehhh kiedyś to kurna było :cry:
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużel w TV

#19947 Postautor: dannie » 26 września 2023, o 15:21

Flagg pisze:1. Finał Motor - ROW
2. Motor - GKM 2019
3. Finał Motor - Stal
Tak bym to prywatnie zestawił pod względem emocji, gdybym mial wybrac TOP 3 spotkań w historii Motoru Kępy i Więckowskiego.


+1 ;)

Jako, że ja na żużel zacząłem chodzić w 2002 r. to te powyższe mecze wchodzą pewnie do TOP5 całej mojej przygody. Pewnie dorzuciłbym tu chociażby wyjazd do Rzeszowa i słynne 44:45 w 2004 r. Może 45:45 z 2003 r. z ROW Rybnik (ale to chyba bardziej za ostatnią akcje meczu ;) ).
Ostatnio zmieniony 26 września 2023, o 15:23 przez dannie, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Haron90
Kadrowicz
Posty: 1703
Rejestracja: 4 lipca 2021, o 11:03

Re: Żużel w TV

#19948 Postautor: Haron90 » 26 września 2023, o 15:22

Flagg pisze:
kdsz pisze: Myślę, że na emeryturze wciąż najmocniej będę wspominał sezon 2020, gdy przegraliśmy play-offy jednym punktem biegowym.


1. Finał Motor - ROW
2. Motor - GKM 2019
3. Finał Motor - Stal

Tak bym to prywatnie zestawił pod względem emocji, gdybym mial wybrac TOP 3 spotkań w historii Motoru Kępy i Więckowskiego.

EDIT: Widzę, że Kargolo mysli podobnie :D


Chyba każdy z nas myśli podobnie. Ja jeszcze doskonale pamiętam właśnie ostatni mecz z Falubazem, ten który nam załatwił playoffy. Dudek cały poobijany, ledwo chodzący po parku maszyn, ogrywający naszych w 15 biegu. Straszne uczucie ;D.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Żużel w TV

#19949 Postautor: Flagg » 26 września 2023, o 15:25

Ja bym pewnie jeszcze dorzucil jeden z nielicznych wyjazdów, czyli Toruń 2021, gdzie wygraliśmy po 5-1 Griszy z MM w ostatnim biegu, gdby nie to, że wszystkie przerwy między biegami przeleżałem pod filarem sponiewierany przez grypę żołądkową :D
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Haron90
Kadrowicz
Posty: 1703
Rejestracja: 4 lipca 2021, o 11:03

Re: Żużel w TV

#19950 Postautor: Haron90 » 26 września 2023, o 15:37

Flagg pisze:Ja bym pewnie jeszcze dorzucil jeden z nielicznych wyjazdów, czyli Toruń 2021, gdzie wygraliśmy po 5-1 Griszy z MM w ostatnim biegu, gdby nie to, że wszystkie przerwy między biegami przeleżałem pod filarem sponiewierany przez grypę żołądkową :D


Oooo to też. Pamiętam, że stałem w kolejce po drina w Grecji, oglądałem mecz na komórce, i po akcji Griszy na Holderze, wydarłem japę jak szalony :D