przewały w Tarnowie
przewały w Tarnowie
czy zauważyliscie że podczas najważniejszych meczy Uni Tarnów brakuje w składach drużyn przeciwnych obcookrajowców ? z oficjalnych źródeł można się dowiedzieć że zarząd Tarnowa kupuje zawodników by nie przyjeżdzali na mecze . Tak było dzisiaj z Hanckokiem tak było też we wcześniejszych meczach . Miejmy nadzieje że sprawa niedojezdnych zawodników się wyjaśni.
- Sprawiedliwy
- Szkółkowicz
- Posty: 205
- Rejestracja: 23 listopada 2002, o 23:05
- Lokalizacja: Lublin
- Proboszcz_Dobrodziej
- Posty: 48
- Rejestracja: 29 sierpnia 2004, o 10:38
- Lokalizacja: Plebania w Tulczynie
dość powszechnie jest wiadomo,że każdy nam zazdrości tego mistrza polski, no i każdy z innych klubów wymysla jakies spiski dziejów,czy przekupstwa,czy też zarzuca to,że Unia to armia zaciężna (zarzuty o to mówione ustami kibiców włókniarza czy atlasu są wręcz śmieszne patrzac na ilość rodowitych wrocławian i częstochowian w ich składach).
Co do samego meczu... co nerwów zjadłem, co sie naklnąłem, co namodliłem, ile bogu obiecałem w cichych modlitwach,to nawet juz nie pamietam. Najgorsze jest to,że kiedy przegrywalismy sześcioma, obiecałem matce boskiej,ze jak wygramy- pójde na pielgrzymkę do częstochowy boso... Wrocław miał super przygotowane i spasowane motory.Poprostu sie płakac chciało,jak Słaboń wyprzedzał Golloba... A jak widziałem tego szmaciarza bracioka z siedmioma klasami podstawówki G.Rempałe, to poprostu na gadło od razu sie pchało hasło "rempała ty szmaciarzu" lub "rempała do mojrzeszowa!" Takiego szmaciarza ,zaprawde to powiadam, nie zyczę w składzie najgorszemu wrogowi (no,moze poza józkami) To łach,zdrajca i cienki lolek do potęgi entej. Najbardziej dobiło mnie to,jak raz jechał na motorze T.Golloba, a raz na sprzęcie Rickiego. po raz kolejny okazało sie ,że sprzęt to nie wszystko, bo ElSzmaciarzo dopyrkiwał na tych rakietach na ostatnim miejscu... Ale nie,nie gadam juz o nim,bo mi sie ciśnienie podnosi.
Wracajac do durnego zarzutu postawionego w pierwszym poście,to chce tylko wspomniec,że Wrocław sam wiózł Hancocka na mecz, i im sie dowieść nie udało, wiec nie widze tu mozliwości naprawde żadnego wałka. Przeciez wieziony Hancock co mógł zrobić? Stawać co chwile na siku,żeby nie zdążyć? Śmieszne troche... Co do tej armii zaciężnej, to wspomne tylko,że spoza Unii sa tylko bracia Gollobowie (z tego Jacek ponad pół sezonu nie jeździł) więc naprawde, gdzie tu jest jakaś armia zacięzna... Niechęć do Unii w tym momecie innych klubów bierze sie poprostu stąd,że : primo- mamy mistrza polski; drugie primo- mamy kase i nie wiadomo,kogo możemy kupić; trzecie primo-najważniejsze- nikt nie lubi,jak beniaminek zdobywa mistrza. Zasiedziałe i zagnusniałe w extralidze zespoły nie moga przetrqawić tego,że nagle zespół unii wpada do extraklasy, rozwala wszystkich i mistrza zdobywa (plus wiekszośc laurów w krajowych mistrzostwach). Nie w smak im to potwornie... Ale kij im w oko!
Na koniec napisze,że szczerze kibicuje wam w barażach,i mam nadzieje,ze sie spotkamy na inauguracje w Lublinie (wiadomo,beniaminek u siebie z mistrzem na inauguracje;-) ) Powodzenia
Co do samego meczu... co nerwów zjadłem, co sie naklnąłem, co namodliłem, ile bogu obiecałem w cichych modlitwach,to nawet juz nie pamietam. Najgorsze jest to,że kiedy przegrywalismy sześcioma, obiecałem matce boskiej,ze jak wygramy- pójde na pielgrzymkę do częstochowy boso... Wrocław miał super przygotowane i spasowane motory.Poprostu sie płakac chciało,jak Słaboń wyprzedzał Golloba... A jak widziałem tego szmaciarza bracioka z siedmioma klasami podstawówki G.Rempałe, to poprostu na gadło od razu sie pchało hasło "rempała ty szmaciarzu" lub "rempała do mojrzeszowa!" Takiego szmaciarza ,zaprawde to powiadam, nie zyczę w składzie najgorszemu wrogowi (no,moze poza józkami) To łach,zdrajca i cienki lolek do potęgi entej. Najbardziej dobiło mnie to,jak raz jechał na motorze T.Golloba, a raz na sprzęcie Rickiego. po raz kolejny okazało sie ,że sprzęt to nie wszystko, bo ElSzmaciarzo dopyrkiwał na tych rakietach na ostatnim miejscu... Ale nie,nie gadam juz o nim,bo mi sie ciśnienie podnosi.
Wracajac do durnego zarzutu postawionego w pierwszym poście,to chce tylko wspomniec,że Wrocław sam wiózł Hancocka na mecz, i im sie dowieść nie udało, wiec nie widze tu mozliwości naprawde żadnego wałka. Przeciez wieziony Hancock co mógł zrobić? Stawać co chwile na siku,żeby nie zdążyć? Śmieszne troche... Co do tej armii zaciężnej, to wspomne tylko,że spoza Unii sa tylko bracia Gollobowie (z tego Jacek ponad pół sezonu nie jeździł) więc naprawde, gdzie tu jest jakaś armia zacięzna... Niechęć do Unii w tym momecie innych klubów bierze sie poprostu stąd,że : primo- mamy mistrza polski; drugie primo- mamy kase i nie wiadomo,kogo możemy kupić; trzecie primo-najważniejsze- nikt nie lubi,jak beniaminek zdobywa mistrza. Zasiedziałe i zagnusniałe w extralidze zespoły nie moga przetrqawić tego,że nagle zespół unii wpada do extraklasy, rozwala wszystkich i mistrza zdobywa (plus wiekszośc laurów w krajowych mistrzostwach). Nie w smak im to potwornie... Ale kij im w oko!
Na koniec napisze,że szczerze kibicuje wam w barażach,i mam nadzieje,ze sie spotkamy na inauguracje w Lublinie (wiadomo,beniaminek u siebie z mistrzem na inauguracje;-) ) Powodzenia
Moi drodzy parafianie
Dajcie hojnÄ… dziÅ› ofiare
Bym mógł wozić czarną dupe
moim nowym JAGUAREM
UNIA TARNÓW- DRUŻYNOWY MISTRZ POLSKI 2004 i 2005!!!
Dajcie hojnÄ… dziÅ› ofiare
Bym mógł wozić czarną dupe
moim nowym JAGUAREM
UNIA TARNÓW- DRUŻYNOWY MISTRZ POLSKI 2004 i 2005!!!
-
Gość

