Nasi rywale - 2023
Re: Nasi rywale - 2023
Lampart od początku kariery miał świetny sprzęt od Kowalskiego. To na pewno mu mocno pomogło. Ale też potrafił z tego sprzętu zrobić użytek, a tego akurat o tak wielu polskich 16/17-latkach powiedzieć nie można. Kontrola i opanowanie motocykla miał od początku na wysokim poziomie. Plus starty. Jeździł u nas niemal całą ligowa karierę i nie przypominam sobie jakiś groźnych sytuacji z jego udziałem, które wynikałyby z braku umiejętności. Nie powodował upadków czy groźnych sytuacji, które wynikałyby z jego winy i braku kontroli nad sprzętem. Jasne, zdarzały się takie, gdzie przeszarżował, czy źle obrał ścieżkę, ale te zdarzają się każdemu. Przecież taki Paluch, który uchodzi za mega talent, w ciągu roku leżał więcej razy niż Lampart przez całą swoją karierę. Chłopak nie mając chyba jeszcze skończonych 17 lat otarł się o pełny komplet na niełatwym przecież torze w Gdańsku.
Problem w tym, że Lampart dzisiaj niewiele różni się od Lamparta np. z 2018 roku. Jeździecko postępu za bardzo nie ma lub jest bardzo nieznaczny. Start i płynna jazda do mety. Ale bez ryzyka i z fatalnym czytaniem toru i ruchów rywali. Czy to wynika z jego podejscia czy mozez braku talentu to już raczej nie rozstrzygniemy. Ale sportowcy raczej swojego maksa nie osiągają mając 17 lat.
Problem w tym, że Lampart dzisiaj niewiele różni się od Lamparta np. z 2018 roku. Jeździecko postępu za bardzo nie ma lub jest bardzo nieznaczny. Start i płynna jazda do mety. Ale bez ryzyka i z fatalnym czytaniem toru i ruchów rywali. Czy to wynika z jego podejscia czy mozez braku talentu to już raczej nie rozstrzygniemy. Ale sportowcy raczej swojego maksa nie osiągają mając 17 lat.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Nasi rywale - 2023
no niestety, wiele stron na tym forum pisaliśmy o Wiktorze i jego braku postępu. Raz na jakiś czas notował występ, po którym na moment zamykał krytykom usta, ale nawet te występy były tak jak piszesz - start i długa. Wypadków może nie powodował, ale regularnie utrudniał jazdę kolegom z pary. Kariera może trochę lepsza niż brata, ale generalnie dość podobna, sukcesy seniorskie chyba dla większości z nas byłyby dużą niespodzianką
Re: Nasi rywale - 2023
Lewa noga - nic mu nie będzie. ps. dzisiaj w Szwecji Drabik i Woryna kontra Hampel, Cierniak, Zmarzlik
Re: Nasi rywale - 2023
Mecz można było obejrzeć w playerze i eurosporcie. W życiu bym nie przewidywał, że taki kontakt może spowodować kontuzję. AŁ wystąpił w powtórce biegu, którą wygrał bez problemu, więc zapewne uraz nie należy do najgroźniejszych.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Nasi rywale - 2023
Na szybko przeanalizowalem sytuację z TOP3
Sparta jest niemal pewna pierwszego miejsca. Piszę niemal, bo jest jeden scenariusz, wcale nie tak totalnie oderwany, ktory może ja tego pozbawić. A klubem mogącym sprawić psikusa nie jest Motor, tylko Włókniarz. Co musiałoby się stać?
Motor wygrywa za 3 we Wrocławiu
Czewa wygrywa za 3 w Lublinie i również wygrywa za 3 że Sparta u siebie. Generalnie wygrywa wszystkie 6 pozostałych spotkań za 3
Wtedy na koniec mamy:
1. Włókniarz 29 pkt
2 Sparta 29 pkt
My szans na wyprzedzenie Sparty praktycznie nie mamy. Możemy zdobyć maks 28 pkt, więc oprócz porażki w Czewie, Wrocław musiałby przegrać jeszcze jeden mecz, a trudno takowy znaleźć.
Co więcej, wygrana u siebie z Czewa, wcale nie musi zapewnic nam 2 miejsca. Jeśli wygramy we Wrocku to sprawa zamknięta. Natomiast jeśli przegramy, a Włókniarz wygra u siebie ze Sparta za 3, to skończy z 26 pkt, my z 25. Oczywiście zakładam, że meczach z pozostałymi ekipami cała trójka zgarnia komplet. Włókniarz ma jeszcze wyjazd do Gorzowa z tych trudniejszych.
Inna sprawa, że czy 2 czy 3 miejsce nie ma aż tak wielkiego znaczenia, decyduje jedynie kto w ćwierćfinale jedzie z Gorzowem, a kto z Toruniem (Gorzów utrzyma 4 miejsce jeśli nie przegra u siebie z Toruniem). No i jeszcze "bonus" w postaci rewanżu u siebie w półfinale/finale
Sparta jest niemal pewna pierwszego miejsca. Piszę niemal, bo jest jeden scenariusz, wcale nie tak totalnie oderwany, ktory może ja tego pozbawić. A klubem mogącym sprawić psikusa nie jest Motor, tylko Włókniarz. Co musiałoby się stać?
Motor wygrywa za 3 we Wrocławiu
Czewa wygrywa za 3 w Lublinie i również wygrywa za 3 że Sparta u siebie. Generalnie wygrywa wszystkie 6 pozostałych spotkań za 3
Wtedy na koniec mamy:
1. Włókniarz 29 pkt
2 Sparta 29 pkt
My szans na wyprzedzenie Sparty praktycznie nie mamy. Możemy zdobyć maks 28 pkt, więc oprócz porażki w Czewie, Wrocław musiałby przegrać jeszcze jeden mecz, a trudno takowy znaleźć.
Co więcej, wygrana u siebie z Czewa, wcale nie musi zapewnic nam 2 miejsca. Jeśli wygramy we Wrocku to sprawa zamknięta. Natomiast jeśli przegramy, a Włókniarz wygra u siebie ze Sparta za 3, to skończy z 26 pkt, my z 25. Oczywiście zakładam, że meczach z pozostałymi ekipami cała trójka zgarnia komplet. Włókniarz ma jeszcze wyjazd do Gorzowa z tych trudniejszych.
Inna sprawa, że czy 2 czy 3 miejsce nie ma aż tak wielkiego znaczenia, decyduje jedynie kto w ćwierćfinale jedzie z Gorzowem, a kto z Toruniem (Gorzów utrzyma 4 miejsce jeśli nie przegra u siebie z Toruniem). No i jeszcze "bonus" w postaci rewanżu u siebie w półfinale/finale
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Nasi rywale - 2023
Wczoraj kolejny tandetny występ w lidze szwedzkiej zaliczył Maciej Janowski. Nie wiem co się z nim dzieje. W ekstralidze ma średnią powyżej 2 punktów, ale głównie nabitą we Wrocławiu. W SGP jest jednym z najsłabszych zawodników, w Elitserien jeździ w kratkę. Jego występy przypominają zeszłorocznego Jarka Hampela - prawie zawsze z trójką i prawie zawsze z zerem. Totalny roller coaster. Sparta jak do tej pory zamiata ligę na miętkiej nodze, ale równą i bardzo wysoką formę pokazuje wyłącznie paszporciarz. Swoje robią Bewley i Kowalski, ale nie są to przecież liderzy na 13+. Potrafię sobie wyobrazić mecz, gdy Magic, Tai i Pawlicki jednocześnie wylosują z czipsów żeton z gorszym dniem i Sparta pożegna się z marzeniami, niczym Włókniarz w zeszłorocznym półfinale z Gorzowem. Nie jest to science fiction.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Nasi rywale - 2023
Oby już w półfinale.
Re: Nasi rywale - 2023
kdsz pisze:. Potrafię sobie wyobrazić mecz, gdy Magic, Tai i Pawlicki jednocześnie wylosują z czipsów żeton z gorszym dniem i Sparta pożegna się z marzeniami, niczym Włókniarz w zeszłorocznym półfinale z Gorzowem. Nie jest to science fiction.
Czekam na to od dluzszego czasu. Wiadomo ze forma zawodnika, druzyny jak i sprzetu to sinusoida. Po fali wzoszacej musi przyjsc i spadek. My (mam nadzieje) pecha juz w tym sezonie wystarczajaco nakarmilismy. Nie powinien geby otwierac, za to Wroclaw praktycznie wogole (nie liczac wlasnie tej hustawki Janowskiego).
Re: Nasi rywale - 2023
Tyle że prawie w każdym meczu gorszy dzien mają Pawlicki, czy Tai czy Janowski. To ma miejsce. Absolutnie nie można powiedzieć że w Sparcie wszyscy jadą maksa, bo tak nie jest. Każdy z tych zawodników, może poza Bewleyem ma jeszcze spore rezerwy. Przecież Artiom też miewa słabsze biegi, które nie powinny się przytrafiać zawodnikowi tej klasy.
Nie wiem czy oczekiwanie na gorszy dzień, ma sens, skoro oni jadą poniżej oczekiwań. Bardziej bym się martwił że w końcu nadejdzie taki mecz, że oni odpala.
Nie wiem czy oczekiwanie na gorszy dzień, ma sens, skoro oni jadą poniżej oczekiwań. Bardziej bym się martwił że w końcu nadejdzie taki mecz, że oni odpala.
Re: Nasi rywale - 2023
Piernik pisze: Bardziej bym się martwił że w końcu nadejdzie taki mecz, że oni odpala.
No i co wtedy? Odniosą 25 zwycięstw w 18 meczach? Przecież już teraz mają 100% wygranych. Jadą jak zeszłoroczny Motor do kontuzji Michelsena - gorsza forma jednego zawodnika jest kompensowana przez pozostałych. A w Sparcie zawsze ktoś notuje słabszy dzień, za wyjątkiem meczu domowego z Krosnem. Gdy dwóch zawodników zaczyna niedomagać, wówczas Sparta ma gorąco, mecz jest na styku i wygrana wisi na dyspozycji Kowalskiego. W ostatniej kolejce z Gorzowem Bartek uratował im wynik, podobnie było wcześniej z Włókniarzem na Olimpico. Czy zawsze będzie się udawało? Możliwe, ale złotych medali bym im jeszcze nie wieszał.
Występy najsłabszych seniorów Sparty w poszczególnych meczach:
Lublin - Wrocław 44:46 - Bewley 5
Wrocław - Leszno 52:38 - Pawlicki 5+1
Toruń - Wrocław 38:52 - Janowski 2
Wrocław - Częstochowa 46:44 - Woffinden 4, Pawlicki 6+1
Wrocław - Gorzów 49:41 - Woffinden 3+1, Pawlicki 6+1
Grudziądz - Wrocław 42:48 - Bewley 6+1, Janowski 5
Wrocław - Krosno 62:28
Wrocław - Grudziądz 31:23 - Janowski 4 (w 3)
Gorzów - Wrocław 43:47 - Woffinden 5+1, Pawlicki 3
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Nasi rywale - 2023
przecież to samo można napisać o Motorze czy Włókniarzu. Jak każdy zawodnik tej drużyny odpali, to z rywali nie będzie co zbierać.Piernik pisze:Nie wiem czy oczekiwanie na gorszy dzień, ma sens, skoro oni jadą poniżej oczekiwań. Bardziej bym się martwił że w końcu nadejdzie taki mecz, że oni odpala.
Oni sami na torze nie jeżdżą. Laguna z Janowskim mogą mieć super dzień, ale rywale mogą mieć jeszcze lepszy.
Na ten moment Sparta jest najmocniejsza, jeśli wygra złoto, to nikogo kto przecież nie zdziwi. Ale na pewno nie wyglądają na niemożliwych do pokonania
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Nasi rywale - 2023
Flagg pisze:Oni sami na torze nie jeżdżą. Laguna z Janowskim mogą mieć super dzień, ale rywale mogą mieć jeszcze lepszy.
Na ten moment Sparta jest najmocniejsza, jeśli wygra złoto, to nikogo kto przecież nie zdziwi. Ale na pewno nie wyglądają na niemożliwych do pokonania
Oczywiscie, tym bardziej, ze (bede sie upieral) jesli im cos nie zagralo w tym sezonie, w jakims meczu to byl to brak moze 10-20% do maxa. U nas, na ten przyklad, na dzien dobry ponad 50% w pierwszym meczu.
Re: Nasi rywale - 2023
A mi się marzy, aby w którymś meczu obie drużyny odpaliły maxa. Wyobrażacie sobie wynik 60:60?
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Nasi rywale - 2023
Karol Strasburger byłby dumny
Re: Nasi rywale - 2023
ravajas pisze:A mi się marzy, aby w którymś meczu obie drużyny odpaliły maxa.
Wtedy bysmy sie wreszcie dowiedzieli ktora jest obiektywnie lepsza.
Re: Nasi rywale - 2023
No jaszka
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Nasi rywale - 2023
Flagg pisze:przecież to samo można napisać o Motorze czy Włókniarzu. Jak każdy zawodnik tej drużyny odpali, to z rywali nie będzie co zbierać.Piernik pisze:Nie wiem czy oczekiwanie na gorszy dzień, ma sens, skoro oni jadą poniżej oczekiwań. Bardziej bym się martwił że w końcu nadejdzie taki mecz, że oni odpala.
Oni sami na torze nie jeżdżą. Laguna z Janowskim mogą mieć super dzień, ale rywale mogą mieć jeszcze lepszy.
Na ten moment Sparta jest najmocniejsza, jeśli wygra złoto, to nikogo kto przecież nie zdziwi. Ale na pewno nie wyglądają na niemożliwych do pokonania
O Włókniarzu? Kto tam ma rezerwy skoro duny jadą jak liderzy,Drabik jedzie bardzo dobrze i Woryna po prostu swoje, tak samo Motor, ma bardzo chimerycznego Jacka i Fredke, obaj jadą najlepsze sezony ligowe od lat, więc jadą ponad stan czyli ponad to co można było zakładać przed sezonem. Z Dominem w składzie jechaliście na miarę potencjału, czyli bardzo dobrze.
Sparta to być może najlepsza ligowa drużyna w historii. Najsłabszym seniorem jest Pawlicki. Którego sufit jest bardzo wysoko, co wiele razy udowadniał (nie jak Lindgren, który nigdy tego na przestrzeni całego sezonu nie pokazał). Podobnie Janowski z Woffindenem, którzy jadą najsłabsze sezony od lat. Do tego Laguta, który w każdym meczu zawala jeden bieg, może testy, może brak czucia sprzętu, ale każdy z tych 4 zawodników, ma jeszcze rezerwy.
W Motorze rezerwy są u Jarka, Zimny jedzie swoje, lepiej się chyba nie da. Fredka i Jack jadą ponad oczekiwania. Dominik przed kontuzja też jechał na miarę oczekiwań, czyli ścisły ligowy top.
Teza że Sparta ma jeszcze rezerwy, też padła w kolegium żużlowym dzisiaj i ona nie jest wyssana z palca. Oni się jeszcze nie rozpędzili, może cały czas coś testują. Ich potencjał jest przeokrutny. Chyba największy dream team w historii.
Re: Nasi rywale - 2023
Pieprzenie.
To tak jakby ściągnąć Hancocka i Pedersena i twierdzić, że ma się w składzie dwóch kandydatów na mistrza świata.
Kiedy ostatnio Pawlicki jechał na poziomie tego swojego sufitu? To co jedzie obecnie to i tak dużo wiecej już się po nim spodziewano. Woffinden peak ma za sobą i nagle nie wróci na poziom np. z 2016 roku. To jest pobożne myślenie.
Janowski jedzie słabiej, owszem. Ale znowu wszyscy na niego patrzą przez pryzmat 2021 roku gdzie wykręcił niebotyczną średnia kompletnie odbiegającą od tego, co prezentował przeważnie (2.0-2.2). IMO takiego sezonu już nie powtórzy. I to nie jest 25-latek na fali wznoszącej, tylko zawodnik po trzydziestce.
Laguta jedzie swoje. Nie spodziewałbym się po nim przeskoku jeszcze piętro wyżej.
Bewley ma z nich potencjał największy, ale tak to jest że nie wszystkie polskie tory mu pasują. I dopóki nie nauczy się jeździć na każdej nawierzchni i geometrii, to nie będzie ani mistrzem świata, ani gościem na TOP 5 ligi.
Ta Sparta obok największego dream teamu w historii to nawet nie stała. Jej nie ma nawet w TOP 3.
Proponuję spojrzeć na skład nie tylko przez pryzmat nazwisk i tego co kiedyś prezentowali lub wydaje nam się że mogą prezentować.
To tak jakby ściągnąć Hancocka i Pedersena i twierdzić, że ma się w składzie dwóch kandydatów na mistrza świata.
Kiedy ostatnio Pawlicki jechał na poziomie tego swojego sufitu? To co jedzie obecnie to i tak dużo wiecej już się po nim spodziewano. Woffinden peak ma za sobą i nagle nie wróci na poziom np. z 2016 roku. To jest pobożne myślenie.
Janowski jedzie słabiej, owszem. Ale znowu wszyscy na niego patrzą przez pryzmat 2021 roku gdzie wykręcił niebotyczną średnia kompletnie odbiegającą od tego, co prezentował przeważnie (2.0-2.2). IMO takiego sezonu już nie powtórzy. I to nie jest 25-latek na fali wznoszącej, tylko zawodnik po trzydziestce.
Laguta jedzie swoje. Nie spodziewałbym się po nim przeskoku jeszcze piętro wyżej.
Bewley ma z nich potencjał największy, ale tak to jest że nie wszystkie polskie tory mu pasują. I dopóki nie nauczy się jeździć na każdej nawierzchni i geometrii, to nie będzie ani mistrzem świata, ani gościem na TOP 5 ligi.
Ta Sparta obok największego dream teamu w historii to nawet nie stała. Jej nie ma nawet w TOP 3.
Proponuję spojrzeć na skład nie tylko przez pryzmat nazwisk i tego co kiedyś prezentowali lub wydaje nam się że mogą prezentować.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Nasi rywale - 2023
Piernik pisze:…
Najsłabszym seniorem jest Pawlicki. Którego sufit jest bardzo wysoko, co wiele razy udowadniał (nie jak Lindgren, który nigdy tego na przestrzeni całego sezonu nie pokazał). .
Zanim napiszesz cos, co rozwiewa wątpliwości o „rzetelności” Twoich stwierdzeń, kliknij dwa razy w aplikacji ekstraligi i porównaj zawodników … o ile w lidze byli przez lata dość porównywalni ze wskazaniem na FL na przestrzeni lat - to ostatnie dwa lata to jednak FL sufit jest wyżej… o sufitach w GP to chyba nawet trudno mówić o skali do porównania ….
Re: Nasi rywale - 2023
Janowski jedzie sezon na poziomie Drabika, z całym szacunkiem jednak dla Maksa no ale z czym do ludzi(czy nawet gorzej bo Maciek ma mniejszy % pokonanych rywali) .
Nikt nie wymaga od niego 2.5 i 13-14 co mecz, ale spokojnie może jechać lepiej, przecież to każdy przyzna obiektywnie że Janos nie jedzie na miarę swojego potencjału.
Woffindena spokojnie stać na 2.0 i kilka punktów więcej w meczu, przecież to nie jest jakiś absurd, ani nie wymagam od niego by był terminatorem.
Ja nie twierdzę że oni mają jechać na poziomie swojego prime i ich absolutnie tak nie oceniam, ale obiektywnie trzeba przyznać że obu stać na lepsze, czy w przypadku Maćka dużo lepsze występy. I tu są duże rezerwy na poziomie może 5-7 punktów w meczu tej dwójki razem.
Artiom na 5 startów 4 strzela tak, że nikt mu się nie łapie na szpryce. Ale w tym jednym robi śliwkę czy nawet 2 biegi w Gorzowie zawalił, zupełnie jak podczas pobytu w Grudziądzu. Tu też są przecież minimalne rezerwy, biorąc pod uwagę jego obecną dyspozycje przecież. On ma bardzo dobrą średnia, a zrobił 5 x 0, te 0 mu to mocno przeklamuja. Nie jedzie gorszego sezonu niż Emil .
Pawlicki ma 3 wykluczenia i taśmę. No już pomijając jałową dyskusję, eliminując to jego dorobek punktowy automatycznie rośnie, więc też rezerwa jest.
Na 5 seniorów, najsłabszy ma 1.8 . Do tego jest mocny junior który ma 1.9.
Niepotrzebnie dodałem może, bo to jest bez dwóch zdań najlepsza ligowa drużyna w historii. Przecież nie było czegoś takiego że ktoś ma 6 żużlowców którzy robią takie punkty.
Nikt nie wymaga od niego 2.5 i 13-14 co mecz, ale spokojnie może jechać lepiej, przecież to każdy przyzna obiektywnie że Janos nie jedzie na miarę swojego potencjału.
Woffindena spokojnie stać na 2.0 i kilka punktów więcej w meczu, przecież to nie jest jakiś absurd, ani nie wymagam od niego by był terminatorem.
Ja nie twierdzę że oni mają jechać na poziomie swojego prime i ich absolutnie tak nie oceniam, ale obiektywnie trzeba przyznać że obu stać na lepsze, czy w przypadku Maćka dużo lepsze występy. I tu są duże rezerwy na poziomie może 5-7 punktów w meczu tej dwójki razem.
Artiom na 5 startów 4 strzela tak, że nikt mu się nie łapie na szpryce. Ale w tym jednym robi śliwkę czy nawet 2 biegi w Gorzowie zawalił, zupełnie jak podczas pobytu w Grudziądzu. Tu też są przecież minimalne rezerwy, biorąc pod uwagę jego obecną dyspozycje przecież. On ma bardzo dobrą średnia, a zrobił 5 x 0, te 0 mu to mocno przeklamuja. Nie jedzie gorszego sezonu niż Emil .
Pawlicki ma 3 wykluczenia i taśmę. No już pomijając jałową dyskusję, eliminując to jego dorobek punktowy automatycznie rośnie, więc też rezerwa jest.
Na 5 seniorów, najsłabszy ma 1.8 . Do tego jest mocny junior który ma 1.9.
Niepotrzebnie dodałem może, bo to jest bez dwóch zdań najlepsza ligowa drużyna w historii. Przecież nie było czegoś takiego że ktoś ma 6 żużlowców którzy robią takie punkty.
Re: Nasi rywale - 2023
nie, nie jest najlepsza w historii. Tai od dobrych 2 lat nie jest zawodnikiem zdolnym do walki o medale IMŚ, Pawlicki ciągle jedzie na opinii byłego zawodnika GP z perspektywą powrotu. Jadą oni podobnie jak Jarek i Fred, raz wyjdzie, raz nie wyjdzie. Zgodzę się, że Janowski jedzie poniżej oczekiwań, ale pisałem to przed sezonem i powtórze, to jest dla niego bardzo trudny sezon, bo rok temu po wielu latach zmagań osiągnął wymarzony cel - podium w generalce GP. I teraz problemy mogą wynikać ze sprzętu, a może zostać drugim Taiem - swoje zrobiłem, żył sobie już wypruwać nie będę. Sparta jest faworytem rozgrywek, ale ze zdrowym Dominikiem jesteśmy w stanie ich pokonać, i w moim odczuciu nie będzie to sensacja.
Re: Nasi rywale - 2023
Again, bzdury na poziomie Cieślaka, który po transferze Vacula i Pedersena do ZG powiedział, że ZG kupiła sobie dodatkowe 20 pkt we meczu.
Późno jest, więc jutro odpisze bardziej szczegółowo, ale chłopie, to nie działa tak, że Janos, Woffinden i Pawlicki zaczna robić 3-4 pkt więcej na mecz i sobie to dodajesz do wyniku Sparty. Część z tych punktów będa robić na kolegach z drużyny, co z automatu powoduje, że innym średnia będzie spadać. Oni nie stają sami pod taśma i nie będą wozić wszystkich 5:1. Fajfer sobie klepie komplety z juniorami z Leszna, a potem przywozi 2 pkt z Motorem czy Sparta. Średnia wychodzi mu 1.8. fajnie, nie?
Muszę Cię zmartwić. Najslabszy senior Motoru ma średnia 1.842 - wyższa od Pawlickiego.
Wedle średnich poszczególnych seniorów ( 1-2-3-4-5 + juniorzy)
1. Zmarzlik > Laguta (not even close)
2. Kubera > Bewley
3. Holder > Janowski
4. Lindgren > Woffinden
5. Hampel > Pawlicki
6. Cierniak > Kowalski
7. Grzelak. > Panicz
Seniorzy nr. 1,2,3,4,5 oraz obaj juniorzy Motoru mają wyższa średnia od swoich odpowiedników w Sparcie.
Motor Lublin 2023 jest najsilniejszą drużyna w historii. Wedle Twojej argumentacji
Późno jest, więc jutro odpisze bardziej szczegółowo, ale chłopie, to nie działa tak, że Janos, Woffinden i Pawlicki zaczna robić 3-4 pkt więcej na mecz i sobie to dodajesz do wyniku Sparty. Część z tych punktów będa robić na kolegach z drużyny, co z automatu powoduje, że innym średnia będzie spadać. Oni nie stają sami pod taśma i nie będą wozić wszystkich 5:1. Fajfer sobie klepie komplety z juniorami z Leszna, a potem przywozi 2 pkt z Motorem czy Sparta. Średnia wychodzi mu 1.8. fajnie, nie?
Piernik pisze:Na 5 seniorów, najsłabszy ma 1.8 . Do tego jest mocny junior który ma 1.9.
Niepotrzebnie dodałem może, bo to jest bez dwóch zdań najlepsza ligowa drużyna w historii. Przecież nie było czegoś takiego że ktoś ma 6 żużlowców którzy robią takie punkty.
Muszę Cię zmartwić. Najslabszy senior Motoru ma średnia 1.842 - wyższa od Pawlickiego.
Wedle średnich poszczególnych seniorów ( 1-2-3-4-5 + juniorzy)
1. Zmarzlik > Laguta (not even close)
2. Kubera > Bewley
3. Holder > Janowski
4. Lindgren > Woffinden
5. Hampel > Pawlicki
6. Cierniak > Kowalski
7. Grzelak. > Panicz
Seniorzy nr. 1,2,3,4,5 oraz obaj juniorzy Motoru mają wyższa średnia od swoich odpowiedników w Sparcie.
Motor Lublin 2023 jest najsilniejszą drużyna w historii. Wedle Twojej argumentacji
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Nasi rywale - 2023
Dyskusja zamknięta, dziękujemy :)
Re: Nasi rywale - 2023
Sparta ma ogromny potencjał na wysokie zwycięstwa z każdym i wszędzie, zgadzam się z Piernikiem. Ale może też skończyć sezon poza wielkim finałem. To wyrównany zespół z zawodnikami o nierównej formie. Magic, Tai i Pawlicki to goście, którzy w dowolnym meczu mogą zrobić wynik w przedziale 2-15 punktów. Wrocław jest silny i ma komplet punktów, ale moim zdaniem wygląda mniej pewnie niż zeszłoroczny Włókniarz, który od pewnego momentu rozjeżdżał przeciwników i wygrał siedem spotkań z rzędu. W pierwszym meczu półfinałowym prowadził na wyjeździe z Gorzowem ośmioma punktami po 11 wyścigach, czyli w zasadzie było pozamiatane. I dupa w kratę, musieli się zadowolić brązowymi medalami. Dlatego ja bym chłopakom z Wrocławia jeszcze nie wieszał złotych medali, bo mogą zarówno odpalić jak i zaliczyć spektakularny zjazd.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"