radonis pisze:Planowałeś flase flag w Lbn i spalenie busa Emilowi? Pierniczysz chłopie, a ruskie k..wy topią dziesiątki tysięcy ludzkich dobytków...
Jak skończyć tą inwazję?
Ruskie kur** mordują niewinnych cywili. Gwałcą niewinne kobiety. Pladruja i niszczą wszystko co mogą. Pełna zgoda i to zasługuje na wszelkie potępienie. Ale jaki związek ma z tym osoba, która od 15 lat mieszka w Bydgoszczy i od 14 ma Polskie obywatelstwo? Jak wy to łączycie? To jest niezrozumiałe.
Winnych każdego przestępstwa na czele z Putinem należy zlapac i bez absolutnie żadnej litości skazać, bez skrupułów. Pełna zgoda. Karać z całą surowością.
Ale żeby była kara, musi być wina. Nullum crimen sine culpa. Jak żyjąc w demokratycznym państwie, w państwie prawa, można inaczej pomyśleć. To się nie mieści w głowie, to przeraza. Jak można wskazywac palcem obywateli, albo i nie obywateli to bez znaczenia, i krzyczeć - winny, zawiesić, ukarać, pozbawić praw. To jest obrzydliwe, ale to przede wszystkim jest bardzo prymitywne i to zaprzeczenie podstawowych wartości państwa prawa (stosowanie odpowiedzialności zbiorowej wobec osób fizycznych jest w państwie prawa całkowicie niedopuszczalne).
A w tym przypadku, pomijając już całkowicie te kwestie, to oni mają Polskie obywatelstwo. I przez państwo Polskie, z mocy prawa powinni być i skoro jeżdżą to są chronieni.
Czy się komuś to podoba, czy nie, to o takie państwo, takie zasady, nasi przodkowie wiele lat walczyli. Nie są to jakieś kwestie które mogłyby być przedmiotem debaty, tylko absolutnie podstawowe w tym systemie prawnym, w demokratycznym państwie prawa, którym zgodnie z obowiązującą Konstytucja Polska jeszcze jest.
I tak naprawdę to zasady i tryb otrzymania obywatelstwa są dość szczegółowo uregulowane. I Emil i Artiom, w majestacie prawa, z poszanowaniem obowiązujących w Polsce przepisów, przy aprobacie głowy państwa takie obywatelstwo bez żadnych kombinacji uzyskali. A wyjdzie ktoś, kto powie, nie podoba mi się to. To jest śmieszne.
Inny jest przypadek Gleba, bo tutaj według plotek ktoś pomógł, być może doszło do fikcyjnego małżeństwa (o ile nie doszło do korzyści majątkowej to również przestępstwem nie jest), co pewien niesmak może budzić, tutaj jeszcze ewentualnie polemikę rozumiem, chociaż prawdopodobnie wszystko odbyło się i tak zgodnie z prawem, więc to też jałowe.
Mamy prawo, Konstytucje, ustawę o obywatelstwie, przepisy określają jasno status takich osób, artykuły te są napisane dość prosto, treść ich dla każdego zainteresowanego dostępna. A jak ktoś zwraca uwagę, ze moze warto by ich tak traktować jak wynika to z przepisów, to trafia na krytykę. Gdzie żyjemy podobno w państwie prawa, w którym nadrzędną we wszystkim rolę pełni właśnie prawo, jest to jednak kuriozalne.
A przede wszystkim, jeżeli ktokolwiek uważa, ze należy stosować zasadę odpowiedzialności zbiorowej wobec obywateli jakiegokolwiek państwa świata to znaczy że mentalnością niczym nie różni się od tych mieszkańców rosji popierających putina. To jest myślenie totalitarne. I to jest elementarz totalitaryzmu, więc gratuluje bo jeżeli tak uważacie to pomyliliście ustroje. Chcąc stosować odpowiedzialność zbiorową, urodziliście się kilkadziesiąt lat za późno. Z takim podejściem w poprzedniej epoce można było zrobić sporą karierę, także niestety współczuję. Oby przyszłe pokolenia były bardziej demokratyczne, praworządne.