Motor Lublin - Apator Toruń 59:31 (103:77), 11.06.2023
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
Tak się kończy ukrywanie niechęci do jakiegoś zawodnika. Zmarzlik 7-8 lat temu był bardzo nielubiany poza Gorzowem. Potem zaczął seryjnie zdobywać IMŚ więc większość sobie pomyślała "nie wypada go nie lubić", ale przecież ci ludzie (czyli też duża część kibiców Motoru) dalej go w środku nie lubilla, jedynie przestali okazywać niechęć, a może i zmuszali się do lubienia najlepszego Polaka w historii dyscypliny. A potem taki Zmarzlik przychodzi do klubu i pojawia się pewien niesmak, nie wydaje się idealnie pasować, utożsamiać z klubem i kibicami na trybunach którzy płacą za bilety.
Tyle że władze klubu nie mają rentgena, a psychologowie nie badają nastrojów kibiców. Łatwo było w ostatnich latach dojść do wniosku "cała Polska Zmarzlika kocha, więc jak go pozyskamy to kibice będą skakali z radości", co jak widać niekoniecznie jest prawdą.
Tyle że władze klubu nie mają rentgena, a psychologowie nie badają nastrojów kibiców. Łatwo było w ostatnich latach dojść do wniosku "cała Polska Zmarzlika kocha, więc jak go pozyskamy to kibice będą skakali z radości", co jak widać niekoniecznie jest prawdą.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
Dla mnie Zmarzlik to taki sam najemnik jak Michelsen tylko lepszy. Duńczyk nie jeden nie dwa razy przegrał nam mecz a serduszka jak wysyłał kibicom w Gdańsku tak samo wysyłał w Lublinie.
Też lubiłem Mikkela a nawet marzeniem kibicowskim było aby duńska mafia wraz z Thomsenem wylądowała kiedyś w Motorze. Natomiast idealizowanie jego osoby jest po prostu dziwne - ile razy Michelsen miał pretensje do kolegów z pary? Nie oglądał się na innych? Fochał się po defektach w Zielonej Górze?
Teraz kłuje w oczy że Zmarzlik nie jeździ zespołowo - okej to prawda ale gość którego zastąpił był takim samym o ile nie większym egoistą torowym niż on. Chyba że coś źle pamiętam to prośba o sprostowanie :)
Też lubiłem Mikkela a nawet marzeniem kibicowskim było aby duńska mafia wraz z Thomsenem wylądowała kiedyś w Motorze. Natomiast idealizowanie jego osoby jest po prostu dziwne - ile razy Michelsen miał pretensje do kolegów z pary? Nie oglądał się na innych? Fochał się po defektach w Zielonej Górze?
Teraz kłuje w oczy że Zmarzlik nie jeździ zespołowo - okej to prawda ale gość którego zastąpił był takim samym o ile nie większym egoistą torowym niż on. Chyba że coś źle pamiętam to prośba o sprostowanie :)
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
Ge(L)o pisze:Nie wiem czemu, ale mając wiedzę, że Bartosz będzie u nas, w pięknym dniu triumfu mistrzowskiego poczułem w jakimś sensie zakończenie kibicowskiej motorowej kariery. Jakbym przeszedł grę i dalsze jej odpalanie nie budziło już początkowej ekscytacji.
Mam podobnie. Po mistrzostwie jakoś tak nie ekscytuję się pojedynczymi meczami. Tym bardziej, że 6/8 drużyn jedzie w playoffach, więc wiadomo, że w nich pojedziemy. I jak już zacznie się walka o medale być może wrócą te emocje i ekscytacja.
Ale fakt, że już nigdy nie będą takie jak podczas pierwszego wejścia na szczyt.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
samba pisze:Dla mnie Zmarzlik to taki sam najemnik jak Michelsen tylko lepszy. Duńczyk nie jeden nie dwa razy przegrał nam mecz a serduszka jak wysyłał kibicom w Gdańsku tak samo wysyłał w Lublinie.
Też lubiłem Mikkela a nawet marzeniem kibicowskim było aby duńska mafia wraz z Thomsenem wylądowała kiedyś w Motorze. Natomiast idealizowanie jego osoby jest po prostu dziwne - ile razy Michelsen miał pretensje do kolegów z pary? Nie oglądał się na innych? Fochał się po defektach w Zielonej Górze?
Teraz kłuje w oczy że Zmarzlik nie jeździ zespołowo - okej to prawda ale gość którego zastąpił był takim samym o ile nie większym egoistą torowym niż on. Chyba że coś źle pamiętam to prośba o sprostowanie :)
Z Kuberą jeździł parą, z Cierniakiem też się zdarzało. Pozostałym nie przeszkadzał, poza Lampartem. Wiktor go zawsze wkurzał swoim nieogarnieciem i starał się uciec przed nim
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
Ale nikt nie porównuje jazdy parą Mikkela i Bartka. Obaj jeżdżą egoistycznie - Mikkel może troszkę mniej. Dunczyk też miał swoje humorki i foszki. Tego nikt nie kwestionuje. U mnie sentyment budzi cała otoczka w jakiej Mikkel do nas przychodził, jak dorastał wraz z drużyną i jak doszliśmy na szczyt. A tu bach - wszystko wywrócone do góry nogami. Żeby to wszystko działało nikt by się nawet nie zająknął o dna drużyny. Ale nie działa. Strzały w Toruniu i przede wszystkim w Grudziądzu to kop w mordę. Wszystko można wybaczyć ale nie brak ambicji.A teksty typu "dumni po zwycięstwie wierni po porażce" zostawiam troglodytom od kopanej i julkom na fejsie.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
Gelo pisze:A teksty typu "dumni po zwycięstwie wierni po porażce" zostawiam troglodytom od kopanej i julkom na fejsie.
No przepraszam Cię bardzo, ale w pierwszym sezonie w elidze to hasło było by ok, ale nie gdy plejada gwiazd, w wątpliwych okolicznościach zbiera cięgi od outsidera...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
Gelo jest wierny tylko pisowi. Motorowi już ja widać niekoniecznie, może czas kibicować np. Sparcie czy innej Stali? Tam Cie może przyjmą z twoim bólem dupy.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
Bredzisz człowieku
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
Piernik pisze:Tak się kończy ukrywanie niechęci do jakiegoś zawodnika. Zmarzlik 7-8 lat temu był bardzo nielubiany poza Gorzowem. Potem zaczął seryjnie zdobywać IMŚ więc większość sobie pomyślała "nie wypada go nie lubić", ale przecież ci ludzie (czyli też duża część kibiców Motoru) dalej go w środku nie lubilla, jedynie przestali okazywać niechęć, a może i zmuszali się do lubienia najlepszego Polaka w historii dyscypliny. A potem taki Zmarzlik przychodzi do klubu i pojawia się pewien niesmak, nie wydaje się idealnie pasować, utożsamiać z klubem i kibicami na trybunach którzy płacą za bilety.
Tyle że władze klubu nie mają rentgena, a psychologowie nie badają nastrojów kibiców. Łatwo było w ostatnich latach dojść do wniosku "cała Polska Zmarzlika kocha, więc jak go pozyskamy to kibice będą skakali z radości", co jak widać niekoniecznie jest prawdą.
A na czym opierasz swoją tezę, że Zmarzlika lubi się "bo wypada"?
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
Na tym że wcześniej był nielubiany, a jak zmienił klub, to kjbice klubu do ktorego trafił tak średnio zadowoleni.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
To że na forum żużel.info pięciu chłopa lubi sobie pomędzić na temat Zmarzlika nie znaczy, że kibice klubu do którego przyszedł są niezadowoleni.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
Piernik pisze:Na tym że wcześniej był nielubiany, a jak zmienił klub, to kjbice klubu do ktorego trafił tak średnio zadowoleni.
Jeśli na próbce 5-6 osób z forum klubowego wyciągasz wniosek odnośnie kilkudziesięciu tysięcy, to nie dziwię się, że dochodzisz do takich konkluzji :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
Wielki Motor, Mistrz Polski, wspaniała atmosfera, twierdza Lublin
+
Jacek "Gówniany Midas" Sasin, Daniel Obajtek
=
Zła atmosfera, brak DNA, zero ambicji, faktury za hotele i paliwo.
Takie są fakty.
+
Jacek "Gówniany Midas" Sasin, Daniel Obajtek
=
Zła atmosfera, brak DNA, zero ambicji, faktury za hotele i paliwo.
Takie są fakty.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
Mamy Polaka w składzie, ba potrójnego indywidualnego mistrza świata. Jeszcze raz podkreślę Polaka, a jest płacz za MM. Boli was ten transfer? Po powrocie naszej drużyny w 2017 osiągamy same sukcesy, zakładane raczej założenia przez władze klubu są realizowane nawet ponad program. Zdobyte pierwsze w historii drużynowe złoto naszej drużyny. A jedno potkniecie z Grudziądzem i obiciach na cała Polskę. Jakoś szybko zapominamy co mieliśmy, co osiągnęliśmy. Tak ten sezon jest do dupy, runda zasadnicza to punktowane sparingi, 6 drużyn w PO w katastrofa. Powinny wrócić baraże. Mam wrażenie, że emocje dostarczały wam, czasy sprawek, zająców i składów oszczędnościowych. Zacznijcie doceniać to co mamy, to co osiągnął klub na przestrzeni tych 6 lat. Nastały płytkie czasy internetu, wyciąganie wniosków, na podstawie artykułów ekspertów dziennikarskich, czy komentarzy na facebook. szkoda, ze tak mało już osób podejmuje własne opinie i spostrzeżenia co do aktualnej decyzji w naszym klubie. Cieszmy się tym co mamy. bo historia lubi się powtarzać.
Co do meczu z Toruniem, uważam, ze nasza drużyna się zmobilizuje, głownie seniorzy i pokażą zdecydowanie więcej niż w Grudziądzu.
Co do meczu z Toruniem, uważam, ze nasza drużyna się zmobilizuje, głownie seniorzy i pokażą zdecydowanie więcej niż w Grudziądzu.
Max Fricke jechał mpkiem 14 w stronę zygmuntowskich.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
GlacaLBN pisze:Co do meczu z Toruniem, uważam, ze nasza drużyna się zmobilizuje, głownie seniorzy i pokażą zdecydowanie więcej niż w Grudziądzu.
Łaski nie robią. Chociaż dla mnie to mogliby przegrać wszystko do 14 kolejki, byle tylko spięli poślady na finały i wygrali złoto.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
Piernik pisze:Tak się kończy ukrywanie niechęci do jakiegoś zawodnika. Zmarzlik 7-8 lat temu był bardzo nielubiany poza Gorzowem. Potem zaczął seryjnie zdobywać IMŚ więc większość sobie pomyślała "nie wypada go nie lubić", ale przecież ci ludzie (czyli też duża część kibiców Motoru) dalej go w środku nie lubilla, jedynie przestali okazywać niechęć, a może i zmuszali się do lubienia najlepszego Polaka w historii dyscypliny. A potem taki Zmarzlik przychodzi do klubu i pojawia się pewien niesmak, nie wydaje się idealnie pasować, utożsamiać z klubem i kibicami na trybunach którzy płacą za bilety.
Tyle że władze klubu nie mają rentgena, a psychologowie nie badają nastrojów kibiców. Łatwo było w ostatnich latach dojść do wniosku "cała Polska Zmarzlika kocha, więc jak go pozyskamy to kibice będą skakali z radości", co jak widać niekoniecznie jest prawdą.
Kolega to widzę lubi przekoloryzować rzeczywistość naciągać teorie. Co chcesz badać jak jest wynik to są nastroje DNA itp itd jak nie ma to nie ma koniec kropka żadna filozofia .
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
Flagg pisze:Piernik pisze:Na tym że wcześniej był nielubiany, a jak zmienił klub, to kjbice klubu do ktorego trafił tak średnio zadowoleni.
Jeśli na próbce 5-6 osób z forum klubowego wyciągasz wniosek odnośnie kilkudziesięciu tysięcy, to nie dziwię się, że dochodzisz do takich konkluzji :)
5-6 osób z forum to nieduża próbka jasne. Ale czy na tej podstawie teza że 10-15 % kibiców Motoru jest zniesmaczona tym transferem i wolałaby zostawienia MM jest absurdalna? No nie wydaje mi się, a taki odsetek biorąc pod uwagę że to 3 krotny IMŚ jest ogromny, i nie taki nierealny.
Odnośnie sympatii jeszcze do BZ, czy kibice Stali chcieliby jego powrotu ? Pewnie tak, ale głosy ze ich hamował i tak średnio widzieliby go ponownie są dość słyszalne.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
Cooper pisze:Czarek pisze:Zgadza się. To był pierwszy mecz od 2019 r. gdy większość naszych zawodników nie podjęła walki.
W 2021 do 34 dostaliśmy w Częstochowie. Punktował tylko MM i Lampart.
Jeszcze Hampel podjął walkę. Wszystko działo się na torze silnego rywala, a nie potencjalnego spadkowicza.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
Piernik pisze:Flagg pisze:Piernik pisze:Na tym że wcześniej był nielubiany, a jak zmienił klub, to kjbice klubu do ktorego trafił tak średnio zadowoleni.
Jeśli na próbce 5-6 osób z forum klubowego wyciągasz wniosek odnośnie kilkudziesięciu tysięcy, to nie dziwię się, że dochodzisz do takich konkluzji :)
5-6 osób z forum to nieduża próbka jasne. Ale czy na tej podstawie teza że 10-15 % kibiców Motoru jest zniesmaczona tym transferem i wolałaby zostawienia MM jest absurdalna? No nie wydaje mi się, a taki odsetek biorąc pod uwagę że to 3 krotny IMŚ jest ogromny, i nie taki nierealny.
Odnośnie sympatii jeszcze do BZ, czy kibice Stali chcieliby jego powrotu ? Pewnie tak, ale głosy ze ich hamował i tak średnio widzieliby go ponownie są dość słyszalne.
Gdy CR przychodził do Realu to była robiona ankieta wśród kibiców, czy są zadowoleni z takiego ruchu. Jeśli dobrze pamiętam, koło 35% było na nie. Dzisiaj chłop jest legendą stawiana na równi choćby z Raulem
Gwiazdy zawsze polaryzują. Żadna nie ma 100% poparcia wśród kibiców. Nawet w Barcelonie są głosy, że powrót Messiego to niekoniecznie dobry pomysł, bo klub powinien już iść drogą bez niego.
Kibic zawsze też kieruje się sentymentem. Fakty są natomiast takie, że MM nie doprowadził nas do mistrzostwa, tylko przez niego je prawie przegraliśmy. Nawet jeśli 1 na 10 kibiców nie jest zadowolonych z transferu Zmarzlika, to pewnie 3/4 na 10 nie płacze za Michelsenem.
Odnośnie Zmarzlika i stosunku do niego lubelskich kibiców to realnie mozemy to oceniać jak jego przygoda z Motorem się zakończy, a nie po 7 meczach jednego sezonu.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
Odważna teza - przez MM nie byliśmy w Play Off 2020. Wystarczyło, aby w meczu z Włókniarzem pojechał na swoim poziomie, a nie zrobił 1 pkt.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
Mam wrażenie czasem, że jedyna różnica (poza wartością sportową) między MM a Zmarzlikiem to taka, że MM „serduszkował” a Zmarzlik tego nie robi. Paradoksalnie te same osoby tesknią za „drużyną z DNA,” którą między innymi tworzył entuzjazm MM i jednocześnie wyśmiewały jego „fałszywe” serduszkowanie. Trochę trąci to schizofrenią;) Wartość sportowa Zmarzlika jest nie do przecenienia. Jest indywidualistą - jak większość tych, którzy osiągali sukcesy. To, że stanowi także wartość dla drużyny i można wiele się od niego uczyć w wywiadach potwierdzili już i Fredka, i Dominik, i Jack, i jeśli dobrze pamiętam Mateusz mówił o niemałym udziale Barka w jego sukcesie. Tylko co żużlowcy mogą wiedzieć na ten temat, skoro wprawne oko kibica wyłapie wszystko z poziomu trybun.
Dodatkowo po raz tysięczny chyba trzeba przypomnieć, że Zmarzlik nie jest zamiast MM - miało być inaczej.
Najgorsze jednak jest to, że po Bartku tutaj zaczynają jechać „opiniotwórczy” użytkownicy i niestety ten dziwny klimat zaczyna się udzielać innym. Czasem mam wrażenie, że jesteśmy jedynym klubem którego kibice (w części) potrafią narzekać na swojego prezesa, który wyciągnął klub z „niebytu” po najwyższe sukcesy, których nigdy nie było, za to że sciągnął do klubu aktualnie najlepszego żużlowca na świecie… myślę, że jak na chwilę wyłączycie „emocje” to te wszystkie wydarzenia nabiorą trochę innego kształtu i okażą się przemyślaną strategią a nie „fanaberią” …. Czy słuszną ? Ocenimy po efektach.
Dodatkowo po raz tysięczny chyba trzeba przypomnieć, że Zmarzlik nie jest zamiast MM - miało być inaczej.
Najgorsze jednak jest to, że po Bartku tutaj zaczynają jechać „opiniotwórczy” użytkownicy i niestety ten dziwny klimat zaczyna się udzielać innym. Czasem mam wrażenie, że jesteśmy jedynym klubem którego kibice (w części) potrafią narzekać na swojego prezesa, który wyciągnął klub z „niebytu” po najwyższe sukcesy, których nigdy nie było, za to że sciągnął do klubu aktualnie najlepszego żużlowca na świecie… myślę, że jak na chwilę wyłączycie „emocje” to te wszystkie wydarzenia nabiorą trochę innego kształtu i okażą się przemyślaną strategią a nie „fanaberią” …. Czy słuszną ? Ocenimy po efektach.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
narzekanie na Kępę raczej nie wynika z czepialstwa na siłę, bo nie wiem czy znajdzie się osoba, która nie jest mu wdzięczna za sukcesy sportowe jego klubu. Natomiast organizacyjnie jest kilka rzeczy do poprawy, a Kuba niestety ma na to wylane (a przynajmniej na to wygląda). Ogólnie, sporo osób w klubie alergicznie reaguje na jakąkolwiek krytykę, czy to Kępa, czy Ziółkowski wyzywający od eunuchów. I niestety to zły objaw, bo konstruktywna krytyka powinna być brana pod uwagę. Chyba w innym temacie była lista "przewinień" klubu, to nie były problemy, które wybuchły po 2 przegranych meczach. Te tematy ciągną się od kilku lat i naprawdę można odnieść wrażenie, że poza wynikiem sportowym najważniejsze jest napchanie kieszeni na teraz, niekoniecznie zbudowanie czegoś trwałego. Fajnie jest odbierać Szczekiela za atmosferę na trybunach, ale zamiast tym kibicom zapewnić komfort oglądania (nawet na obecnym stadionie), lepiej jest sprzedać 1000 biletów więcej. I to nie jest fajne
-
rumburaquee
- Zawodowiec
- Posty: 1097
- Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
Gelo pisze:Ale nikt nie porównuje jazdy parą Mikkela i Bartka. Obaj jeżdżą egoistycznie - Mikkel może troszkę mniej. Dunczyk też miał swoje humorki i foszki. Tego nikt nie kwestionuje. U mnie sentyment budzi cała otoczka w jakiej Mikkel do nas przychodził, jak dorastał wraz z drużyną i jak doszliśmy na szczyt. A tu bach - wszystko wywrócone do góry nogami. Żeby to wszystko działało nikt by się nawet nie zająknął o dna drużyny. Ale nie działa. Strzały w Toruniu i przede wszystkim w Grudziądzu to kop w mordę. Wszystko można wybaczyć ale nie brak ambicji.A teksty typu "dumni po zwycięstwie wierni po porażce" zostawiam troglodytom od kopanej i julkom na fejsie.
Gelu to się nazywa starość, kiedyś to było. Ja też mam flashbacki np jadę po wsi sianokosy i ciemna śrubka ....łapie się że siano nie pachnie jak kiedyś. Świat idzie do przodu. Tamten team też był fajny i zajebiste wspomnienia, bo pierwsze, jak z pierwszym razem:) tego się nie zapomina!!!! Teraz drużyna ma gorzej, inna siła rażenia moim zdaniem mniejsza i to z Kuberą w składzie. Ale zobaczysz niech tylko obronią tytuł z odrobiną dramaturgii to będzie inna śpiewka. Czego sobie i wam życzę...
Ostatnio zmieniony 8 czerwca 2023, o 15:05 przez rumburaquee, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
za duzo tych przeklenstw ostatnio, nie robmy z tego forum drugiego sportsboardu
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Motor Lublin - Apator Toruń, 11.06.2023 godz. 19:15
Awizowany
9. Hampel
10. Rachubik
11. Holder
12. Lindgren
13. Zmarzlik
14. Cierniak
15. Grzelak
9. Hampel
10. Rachubik
11. Holder
12. Lindgren
13. Zmarzlik
14. Cierniak
15. Grzelak