Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#301 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 22 maja 2023, o 23:21

Torsen pisze:I na pewno J. Kępa pokazałby Michelsenowi środkowy palec, gdyby nie miał Bartka.

Doylowi po sezonie 2019 pokazał, gdy ten poszedł licytować się do...Czewy i wrócił z żądaniem bodaj 20% większej kwoty, niż ta, na którą umawiali się pierwotnie. Zamiast niego przyszedł wtedy Żagar. Inna kwestia, że to pozytywnie się skończyło.

Źródło: https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/85239 ... arunki-ale
Ostatnio zmieniony 22 maja 2023, o 23:25 przez KrzyczącyK1b1c, łącznie zmieniany 1 raz.

Raf
Zawodowiec
Posty: 1179
Rejestracja: 2 sierpnia 2019, o 12:22

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#302 Postautor: Raf » 22 maja 2023, o 23:24

Kurde... Jaka szkoda, że ściągnęliśmy Zmarzlika, który miał być pewniakiem w każdym meczu, a nie jest i to jeszcze kosztem Mikkela, który przecież był nieprawdopodobnym pewniakiem w każdym meczu!! Mało tego! Przez to całe zamieszanie z wymianą, przyszedł do nas niechciany nigdzie indziej zapchajdziura Lindgren!!! Który jak na złość i przeciwko forsowanej tezie, też jedzie lepiej niż Mikkel :( kto by w ogóle pomyślał?!

Ps: ja wiem, że z punktu widzenia Lublina nie patrzy się na statystyki każdego spotkania Zmarzlika z zeszłego sezonu, ale takie mecze mu się zdarzały! To nie jest terminator, nie miał nigdy średniej 3,0 w lidze i nigdy mieć nie będzie...

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#303 Postautor: Torsen » 22 maja 2023, o 23:25

Jak masz nóż na gardle, to nie wydziwiasz. Jak masz asa w rękawie, zachowujesz się i działasz inaczej. I już nie chce mi się wracać do dyskusji o tym, że Michelsen o transferze Zmarzlika na pewno wiedział, skoro wiedziałem ja.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#304 Postautor: Torsen » 22 maja 2023, o 23:29

Raf pisze:Kurde... Jaka szkoda, że ściągnęliśmy Zmarzlika, który miał być pewniakiem w każdym meczu, a nie jest i to jeszcze kosztem Mikkela, który przecież był nieprawdopodobnym pewniakiem w każdym meczu!!

Nikt tak nie napisał. Mieliśmy fajną drużynę, na którą nikt nie stawiał, a która pierwszy mecz przegrała w lipcu. Może pamiętasz. Dziś mamy zajebistą drużynę z mistrzem świata za pierdyliard i dwa mecze w plecy w maju.
Tak, wiem, Kubera. Ale wystarczyło o jeden punkt więcej Pewniaka w obu meczach i byłoby po sprawie.
Ps: ja wiem, że z punktu widzenia Lublina nie patrzy się na statystyki każdego spotkania Zmarzlika z zeszłego sezonu, ale takie mecze mu się zdarzały! To nie jest terminator, nie miał nigdy średniej 3,0 w lidze i nigdy mieć nie będzie...

Ile razy przyjechał na 1:5 w XV biegu? Ile razy nie stanął na wysokości zadania w biegu o wszystko?

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#305 Postautor: Flagg » 22 maja 2023, o 23:31

Torsen pisze:Ile razy przyjechał na 1:5 w XV biegu? Ile razy nie stanął na wysokości zadania w biegu o wszystko?
z głowy, więc tylko dwa przykłady:

2022:
Stal - Motor: przegrywa 15 biegu z MM, a Stal mecz 44:46
Apator - Stal: przegrywa 15 bieg 1:5 z Lambertem i Dudkiem, a Stal mecz 43:47

Nie ma za co
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#306 Postautor: Torsen » 22 maja 2023, o 23:33

Flagg pisze:Stal - Motor: przegrywa 15 biegu z MM, a Stal mecz 44:46

Dziękuję. Ten argument z pewnością wygrywa. :lol:

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#307 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 22 maja 2023, o 23:36

Torsen pisze:
Flagg pisze:Stal - Motor: przegrywa 15 biegu z MM, a Stal mecz 44:46

Dziękuję. Ten argument z pewnością wygrywa. :lol:

No, ale w tym roku Mikkel już nie był tak skuteczny przeciwko BZ :)

Torsen pisze: Mieliśmy fajną drużynę, na którą nikt nie stawiał

Już nie róbmy z nas takiego kopciuszka rok temu. Kto na papierze niby był mocniejszy po wycofaniu ruskich?

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#308 Postautor: Flagg » 22 maja 2023, o 23:41

Mogę Ci również przytoczyć listę porazek MM z poprzednich sezonów, ale będzie ona "trochę" dłuższą niż Zmarzlika.

Zresztą co tam, popatrzmy na ten:

4 mecze, których Włókniarz nie wygrał. Dorobek MM?
Dwa razy nawet nie "zakwalifikował" się do 15 biegu, raz przegrał że...Zmarzlikiem, a raz dał się ograć 1:5 Vaculowi i Thomsenowi, na swoim torze.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Raf
Zawodowiec
Posty: 1179
Rejestracja: 2 sierpnia 2019, o 12:22

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#309 Postautor: Raf » 22 maja 2023, o 23:42

Torsen pisze:
Raf pisze:Kurde... Jaka szkoda, że ściągnęliśmy Zmarzlika, który miał być pewniakiem w każdym meczu, a nie jest i to jeszcze kosztem Mikkela, który przecież był nieprawdopodobnym pewniakiem w każdym meczu!!

Nikt tak nie napisał. Mieliśmy fajną drużynę, na którą nikt nie stawiał, a która pierwszy mecz przegrała w lipcu. Może pamiętasz. Dziś mamy zajebistą drużynę z mistrzem świata za pierdyliard i dwa mecze w plecy w maju.
Tak, wiem, Kubera. Ale wystarczyło o jeden punkt więcej Pewniaka w obu meczach i byłoby po sprawie.
Ps: ja wiem, że z punktu widzenia Lublina nie patrzy się na statystyki każdego spotkania Zmarzlika z zeszłego sezonu, ale takie mecze mu się zdarzały! To nie jest terminator, nie miał nigdy średniej 3,0 w lidze i nigdy mieć nie będzie...

Ile razy przyjechał na 1:5 w XV biegu? Ile razy nie stanął na wysokości zadania w biegu o wszystko?


A zwracasz uwagę, że może trochę formacja juniorska była lepsza? Czy to nie istotne? 7+1 Lamparta w zeszłym roku na Matoarenie raczej chyba zrobiły różnice czy nie? Widzę, że niektórzy się nie zorientowali jeszcze, jaką różnice nam robiło to pewne 5:1 w biegu numer 2 w zeszłym sezonie + kilka dodatkowych punkcików w 4, 12 i na seniorach... To zamiana Zmarzlika na Mikkela jest przecież winna tego, że w zeszłym sezonie wygrywaliśmy, a w tym już nie. Już nawet nie wspominam, że wróciły ruskie, które te 12+ punktów też robią.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#310 Postautor: Torsen » 22 maja 2023, o 23:46

W tym sezonie MM mnie średnio interesuje.
Napiszcie po prostu, że tym roku Bartek jedzie na miarę oczekiwań, a będę mógł zaśmiać się Wam w awatary :)

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#311 Postautor: Gelo » 22 maja 2023, o 23:47

Sedno sprawy jest jedno - ubiegłorocznej drużynie chciało się kibicować. Jasne - kroiliśmy wszystkich więc januszom było łatwiej "kibicować". A teraz mamy mistrza świata ale nie ma TEJ drużyny. Fred na razie ciągnie ale czy to potrwa do końca sezonu nikt nie ma pewności. Jacka prawie nikt nie lubi. Kubery nie ma i pewnie szybko nie będzie.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#312 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 22 maja 2023, o 23:52

Gelo pisze: Jacka prawie nikt nie lubi.

Wypowiadaj się za siebie. Ja do Jackiego nic nie mam i cieszę się, że u nas jeździ duuużo lepiej, niż w ubiegłym sezonie.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#313 Postautor: Flagg » 22 maja 2023, o 23:57

Spytałes się, ile razy Zmarzlik nie dowoził w decydującym biegu. Z glowy, na szybko, wymieniłem Ci dwa takie przypadki z poprzedniego sezonu, co potwierdza, że nie jest i nigdy nie był robocopem. A póki co, jego ligowe występy nie odbiegają aż tak bardzo od lat poprzednich, gdzie również miewał wpadki. Niewykluczone, że w tym roku będzie miał ich więcej, tego nie wiemy.

Zresztą, ja się zgadzam, że niedzielny mecz idzie do jego koszyczka. Mając najlepsze pole startowe w meczu i zadanie minimum, czyli pokonanie przynajmniej jednego rywala, powinien był to dowieźć.

Ale żeby od razu wyciągać wniosek, że chybiony transfer, że chu...steczkowy, jest jednak lekko nie ma miejscu. Za nami dopiero 6 kolejek, najważniejsze mecze dopiero za kilka miesięcy, po co panikować? Tak jak rozczarował w dwoch meczach, tak w kolejnych dwóch, jego komplety dały nam wygrane. No i umówmy się, że mecz z Wrocławiem nie był normalny. Nikt z naszych nie potrafił się tam odnaleźć.

Więc z ocenami się wstrzymajmy się moze do fazy PO
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#314 Postautor: Gelo » 22 maja 2023, o 23:58

Wypowiadam się za siebie. Ja go bardzo cenię. Poczytaj to forum co do Jacka. Mi jest robiony zarzut, że broniłem gościa, w którym widziałem wielki talent a który przez własną głupotę nic nie osiągnął. Nie sztuką jest anonimowo napisać - "Zmarzlik jest dobry". Niestety internet daje taką możliwość.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#315 Postautor: Torsen » 23 maja 2023, o 00:03

Raf pisze:A zwracasz uwagę, że może trochę formacja juniorska była lepsza? Czy to nie istotne?

Dla tematu dyskusji - nieistotne. Co ma zeszłoroczna formacja juniorska Motoru do oczywistego faktu, że Zmarzlik w tym roku, jak to się mówi, nie dowozi? Co ma do rzeczy, że w meczu z Wrocławiem nie zakwalifikował się do udziału w XV biegu, tylko do XIV, w którym przyjechał na 1:5, podobnie jak w Toruniu w XV? I o czym w ogóle jest ta dyskusja? Czy forma prezentowana przez Bartka w meczach stykowych, czy ogólnie w tym sezonie, kogoś zadowala, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności? Tak to "miało" być, czy jednak inaczej?
Póki co, to większym terminatorem w nominowanych był Grisza.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#316 Postautor: Torsen » 23 maja 2023, o 00:15

Flagg pisze:Spytałes się, ile razy Zmarzlik nie dowoził w decydującym biegu. Z glowy, na szybko, wymieniłem Ci dwa takie przypadki z poprzedniego sezonu, co potwierdza, że nie jest i nigdy nie był robocopem.

Potwierdza również, albo dobra... każe postawić pytanie, czy nie zamienił stryjek... Przecież wymieniłeś mecz z Motorem, w którym Bartek jadąc z Vaculem nie dał rady naszemu Mikkelowi jadącemu w pojedynkę. To nie przemawia za tym, że zmiana była racjonalna.
Zeszłoroczna drużyna nie tylko była jakaś fajniejsza, ale też miała lepsze wyniki, a nawet potrafiła pokonać Bartka, który ogólnie to za bardzo nie przegrywał.

Ale żeby od razu wyciągać wniosek, że chybiony transfer, że chu...steczkowy, jest jednak lekko nie ma miejscu. Za nami dopiero 6 kolejek,

A już dwa mecze, w których Bartek nie dał rady stanąć na wysokości zadania. Jak dla mnie to jednak rozczarowanie. Bo to nie jest kolejny młody perspektywiczny, ktoś z potencjałem, ktoś, kto może wypali - tylko absolutny lider ligi od lat, trzykrotny mistrz wiata, ktoś na miarę Nielsena. Może to rzeczywiście symptomatyczne, że głośno o rozczarowaniu mówią ci, którzy pamiętają oryginał.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#317 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 23 maja 2023, o 00:32

Torsen pisze:A już dwa mecze, w których Bartek nie dał rady stanąć na wysokości zadania. Jak dla mnie to jednak rozczarowanie. Bo to nie jest kolejny młody perspektywiczny, ktoś z potencjałem, ktoś, kto może wypali - tylko absolutny lider ligi od lat, trzykrotny mistrz wiata, ktoś na miarę Nielsena. Może to rzeczywiście symptomatyczne, że głośno o rozczarowaniu mówią ci, którzy pamiętają oryginał.

No i też dwa, gdzie przypudrował słabszą formę swoich kolegów z toru (Lindgrena i Kubery oraz Hampela). Jasne, Bartek nie odnalazł się ze Spartą i wczoraj miał problemy. Te dwa mecze lecą na jego konto, ale równie dobrze może we wrześniu być bohaterem. Na razie takowym był w Czewie (gdzie nie wygraliśmy od 2020 roku) i w Gorzowie.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#318 Postautor: niespokojny » 23 maja 2023, o 01:22

Torsen pisze:
Klops1 pisze:
tezetomaniak pisze:Czy zostaną wyciągnięte konsekwencje w stosunku do Kępy za ten transfer? Gość zrobił sobie z Motoru prywatny folwark i ściąga jakiegoś mistrza świata, co nie potrafi wygrać wszystkich wyścigów? Przypominam, że to są pieniądze podatników, mamy prawo oczekiwać wyjaśnień.


Ototo, place podatki, tankuję na orlenie więc żądam.

Zmarzlik ma robić same trójki. Najlepsza średnia w lidze nie wystarczy. Komplety w Częstochowie i Gorzowie też nie.

Jeszcze jeden taki mecz jak w Toruniu i zaczynam tankować na Lukoilu.

Nikt tak nie napisał, ani nie twierdzi. Albo nie chwytacie, albo manipulujecie.
Ściągnięcie Zmarzlika i wszystko, co było tego konsekwencją - moim zdaniem również odejście Michelsena - miałoby jakiś sens, jeśli Bartek utrzymałby dyspozycję z ostatnich lat, czyli jeśli by był pewniakiem. W tym roku pewniakiem nie jest. Jego komplety z Krosnem, Lesznem, czy za moment z Grudziądzem nie mają większego znaczenia dla nikogo, poza nim i klubową księgową. Różnicę zrobił w Częstochowie i w Gorzowie. Mógł też w meczu ze Spartą i z Toruniem, ale zawalił.
Czy po odejściu MM potrzebny nam był ktoś, kto dobije ligowych słabeuszy? Nie. Potrzebny był ktoś, kto zrobi różnicę w każdym meczu. Niestety póki co Bartek się z tej roli nie wywiązuje.


Potrzebny byl ktos kto zrobi roznice w kazdy meczu, zgadza sie. Wobec tego kogo proponujesz? Konkretne nazwisko ktore lepiej by sie wywiazalo.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#319 Postautor: Gelo » 23 maja 2023, o 07:29

Nie zmieniajmy tematu. Nie o nazwiska tu chodzi. Właśnie dlatego że nie ma we współczesnym żużlu lepszego nazwiska jak Zmarzlik - kibicowsko można być rozczarowanym. Bartek spierdaczył dwa mecze i drużyna przegrała dwoma punktami. To może irytować. Pewnie przemawia przeze mnie dziaders ale dla mnie gwiazdę poznaje się wtedy kiedy na dwie sekundy przed końcem meczu w finale NBA pewien gość robi przechwyt i trafia. Drużyna wygrywa mistrzostwo. Zmarzlik był kontraktowany właśnie po to żeby dawać radę - zawsze i wszędzie. Dlatego, że jest Zmarzlikiem. Mnie telepie jak widzę na fejsie wpisy typu "nic się nie stało Motorku".

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#320 Postautor: kdsz » 23 maja 2023, o 07:51

Torsen pisze:każe postawić pytanie, czy nie zamienił stryjek...


Czy zamienił stryjek siekierkę na kijek? Dyskusyjna teza.

Zmarzlik 2.567 > Michelsen 2.226
Lindgren 2.133 > Drabik 2.067
J. Holder 2.033 <=> Zastępstwo zawodnika (nie wiem jaka średnia, może Flagg pomoże)
Grzelak 0.722 < Lampart 1.318

Zawodnicy bez zmian:
Kubera
Hampel
Cierniak

Myślę, że nie o poziom sportowy tutaj chodzi, tylko o boomerski sentymentalizm części kibiców. Absolutnie tego nie krytykuję ani nie wyśmiewam. Ja sam ze znacznie większymi emocjami wspominam heroiczną walkę o utrzymanie w 2019 roku od pewnie wywalczonego srebra w 2021.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#321 Postautor: Flagg » 23 maja 2023, o 08:00

Gelo pisze:Pewnie przemawia przeze mnie dziaders ale dla mnie gwiazdę poznaje się wtedy kiedy na dwie sekundy przed końcem meczu w finale NBA pewien gość robi przechwyt i trafia. Drużyna wygrywa mistrzostwo.

No spoko, ale mecze o mistrzostwo sie jeszcze nie zaczęły. Póki co, gramy mało znaczący "regular season".

Jordanowi, Bryantowi czy Lebronowi tez zdarzało sie nie trafiać "buzzer beaterów".

Na taki, a nie inny odbiór tego biegu w Toruniu największy wpływ ma to, że z Motorem Zmarzlik jeszcze nic nie wygrał, a Mikkel tak. Tylko Zmarzlik nie miał jeszcze na to szansy
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#322 Postautor: Gelo » 23 maja 2023, o 08:09

Dobra - zapewne Zmarzlik jeszcze wygra nam niejeden mecz. Może nawet obronimy mistrza, a on strzeli 18 we Wrocławiu. Tylko mamy końcówkę maja i dwa przegrane mecze dwoma punktami. Prestiżowy z Wrocławiem - który prawdopodobnie pozbawia nas pierwszego miejsca (można się spierać po zeszłym sezonie czy są z tego profity czy nie) oraz przegrany ze słabiutkim Apatorem kilka metrów przed metą. To po prostu wkurza. Gość ściągnięty za miliony złotych kosztem fajnej drużyny dwa razy nie dźwignął tematu. Tylko tyle i aż tyle.

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1097
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#323 Postautor: rumburaquee » 23 maja 2023, o 09:16

Zdjąć presję jak z Ferdynanda , założyć żółte okulary i jazda....

łosiem
Posty: 100
Rejestracja: 28 czerwca 2021, o 17:48

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#324 Postautor: łosiem » 23 maja 2023, o 09:36

Wy tak na serio obwiniacie Zmarzlika za przegraną w Toruniu? Śmieszne, bez kitu :)
Może tak Grzelak jeden więcej? Może Bańbor ruszyłby dupę o 1pkt więcej? Może Cierniak (również MŚ) wziąłby 1-2 pkt więcej - powinniśmy od niego wymagać o wiele więcej niż od Lamparta wymagają w Toruniu. I na końcu dlaczego Jarek i Jack obudzili się w 14 a nie kurde w trzeciej czy nawet w czwartej serii? Litości :)
No chyba, że każdy z Was jest zajebistym żużlowcem i z poziomu trybun czy kanapy wie jak powinien pojechać koś to zjadł zęby na tym sporcie.
Swoją drogą Sparta zwycięstwem u Nas zapewniła sobie 1 miejsce w RZ, nie przewiduję tragedii w ich wykonaniu, więc ten mecz dla nas absolutnie nic nie zmienia, dał jedynie więcej tlenu torunianom. Oni cieszyli się jakby wygrali DMP a wygrali z osłabionym rywalem. I powtórzę po raz n-ty: z Dominem nawet by nie powąchali 40pkt.
PO mamy więc bawmy się :)

asid73
Szkółkowicz
Posty: 184
Rejestracja: 29 października 2008, o 16:00

Re: Apator Toruń - Motor Lublin 46:44 (21.05.2023)

#325 Postautor: asid73 » 23 maja 2023, o 09:46

Zmarzlik to Zmarzlik i w playoff na pewno się zrehabilituje i to z nawiązką. Na razie 6 kolejek za nami ale póki co w tych 6 meczach wynik Motoru jest wprost proporcjonalny do wyniku Zmarzlika w meczu. Nie chcę wyciągać zbyt daleko idących wniosków ale skoro tak ma to wyglądać w dalszej części sezonu (mam na myśli uzależnianie wyniku drużyny od formy jej lidera) to nie ma na rynku większego pewniaka niż Bartek.