Żużlowe różności
Re: Żużlowe różności
a kto był wtedy prezesem? Kasiński zdaje się tylko dyrektorował, ale w Zarządzie nie był
Re: Żużlowe różności
W moim przypadku chodzi chyba o osiem tysięcy złotych, ale wiem, że niektórzy nie otrzymali znacznie większych pieniędzy - przyznaje Piotr Świst, który TŻ Lublin reprezentował w 2006 roku.
Tż Sipma to nie za prezesury Jarosława Siwka?
Tż Sipma to nie za prezesury Jarosława Siwka?
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Żużlowe różności
tzn. Świst zarobił wtedy tyle co kot napłakał i został w zasadzie wyrzucony z zespołu, także biorąc pod uwagę jak się przygotował do sezonu i późniejsze występy, mógłby się nie ośmieszać. Ale wydaje mi się, że Prezesem był wtedy Siwek
Re: Żużlowe różności
wydawalo mi sie, ze w sezonie 2006 Siwek robil w klubie za slup, a za caly ten syf odpowiadal Kasinski, ale moze cos pomylilem, tyle lat juz minelo :)
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Żużlowe różności
bo tak chyba było, ale prezes-słup jest dalej prezesem ;)
Re: Żużlowe różności
Był ruski hymn ?
Re: Żużlowe różności
On już tylko Polski może słyszeć :-) ruski sobie sam może puszczać.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Żużlowe różności
Obrzydliwie byłoby słyszeć polski hymn, z Artiomem na podium. Czym różni się w sumie Grisza od Artioma w kwestii poglądów?
Czasami coś napisze
Mistrz Mistrz MOTOR Mistrz!
Mistrz Mistrz MOTOR Mistrz!
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Żużlowe różności
Co puścili? Czajkowskiego niech grają i tyle.
Re: Żużlowe różności
Co puscili? Raczej nie gra sie hymnu na koniec Kryterium Asow wiec pewnie nic :)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Żużlowe różności
Barti pisze:Czym różni się w sumie Grisza od Artioma w kwestii poglądów?
Niczym. Tylko jeden jest głupszy i postanowił opowiedzieć o nich publicznie.
Re: Żużlowe różności
Obrzydliwe jest to, że Ruski jeździ na żużlu na polskiej ziemi w obecnych czasach. Podczas prezentacji mówi: "Nie jest źle" a to oznacza, że bał się jak zostanie przyjęty. I powinien zostać przyjęty hymnem. Ale ukraińskim. I tak samo pożegnany. Nie ma tu znaczenia sympatia lub antypatia do Ukraińców. Kacap to dziś najeźdźca i morderca. I tyle.
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Żużlowe różności
Maxx pisze:Obrzydliwe jest to, że Ruski jeździ na żużlu na polskiej ziemi w obecnych czasach.
To zawsze było obrzydliwe, ale teraz wyjątkowo. Wciąż nie wiem, co się zmieniło przez ten rok, że wtedy nie dopuszczono ich do startów w Polsce, a teraz tak. Napluć w ryj każdemu, kto do tego doprowadził.
Re: Żużlowe różności
A Kudriaszowowi dobrze, że go rak miażdży czy nie?
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Żużlowe różności
.
Ostatnio zmieniony 26 marca 2023, o 21:45 przez Maxx, łącznie zmieniany 1 raz.
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Żużlowe różności
Nie myl pojęć. Wiesz dobrze o czym jest mowa.
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Żużlowe różności
ravajas pisze:A Kudriaszowowi dobrze, że go rak miażdży czy nie?
A Łagutom ktoś tutaj życzył kiedyś żeby ich rak zmiażdżył?
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Żużlowe różności
Z perspektywy czasu poprzedni sezon był super. Bo bez kacapów, za którymi nikt nie tęsknił. Wyrzucili ich z mistrzostw hokeja co jest oczkiem w głowie carów a kilku kretynów w Polsce pozwala im nabijać kabzę. Serio - niepojęte. I znowu ten głupawy uśmieszek...
Re: Żużlowe różności
Powyzsze komentarze to dobry przykład na to jak w jednej chwili można z jedynego forum żużlowego na którym toczy się fajna merytoryczna dyskusja zrobić ściek. Serce się kraje, bo po awansie do ekstraligi to lubelscy kibice prym w wielu aspektach wiedli, stali ponad podziałami, wojenkami klubowymi, ponad szambem które całą dyscyplinę oplata. Brawa dla liderów, szacunek do kibiców gości. Sport przez kibiców przeżywany na miarę XXI wieku bez tych polskich obrzydliwych przywar, tak naszej dyscyplinie do tej pory obcy. Słabo. Jak widać ta nowoczesna mentalność to pozory, na pokaz, a co w środku? Kompleksy Polski b nadal? Idealnie się te państwowe środki w klub wpasowaly, no cóż wielka szkoda.
Re: Żużlowe różności
Yyyyyyy? A można jaśniej?
Re: Żużlowe różności
Kolega z Torunia chciałby, żebyśmy przywitali jego idola Emila jak prawdziwego Polskiego bohatera, a nie jak rusa.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Żużlowe różności
Toruń obok Zielonej Góry i Leszna to największa kibicowska patologia. Jak ktoś z Torunia stara się uczyć kibicować to tylko pusty śmiech. U nas nikt nie będzie wrzeszczał "gdzie jest Holder" nawet gdy będzie cieniowal. Chcą żebyśmy zaakceptowali kacapów? A kto Gleba zwyzywał od ruskich k...ew? A nie czekaj ;)
Re: Żużlowe różności
Gelu, co to za generalizowanie? Kibice w Toruniu tacy, a w Zielonej owacy. Nie mam najlepszego zdania o fanach z Grudziądza, a jeden z moich najlepszych żużlowych kumpli pochodzi z tego miasta i jest kibicem GKM. Mogę o nim mówić wyłącznie w superlatywach. Z kolei po lekturze postów części użytkowników naszego forum dochodzę do smutnego wniosku, że wśród fanów Motoru nie brakuje zwyczajnych kmiotów. To, że kibicujemy jednej drużynie wcale nie powoduje, że w jakikolwiek sposób identyfikuję się z tymi cymbałami.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"