Motor Lublin w sezonie 2022

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3576 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 24 grudnia 2022, o 13:48

ezbeg pisze:Średniej i tak bardzo by nie pogorszył, bo półfinały miał bardzo słabe. Może uznał, że nie ma co się zabijać o punkty dla zespołu którego nie będzie za rok reprezentował co uwzględniając jego specyficzny charakter było możliwe. Wiem teoria z czterech liter ale z familią Drabików wszystko jest możliwe.

W takim razie nie chciałby przytulić ewentualnej premii za złoto?

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3577 Postautor: Perez » 24 grudnia 2022, o 13:55

ezbeg pisze:On już wtedy wiedział że odchodzi po sezonie. Chociaż podejrzewam że to nie był pierwszy raz gdy stawał w opozycji do decyzji kierownictwa. Swoją drogą będzie ciekawie pod Jasną Górą. Madsen pouczający trenera że podejmuje złe decyzje, Mikkel który też nie daje sobie w kaszę dmuchać i też potrafi strzelić focha gdy ktoś mu mówi jak ma żyć, Drabik wiadomo, a Miśkowiak z Woryną też z specyficznymi charakterami. I albo się uda i skończą z medalem, albo tak się pożrą że odpadną w 1/4.

Też jestem bardzo ciekawy tej śmietanki. Do tego Świącik który lubi wtrącić swoje 3 grosze. Być może wszystko będzie cacy. Dla mnie to wygląda jak tykająca bomba.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3578 Postautor: ezbeg » 24 grudnia 2022, o 14:02

KrzyczącyK1b1c pisze:
ezbeg pisze:Średniej i tak bardzo by nie pogorszył, bo półfinały miał bardzo słabe. Może uznał, że nie ma co się zabijać o punkty dla zespołu którego nie będzie za rok reprezentował co uwzględniając jego specyficzny charakter było możliwe. Wiem teoria z czterech liter ale z familią Drabików wszystko jest możliwe.

W takim razie nie chciałby przytulić ewentualnej premii za złoto?


Może i chciałby, zwłaszcza że stylówka kosztuje. Może mylę się z tym co myślę. Ale u Drabika to od pewnego momentu sezonu wyglądało tak jakby było mu wszystko obojętne. Ale jak zaznaczam, to tylko moje przemyślenia.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3579 Postautor: Gelo » 26 grudnia 2022, o 08:06

Może było mu obojętne może nie. Ale skoro jest szybki w finale, w którym trzeba odrabiać straty od pierwszego biegu - trener go pyta co ma założone a on odpowiada że nie nie wie i musi dopytać to moim zdaniem jest to dyskredytujące dla zawodnika. Zresztą głosy że klub nie będzie chciał kontynuować współpracy pojawiły się około czerwca. Maks nie chciał być częścią tej drużyny. Kwestia czy on się nadaje na bycie częścią jakiejkolwiek drużyny...

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1097
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3580 Postautor: rumburaquee » 27 grudnia 2022, o 01:13

Gelu bardzo często twoje spojrzenie jest trafne i w punkt. Ale dla mnie Drabik to typ zawodnika którego wolałbym mieć w swoim składzie niż przeciwko sobie. Kur.a on ma taką moja sympatię ze nie wiem nawet skąd ją wytłumaczyć! Jest drugim za Kuberą

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3581 Postautor: Gelo » 27 grudnia 2022, o 07:43

Dlatego ja słowem nie wspominam o jego jeździe. Nawet jak jedzie z tyłu - jest niebezpieczny - to bez dwóch zdań. Sympatia? Mi jest obojętny w sumie. Wnioskując jednak po jego wypowiedziach, dziwactwach (typu zasłanianie twarzy) i po aferze z ojcem - tam musi być pod kopułą nie po kolei. I tu rozumiem klub, że nie chciał dalej z nim pracować. Czasem po prostu dochodzi się do ściany.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3582 Postautor: Flagg » 27 grudnia 2022, o 08:41

Gelo pisze: trener go pyta co ma założone a on odpowiada że nie nie wie i musi dopytać to moim zdaniem jest to dyskredytujące dla zawodnika.
Nie jego silnik i ustawiali go nawet nie jego mechanicy. Tutaj akurat bym się specjalnie nie czepiał. Zresztą w tym samym serialu trzykrotny mistrz świata mówi do swoich mechników w wprost, że on ma w dupie co i jak mu zmienią. Mają coś wymyśleć i tyle.

Natomiast tekst do trenera, że wyjazd do dwóch biegów pod rząd w jakimkolwiek momencie spotkania jest "nieakceptowalny", powoduje, że podziekowanie za wpółpracę tej konkretnej działaności gospodarczej, bylo słuszną decyzją.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3583 Postautor: niespokojny » 27 grudnia 2022, o 10:16

No to akurat dwóch którzy nie akceptują takiego stanu rzeczy zostało pożegnanych? :)
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3584 Postautor: Torsen » 27 grudnia 2022, o 10:50

Nie wydaje mi się, by akurat to było przyczyną w którymkolwiek z tych dwóch przypadków :)
Sądzę, że zawodnicy, którzy przecież żyją ze zdobywania punktów, jeśli odmawiają jazdy w kolejnych biegach, to robią to z jakichś racjonalnych powodów, a nie kierując się np. złośliwością. A skoro tak, to sądzę, że powody te są klubom komunikowane. W filmie widzimy tylko jakiś wycinek rzeczywistości, przez co nie wiemy, czy np. jazda bieg po biegu Drabika byłaby naruszeniem jakichś wcześniejszych ustaleń, które tą wypowiedzią jedynie podtrzymał.
Z punktu widzenia kibica jest to oczywiście trudne do zaakceptowania. Moment sezonu, nagłe, nieoczekiwane duże osłabienie drużyny, uciekający wynik - to wszystko, naszym zdaniem, powinno skłonić Drabika do pojechania bieg po biegu. Ale przecież nie znamy przyczyn odmowy. Jeśli ktoś wierzy, że była nią złośliwość, czy przekora - jego prawo. Ja jednak zakładam, że "nawet Drabik", jak mówi, że jego jazda jest wykluczona, to ma po temu jakiś powód i nie jest nim brak piątej klepki.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3585 Postautor: papi » 27 grudnia 2022, o 11:04

Torsen, Ty wytłumaczysz każde zachowanie Drabika byle wyszło, że klub zawinił, bo włożył za mało starań w pracę z nim. To dla wszystkich musiała być droga przez mękę, więc po co drążyć? Ile jeszcze trzeba zobaczyć i usłyszeć żeby dostrzec, że ta współpraca się zwyczajnie nie układała, a sam zawodnik na każdym kroku demonstrował, że będzie robił wszystko tak jak jemu się podoba.

99% kibiców słysząc, że ktos odmówił jazdy bieg po biegu, wiedziałaby o kogo chodzi. I to już wiele mówi ;)

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3586 Postautor: Gelo » 27 grudnia 2022, o 11:24

W klubie nie siedzą przecież kretyni, którzy wiedząc, że cały sezon będziemy jechać zz-tką mogliby zagwarantować jakiemukolwiek zawodnikowi, że nigdy nie pojedzie bieg po biegu. To jest po prostu awykonalne. Samo stwierdzenie, że jazda bieg po biegu jest "nieakceptowalna" - jakkolwiek wyrwane z kontekstu brzmi jak kolejne dziwactwo Maksa.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3587 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 27 grudnia 2022, o 11:46

Gelo pisze:W klubie nie siedzą przecież kretyni, którzy wiedząc, że cały sezon będziemy jechać zz-tką mogliby zagwarantować jakiemukolwiek zawodnikowi, że nigdy nie pojedzie bieg po biegu. To jest po prostu awykonalne. Samo stwierdzenie, że jazda bieg po biegu jest "nieakceptowalna" - jakkolwiek wyrwane z kontekstu brzmi jak kolejne dziwactwo Maksa.

Dokładnie. Po prostu zawiódł po całej linii w półfinałach i w pierwszym finale. Niepowodzenie byłoby spowodowane niestety w dużej mierze widzimisiami Maksa. Po drugiej stronie natomiast jest Mikkel. Możemy o nim mówić wiele, ale chłop jest naszym prawdziwym bohaterem tego sezonu, obok Jarka i Domina. Pojechać z tak ciężką kontuzją i wywalczyć tak bezcenne trójki, to jest pokaz wielkiej klasy w roli kapitana.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3588 Postautor: kdsz » 27 grudnia 2022, o 13:42

KrzyczącyK1b1c pisze:Po drugiej stronie natomiast jest Mikkel. Możemy o nim mówić wiele, ale chłop jest naszym prawdziwym bohaterem tego sezonu, obok Jarka i Domina.

Brawa za to. Nieco mniejsze oklaski za okoliczności powstania rzeczonej kontuzji.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3589 Postautor: Torsen » 27 grudnia 2022, o 15:25

Zacząłem przeglądać występy Drabika w naszych barwach w poszukiwaniu startów w następujących po sobie biegach i pierwszą taką sytuację (nie licząc sytuacji z kosmetyką toru między startami, bo to jednak co innego) znalazłem dopiero w meczu z Grudziądzem na wyjeździe. Dalej już nie szukałem, bo ten jeden przykład wystarczy, by obalić moją tezę.
Cokolwiek też było przyczyną (choćby usprawiedliwioną), z pewnością taka odmowa, jaką widać na filmie, jest postawieniem się poza drużyną. Drabik uznał, że to, co przeszkadza mu częstszym wyjeżdżaniu na tor, jest ważniejsze, niż potrzeba drużyny, która straciła lidera i która właśnie zaczynała wypuszczać z ręki mecz, narażając na szwank cały zbiorowy wysiłek sezonu zasadniczego. Zgadzam się, że trudno to usprawiedliwić i jednocześnie ciekaw jestem, czym Drabik się kierował.
Szkoda, że ta okoliczność nie była znana, kiedy kibice mieli możliwość zadawania zawodnikom pytań.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3590 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 27 grudnia 2022, o 16:00

Torsen pisze:Szkoda, że ta okoliczność nie była znana, kiedy kibice mieli możliwość zadawania zawodnikom pytań.

Obawiam się, że Drabik by odpowiedział tak, że co drugiego słowa byśmy nie zrozumieli, a samej treści byłoby tam tyle co nic. Zapewne byłoby gadanie o jakimś komforcie czy czymś. Zresztą, jak sam słyszałeś, sama odmowa sztabowi szkoleniowemu też była przedstawiona w dość dziwaczny sposób.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3591 Postautor: niespokojny » 27 grudnia 2022, o 16:44

Tak jak byłem wielkim zwolennikiem tak trochę czuję ulgę, że udało się zdobyć mistrzostwo a następnie rozstać w dobrych okolicznościach. Z pewnością talentu Drabikowi nie można odmówić, ale jest jeszcze coś takiego jak zarządzanie i atmosfera. Chłopak ewidentnie utrudnia prace trenerowi oraz kolegom z drużyny. Choćby taką postawą jak przytoczona powyżej. Ta izolacja i komplikacje pojawiły się już przed sezonem, gdy nie pojechał na zgrupowanie.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3592 Postautor: Gelo » 27 grudnia 2022, o 18:25

Chłopak już przed sezonem spozycjonowal się poza zespolem. Potem do ostatniego meczu konsekwentnie robił dziwne rzeczy żeby nie być częścią drużyny. Czasami były to zachowania zahaczające o ostentacyjne. Jasne - nie ma obowiązku integracji, wspólnych śniadań czy zbijania piątek i wspólnych zdjęć. Ale nie wiem co poza okazaniem synpatii zrobili mu kibice. Maciek z Jackiem to też raczej nie są ludzie szukający awantur. Trudno jego wybór. Ale klub wobec tego też ma prawo wyboru z kim chce pracować. Maksym po prostu nie wie albo nie chce wiedzieć, że żużel ligowy to mimo indywidualnego charakteru dyscypliny jako takiej - to jednak sport drużynowy.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3593 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 27 grudnia 2022, o 22:24

Gelo pisze:Maksym po prostu nie wie albo nie chce wiedzieć, że żużel ligowy to mimo indywidualnego charakteru dyscypliny jako takiej - to jednak sport drużynowy.

Cholernie ciekawy jestem czy we Wrocławiu podobnie się zachowywał, bo mam wrażenie, że nigdy nie słyszeliśmy o tego typu zachowaniach. Wydaje mi się, że Maksowi coś się przestawiło po zawieszeniu.

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3594 Postautor: ezbeg » 27 grudnia 2022, o 23:04

Ja bym jeszcze dodał ostatni sezon przed zawieszeniem. Wtedy już było różnie z jego zachowaniami, zwłaszcza gdy w Grudziądzu zamknął się w busie.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3595 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 27 grudnia 2022, o 23:33

ezbeg pisze:Ja bym jeszcze dodał ostatni sezon przed zawieszeniem. Wtedy już było różnie z jego zachowaniami, zwłaszcza gdy w Grudziądzu zamknął się w busie.

Czyli to by sugerowało, że decyzja o zawieszeniu (jeszcze w czasie przepychanek z POLADA) mocno mu przestawiła w głowie. Szkoda.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3596 Postautor: Czarek » 28 grudnia 2022, o 10:29

Dużo wskazuje na to, że w kolejnym sezonie w parkingu Włókniarza powstanie nowy serial C+. Zbyt wielu charakterystycznych aktorów by to nie mogło się udać.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3597 Postautor: Gelo » 28 grudnia 2022, o 13:04


Sebekmotor
Kadrowicz
Posty: 1572
Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3598 Postautor: Sebekmotor » 28 grudnia 2022, o 13:55

Zamiast zadbać o spokój wokół siebie to znowu się zaczyna. Teraz wigilia, za chwilę jakiś obóz, później trening punktowany itd itd. Na szczęście to już nie nasz problem, chociaż nie ukrywam cieszyłem sie bardzo jak do nas przychodził.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3599 Postautor: Torsen » 28 grudnia 2022, o 14:03

U nas chyba niczego nie opuścił, z wyjątkiem integracji na rowerach. Za to Grisza był :lol:

Sebekmotor
Kadrowicz
Posty: 1572
Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56

Re: Motor Lublin w sezonie 2022

#3600 Postautor: Sebekmotor » 28 grudnia 2022, o 14:11

Na szczęście, ale podobno brak zawodnika był czasami szykowany do meczu :D

Nie mogę się doczekać kwietnia :) coś czuje, że to będzie nawet jak na żużel dynamiczny sezon :)