Motor Lublin w sezonie 2023

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#551 Postautor: Torsen » 10 listopada 2022, o 11:00

istred pisze:Przebiłem się /mniej więcej/ przez całą tą absurdalną dyskusję i nie omieszkam wtrącić swoich dwóch groszy.

Teza o tym, że Kępa powinien poinformować MM o negocjacjach ze Zmarzlikiem jest całkowicie z kosmosu, ale to już jest przewałkowane.

Absurdalną? A co w niej absurdalnego? Serio, nie mam pojęcia, co w tej dyskusji jest bardziej absurdalnego od jakiejkolwiek innej dyskusji prowadzonej przez kibiców na temat działań klubu - na które nie mają żadnego wpływu i do których oceny nie mają żadnej legitymacji. Ot, dyskusja, jak każda inna, z której nic nie wyniknie, podobnie jak w pozostałych przypadkach.
Teza o tym, że Kępa "powinien" przy negocjacjach z MM poinformować go o tym, czy o tamtym, nie jest "z kosmosu", tylko przyświecają jej założenia, które uważasz za błędne - a mianowicie, że zatrzymanie tego zawodnika powinno być jednym z podstawowych celów w okresie transferowym. Ktoś może uważać ten cel za słuszny, ktoś inny za niesłuszny i to chyba tyle, co można o tym powiedzieć. Odmienne założenia nie czynią metody służącej realizacji innych celów metodą z kosmosu.
Jeśli zatrzymanie Michelsena byłoby celem, to w negocjacjach należało go traktować jak partnera, a nie jak przeciwnika. Wymanewrowanie go, czyli uzyskanie podpisu dzięki utrzymaniu w tajemnicy pewnych okoliczności, które na ten podpis miałyby wpływ, pomimo że wiadomo, że okoliczności te i tak wyjdą na jaw i spowodują wylew frustracji - to nie jest traktowanie po partnersku. To wszystko, jeśli chodzi o "kosmos".
Rozumiem, że zatrzymania Michelsena można nie traktować w kategoriach priorytetu. Ale nie pojmuję, jak można nie rozumieć, że przy odmiennym założeniu trzeba było postąpić tak, jak napisałem. Inaczej mamy to, co mamy - wkurzonego faceta, który z dobrym skutkiem przez 4 lata dawał z siebie wszystko, a odchodzi sfrustrowany, obrażony, z poczuciem niedocenienia i jeszcze objęty jakimś absurdalnym embargiem.
Jeśli Twoim zdaniem jest to prawidłowa polityka, to to jest dopiero absurd i kosmos.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#552 Postautor: istred » 10 listopada 2022, o 12:06

Absurdalną? A co w niej absurdalnego? Serio, nie mam pojęcia,
Po pierwsze, regulamin zabrania prowadzenia negocjacji, a przyznanie się w lipcu do dogadania zawodnika rywala jest jawnym złamaniem regulaminu i nie należy się tym chwalić,
po drugie, negocjacje jak również samo wynagrodzenie powinny być owiane tajemnicą i tak jak - z pewnością - MM nie chciałby, żeby jego wynagrodzenie stało się wiadomością publiczną, tak klub nie ma prawa informować o wynagrodzeniu innego zawodnika,
po trzecie, w lipcu Zmarzlik tak samo był dogadany z Motorem jak Michelsen "po meczu ze Spartą" - czyli cholera wie czy finalnie ten kontrakt będzie zawarty czy wywinie woltę jak Duńczyk,
po czwarte, wynagrodzenie Zmarzlika nie powinno mieć żadnego wpływu na wynagrodzenie MM, to są dwa kontrakty, negocjowane z dwoma różnymi zawodnikami,
po piąte, nie odpowiedziałeś czy sam informujesz swoich klientów jakie stawki dajesz innym klientom.
zatrzymanie tego zawodnika powinno być jednym z podstawowych celów w okresie transferowym. Ktoś może uważać ten cel za słuszny, ktoś inny za niesłuszny i to chyba tyle, co można o tym powiedzieć.
Cel to na pewno był skoro Kępa usiadł z MM do rozmów i nawet wynegocjował porozumienie. I pewnie gdyby nie Zmarzlik to byłby to cel numer jeden i pewnie MM dostałby to co chciał, a że przyszedł Zmarzlik to z jednej strony zmniejszył możliwości płacowe klubu, a po drugie dał komfort Kępie nie zrealizowania tego celu bez większego uszczerbku dla klubu.
Jeśli próbujesz osiągnąć cel za wszelką cenę to znaczy, że jesteś pod ścianą. Kępa po zakontraktowaniu Zmarzlika nie był i celu jakim było zakontraktowanie MM osiągnąć nie musiał.

Jeśli zatrzymanie Michelsena byłoby celem, to w negocjacjach należało go traktować jak partnera, a nie jak przeciwnika. Wymanewrowanie go, czyli uzyskanie podpisu dzięki utrzymaniu w tajemnicy pewnych okoliczności, które na ten podpis miałyby wpływ, pomimo że wiadomo, że okoliczności te i tak wyjdą na jaw i spowodują wylew frustracji - to nie jest traktowanie po partnersku.
Wychodzisz z podstawowego, błędnego założenia, że Kępa powinien poinformować MM o Zmarzliku i - co jeszcze bardziej absurdalne - o warunkach kontraktowych Zmarzlika, które - z pewnością - stanowią tajemnicę.
Nie powinien, a nawet nie mógł. Złamał by regulamin, naruszył tajemnice prawnie chronione (choćby tajemnice przedsiębiorstwa) i ujawnił informacje poufne. I bez znaczenia jest to, że "te informacje i tak wypłyną". Ja się z tym nie zgadzam, wszelkie "piekarnie" czy wycieki w szmatławcach to plotki.
Zresztą, sam masz do czynienia z tajemnicą zawodową i wiesz, że jej ujawnienie jest - delikatnie mówiąc - niepożądane. Bez względu czy np. klient sam tą informację ujawni, a nawet bez względu na to czy klient wyrazi zgodę na ujawnienie tej tajemnicy.
Rzeczy, które mają charakter poufny się nie zdradza. Po prostu. Tym bardziej osobie, która również na taką poufność liczy. Nie sądzę żeby MM był zachwycony jakby Kępa rozpowiadał na lewo i prawo innym zawodnikom ile dał Michelsenowi.

A "wmanewrowanie" Michelsena podchodzi pod przestępstwo oszustwa. Skoro jedna strona doprowadza drugą stronę do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wprowadzając ja w błąd...

wkurzonego faceta, który z dobrym skutkiem przez 4 lata dawał z siebie wszystko, a odchodzi sfrustrowany, obrażony, z poczuciem niedocenienia i jeszcze objęty jakimś absurdalnym embargiem.
Jeśli Twoim zdaniem jest to prawidłowa polityka, to to jest dopiero absurd i kosmos.
Ten wkurzony facet przez 4 lata dostawał za swoją jazdę i zdobyte punkty wynagrodzenie i przedłużał co roku kontrakt z tym niedobrym klubem, a z trybun był oklaskiwany. Dla mnie to wystarczające podziękowanie za to co zrobił dla klubu. Zdaje się, że o tym zapominasz.

Nie mam pojęcia czy MM jest obrażony, sfrustrowany czy ma poczucie niedocenienia, a tym bardziej czy został objęty embargiem.
Wiem tylko, że nie dogadał się z Kępą i odchodzi do Częstochowy.
To są fakty, reszta to plotki, a magiel mnie nie interesuje.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#553 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 10 listopada 2022, o 12:39

Wait, chłopaki (bo chyba żadnej kobiety nie ma w tej dyskusji). A co w sprawie jazdy Kępy na Śląsk z workiem pieniędzy i późniejszym "odkręcaniem kwitów", bo Mikkel rzekomo jednak chciał zostać, ale jednak podpisane papiery okazały się za drogie? Teraz już wiemy, że to nie jest prawda? Czy może to jednak była prawda, a Mikkel wcale nie jest na "czarnej liście", skoro rzekomo Kepa aż dwukrotnie (według tych teorii) miał wracać do porozumienia z MM, a za drugim razem wraz z zawodnikiem?

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#554 Postautor: istred » 10 listopada 2022, o 12:58

Jeżeli pytanie kierowane jest do mnie to nie mam pojęcia kto, do kogo i z czym jeździł.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#555 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 10 listopada 2022, o 12:58

istred pisze:Jeżeli pytanie kierowane jest do mnie to nie mam pojęcia kto, do kogo i z czym jeździł.

Do ogółu :D

CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#556 Postautor: CKM1946 » 10 listopada 2022, o 13:25

KrzyczącyK1b1c pisze:Wait, chłopaki (bo chyba żadnej kobiety nie ma w tej dyskusji). A co w sprawie jazdy Kępy na Śląsk z workiem pieniędzy i późniejszym "odkręcaniem kwitów", bo Mikkel rzekomo jednak chciał zostać, ale jednak podpisane papiery okazały się za drogie? Teraz już wiemy, że to nie jest prawda? Czy może to jednak była prawda, a Mikkel wcale nie jest na "czarnej liście", skoro rzekomo Kepa aż dwukrotnie (według tych teorii) miał wracać do porozumienia z MM, a za drugim razem wraz z zawodnikiem?


Raczej uznał bym to za fejki które ktoś tutaj puścił i się rozeszło ;)
W naszym obozie był spokój od dawna w tym temacie i nie było tzw "pożaru"

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#557 Postautor: papi » 10 listopada 2022, o 13:30

Ale jeśli zaczął się tym interesować, to raczej omawiał to w gronie prawników, a nie działaczy Włókniarza :)

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#558 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 10 listopada 2022, o 13:40

papi pisze:Ale jeśli zaczął się tym interesować, to raczej omawiał to w gronie prawników, a nie działaczy Włókniarza :)

Generalnie zaskakująco sporo plotek potwierdziło się (mniej lub bardziej dokładnie). Mówiono o tym, że MM był dogadany, a potem wrócił z inną ofertą - Kępa oficjalnie potwierdził. Mówiono o tym, że poszło o pieniądze - Momot potwierdził. Mówiono, że Momot wyleci z jego teamu - wyleciał, ale nie ten, który zakładaliśmy. Wychodzi zatem, że większość pojawiających sie tutaj plotek, potem znalazło odzwierciedlenie w rzeczywistości. W mniejszym lub większym stopniu, ale jednak.

Dlatego też mam na tej podstawie prawo sądzić, że próba odwrócenia sytuacji na Śląsku przed meczem z Włókniarzem i potem odkręcenia papierów po sezonie mają coś wspólnego z prawdą. A ile? Nie mam pojęcia.
Ostatnio zmieniony 10 listopada 2022, o 13:58 przez KrzyczącyK1b1c, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#559 Postautor: Torsen » 10 listopada 2022, o 13:48

istred pisze:Po pierwsze, regulamin zabrania prowadzenia negocjacji, a przyznanie się w lipcu do dogadania zawodnika rywala jest jawnym złamaniem regulaminu i nie należy się tym chwalić

"Mikkel, istnieje spora szansa, że w przyszłym sezonie w barwach Motoru pojedzie Bartek" - takie coś łamie regulamin?
po drugie, negocjacje jak również samo wynagrodzenie powinny być owiane tajemnicą i tak jak - z pewnością - MM nie chciałby, żeby jego wynagrodzenie stało się wiadomością publiczną, tak klub nie ma prawa informować o wynagrodzeniu innego zawodnika,

"Oczywiście rozumiesz, że to wymaga wyłożenia odpowiednich środków i ponieważ dotyczy zawodnika, do którego każdy może się porównać, spowoduje prawdopodobnie istotne zmiany na rynku. Jak widzisz swoje wynagrodzenie w relacji do Zmarzlika? Co powiesz na 75%" - takie coś narusza poufność?
po trzecie, w lipcu Zmarzlik tak samo był dogadany z Motorem jak Michelsen "po meczu ze Spartą" - czyli cholera wie czy finalnie ten kontrakt będzie zawarty czy wywinie woltę jak Duńczyk,

Dotyczy to w jednakowym stopniu wszystkich rozmów nie zakończonych podpisem pod kontraktem. A zdaje się, to Prezes Kępa kończy negocjacje uściskiem dłoni. Ciekawe dlaczego - obstawiam ostrożnie, że przyczyną może być prowadzenie negocjacji przed opublikowaniem wzorów kontraktów na przyszły sezon, czyli z naruszeniem regulaminu :)
po czwarte, wynagrodzenie Zmarzlika nie powinno mieć żadnego wpływu na wynagrodzenie MM, to są dwa kontrakty, negocjowane z dwoma różnymi zawodnikami,

Oczywiście, żadnego związku. W ogóle, kontrakty zawodników nie mają na siebie żadnego wpływu, podobnie jak kontrakty klubów ze sponsorami i "z telewizorem".
To jest dopiero absurdalna dyskusja, mój drogi.
po piąte, nie odpowiedziałeś czy sam informujesz swoich klientów jakie stawki dajesz innym klientom.

Nie zauważyłem, by ktoś pytał ani na forum, ani wśród klientów. Gdy ktoś mnie pyta, jaka jest moja stawka, podaję ją, nie informując przy tym, że od innych oczekuję takiej samej stawki.
I oczywiście nigdy, ale to przenigdy nie próbuję się zorientować, ile inni biorą za taką samą usługę, tylko sobie strzelam kwotą. Przecież moje umowy z klientami to umowy odrębne od tych, które zawierają inni prawnicy na takie same usługi!
A "wmanewrowanie" Michelsena podchodzi pod przestępstwo oszustwa. Skoro jedna strona doprowadza drugą stronę do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wprowadzając ja w błąd...

Pisałem o wymanewrowaniu.
Nie mam pojęcia czy MM jest obrażony, sfrustrowany czy ma poczucie niedocenienia,
To zapoznaj się z treścią pożegnania zamieszczoną w mediach społecznościowych Michelsena i wywiadem z jego menadżerem. Sądzę, że ta lektura wystarczy, by pojęcie sobie wyrobić.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#560 Postautor: istred » 10 listopada 2022, o 14:05

I oczywiście nigdy, ale to przenigdy nie próbuję się zorientować, ile inni biorą za taką samą usługę, tylko sobie strzelam kwotą. Przecież moje umowy z klientami to umowy odrębne od tych, które zawierają inni prawnicy na takie same usługi!
Nie odwracaj kota ogonem. Nie chodzi o orientowanie się w stawkach na rynku innych prawników, a stawki proponowane przez Ciebie innym klientom.

Każdy zawodnik zna stawki rynkowe i wie ile mniej więcej może oczekiwać, natomiast nie słyszałem nigdy żeby ktoś miał wynagrodzenie skorelowane z wynagrodzeniem innego zawodnika.
Co więcej, nie spotkałem się z taką sytuacją na żadnym rynku. Ani pracowniczym, ani B2B. Każdy negocjuje swoje wynagrodzenie, a jeśli powziął informację o stawkach konkurencji czy współpracowników to może próbować wykorzystywać to w negocjacjach... jeśli powziął. Natomiast przypisywanie klubowi obowiązku informowania o tym z kim klub prowadzi rozmowy, o stawkach i jeszcze ustalanie wynagrodzenia w korelacji do stawek negocjowanych z innym zawodnikiem jest absurdalne.

Klub wycenia MM na tyle ile proponuje. Jeżeli MM ma wyższe oczekiwania to klub kalkuluje. Albo negocjuje dalej albo dziękuje i życzy powodzenia gdzie indziej. Kępie widocznie wyszło tak, że otworzył Mikkelowi drzwi szeroko i pomachał na do widzenia.
Być może nawet Duńczyk poczuł się urażony. Cóż, życie.

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#561 Postautor: dannie » 10 listopada 2022, o 14:06

Torsen pisze:"Oczywiście rozumiesz, że to wymaga wyłożenia odpowiednich środków i ponieważ dotyczy zawodnika, do którego każdy może się porównać, spowoduje prawdopodobnie istotne zmiany na rynku. Jak widzisz swoje wynagrodzenie w relacji do Zmarzlika? Co powiesz na 75%" - takie coś narusza poufność?


https://www.youtube.com/watch?v=mx9NAa4KGGA

Podając taką sugestię a następnie proponowaną kwotę informujesz go o wynagrodzeniu Zmarzlika. Bo chyba, że nie zakładasz, że negocjacje zakończyłyby się na "M.Mikkelsen otrzyma 75% wynagrodzenia B. Zmarzlika" bez odwołania do konkretnych kwot? ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#562 Postautor: Torsen » 10 listopada 2022, o 17:54

istred pisze:
I oczywiście nigdy, ale to przenigdy nie próbuję się zorientować, ile inni biorą za taką samą usługę, tylko sobie strzelam kwotą. Przecież moje umowy z klientami to umowy odrębne od tych, które zawierają inni prawnicy na takie same usługi!
Nie odwracaj kota ogonem. Nie chodzi o orientowanie się w stawkach na rynku innych prawników, a stawki proponowane przez Ciebie innym klientom.

Myślałem, że to klub płaci zawodnikom za usługę, jak klient prawnikowi, a nie odwrotnie, ale chyba sugerujesz, że jestem w błędzie.

Każdy zawodnik zna stawki rynkowe i wie ile mniej więcej może oczekiwać

No właśnie. Po pierwsze, zna stawki - ciekawe skąd? Ze szklanej kuli? Te stawki są w obiegu i tyle. Po drugie, dlaczego ma oczekiwać stosownie do stawek rynkowych - czyli występujących na rynku - skoro to są odrębne umowy? Nie może ich znać, bo to tajemnica i nie może ich wiązać z innymi, bo to absurdalne. To ja nie wiem, jak ten rynek działa.
natomiast nie słyszałem nigdy żeby ktoś miał wynagrodzenie skorelowane z wynagrodzeniem innego zawodnika.
Chodziło o sposób prowadzenia rozmów, punkt wyjścia do przyszłej umowy, która będzie podpisywana, kiedy już będą znane "stawki rynkowe", a we właściwym miejscu pojawi się uzgodniona kwota.
jeśli powziął informację o stawkach konkurencji czy współpracowników to może próbować wykorzystywać to w negocjacjach... jeśli powziął. Natomiast przypisywanie klubowi obowiązku informowania o tym z kim klub prowadzi rozmowy, o stawkach i jeszcze ustalanie wynagrodzenia w korelacji do stawek negocjowanych z innym zawodnikiem jest absurdalne.

Masz na myśli inne rozumienie "obowiązku", niż ja, kiedy pisałem o relacjach dżentelmeńskich i prowadzeniu negocjacji bez użycia środków w postaci wykorzystania niewiedzy drugiej strony. Nigdy bym nie sugerował, że ktokolwiek ma obowiązek prowadzenia negocjacji grając w otwarte karty. Chodzi mi o to, że z tymi, na których nam szczególnie zależy, w ogóle "w karty" się nie gra, żeby przypadkiem nie poczuli, że przegrali.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#563 Postautor: niespokojny » 10 listopada 2022, o 18:28

Michelsen urazony sie poczul, dopiero jak mu klub z Czestochowy pokazal na papierze kilaset tys. wiecej. Nie on pierwszy i nie ostatni, a zarzucanie klubowi oszustwo bo nie chcial wyrownac/przebić tej oferty to jakas abstrakcja.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#564 Postautor: Torsen » 10 listopada 2022, o 18:50

A kto zarzuca oszustwo?

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#565 Postautor: Perez » 10 listopada 2022, o 21:38

1 mecz w Częstochowie. Jestem za :-)
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Sebekmotor
Kadrowicz
Posty: 1572
Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#566 Postautor: Sebekmotor » 11 listopada 2022, o 06:03

My zaczniemy raczej u siebie.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#567 Postautor: kibicLBN » 11 listopada 2022, o 06:30

A nie tradycyjnie? W Landsbergu?
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Sebekmotor
Kadrowicz
Posty: 1572
Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#568 Postautor: Sebekmotor » 11 listopada 2022, o 17:05

Jest chyba taka zasada, że jak w jednym roku zaczyna się u siebie to w kolejnym wyjazd.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#569 Postautor: kibicLBN » 11 listopada 2022, o 17:36

Aha. Ja myślałem, że jest zasada że Motor zaczyna sezon w Landsbergu :lol: Który to byłby raz z rzędu? 3 ? 4?
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#570 Postautor: Perez » 11 listopada 2022, o 17:38

"Nie wiem ale się domyślam"
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#571 Postautor: papi » 11 listopada 2022, o 17:41

W Gorzowie (skąd ten upór z Landsbergiem?) zaczynaliśmy 2 ostatnie sezony, ale 2021 to była druga kolejka, mecz z Włókniarzem został przełożony

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#572 Postautor: kibicLBN » 11 listopada 2022, o 17:48

Bo nazwa Gorzów Wielkopolski jest dla mnie mega sztuczna i ciężko znaleźć jej etymologię. To ani spolszczenie, ani tłumaczenie z niemieckiego. Dziwna jest jak dla mnie i często mieszkańcy Landsberga, podobnie jak i ja dobrze odbierają nazwę, która funkcjonowała przez 700 lat, czyli Landsberg an der Warthe.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#573 Postautor: ezbeg » 11 listopada 2022, o 17:53

Zespoły, które w 2022 r. zaczynały sezon na wyjeździe teraz będą inaugurować u siebie. Z jednym wyjątkiem. Beniaminek musi znowu zacząć u siebie, a zatem zapewne znowu pójdą na łatwiznę i dostaniemy odbicie pierwszej kolejki z tego roku co by za dużo nie kombinować.
Zatem:
Lublin Gorzów
Toruń Wrocław
Krosno Grudziądz
Leszno Częstochowa.


A Gorzów Wielkopolski jako miasto za czasów królewskich nigdy nie był w Polsce. Lokacja nastąpiła za czasów Brandenburskich. Ziemie te utraciliśmy już za rozbicia dzielnicowego. Dopiero od 1945 jest w granicach naszego państwa.

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#574 Postautor: Perez » 11 listopada 2022, o 18:08

Czyli Stal Gorzów to też nie jest Polski klub? xD
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2023

#575 Postautor: papi » 11 listopada 2022, o 18:37

a Dyneburga do ligi nie dopuścili...