Żużel w TV
Re: Żużel w TV
Ale w sumie jaka tradycja? Zadań proste pytanie. Czy jeśli MM by został, a Lampart i Drabik odeszli, to byśmy to DNA utrzymali? A jeśli MM odejdzie, a pozostała dwójka zostanie? :)
Bo mam wrażenie, że to całe DNA to MM i nikt więcej z tej trójki ;)
Bo mam wrażenie, że to całe DNA to MM i nikt więcej z tej trójki ;)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Żużel w TV
Jak dla mnie, wszyscy trzej są częścią jego tożsamości. Lampart jest z nami najdłużej. Drabik jest niechcianym zawodnikiem po przejściach, z wielkim potencjałem. A Michelsen jest po prostu uosobieniem drużyny, która wyszła z niższych lig, by zawojowac świat. Jego najbardziej szkoda, poza tym jest pierwszym i jak dotąd jedynym, który odchodzi z Motoru, bo wybrał inny klub. Przygnębienie, które maluje się na jego twarzy od meczu z Czestochową, znamionujace refleksję i chyba jakiś żal, daje tylko namiastkę satysfakcji.
Re: Żużel w TV
No ok, ale jednak nie odpowiedziałeś na moje pytanie. MM odchodzi, dwójka zostaje. Czujesz się usatysfakcjonowany? To dalej jest ten sam zespół? W końcu to by było 5/7 zawodników że złotej ekipy.
Nie wiem, mogę się mylić, ale to podejrzewam, że 80% tego forum, jak i stadionu przy Z5 bez żalu oddaloby Lamparta i Drabika, jeśli to zatrzymałoby w drużynie Michelsena :)
Nie wiem, mogę się mylić, ale to podejrzewam, że 80% tego forum, jak i stadionu przy Z5 bez żalu oddaloby Lamparta i Drabika, jeśli to zatrzymałoby w drużynie Michelsena :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Żużel w TV
Ja bym chciał zostawić MM I Drabika, Lamparta niekoniecznie.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Żużel w TV
Torsen pisze:Nie rozumiem, czego niektórzy nie rozumieją. Była drużyna budowana powoli, bez rewolucji, bez fajerwerków. Głównie z zawodników, którzy przyszli się tu odbudować, ewentualnie czegoś nowego nauczyć. Każdy dostawał swoje szanse, ludzie się ze wszystkimi zżyli. Drużyna, od skazania - podkreślam, wydano "wyrok skazujący" - na spadnięcie z ligi bez wygrania choćby meczu, powolutku sobie rosła, aż rozbiła ligę w puch. Choć nie było w niej wychowanków, każdy na swój sposób stał się "nasz".
I teraz, bez żadnego powodu, ta drużyna się rozpadnie. W miejsce ludzi, w skrócie mówiąc, ambitnych, przyjdzie maszyneria do robienia punktów. Czy to źle dla siły drużyny? Oczywiście, że nie - siła znacznie wzrośnie. Tylko czy o to chodzi w sporcie? Albo inaczej - czy to w sporcie jest najpiękniejsze, że faworyt wygrywa? Nie. I właśnie dlatego ludzie "biadolą".
Na gali było smutno. Czym będzie jutrzejsze spotkanie, nie wiem, nie wybieram się, ale Flagg ma rację, że coś się tu kupy nie trzyma. Nie da się radośnie pożegnać zawodników, gdy wiadomość o ich odejściu na wiele osób spadnie jak grom z jasnego nieba. Nie da się też radośnie fetować zwycięstwa, kiedy z drużyny, bez powodu odchodzą zawodnicy lubiani i uwielbiani. Wszystko to tworzy klimat jakiegoś takiego bezsensu, dekadencki. Motor się wzmacnia, pewnie w przyszłym roku znów powalczy o medale, ale to już będzie jakby co innego. A niektórzy nie chcą "czego innego", bo m się to kojarzy z przemijaniem :)
Jednak jest nadzieja na jeszcze bardziej "naszą" drużynę niż ta rozpadająca się. To stopniowe wchodzenie do tej drużyny naszych wychowanków.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Żużel w TV
Perez pisze:Ja bym chciał zostawić MM I Drabika, Lamparta niekoniecznie.
Gdzie Lampart jest najbardziej lubelski z całej trójki. Ironia, nie? :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Żużel w TV
jakby został Mikkel, to i dla Wiktora byłoby miejsce. Ten zespół byłby tak mocny, że możnaby podjąć ryzyko, a przy okazji zmiana znowu byłaby kosmetyczna. Jak wielokrotnie krytykowałem Lamparta, tak chciałbym go dalej u nas oglądać, w w/w układzie ;)
Re: Żużel w TV
To tylko ze względów sportowych. Robi te same błędy od kilku lat, nie widzę go jako senior dla mnie to dziura w składzie.
Ostatnio zmieniony 11 października 2022, o 21:55 przez Perez, łącznie zmieniany 1 raz.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Żużel w TV
Flagg pisze:No ok, ale jednak nie odpowiedziałeś na moje pytanie. MM odchodzi, dwójka zostaje. Czujesz się usatysfakcjonowany? To dalej jest ten sam zespół? W końcu to by było 5/7 zawodników że złotej ekipy
Wydaje mi się, że odpowiedziałem. Najchętniej nic bym nie zmieniał, ale to niemożliwe, bo Lampart kończy wiek juniora i potrzebny jest ktoś za ZZ.
Napisałem też, dlaczego moim zdaniem odejście MM najbardziej boli - bo jest wręcz symbolem tego klubu, uosobieniem drogi, którą przeszedł.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Żużel w TV
Torsen pisze:Jak dla mnie, wszyscy trzej są częścią jego tożsamości. Lampart jest z nami najdłużej. Drabik jest niechcianym zawodnikiem po przejściach, z wielkim potencjałem. A Michelsen jest po prostu uosobieniem drużyny, która wyszła z niższych lig, by zawojowac świat. Jego najbardziej szkoda, poza tym jest pierwszym i jak dotąd jedynym, który odchodzi z Motoru, bo wybrał inny klub. Przygnębienie, które maluje się na jego twarzy od meczu z Czestochową, znamionujace refleksję i chyba jakiś żal, daje tylko namiastkę satysfakcji.
DNA Motoru upatrywac w zawodniku ktory jest tu rok i mial problem podniesc kciuk z reszta zespolu do zdjecia? To juz histeria. Nie slyszalem takich opinii gdy Buczkowski odchodzil a otarl sie o zloto.
DNA to byl Miesiac ale nie Drabik. Czesc plakala ale jest czesc osob ktora nie plakal a teraz o tozsamosci pisze.
Odchodzi niechciany rok temu Drabik a przychodza niechciani Lindgren i Holder. Nic w przyrodzie nie ginie :). Choc Drabika rok temu chciala zarowno Czestochowa jak i Apator.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Żużel w TV
Tez do końca tego nie rozumiem. Że jeśli w ogóle możemy mówić o DNA Motoru, to Drabik w ogóle go nie ma. On mentalnie i charakterologicznie całkowicie nie pasuje do tej drużyny.
"DNA" tej drużyny to Kubera i Mikkel. Zachowujemy 50% kwestia znalezienia drugich 50.
"DNA" tej drużyny to Kubera i Mikkel. Zachowujemy 50% kwestia znalezienia drugich 50.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Żużel w TV
Ja o Drabiku napisałem powyżej tylko jedno zdanie.
On się wpisuje w model tym, w jakim momencie kariery do nas przyszedł. Charakterologicznie pewnie nie, natomiast ma olbrzymi potencjał i to głównie z tego powodu żal mi jego odejścia.
Co do Miesiąca, to się zgadzam i nie raz dałem temu wyraz, szczególnie gdy pojawiała się tu jakaś szydera. To gość, któremu Motor zawdzięcza bardzo wiele, bez którego nie byłby tu, gdzie jest. Dwa awanse i utrzymanie w Ekstralidze to jego wielka zasługa, za którą na forum lubelskich kibiców powinien spotykać się wyłącznie z wyrazami szacunku - a tak niestety nie jest.
On się wpisuje w model tym, w jakim momencie kariery do nas przyszedł. Charakterologicznie pewnie nie, natomiast ma olbrzymi potencjał i to głównie z tego powodu żal mi jego odejścia.
Co do Miesiąca, to się zgadzam i nie raz dałem temu wyraz, szczególnie gdy pojawiała się tu jakaś szydera. To gość, któremu Motor zawdzięcza bardzo wiele, bez którego nie byłby tu, gdzie jest. Dwa awanse i utrzymanie w Ekstralidze to jego wielka zasługa, za którą na forum lubelskich kibiców powinien spotykać się wyłącznie z wyrazami szacunku - a tak niestety nie jest.
Re: Żużel w TV
Gwoli jasności. Ja do Pawła mam tylko i wyłącznie szacunek. Zresztą to jest trochę sytuacja z Lampartem. Chłopak naprawdę zrobił bardzo dużo dla tego klubu, a niektórzy zdają się tego nie pamiętać.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Żużel w TV
Powiedzmy sobie szczerze - Drabik nie pasuje charakterologicznie do żadnej drużyny. Żyje w swoim świecie, który tak jak w Motorze tak w każdym innym przypadku jest wizerunkowym strzałem w kolano dla drużyny. Potencjał też nie jest uwolniony w takim procencie żeby rekompensował te wszystkie dziwactwa. Dwa pierwsze mecze i niezły ostatni dzięki reanimacji ze strony klubu na siłę. Miesiąc? Tak wiele mu zawdzięczamy. Ale to nie zmienia faktu, że to bardzo przeciętny żużlowiec. On też wiele zawdzięcza Motorowi. Dzięki sezonowi w ekstralidze mógł godziwie zarabiać w 2 lidze. Niestety poznali się na nim w jego rodzinnym Rzeszowie.
Re: Żużel w TV
Od dwóch miesięcy wiadomo, ze będą zmiany w składzie, ale gorzkie żale na forum nie ustają...
Zostają Domin, Hampel, Cierniak - nie wiem o jakim silniejszym DNA można mówić? To doskonały fundament, w dodatku w 2/3 bardzo perspektywiczny. Naprawdę, te ckliwe westchnienia za MM można sobie już darować, zwłaszcza, że kapitan czystego sumienia nie ma.
A fanom zawodników którzy przychodzą do nas coś udowodnić, odbudować itd. polecam Fredrika Lindgrena.
Zostają Domin, Hampel, Cierniak - nie wiem o jakim silniejszym DNA można mówić? To doskonały fundament, w dodatku w 2/3 bardzo perspektywiczny. Naprawdę, te ckliwe westchnienia za MM można sobie już darować, zwłaszcza, że kapitan czystego sumienia nie ma.
A fanom zawodników którzy przychodzą do nas coś udowodnić, odbudować itd. polecam Fredrika Lindgrena.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Żużel w TV
Cooper, ale musisz pogodzić się z tym, że bez względu na Twoje wszystkie merytoryczne czy niemerytorycznie argumenty mające wykazać, że "nie ma co płakać za MM", nie zmienią tego, że ludzie czują smutek i rozgoryczenie z faktu, że odchodzi zawodnik, którego lubią, do którego się przywiązali, z którego występami mają bardzo dużo wspaniałych wspomnień i który stanowi dla nich uosobienie drogi Motoru na szczyt.
Koniec kropka.
Może to i "nieracjonalne", ale jakie to ma znaczenie? Oczywiście życie toczy się dalej, klub działa w realiach, które mamy itd.
Jednak kibice mają pełne prawo odczuwać takie emocje i nie jest to nic złego ;) I nie trzeba ich "przekonywać", że ich smutek jest nieuzasadniony, głupi czy niepotrzebny ;)
Koniec kropka.
Może to i "nieracjonalne", ale jakie to ma znaczenie? Oczywiście życie toczy się dalej, klub działa w realiach, które mamy itd.
Jednak kibice mają pełne prawo odczuwać takie emocje i nie jest to nic złego ;) I nie trzeba ich "przekonywać", że ich smutek jest nieuzasadniony, głupi czy niepotrzebny ;)
Re: Żużel w TV
Wszystko wiem, ale ile można... Zwłaszcza, że w międzyczasie wypłynęło trochę faktów, żeby nie powiedzieć szamba.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Żużel w TV
Nie znam się na psychologii ale od pewnego czasu Mikkel zachowuje się jakby wiedział, że strzelił babola i któregoż to babola próbował odkręcić ale się nie udało.
Re: Żużel w TV
Gelo pisze:Nie znam się na psychologii ale od pewnego czasu Mikkel zachowuje się jakby wiedział, że strzelił babola i któregoż to babola próbował odkręcić ale się nie udało.
Moim zdaniem, od meczu w Częstochowie, czyli dokładnie tego, przed którym gruchnęła wiadomość.
Re: Żużel w TV
Ja myślę, że to nie było tak że nagle po wypłynięciu wiadomości o kontrakcie w Czewie w magiczny sposób posmutniał i przejrzał na oczy jaki straszny błąd popełnił tylko po prostu zdał sobie sprawę że jak już się mleko rozlało i każdy wie że odchodzi to nie musi już fałszywie serduszkować i klepać herbu Motoru ;) ale wiadomo to tylko moje zdanie każdy ma prawo do swojego. Po prostu co do zasady nie wierzę w żaden romantyzm klubowy u zagranicznych zawodników bo taki Woffinden czy Adams trafia się dość rzadko.
Re: Żużel w TV
Pełna zgoda. Również nie wierzę, by refleksja Michelsena dotyczyła tego, "który klub bardziej kocha". Dokonując wyboru zawodnicy kierują się z pewnością różnymi kwestiami, wśród których uczucia wyższe... nie odgrywają żadnej roli :) Natomiast z czasem doszło chyba do Michelsena, że z wieloma rzeczami nie będzie już tak, jak do tej pory i może z perspektywy czasu kwestie te nabrały znaczenia, którego im wcześniej nie przypisywał.
A może przeciwnie - może właśnie wtedy poczuł, że tu wszystko ma swój urok. Stadion, który jest zawsze pełny i rozentuzjazmowany. Ludzie, którzy są na nim na wyciągnięcie ręki, a jednocześnie na jakichś podnośnikach, żeby tylko widzieć nawet wtedy, gdy trybuny są zamknięte. Którzy nigdy nie wygwizdali własnego zawodnika. Drużyna, w której jedyną presją, jaką odczuwa, jest ta, którą nakłada na siebie sam. Prezes, który jest słowny. Że to jest coś, co da się lubić i co ma swoją wartość, być może nawet wyższą niż ten tysiąc koszulek, które sprzeda w nowym miejscu.
A może przeciwnie - może właśnie wtedy poczuł, że tu wszystko ma swój urok. Stadion, który jest zawsze pełny i rozentuzjazmowany. Ludzie, którzy są na nim na wyciągnięcie ręki, a jednocześnie na jakichś podnośnikach, żeby tylko widzieć nawet wtedy, gdy trybuny są zamknięte. Którzy nigdy nie wygwizdali własnego zawodnika. Drużyna, w której jedyną presją, jaką odczuwa, jest ta, którą nakłada na siebie sam. Prezes, który jest słowny. Że to jest coś, co da się lubić i co ma swoją wartość, być może nawet wyższą niż ten tysiąc koszulek, które sprzeda w nowym miejscu.
Re: Żużel w TV
Być może dalej uznaje, że jego decyzja o odejściu jest słuszna (bo pieniądze, nowe wyzwanie, bliżej do domu, "rodzina w domu też zadowolona"), ale najzwyczajniej w świecie jest mu trochę żal "tych chwil minionych" i że dla ww. czynników "musi" opuścić takie miejsce. Co nie oznacza, że ma wątpliwości czy chce zmienić decyzję.
Ludzie się przeprowadzają, zmieniają pracę itd., bo uważają, że z jakiś powodów to będzie dla nich lepsze, co nie znaczy, że nie może być im żal opuszczać dotychczasowej pracy/miejsce zamieszkania.
Ludzie się przeprowadzają, zmieniają pracę itd., bo uważają, że z jakiś powodów to będzie dla nich lepsze, co nie znaczy, że nie może być im żal opuszczać dotychczasowej pracy/miejsce zamieszkania.
-
CKM1946
- Zawodowiec
- Posty: 1312
- Wiek: 32
- Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Żużel w TV
Gelo pisze:Nie znam się na psychologii ale od pewnego czasu Mikkel zachowuje się jakby wiedział, że strzelił babola i któregoż to babola próbował odkręcić ale się nie udało.
Powinien dzis definitywnie oglosić co zamierza bo coraz ciekawsze historie sie tworzą.
Można ją a nawet trzeba to bylo z obu stron załatwić szybciej ale cóż..
Re: Żużel w TV
CKM1946 pisze:Można ją a nawet trzeba to bylo z obu stron załatwić szybciej ale cóż..
A u Was w Czewie co tam ciekawego pieką w tym temacie? :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Żużel w TV
Jeśli dzisiaj ogłosi odejście to już całkowicie zwątpię, że ktoś w tym klubie ma jakiekolwiek pojęcie o tym, jak dbać o kontaky z kibicami.CKM1946 pisze:Gelo pisze:Nie znam się na psychologii ale od pewnego czasu Mikkel zachowuje się jakby wiedział, że strzelił babola i któregoż to babola próbował odkręcić ale się nie udało.
Powinien dzis definitywnie oglosić co zamierza bo coraz ciekawsze historie sie tworzą.
Można ją a nawet trzeba to bylo z obu stron załatwić szybciej ale cóż..
Ale z każdą godziną mam coraz większe wrażenie, że dzisiaj...nic sie nie dowiemy, poza "poczekajmy do 1 listopada".
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

