Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#351 Postautor: Torsen » 27 września 2022, o 10:12

Ja te opowieści również znam, natomiast uważam, że w interesie Klubu jest okiełznanie i zatrzymanie Drabika, jeśli zaś się to nie udaje, to patrz punkt pierwszy. Trzeba zmienić metodę i tyle. Maksym po coś wsiada na motocykl, a skoro tak, to już jest płaszczyzna do określenia wspólnych celów i sposobów ich osiągnięcia.
Na obecnym etapie - jeśli rzeczywiście Maksa odpuszczono, a Maks odpuścił Motor - nie ma żadnej potrzeby, by opowiadać bzdury o dobrej współpracy. Po prostu niczemu to nie służy, a nawet robi klubowi szkodę, bo jeśli wszystko jest niby OK, to za moment trzeba będzie jakoś wytłumaczyć, dlaczego pozwolono odejść zawodnikowi z takim potencjałem. I albo powiedzieć, że prawda była inna, czyli przyznać się do kłamstw, albo wymyślać nowe. A zatem po co? Kuciapa trochę już obycia medialnego złapał i uważam, że potrafiłby to odpowiednio zniuansować. Powiedzieć, nie wiem... że nie zawsze potrafią znaleźć wspólny język. Że szanuje odmienność Maksa, ale źle to wpływa na drużynę. Krócej, usprawiedliwić to, co się za moment stanie. Nie robi tego jednak. Może więc problem rzeczywiście jest bardziej dęty, niż rzeczywisty.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#352 Postautor: Flagg » 27 września 2022, o 10:19

Od 6 lat nie kojarzę choćby jednej wypowiedzi z klubu, która stawiałaby jakiegokolwiek zawodnika klubu (obecnego bądź byłego) choćby minimalnie w złym świetle. To nie w stylu Motoru. I nie wazne, czy wypowiada się Ziółkowski, Kuciapa, Kępa czy Więckowski.

Odejścia Lamberta tez nikt nie tłumaczył, choć powszechnie wręcz wiadomo, że głównym powodem były sprawy pozasportowe.

A zostawiająć temat Drabika, taka ciekawostka z finału:

Stal Gorzów wygrała w dwumeczu aż 6 z 8 biegów, w których miała ZZ. W Gorzowie wygrała 3 i 1 przegrala. Natomiast w Lublinie wygrała 3 i 1 zremisowała.

CO ciekawe w Lublinie to były jedyne trzy biegowe zwycięstwa Stali.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

KrzysiekS
Senior
Posty: 541
Rejestracja: 12 grudnia 2018, o 09:10

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#353 Postautor: KrzysiekS » 27 września 2022, o 10:31

Ciężko dogadać się reszcie zespołu z gościem który... nie gada z resztą zespołu ;). Nie przebiera się w szatni z nimi, nie chce powiedzieć na czym jedzie kiedy mu idzie itd. Może ten model funkcjonowania drużyny nie odpowiadał do końca np. Kuberze, Hampelowi czy Cierniakowi i dopieszczony Maks to niedopieszczeni inni. Musi być w zespole hierarchia i jeśli jej ktoś nie akceptuje to trzeba się na coś zdecydować. Któraś szala na wadze przeważy. Albo rozwalamy wszystko i od nowa budujemy z Maksem i innymi wykonawcami być może, albo kontynuujemy to co jest. Coś za coś. To nie jest prosta matematyka w której dwóch świetnych zawodników zawsze da synergię. Pepe i Gollob swego czasu najlepsi Polacy. Dziś nawet kumple, ale swego czasu nie byli w stanie jechać w jednym klubie. Dlatego powodzenia dla Maksa w Częstochowie i już oczami wyobraźni widzę jak wypala ten projekt z Woryną i Madsenem ;). Na papierze punkty się zgadzają, ale zobaczymy co przyniesie tor...

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#354 Postautor: Torsen » 27 września 2022, o 10:35

Flagg pisze:Odejścia Lamberta tez nikt nie tłumaczył, choć powszechnie wręcz wiadomo, że głównym powodem były sprawy pozasportowe.

Nikt nie tłumaczył, ponieważ Klub nie ma rzecznika prasowego, a jego PR leży i kwiczy. Normalnie to raczej nie do pomyślenia.
Brak komentarza nie jest więc wyrazem szacunku dla zawodnika, tylko wyrazem braku profesjonalizmu Klubu w tym ważnym aspekcie. Pozwolenie szajs-portalom na pisanie niestworzonych historii, które potem żyją własnym życiem (jak ta o pisowskim klubie wyhodowanym na pieniądzach wszystkich podatników) nie jest działaniem profesjonalnym.
Pytania o odejście Drabika się pojawią, a jeśli nie udzieli ich Klub, to zrobi to Ostafiński, czy inny.

Awatar użytkownika
Kshyhu
Zawodowiec
Posty: 1396
Rejestracja: 1 lipca 2009, o 12:18
Lokalizacja: Suavineq

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#355 Postautor: Kshyhu » 27 września 2022, o 10:43

Mam wrażenie, że niektórzy tutaj koniecznie muszą sobie znaleźć kolejnego Karola Barana. Człowieka, który w uznaniu lubelskich kibiców miał taki potencjał, że aż dziw bierze, że w żadnym z sezonów nie zgarnął złota GP. Tyle, że nic tego potencjału nie potwierdzało. Drabik też miał cały sezon, żeby potwierdzić, jakim jest kozakiem. Natomiast ilość razy, kiedy k**wiałem na jego jazdę w tym roku przekroczyła liczbę k**wiania pod adresem Wiktora. I nie wyciągam tu wniosków z jednego, dwóch, czy nawet trzech meczów. W przekroju całego sezonu Drabik zaprezentował się tak, jak się zaprezentował. Przypomnę tylko, że sporo wyższą średnią wykręcił w tym roku Piotruś Pawlicki i lekko wykpiwany na tutejszym forum Woźniak, który przywiózł w finale w Lublinie 2 punkty. Oprócz tego Drabik nie zrobił nic, by zyskać sympatię kibica, żebyśmy mogli choć trochę się z nim identyfikować, a wręcz przeciwnie. Dla mnie wystarczy, niech się teraz inni użerają.
Motor mocnyj!

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#356 Postautor: kdsz » 27 września 2022, o 10:45

Flagg pisze:Od 6 lat nie kojarzę choćby jednej wypowiedzi z klubu, która stawiałaby jakiegokolwiek zawodnika klubu (obecnego bądź byłego) choćby minimalnie w złym świetle. To nie w stylu Motoru. I nie wazne, czy wypowiada się Ziółkowski, Kuciapa, Kępa czy Więckowski.

Dokładnie. Maciej Kuciapa nigdy nie był zwierzęciem medialnym, ale BARDZO się wyrobił. Jego wypowiedzi są spokojne i wyważone, ale też merytoryczne. Żadne tam powielanie generycznych frazesów. Nigdy nie słyszałem, by publicznie skrytykował któregoś z zawodników. W mediach zawsze stoi za nimi murem. Dlatego ja bym raczej nie budował teorii o dobrej współpracy z Drabikiem na bazie wypowiedzi trenera.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#357 Postautor: Flagg » 27 września 2022, o 10:45

Torsen pisze:
Flagg pisze:Odejścia Lamberta tez nikt nie tłumaczył, choć powszechnie wręcz wiadomo, że głównym powodem były sprawy pozasportowe.

Nikt nie tłumaczył, ponieważ Klub nie ma rzecznika prasowego, a jego PR leży i kwiczy. Normalnie to raczej nie do pomyślenia.
Brak komentarza nie jest więc wyrazem szacunku dla zawodnika, tylko wyrazem braku profesjonalizmu Klubu w tym ważnym aspekcie. Pozwolenie szajs-portalom na pisanie niestworzonych historii, które potem żyją własnym życiem (jak ta o pisowskim klubie wyhodowanym na pieniądzach wszystkich podatników) nie jest działaniem profesjonalnym.
Pytania o odejście Drabika się pojawią, a jeśli nie udzieli ich Klub, to zrobi to Ostafiński, czy inny.

Nie do pomyslenia jest nie komentowanie i tłumaczenie odejscia zawodnika? Pierwsze słysze. Raczej nie spotkałem się z tym, żeby jakiś klub to robił. Chyba że sytuacja jest napięta i któraś ze stron rozpoczęła publiczne pranie brudów, albo mówimy o zawodnikach, którzy dla danego klubu są nad wyraz ważni. Albo absolutne gwiazdy pokroju Zmarzlika, albo legendy klubu typu Dudek, Prostas, Janowski itd. Maks nie łapie się do zadnej z tych kategorii. Jest najsłabszym z czwórki seniorów w klubie. Maksowi kończy się kontrakt i obie strony doszły do wniosku, że współpraca nie będie kontyunowana. Naprawdę nie widze tutaj kompletnie powodu, zeby cokolwiek tłumaczyć.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#358 Postautor: kdsz » 27 września 2022, o 10:53

Złoty pisze:a kto pamieta jatamana :P)

Teraz ma nową fuchę. Już chyba odpuścił szachoboks, a stał się pełnomocnikiem nastoletniej szachistki oskarżonej o doping technologiczny. Lubi chłopak zadymy.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#359 Postautor: InDorka » 27 września 2022, o 12:05

Torsen pisze:Drabik nie integruje się z drużyną? Patrz podium


We wszystkich punktach wyliczanki jestem po Twojej stronie poza tym jednym.
Proszę zwrócić uwagę na to zdjęcie.Niby siedzi razem z drużyną, ale … czapka głęboko na oczy, a twarz zasłania medalem. https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/zdjec ... galeria/85
Przy odbieraniu medalu podawał rękę oficjelom w żużlowej rękawiczce.
Strasznie żałuję, że odchodzi, ale jest w ńim jakiś problem w kontaktach z otoczeniem. Unika bezpośredniego dotyku i kontaktu wzrokowego. To może być powodem zauważalnej izolacji od reszty drużyny.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#360 Postautor: Torsen » 27 września 2022, o 12:34

Ja nie twierdzę, że on się zachowuje tak samo, jak wszyscy. Natomiast obserwowałem w TV zamieszanie podczas dekoracji i oprócz oczywistych momentów, w których Maksym czuł się jak piąte koło u wozu i ewidentnie chciał być gdzie indziej, w wielu momentach widziałem, jak rozmawia z kolegami - z Cierniakiem, z Kuberą, z Michelsenem. I pisząc o integracji podczas dekoracji na myśli miałem właśnie to.
Zasłanianie się medalem również dostrzegłem. Przyczyna mogła być prozaiczna - Maksym jako jedyny miał na podium umorusaną twarz jak górnik po szychcie.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#361 Postautor: istred » 27 września 2022, o 12:37

natomiast uważam, że w interesie Klubu jest okiełznanie i zatrzymanie Drabika, jeśli zaś się to nie udaje, to patrz punkt pierwszy. Trzeba zmienić metodę i tyle.
Klub zmienił metodę. Zakontraktuje kogoś innego.
Finalnie to klub ma cały ogląd sytuacji (której jako kibice nie mamy) i klub waży wszystkie informacje po czym podejmuje decyzje. Zarzucanie klubowi, że podjął złą decyzję nie mając pełnego oglądu sytuacji jest - w mojej skromnej ocenie - nieuzasadnione.
Fakty są takie, że Drabik jest niezwykle utalentowanym zawodnikiem, ale tego talentu na razie nie pokazał i nikt nie wie czy ten talent kiedykolwiek się rozwinie. Jednocześnie w przekroju całego sezonu jest najsłabszym seniorem Motoru i pojechał - bez względu na pojedyncze mecze - poniżej oczekiwań. Współpraca na wielu polach (sportowym i pozasportowym) jest z tym zawodnikiem trudna. Kwestionowanie tego jest zaklinaniem rzeczywistości.
Być może Kępa po prostu uznał, że wysiłek, który trzeba włożyć we współprace z Drabikiem (np. znalezienie metody, o czym sam piszesz) jest na tyle duży, że nie jego ponoszenie jest nieopłacalne biorąc pod uwagę prawdopodobieństwo uzyskania satysfakcjonujących efektów. Alternatywa, którą z pewnością Kępa ma, został uznana za sensowniejszą.
Na obecnym etapie - jeśli rzeczywiście Maksa odpuszczono, a Maks odpuścił Motor - nie ma żadnej potrzeby, by opowiadać bzdury o dobrej współpracy. Po prostu niczemu to nie służy, a nawet robi klubowi szkodę, bo jeśli wszystko jest niby OK, to za moment trzeba będzie jakoś wytłumaczyć, dlaczego pozwolono odejść zawodnikowi z takim potencjałem. I albo powiedzieć, że prawda była inna, czyli przyznać się do kłamstw, albo wymyślać nowe. A zatem po co?
Do odpowiedzi innych osób, które podzielam, dodam tylko, że klub - w zasadzie od początku funkcjonowania - ma całkiem spójny przekaz medialny. Budują wizję Motoru jako klubu, w którym panuje wręcz rodzinna atmosfera, w której wszyscy współpracują i darzą się sympatią. Przecież każdy rozsądny człowiek wie, że wszędzie tam gdzie współpracuje kilka osób, szczególnie z takimi charakterami, i gdzie w grę wchodzą duże pieniądze, konflikty będą. Podobnie w Motorze. A jednak na zewnątrz idzie przekaz, że wszystko jest fajnie. To zdaje egzamin, bo Motor ma opinię klubu, w którym zawodników traktuje się dobrze bez względu na okoliczności, a informacje o problemach (które na pewno się pojawiają) zwykle zostają wewnątrz klubu.
Wyskakiwanie teraz z jakimkolwiek negatywnym komunikatem o Drabiku psułoby ten - budowany przez lata - przekaz. I jaką dałoby klubowi korzyść? Że się będzie musiał tłumaczyć? Nie będzie, tak jak nie tłumaczył się do tej pory z czegokolwiek. "Zawodnikowi kończy się kontrakt i obie strony podjęły decyzję o nie kontynuowaniu tej współpracy". Koniec komenatrza.

Zwracam też uwagę, że zarówno Kuciapa jak i zawodnicy czy zarząd wypowiadają się nie tylko we własnym imieniu, ale przede wszystkim klubu. Audycja radiowa to nie kącik zwierzeń, a to co mówi Kuciapa jest tym, co Kuciapa/klub chce żeby poszło w mediach. I nie musi to być wypowiedź poruszająca wszystkie niuanse, a na przykład tylko te pozytywne.
Przecież to, że "współpraca układała się dobrze" nie oznacza w zasadzie nic. Może oznaczać zarówno także to, że "(w mojej ocenie) współpraca układała się dobrze (choć po drodze mieliśmy wiele nieporozumień, jednak nie przeszkodziły one w zdobyciu złotego medalu)".

Podobnie sytuacja może wyglądać z MM. SF twierdzą, że jest w Częstochowie, inne media, że wcale nie. Kępa z kolei twierdzi, że wszystko okaże się 1 listopada. I nikt nie musi tu kłamać. Sytuacja może wyglądać na przykład tak (i ja zakładam, że tak wygląda), że Michelsen podpisał coś w Częstochowie, teraz dogadał się jednak w Lublinie i wspólnie z klubem próbują to odkręcić. Częstochowa (a do niej pewnie zadzwonił Puka) jest pewna swego, a Lublin ma swój pomysł na to, żeby Michelsen jeździł w Motorze. Jak będzie to się okaże - o czym ja zawsze piszę w kontekście plotek transferowych i zwykle za to jestem besztany ;)

Podsumowując, do każdej wypowiedzi medialnej trzeba podchodzić z ogromnym dystansem, a - w mojej ocenie - ważniejsze jest nie to co ktoś powiedział, ale w jakim celu.

Awatar użytkownika
Retrospeedway
Senior
Posty: 573
Rejestracja: 26 września 2019, o 14:41

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#362 Postautor: Retrospeedway » 27 września 2022, o 12:42

Tak jeszcze zapytam z ciekawości jak ktoś z was może był na głównej trybunie czy byli Dowhan,Półtorak,Gorat lub inne "vipy" ?

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#363 Postautor: istred » 27 września 2022, o 12:45

Przyczyna mogła być prozaiczna - Maksym jako jedyny miał na podium umorusaną twarz jak górnik po szychcie.
Torsen, odnoszę wrażenie, że oczekujesz niezbitego dowodu na poparcie tez, które są niezgodne z Twoim założeniem. Nikt się na to nie sili, to nie sąd ;)
Na siłę tłumaczysz wszelkie okoliczności, które przeczą Twojej tezie zamiast spróbować te wszystkie okoliczności zinterpretować i wyciągnąć spójny wniosek (szczególnie, że tych okoliczności jest naprawdę dużo).
Oczywiście, Drabik mógł zasłaniać twarz bo była brudna, a czapkę nosić, bo był nieuczesany. Może też wcale twarzy medalem nie zasłaniał tylko akurat fotograf uchwycił moment kiedy próbował sobie poprawić czapkę, a robił to ręką w której trzymał medal. Wykluczyć tego w 100 % się nie da.
Podobnie tłumaczyła się posłanka która faka pokazała w Sejmie... ona faktycznie też mogła mieć coś w oku, czy tam sobie okulary poprawiała (nie pamiętam jak dokładnie się tłumaczyła).

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#364 Postautor: Flagg » 27 września 2022, o 12:45

VIPy nie siedzą na głównej, tylko na sektorze VIP :) Na głównej był m.in Gurgurewicz.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#365 Postautor: Saint » 27 września 2022, o 12:46

Dodatkowo komunikat o pozostaniu MM teraz spowodowałby tylko to, że Częstochowa wróciłaby do rozmów z FL. A może to FL ma zastąpić Drabika ? Sklad JH, BZ, DK, MM,FL + MC i Bańbor + WL ew na rezerwie - to aż nieprzyzwoicie wygląda ;) Wtedy byłby mocniejszy niż dziś, jak mówił Kuba ;) . Pomarzyć dobra rzecz

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#366 Postautor: istred » 27 września 2022, o 12:48

My kontraktujemy MM, a Krosno Lindgrena. Wilk syty i koziołek cały, a lew...
Ostatnio zmieniony 27 września 2022, o 12:49 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#367 Postautor: Saint » 27 września 2022, o 12:48

istred pisze:My kontraktujemy MM, a Krosno Lindgrena. Wilk syty i koziołek cały.

A za Drabika kto ?

Awatar użytkownika
Retrospeedway
Senior
Posty: 573
Rejestracja: 26 września 2019, o 14:41

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#368 Postautor: Retrospeedway » 27 września 2022, o 12:51

Grisza Laguta częścią sukcesu tego złota ! Gdyby się nie dogadał kontraktowo i mielibyśmy innego obco nie ruskiego to ZZ by nie było.
Jakub Kępa musi wysłać na Łotwę skrzynkę johnywalkera.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#369 Postautor: istred » 27 września 2022, o 12:52

Lampart :twisted:
Żeby trochę emocji było ;)

A tak serio, to trzymam się tego co pisałem wcześniej, a co kwestionował Grzesieck (nie mam pojęcia, który z nas ma rację, bo ja piszę wyłącznie własne wynaturzenia, a nie opieram się na piekarniach - może ktoś mnie traktuje jak piekarnię :lol: ).
Składa mi się to w całość z dwóch powodów. Lampart podpisał na dwa lata, a to nie w stylu Kępy, żeby nie dotrzymywać umów. Po zakontraktowaniu Zmarzlika Motor jest na tyle silny, że spokojnie może sobie pozwolić na to, żeby Wiktor startował. W razie czego Mateusz dostanie dodatkowe wyścigi.

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1097
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#370 Postautor: rumburaquee » 27 września 2022, o 12:55

Ewidentnie zasłaniał umorusaną twarz, rękawiczek pewnie też nie zdjął bo miał brudne ręce. Nawet przy wręczaniu medali coś tłumaczył i pokazywał że jest brudny. Zasłanianie się medalem, fakt wyszło trochę groteskowo. Widać że jest wycofany, może potrzebuje więcej czasu. Nie zapominajmy że doszedł jako "nowy", nasi "starzy" już razem trochę jeżdżą. Trochę nie dziwię się Maksowi, w Sparcie też pewnie był poklepywany po plecach i były ochy i achy a finalnie wsadzili Go na minę. Moim zdaniem potrzebuje czasu. Oglądałem jakieś filmiki na YT, jakieś tam nawet z losowania LOTTO, całkiem innym człowiekiem był... Jeżeli ja mógłbym decydować to na miejscu obu stron dałbym jeszcze sezon szansy. Zakładając że mamy Bartulę i zostającego Mikkela. Ryzyko można podjąć.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#371 Postautor: Flagg » 27 września 2022, o 12:55

Dobra, ale ja bym chciał jeszcze łyżkę dziegciu po tym historycznym sukcesie wrzucić. Trzy sprawy. Jedna mała, dwie większe.

1) Ta mała. Konfenansjer z KSW. Nie wiem, może jestem jedyny, ale gość i styl konfenansjerki z ringu po prostu nie pasuje do żużla.
2) Większa. To co klub zrobił z liczbą osób wpuszczonych na stadion, to było jednak przegięcie. Nie będę mówić o kolejkach przed stadionem, czy fakt, ze 10 minut po otwarciu bram nie było już praktycznie wolnych miejsc na stadionie. Jak to się mówi w naszym kraju - "Taki mamy klimat". Ale klub to chyba złamał wszelkie możliwe normy bezpieczeństwa. Żeby wyjść, po próbie toru, to WC, jakies 10 minut przebijałem sie przez koronę, zeby opuścić sektor. Ludzi byłoi nabite tak, że szpilki byś nie włożył. Nie wiem, ile klub sprzedał biletów, 12? 13 tysięcy?

3) Była jakakolwiek większa i zorganizowana strefa kibica? Nie mówię o tych "prywatnych", robionych przez knajpy. Ale taka oficjalna. Zabrakło tutaj chyba działań miasta i klubu. CHoćby po to, zeby po meczu można było udac sie do jakiegos centralnego punktu poświętować w większym gronie. Jasne, spora grupa poszła oczywiście na deptak, ale to tez zajeło sporo czasu, zanim ludzie się zebrali.

I ostatnie słowo odnośnie Drabika. PIszecie, jakby to zależało jedynie od klubu. A tutaj nie ma chęci współpracy z OBU stron. Drabik nie zamierza jeździć w Lublinie. I zadne czary ze strony klubu tego nie zmienią.
Ostatnio zmieniony 27 września 2022, o 12:56 przez Flagg, łącznie zmieniany 1 raz.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#372 Postautor: Saint » 27 września 2022, o 12:55

A Kto zabrania Wiktorowi lać na wiosnę Fredki ;) Wtedy Fredka na wypożyczenie ;) Wiktor nie obawia sie walki o skład. Otwarcie o tym mowi, więc chyba ma świadomość, że nie będzie w podstawowej 7-ce. Inaczej nie wspominałby o walce … Jego wypowiedzi trochę kłócą sie z Twoją wizja.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#373 Postautor: istred » 27 września 2022, o 12:58

istred pisze:Lampart :twisted:
Żeby trochę emocji było ;)

A tak serio, to trzymam się tego co pisałem wcześniej, a co kwestionował Grzesieck (nie mam pojęcia, który z nas ma rację, bo ja piszę wyłącznie własne wynaturzenia, a nie opieram się na piekarniach - może ktoś mnie traktuje jak piekarnię :lol: ).
Składa mi się to w całość z dwóch powodów. Lampart podpisał na dwa lata, a to nie w stylu Kępy, żeby nie dotrzymywać umów. Po zakontraktowaniu Zmarzlika Motor jest na tyle silny, że spokojnie może sobie pozwolić na to, żeby Wiktor startował. W razie czego Mateusz dostanie dodatkowe wyścigi.

Jeszcze trzecia rzecz, być może najważniejsza. Kontrakty sfinansować jakoś trzeba, a Motor - wbrew temu co się utarło - wcale nie jest studnią bez dna. Lampart na pewno jest/będzie tańszy od Lindgrena czy nawet Drabika.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#374 Postautor: Flagg » 27 września 2022, o 12:59

Tez pisałem o tym w lipcu. Moim zdaniem zamysł by zeby ściagnąć Zmarzlika i jechać tym co mamy, z Wiktorem albo Drabikiem. Wolta MM zniweczyła te plany.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#375 Postautor: dannie » 27 września 2022, o 13:06

InDorka pisze:Strasznie żałuję, że odchodzi, ale jest w ńim jakiś problem w kontaktach z otoczeniem. Unika bezpośredniego dotyku i kontaktu wzrokowego. To może być powodem zauważalnej izolacji od reszty drużyny.


Nie mam zamiaru bawić się w psychologa/psychiatrę, chciałem tylko zwrócić uwagę, że tego rodzaju zachowania nie muszą wynikać ze złej woli Maksyma, nie muszą być wynikiem jego "negatywnego nastawienia", jak też nie muszą wyrażać jego stosunku do tych osób, jeżeli zachowania te ma swoje podłoże w "sprawach medycznych". Jak już kiedyś pisałem, ja nie śledziłem zachowań Drabika w poprzednich latach, nie wiem, na ile obecny stan jest czymś zupełnie nowym, a nie ile podobne symptomy były dostrzegalne wcześniej. Niemniej wiele z obecnych zachowań odpowiada zachowaniom charakterystycznym dla osób ze spektrum autyzmu, chociażby tzw. zespołu Aspergera.

Oczywiście to taka luźna uwaga, którą chciałem jedynie zaznaczyć, żeby od razu nie zakładać "złej woli" po stronie Drabika i że oczekiwana przez wielu zmiana nie musi zależeć wyłącznie od "chciejstwa" samego Maksyma.

Nie zmienia to faktu, że klub ma pełne prawo podjąć decyzję co do braku dalszej współpracy z Maksymem, jeżeli "ten stan" mu nie odpowiada.
Obrazek