Nasi rywale - 2022

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi rywale - 2022

#601 Postautor: dannie » 22 sierpnia 2022, o 10:46

Torsen pisze:Zwycięstwo byłoby super, ale w nie nie wierzę.
Wiem, że odpadniecie Czewy na tym etapie jest mało prawdopodobne, pisałem to w odpowiedzi na tezę, że wczorajsze wyniki są dla nas wymarzone. Nie są, bo ani nie "gwarantują" odpadniecia Czewy, ani nie wykluczają, że LL wyłoni się z tego właśnie meczu, co już byłoby scenariuszem najgorszym z możliwych.
PS Nie wątpię w uczciwość żadnego z naszych żużlowców. Uważam po prostu, że Czewa jest obecnie od nas lepsza, co z resztą potwierdza wynik dwumeczu w rundzie zasadniczej.


Czyli z jednej strony uważasz, że Czewa jest bardzo mocna i nas pokona, a z drugiej dopuszczasz opcje, że Wrocław u nich wygra albo przegra niżej niż Stal Gorzów u siebie z Toruniem?
Obrazek

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#602 Postautor: istred » 22 sierpnia 2022, o 10:51

Torsen pisze:PS Nie wątpię w uczciwość żadnego z naszych żużlowców. Uważam po prostu, że Czewa jest obecnie od nas lepsza, co z resztą potwierdza wynik dwumeczu w rundzie zasadniczej.

Nie pisałem odnośnie Twojej wypowiedzi.
Nie mam czasu ostatnio pisać na forum, dlatego jak już siądę to czasami odniosę się do wątku, który przewijał się wcześniej ;)

Jakby nie było, Częstochowa jest najmniej prawdopodobnym rywalem w półfinale. Jeśli się spotkamy to dopiero w finale, a wtedy mamy przynajmniej srebro ;)

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#603 Postautor: Torsen » 22 sierpnia 2022, o 10:54

Nie rozumiemy się. Ja piszę dlaczego wczorajsze wyniki nie są wymarzone. Wymarzony byłby remis w Toruniu i wysokie zwycięstwo Sparty.
Uważam, że w tej chwili Włókniarz jedzie najlepiej, ale wszystko się może zdarzyć - PRZED wczorajszymi meczami można było mieć nadzieję. Dziś już jej nie mam. Bo nie padły wymarzone wyniki.
Obawiam się konfrontacji z Czewą. Nie z lęku przed przegraną, bo przegrana w sporcie jest czymś całkowicie normalnym, natomiast ten klub nas upokorzył podkupujac superwartościowych zawodników i to w trakcie sezonu, w którym kroilismy wszystkich jak leci. Przegrana z kimś, kto publicznie robi z nas wała byłaby szczególnie bolesna.

KrzysiekS
Senior
Posty: 541
Rejestracja: 12 grudnia 2018, o 09:10

Re: Nasi rywale - 2022

#604 Postautor: KrzysiekS » 22 sierpnia 2022, o 11:00

istred pisze:Do tych co wątpią w uczciwość MM i Drabika w meczach z Częstochową (ten wątek przewija się od jakiegoś czasu) - jakie argumenty miałyby przemawiać za tym?
Ja nie widzę żadnych, wręcz przeciwnie. Zawodnik pozbawia się tytułu drużynowego, a do nowej drużyny przychodzi jako sprzedawczyk. Z pewnością nowy prezes będzie zachwycony pozyskując takiego profesjonalistę.

Cóż my tam wówczas na przyjście Lampartów nie psioczyliśmy. ;).... a co o nich w Rzeszy do dzisiaj mówią
:);)

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Nasi rywale - 2022

#605 Postautor: kdsz » 22 sierpnia 2022, o 11:03

Torsen pisze:ten klub nas upokorzył podkupujac superwartościowych zawodników i to w trakcie sezonu

Włókniarz podkupił zawodników bez kontraktu na sezon 2023. Czy to w ogóle można nazwać podkupieniem?
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#606 Postautor: Torsen » 22 sierpnia 2022, o 11:10

Można i trzeba. Wykupienie z obowiązującego kontraktu wymagałoby naszej zgody, więc z pewnością nie byłoby podkupieniem.
Czewa wyjela podstwawowych grajkow z klubu, w którym wszystko (podobno) działa jak w zegraku, z drużyny, która wówczas nie zaznala porażki i szła prostym kursem na złoto. Czy profesjonalny sport zna innego tego rodzaju przypadki?

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Nasi rywale - 2022

#607 Postautor: kdsz » 22 sierpnia 2022, o 11:13

A skąd wiesz, że Michelsen i Drabik chcieli zostać w Motorze na kolejny sezon?
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#608 Postautor: istred » 22 sierpnia 2022, o 11:15

KrzysiekS pisze:Cóż my tam wówczas na przyjście Lampartów nie psioczyliśmy. ;).... a co o nich w Rzeszy do dzisiaj mówią
:);)
Rzeszów... mówią to ci sami, którzy o wszelkie zło oskarżali Martę Półtorak, która doprowadziła Stal do największych sukcesów ostatnich dziesięcioleci ;)
Czewa wyjela podstwawowych grajkow z klubu, w którym wszystko (podobno) działa jak w zegraku, z drużyny, która wówczas nie zaznala porażki i szła prostym kursem na złoto. Czy profesjonalny sport zna innego tego rodzaju przypadki?
Zna. I to pewnie całkiem sporo. Ostatnio Lewandowski, wcześniej ktoś przywoływał Ronaldo...
Mnie bardzo ciekawi historia tego transferu (której pewnie nigdy nie poznam). Na ile decydujący był foch, a na ile była to przemyślana decyzja.
Ostatnio zmieniony 22 sierpnia 2022, o 11:19 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#609 Postautor: Gelo » 22 sierpnia 2022, o 11:16

Moim zdaniem nie da się jednoznacznie stwierdzić, że Włókniarz jedzie lepiej niż my. Na przestrzeni całego sezonu lepiej nie pojechał. Ostatnie mecze - Gorzów wprawdzie osłabiony roznieśliśmy w pył. Wynik w Lesznie nie oddaje przebiegu meczu (powinniśmy wygrać wyżej), podobnie jak wynik... w Częstochowie nie oddaje przebiegu meczu. Mecz był na styku ze wskazaniem na nas, posypała się sama końcówka a i po drodze zwłaszcza Domin potracił trochę punktów przez błędy. No i babol sędziego. Mam też wrażenie, że od tego czasu Świdnicki jedzie trochę słabiej, Madsenowi trafiają się jedynki i zera, co do niedawna nie było standardem. A u nas - Wiktor ciut lepiej, Maks ciut lepiej, reszta trzyma poziom. To my będziemy faworytem tego dwumeczu według mnie. Jedyne wątpliwości można mieć co do tego kto pojedzie dla jakiego klubu. Wiadomo - to zawodowcy, jak źle pojadą to nie zarobią itd, itd. Ale bliżej mi do opinii Barona niż Cieślaka w tej sprawie. Mam wątpliwości czy całkowicie da się wyczyścić głowę w kluczowych momentach.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#610 Postautor: istred » 22 sierpnia 2022, o 11:26

Oczywiście, że nie da się jednoznacznie stwierdzić, że Włókniarz jedzie lepiej niż Motor. Bo co to niby miałoby oznaczać? To jest sport. Jeden mecz zakończy się wynikiem 50:40, a tydzień później zmienią się warunki, zawodnicy dobiorą inne przełożenia, przydarzy się defekt, taśma, wykluczenie i wynik będzie 40:50. Nie przez przypadek mówi się, że np. na 10 meczów ktoś wygra 6, a inny 4.

Podobnie jest tutaj. Po prostu Włókniarz jest najgroźniejszym rywalem i chyba jedynym, który realnie można nam zagrozić w dwumeczu. No, może jeszcze Wrocław.
Z Włókniarzem mamy ten problem, że po pierwsze tracimy atut w postaci juniorów, a po drugie jego zawodnicy zwykle się czują całkiem nieźle na naszym torze. Nasi zawodnicy z kolei w Częstochowie nie zawsze czują się dobrze.

Co do ostatniego meczu w Częstochowie to nie zgodzę się, że potraciliśmy punkty przez błędy. Idąc takim tokiem rozumowania to w piątek Leszno potraciło mnóstwo punktów przez błędy. To nie jest tak. Jedni są szybcy ze startu, inni po trasie. Czasami ci szybcy na trasie wyprzedzają tych co byli szybsi na starcie. Na tym przecież polega ten sport.
Ostatnio zmieniony 22 sierpnia 2022, o 11:29 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Nasi rywale - 2022

#611 Postautor: niespokojny » 22 sierpnia 2022, o 11:26

W naszym meczu w Czewie to Lindgren był game changerem. 11+2 to wybitnym wynik. Z naszych każdy pojechał przeciętnie. Medaliki też nie mogą się czuć pewnie, tym bardziej że trochę Freda wydymali cytując klasyka. Nasi to chociaż oferty mieli na pozostanie w klubie. Pytanie komu będzie bardziej zależeć, żeby pojechać bardziej dla starego czy nowego klubu. Taki Jack Holder dajmy na to jest już myślami poza Toruniem patrząc na postawę na torze. Nasi bez zarzutu.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#612 Postautor: Torsen » 22 sierpnia 2022, o 11:28

Gelo pisze:Jedyne wątpliwości można mieć co do tego kto pojedzie dla jakiego klubu. Wiadomo - to zawodowcy, jak źle pojadą to nie zarobią itd, itd. Ale bliżej mi do opinii Barona niż Cieślaka w tej sprawie. Mam wątpliwości czy całkowicie da się wyczyścić głowę w kluczowych momentach.

Sportowiec ma wpojoną i naturalną potrzebę rywalizacji i zwyciezania. To podłożenie się wymagałoby wyczyszczenia głowy i przetlumaczenia samemu sobie pewnych tematów, a nie odwrotnie. Wpieprzenie przyszlemu klubowi jedynie zwiększy szacunek, jaki spotka zawodnika po zmianie barw, bo każdy chce u siebie zwycięzców, a nie takich, którzy w decydującym momencie ulegli.
Przypomnij sobie Michelsena jak przyjechał do nas z Gdańskiem. Później dawał nam nadzieję właśnie dlayego, że tak naszych rozjechal. Dzięki temu, że dał nam lupnia, miałeś wrażenie, że dzięki jego pozyskaniu skład się wzmocnił.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Nasi rywale - 2022

#613 Postautor: kdsz » 22 sierpnia 2022, o 11:32

Zgadzam się z Gelem. Dzięki lepszej formie Lamparta i Maksyma nie mamy wyraźnych dziur w składzie. A w ekipie Włókniarza są znaki zapytania. Świdnicki obniżył loty, Smektała nie robi progresu i stabilnie przywozi 7-8 punktów, a Jeppesen, wiadomo, stoi pod prysznicem. Zespół jest uzależniony od formy Miśkowiaka i Woryny, czyli gości, których nikt nie nazwie bogami speedway'a. Moim zdaniem Motor byłby faworytem, ale z drugiej strony jeśli z kimś mamy przegrać dwumecz, to z Częstochową.
Ostatnio zmieniony 22 sierpnia 2022, o 11:33 przez kdsz, łącznie zmieniany 1 raz.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#614 Postautor: istred » 22 sierpnia 2022, o 11:32

Pytanie komu będzie bardziej zależeć, żeby pojechać bardziej dla starego czy nowego klubu.
Doskonale wytłumaczył to wyżej Torsen.

Ja tylko dodam, że przynajmniej wydarzenia z ostatniego miesiąca (jak ktoś był ślepy przez ostatnie lata) powinny nauczyć kibica, że zawodnik nie jeździ ani dla klubu, ani dla kibica, ale DLA SIEBIE.
Czas przestać patrzeć na zachowanie zawodnika z własnej - kibicowskiej - perspektywy.

Zespół jest uzależniony od formy Miśkowiaka i Woryny
A od czyjej formy uzależniony jest Motor? Hampela, Kubery, Drabika, Cierniaka... Czy są oni większymi pewniakami niż Woryna i Miśkowiak? Nie sądzę.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#615 Postautor: Gelo » 22 sierpnia 2022, o 11:37

O tym, że jest dobry wiedziałem już wcześniej. Problem w tym, że wtedy kiedy nas rozjechali prawdopodobnie nie wiedział, że trafi do ekstraligowego Motoru. A teraz wie gdzie/dla kogo będzie jeździł. Sytuacja jest na wlasne życzenie dziwna - jak nie pojedzie ktoś będzie miał pretensje. Z drugiej strony jak schrzani, będzie mógł rozłożyć ręce i powiedzieć "nie mamy pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobi". Jedyną sankcją za celowe podłożenie się byłoby trafienie na czarną listę Kępy. Ale jak słychać w niektórych plotkach to już się stało.
Ostatnio zmieniony 22 sierpnia 2022, o 11:44 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#616 Postautor: Torsen » 22 sierpnia 2022, o 11:43

Nie. Jak pojedzie dobrze, to nikt nie będzie miał pretensji. Natomiast jak pojedzie źle, to nie zarobi, będą pretensje w Lublinie, a w Czewie refleksja, czy to aby na pewno był dobry wybór.
Sportowiec nigdy nie zyskuje na podkładaniu się, chyba że obstawia u buka, co jest nielegalne.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#617 Postautor: istred » 22 sierpnia 2022, o 11:43

Warto przytoczyć przykład Lewandowskiego, który w swoim czasie od dawna był dogadany z Bayernem, a skonfliktowany z Borussią, z którą miał kontrakt. Na mecze z Bayernem był zmotywowany podwójnie i uzgodnienie z nimi kontraktu nie przeszkadzało mu ładować Bayernowi goli i rozstrzygać mecze na korzyść Borussi.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2022

#618 Postautor: Flagg » 22 sierpnia 2022, o 11:45

istred pisze:
Zespół jest uzależniony od formy Miśkowiaka i Woryny
A od czyjej formy uzależniony jest Motor? Hampela, Kubery, Drabika, Cierniaka... Czy są oni większymi pewniakami niż Woryna i Miśkowiak? Nie sądzę.

Różnica polega na tym, że Włókniarz na starcie ma duirę w składzie - Jeppesena. I tą dziurę musi łatać Miśkowiak do spółki ze Świdnickim. Jak im się to nie uda, to Włókniarz automatu ma problem, bo nie jedzie im 2-3 gości. My takiej dziury na starcie nie mamy. Do tego Smyk jest jednak mniej pewny niż którykolwiek z czterech seniorów Motoru.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2462
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: Nasi rywale - 2022

#619 Postautor: Hayden » 22 sierpnia 2022, o 11:47

Gelo pisze:Sytuacja jest na wlasne życzenie dziwna - jak nie pojedzie ktoś będzie miał pretensje.
Do Zmarzlika też byś miał pretensje gdyby w finale z Motorem zrobił 39 pkt?
Motor mocny

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#620 Postautor: Gelo » 22 sierpnia 2022, o 11:52

istred pisze:Warto przytoczyć przykład Lewandowskiego, który w swoim czasie od dawna był dogadany z Bayernem, a skonfliktowany z Borussią, z którą miał kontrakt. Na mecze z Bayernem był zmotywowany podwójnie i uzgodnienie z nimi kontraktu nie przeszkadzało mu ładować Bayernowi goli i rozstrzygać mecze na korzyść Borussi.

Nie kwestionuję, że obaj panowie prawdopodobnie będą chcieli po sportowemu, a co za tym idzie we własnym interesie finansowym wypełnić kontrakt do końca. Zastanawiam się tylko czy da się wyłączyć myślenie w stykowym momencie. Czy nikomu np. nie zadrży ręka.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#621 Postautor: Torsen » 22 sierpnia 2022, o 11:56

Żeby zadrżała, musieliby włączyć, a nie wyłączyć - o to właśnie chodzi. Instynktownie rywalizują, a nie kombinują. Mam nadzieję.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#622 Postautor: istred » 22 sierpnia 2022, o 12:00

Ja bym się tego nie obawiał. Jeśli już to presja może ich zniszczyć. Ale MM startował już przecież w finałach GP, Ekstraligi, zdobywał IME, więc presja nie jest mu obca.

Nawet nie akcentowałbym tu interesu finansowego, bo nawet kilkadziesiąt tysięcy to są pieniądze, które będzie można w przyszłości sobie odbić. Dużo ważniejsza jest renoma, która będzie się za takim zawodnikiem ciągnąć bardzo długo i której odkleić nie będzie łatwo. To będzie rzutować na oferty (zarówno zawodnicze jak i sponsorskie), a lat kariery jeszcze trochę zostało.

Poza tym wystarczy wczuć się w rolę Świącika czy Kępy. Chciałbyś mieć w zespole zawodnika, który "sprzedał/odpuścił" finałowy mecz? Przecież musisz mieć świadomość, że jeśli zrobić coś takiego raz - nawet na korzyść Twojego klubu - to może zrobić to i drugi raz.

To trochę jak ze zdradą w związku. Zaufałbyś kobiecie, która zdradziła swojego aktualnego partnera z Tobą? Ja miałbym problem.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2022

#623 Postautor: Gelo » 22 sierpnia 2022, o 12:00

Hayden pisze:
Gelo pisze:Sytuacja jest na wlasne życzenie dziwna - jak nie pojedzie ktoś będzie miał pretensje.
Do Zmarzlika też byś miał pretensje gdyby w finale z Motorem zrobił 39 pkt?

Zupełnie dwie różne historie. Po pierwsze np. 8 punktów Zmarzlika byłoby poszyte zdecydowanie za grubo i miałbym poczucie zniesmaczenia. O kibicach gorzowskich nawet nie wspominam. W przypadku Mikkela i Maksyma - powiedziałbym byłoby to "normalne". Po drugie Stal bez Thomsena nie jest dla nas wielkim zagrożeniem, więc nawet dwa duże komplety Zmarzlika niewiele tu zmienią.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Nasi rywale - 2022

#624 Postautor: tezetomaniak » 22 sierpnia 2022, o 12:05

Ja właśnie bardzo liczę na Włókniarza w finale.
Sensem sportu i rywalizacji jest pokonanie przeciwnika, a nie liczenie, że przeciwnik będzie osłabiony albo w ogóle nie będzie trzeba się z nim mierzyć.
Jeśli zdobyć złoto, to pokonując Częstochowę. Jestem przekonany, że zawodnikom właśnie taki sukces będzie smakował najbardziej.

Kaman
Kadrowicz
Posty: 1744
Rejestracja: 23 października 2018, o 09:42
Lokalizacja: LBN

Re: Nasi rywale - 2022

#625 Postautor: Kaman » 22 sierpnia 2022, o 12:06

Gelo pisze:
Hayden pisze:
Gelo pisze:Sytuacja jest na wlasne życzenie dziwna - jak nie pojedzie ktoś będzie miał pretensje.
Do Zmarzlika też byś miał pretensje gdyby w finale z Motorem zrobił 39 pkt?

Zupełnie dwie różne historie. Po pierwsze np. 8 punktów Zmarzlika byłoby poszyte zdecydowanie za grubo i miałbym poczucie zniesmaczenia. O kibicach gorzowskich nawet nie wspominam. W przypadku Mikkela i Maksyma - powiedziałbym byłoby to "normalne". Po drugie Stal bez Thomsena nie jest dla nas wielkim zagrożeniem, więc nawet dwa duże komplety Zmarzlika niewiele tu zmienią.

Moim zdaniem ZZ Thomsena jest jednak + Stali. Dodatkowy bieg Zmarzlika, Vaculika, Woźniaka, Hansena.