Play Off - TŻ Sipma - Wybrzeże Gdańsk 41:37
G>k>s pisze:Twoje tlumaczenie jest po prostu odkladaniem sprawy na bok...Na dzien dzisiejszy, nie macie po prostu na to kasy.Reasumujac oswietlenie Lubelsiejego toru,jest raczej bardziej ,odlegla melodia przyszlosci, niz rzeczywistoscia...
Przepraszam. Skąd wiesz jak wyglądają kwestie finansowe?? A poza tym powiedz mi dlaczego Lublin MUSI mieć oświetlenie w roku 2005?? Bo Gdańsk ma?? A może dlatego bo pan G>k>s tak zarządził?? Będzie wymóg będziemy się martwić. Na chwilę obecną lata nam to po całości (przynajmniej mnie).
Nie nie dlatego ze ze ja tak zarzadzilem
,ja mowie tylko o planowanych wymogach co do duzyn EXTRALIGI W sezonie 2005 ,a Wy przeciez zamiezacie tam awansowac w tym roku....Nic poza tym...
Ostatnio zmieniony 13 września 2004, o 01:29 przez G>k>s, łącznie zmieniany 3 razy.
1. Kilku nieznających się na żużlu skompromitowało się dzisiaj mówiąc żle o Mordelu. Ostatnio sam nie byłem jego wielkim fanem ale oczy MAM DOBRE i myślenie też w przeciwieństwie do kilku zaślepionych. Wszystko dobre co sie dobrze kończy. Piszcz będzie miał okazję sie popisać na treningu ( no bo jak inaczej) a najszybciej wypadnięcia to jest chyba Franek.
2.Termin rozpoczęcia meczu był jak najbardziej przemyślany.
3. Peter dostał silnik po remoncie od Lauscha i po dwóch fatalnych biegach postanowił wyrzucić go do śmieci razem z Lauschem. Potem jeździł już na swoich silnikach z innych torów. ( Na Lublin zawsze brał silnik lauszowski).
4. Za pracę (lub jej brak) karetki nie odpowiada dyrektor tylko lekarz zawodów.
5. Brak programów to karygodna wpadka pani ksiegowej bo to ona tym dowodzi.
6. Pecynie nic się nie stało.
7. Jesteśmy JEDYNYM zespołeł, który wygrał dwa razy z Gdańskiem.
8. Prezes Formela jest bardzo w porzÄ…dku i czai bazÄ™!
2.Termin rozpoczęcia meczu był jak najbardziej przemyślany.
3. Peter dostał silnik po remoncie od Lauscha i po dwóch fatalnych biegach postanowił wyrzucić go do śmieci razem z Lauschem. Potem jeździł już na swoich silnikach z innych torów. ( Na Lublin zawsze brał silnik lauszowski).
4. Za pracę (lub jej brak) karetki nie odpowiada dyrektor tylko lekarz zawodów.
5. Brak programów to karygodna wpadka pani ksiegowej bo to ona tym dowodzi.
6. Pecynie nic się nie stało.
7. Jesteśmy JEDYNYM zespołeł, który wygrał dwa razy z Gdańskiem.
8. Prezes Formela jest bardzo w porzÄ…dku i czai bazÄ™!
Zacznę od gratulacji dla chłopaków. Spisali się na medal.
Seba - znakomicie!
Grzecho - wolą walki i ambicją mógłby obdzielić chyba całą drużynę. Wielkie brawa!
Peter - gdyby nie dwie wpadki... Od takiego zawodnika można wymagać, żeby takie rzeczy jak w dwóch pietrwszych biegach się nie zdarzały. Później już było OK.
Mariusz - pierwszy start super, później chyba znowu coś poprzestawiał w motocyklu i znowu nie w ta stronę co trzeba
Jurek - bardzo dobrze, Piszczo w obecnej dypozycji lepiej by nie pojechał
Daniel - gdyby nie sprzęgło kilka oczek byłoby na pewno więcej. Bardzo dobrze
Dawid - papiery na jazdÄ™ ma, ale jeszcze sporo nauki przed nim
Ogólnie wielkie emocje i jeden z najlepszych meczów w tym sezonie.
Gratulacje dla chłopaków raz jeszcze!
A józkom miny nieco oklapły przed niedzielą he he:):):)
Jak na razie to co napisałem w swojej "stopce" się sprawdza i jestem pewien, ze sprawdzi się w 100% czego życzę naszym chłopakom i nam wszystkim!
Seba - znakomicie!
Grzecho - wolą walki i ambicją mógłby obdzielić chyba całą drużynę. Wielkie brawa!
Peter - gdyby nie dwie wpadki... Od takiego zawodnika można wymagać, żeby takie rzeczy jak w dwóch pietrwszych biegach się nie zdarzały. Później już było OK.
Mariusz - pierwszy start super, później chyba znowu coś poprzestawiał w motocyklu i znowu nie w ta stronę co trzeba
Jurek - bardzo dobrze, Piszczo w obecnej dypozycji lepiej by nie pojechał
Daniel - gdyby nie sprzęgło kilka oczek byłoby na pewno więcej. Bardzo dobrze
Dawid - papiery na jazdÄ™ ma, ale jeszcze sporo nauki przed nim
Ogólnie wielkie emocje i jeden z najlepszych meczów w tym sezonie.
Gratulacje dla chłopaków raz jeszcze!
A józkom miny nieco oklapły przed niedzielą he he:):):)
Jak na razie to co napisałem w swojej "stopce" się sprawdza i jestem pewien, ze sprawdzi się w 100% czego życzę naszym chłopakom i nam wszystkim!
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
sti pisze:Prymus pisze:To rzeczywiscie nie bylo zbyt sprytnym posunieciem panow lekarzy... I ch** z tym czy to lezy nasz, czy przyjezdny.
Skoro lezy- cos mu jest. Skoro cos mu jest- to nalezaloby laskawie sie jakos zainteresowac!
Oj nieladnie to wyszło....
chyba jestes w bledzie bo lekarze nie jada w karetce tylko ida z parkingu i to nie ich wina ze karetki nie wyjezdzaja!!!
To powiedz mi jeszcze ze w karetkach tylko kierowcy siedza.
Zreszta ta kwestia zostala juz wyjasniona strone wczesniej.
Pozdro.

kurde ja sie troche martwie jednym. Za tydzień na torze napewno będzie ostra walka i jak któryś z tych marnych rzeszowiaków podetnie Sebe to przecież on od razu skoczy żeby go bić, a po dzisiejszym meczu widać jaki to mocny punkt zespołu i jakby sie pobił z kimś to może być wykluczenie. SEBA zap***aj ostro ze startu nie daj sie faulować i prowokować

krotkie podsumowanie meczu z mojej strony:
A -> organizacja --> wiadomo, kulejemy troche w tej sferze. szkoda programow, szkoda ze harleye tylko dwa jechaly zajete, szkoda ze to, szkoda ze tamto. ALE maszyna startowa ani razu nie odmowila posluszenstwa, koza byla, prezentacja nalezyta byla. wychodzi na 0, czyli w porzadku.
B -> frekwencja --> rzeczywiscie, mogloby przyjsc wiecej ludzi - wszak to lider i pewny juz ekstraligowiec zawital do Lublina. mam jednak nadzieje i przypuszczenie ze na Stal Marne Folie z Rzeszowa przyjdzie troche wiecej. to bedzie, badz co badz, mecz o wszystko. niech kazdy z nas przyprowadzi pare osob, ktore na zuzlu nigdy nie byly. przeciez ten mecz zapowiada sie fascynujaco!! /tylko co bedzie jesli znow beda szopki z torem i organizacja.../
C -> TZ zawodnicy --> gratuluje wygranej. moim zdaniem zasluzona. i niech mi nikt nie mowi, ze w niedzielnej dyspozycji Gdanszczanie w 2 biegach nominowanych mogli odrobic 4 punkty. do maratonu usmiechu z takimi textami!
jade kolejno z programu:
FRANKÓW - jak zawsze jedna wielka niewiadoma. pierwszy jego wyscig - to raczej Sebastian Go chronil przed atakami Kościechy. w kolejnych gdy zostawal po pierwszym wirazu, pracowal strasznie, skladal sie niemozliwie, ale to widzimy zawsze. niech to zacznie wreszcie pracowac na punkty!!
TRUMIŃSKI - gdyby nie ten upadek 2 metry od tasmy, powiedzialbym ze bylo rewelacyjnie. chwilami pojechal po profesorsku. i Karlsson nawet to zauwazyl. brawo, brawo! w wyscigach, w ktorych naprawde jechal nie ogladal plecow Gdanszczan ani razu. oby i tak bylo za tydzien z Rzeszowianami.
KNAPP - nie mam pytan. wybitna postawa na torze, fantazja, brawura, pomysl na jazde a co najwazniejsze sa z tego punkty. i jeszcze do tego postawa prawdziwego kumpla, ktory wstajac po upadku najpierw interesuje sie co z jego partnerem z pary. porownanie Coopera (Knapp - film sensacyjny) oddaje kawal prawdy.
MORDEL - bronilem tego wyboru przed meczem i mysle ze Ojciec sie obronil swoja jazda. 5 pkt w 3 jazdach to i malo i duzo. ale trzeba tez pamietac ze w tym pechowym 10. wyscigu jechal po 3 punkty!
KARLSSON - nie wymagajmy od Niego dwucyfrowki w kazdym spotkaniu. poza tym chyba lepiej, ze to z Gdanskiem przytrafil sie taki zonk z silnikiem niz mialby sie przytrafic z Rzeszowem. ja tam nie wierze w zadne przekrety z udzialem Petera. brawo Peter!
STACHYRA - szkoda, szkoda. jest jeszcze tydzien zeby poprawic, co trzeba.
JELENIEWSKI - gdyby On jeszcze mial przed soba ze dwa lata juniorki. moze mielibysmy choc Brazowy albo Srebrny Kask?
D -> perspektywa przed 19.9 --> powiem krotko: KTO WYGRA MECZ?
[/b]
A -> organizacja --> wiadomo, kulejemy troche w tej sferze. szkoda programow, szkoda ze harleye tylko dwa jechaly zajete, szkoda ze to, szkoda ze tamto. ALE maszyna startowa ani razu nie odmowila posluszenstwa, koza byla, prezentacja nalezyta byla. wychodzi na 0, czyli w porzadku.
B -> frekwencja --> rzeczywiscie, mogloby przyjsc wiecej ludzi - wszak to lider i pewny juz ekstraligowiec zawital do Lublina. mam jednak nadzieje i przypuszczenie ze na Stal Marne Folie z Rzeszowa przyjdzie troche wiecej. to bedzie, badz co badz, mecz o wszystko. niech kazdy z nas przyprowadzi pare osob, ktore na zuzlu nigdy nie byly. przeciez ten mecz zapowiada sie fascynujaco!! /tylko co bedzie jesli znow beda szopki z torem i organizacja.../
C -> TZ zawodnicy --> gratuluje wygranej. moim zdaniem zasluzona. i niech mi nikt nie mowi, ze w niedzielnej dyspozycji Gdanszczanie w 2 biegach nominowanych mogli odrobic 4 punkty. do maratonu usmiechu z takimi textami!
jade kolejno z programu:
FRANKÓW - jak zawsze jedna wielka niewiadoma. pierwszy jego wyscig - to raczej Sebastian Go chronil przed atakami Kościechy. w kolejnych gdy zostawal po pierwszym wirazu, pracowal strasznie, skladal sie niemozliwie, ale to widzimy zawsze. niech to zacznie wreszcie pracowac na punkty!!
TRUMIŃSKI - gdyby nie ten upadek 2 metry od tasmy, powiedzialbym ze bylo rewelacyjnie. chwilami pojechal po profesorsku. i Karlsson nawet to zauwazyl. brawo, brawo! w wyscigach, w ktorych naprawde jechal nie ogladal plecow Gdanszczan ani razu. oby i tak bylo za tydzien z Rzeszowianami.
KNAPP - nie mam pytan. wybitna postawa na torze, fantazja, brawura, pomysl na jazde a co najwazniejsze sa z tego punkty. i jeszcze do tego postawa prawdziwego kumpla, ktory wstajac po upadku najpierw interesuje sie co z jego partnerem z pary. porownanie Coopera (Knapp - film sensacyjny) oddaje kawal prawdy.
MORDEL - bronilem tego wyboru przed meczem i mysle ze Ojciec sie obronil swoja jazda. 5 pkt w 3 jazdach to i malo i duzo. ale trzeba tez pamietac ze w tym pechowym 10. wyscigu jechal po 3 punkty!
KARLSSON - nie wymagajmy od Niego dwucyfrowki w kazdym spotkaniu. poza tym chyba lepiej, ze to z Gdanskiem przytrafil sie taki zonk z silnikiem niz mialby sie przytrafic z Rzeszowem. ja tam nie wierze w zadne przekrety z udzialem Petera. brawo Peter!
STACHYRA - szkoda, szkoda. jest jeszcze tydzien zeby poprawic, co trzeba.
JELENIEWSKI - gdyby On jeszcze mial przed soba ze dwa lata juniorki. moze mielibysmy choc Brazowy albo Srebrny Kask?
D -> perspektywa przed 19.9 --> powiem krotko: KTO WYGRA MECZ?
[/b]
Centrum Konferencyjne BENSIP. Miejsce Spotkań.
http://www.bensip.pl
http://www.sport.bensip.pl
Restauracja-Bar. Przyjęcia Okolicznościowe. Transmisje sportowe na żywo.
Szkolenia. Konferencje. Imprezy integracyjne.
PO MECZU POWIEDZIELI
Oprócz mojego pierwszego biegu jeździło mi się dzisiaj w Lublinie dobrze. Generalnie wypadłem trochę poniżej mojej średniej. Sądzę, że plamy nie dałem. Chłopcy z Lublina trochę za bardzo się podniecili w tym jednym biegu i pojechali zbyt agresywnie. Jest koniec sezonu i wszyscy już są bardzo zmęczeni. Rozumiem, że stawka tego meczu była bardzo ważna, ale bez przesady. Zdrowie zawodników jest tak samo ważne.
Robert Kościecha, zawodnik Lotosu Gdańsk
Nastawiliśmy się na walkę i trochę tego było. My chcieliśmy bezpiecznie dojechać i ładnie powalczyć. I tak ten mecz się toczył. Można było trochę rozsądniej jechać i nie stwarzać niebezpiecznych sytuacji. Szkoda mi Krzysia Pecyny. Uważam, że także w krajowym składzie jesteśmy w stanie podjąć walkę z każdym. O tym, że pojedziemy bez Briana Kargera dowiedziałem się w sobotę. Dostałem SMS, że Karger bardzo źle się czuje i nie jedzie.
Grzegorz Dzikowski, trener Lotosu
Gdybyśmy jechali biegi nominowane i tak byśmy zwyciężyli. W 14. biegu miał pojechać Peter Karlsson i załatwiłby zwycięstwo. Dobrze, że wygraliśmy z Gdańskiem. Teraz wystarczy wygrać z Rzeszowem nawet dwoma punktami. Gdybyśmy przegrali z gdańszczanami, musielibyśmy odrabiać małe punkty. Lepiej, że już teraz coś załatwiliśmy. Dobrze, że sędzia zakończył zawody. Mam uwagę do władz miasta. Sądzę, że jupitery w półmilionowym mieście powinny być.
Janusz Stachyra, trener TÅ» Sipma
za: http://www.kurierlubelski.pl
Oprócz mojego pierwszego biegu jeździło mi się dzisiaj w Lublinie dobrze. Generalnie wypadłem trochę poniżej mojej średniej. Sądzę, że plamy nie dałem. Chłopcy z Lublina trochę za bardzo się podniecili w tym jednym biegu i pojechali zbyt agresywnie. Jest koniec sezonu i wszyscy już są bardzo zmęczeni. Rozumiem, że stawka tego meczu była bardzo ważna, ale bez przesady. Zdrowie zawodników jest tak samo ważne.
Robert Kościecha, zawodnik Lotosu Gdańsk
Nastawiliśmy się na walkę i trochę tego było. My chcieliśmy bezpiecznie dojechać i ładnie powalczyć. I tak ten mecz się toczył. Można było trochę rozsądniej jechać i nie stwarzać niebezpiecznych sytuacji. Szkoda mi Krzysia Pecyny. Uważam, że także w krajowym składzie jesteśmy w stanie podjąć walkę z każdym. O tym, że pojedziemy bez Briana Kargera dowiedziałem się w sobotę. Dostałem SMS, że Karger bardzo źle się czuje i nie jedzie.
Grzegorz Dzikowski, trener Lotosu
Gdybyśmy jechali biegi nominowane i tak byśmy zwyciężyli. W 14. biegu miał pojechać Peter Karlsson i załatwiłby zwycięstwo. Dobrze, że wygraliśmy z Gdańskiem. Teraz wystarczy wygrać z Rzeszowem nawet dwoma punktami. Gdybyśmy przegrali z gdańszczanami, musielibyśmy odrabiać małe punkty. Lepiej, że już teraz coś załatwiliśmy. Dobrze, że sędzia zakończył zawody. Mam uwagę do władz miasta. Sądzę, że jupitery w półmilionowym mieście powinny być.
Janusz Stachyra, trener TÅ» Sipma
za: http://www.kurierlubelski.pl
maloh pisze:KrzyÅ› pisze:Zobacz lepiej jakie macie zajebiste bandy...
a byłeś w Gdańsku kiedyś na żużlu ?
banda była robiona na SWC - z paneli - gdzie przy mocnym uderzeniu ( mocnym ! ) panele wyskakują przejmując część siły uderzenia.
Chyba cos mu sie jeblo i chodzilo mu o rzeszowskie bandy.
maestro76 pisze:gratulacje za zwyciestwo!
cos mi sie zdaje ze dwa ostatnie biegi moglyby sie dla nas nieciekawie skonczyc
a mnie się zdaje że nie pusciliby już tych 4 pkt przewagi i szkoda ze mecz zaczął się tak późno(nie wiem kto ma w tej kwestji decydujace zdanie ale to jakieś nieporozumienie mecz o 17 skoro pare min po 19 robi się ciemno) i nie mógł sie odbyć do konca.prawdą jest jednak że było to jedyne rozsądne wyjscie(zakonczenie zawodów) bo juz w biegu 13 ledwo widac było zawodników pod tasmą.
nastepny to najpóxniej o 16.30 powinien być choć i to moze być za późna pora.
Gawrzyk pisze:w 14 jechalby karlik. widac bylo ze nie ma bolka na niego p otym jak zmienil motocykl. Dowiezlibysmy to zwyciestwo gdyby trzeba bylo jechac nominowane...
Rzeczywiscie jasio juz go wpisywał w 14 biegu. Ale czy nie było bolka na niego? był bardzo wolny na starcie wczoraj, po zmianie motocykla również, a to, że wygrał zawdziecza swojemu doświadczeniu. Na rzeszów takie cos może być niewystarczające.
jAskółka reaktywacja pisze:No i jak tam Lubliniaki? I to my handlujemy meczamiNie ma Kargera , Kosciecha z Chrzanowskim srednio, przerwanie meczu
Jak to wyglada?Jakby ktos kupił meczyk.
srednio trafiłeś z konkluzją.
jesli miałabym kogokolwiek posądzać w zwiazku z wczorajszym meczem to raczej czepiłabym sie Franka i Petera.
pozdr.
Gawrzyk pisze:w 14 jechalby karlik. widac bylo ze nie ma bolka na niego p otym jak zmienil motocykl. Dowiezlibysmy to zwyciestwo gdyby trzeba bylo jechac nominowane...
zwlaszcza ze w kontekscie barazy i meczu o zycie z Rzeszowem nie mialo dla nas znaczenia punktowego czy z Wybrzezem bedzie remis czy zwyciestwo. bez przesady, ale 4 punkty zdobyc w 2 nominowanych biegach to zadna rewelacja.
mecz byl wygrany.
Centrum Konferencyjne BENSIP. Miejsce Spotkań.
http://www.bensip.pl
http://www.sport.bensip.pl
Restauracja-Bar. Przyjęcia Okolicznościowe. Transmisje sportowe na żywo.
Szkolenia. Konferencje. Imprezy integracyjne.
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Gelo pisze: był bardzo wolny na starcie wczoraj, po zmianie motocykla również, a to, że wygrał zawdziecza swojemu doświadczeniu.
Zauważyłem ciekawą rzecz w jeździe Petera. W swoich dwóch ostatnich biegach nie miał wcale rewelacyjnych startów, ale wejście w pierwszy łuk miał zawsze totalnie kosmiczne i odjeźdzał rywalom jakby oni na reksiach jeździli. Tak jakby jego motor budził dopiero w 3 sekundy po puszczeniu sprzęgła. Coś pięknego....
Pozdr.
G>k>s pisze:Jak tak bedziemy odkladac to z roku na rok....to takie sytuacje beda sie zdarzaly co rok.i mowcie mi tu o problemach z kasa.W kapitalizmie jest tak, masz leb i huj to kombinuj...jesli tego nie masz to jestes....odpowiedz sobie sam....
Problem w tym, że u nas nie ma kapitalizmu- wiekszość stadionów została oświetlona z budżetu Państwa. W Lublinie stadion tez jest własnością Państwa (miasta), nie chce ono przekazać stadionu klubowi nawet w dzierżawę, dlatego klub nie moze w niego inwestować.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
dilucio pisze:Gawrzyk pisze:llicencje w pilsce wproawdzili i coz tego.
w lecznej wybudowali oswietlenie a w tym sezonie ani jedno spotkanie nie odbedzie sie przy sztucznym swietle...
na meczu z cracovia swiecily jupitery
z Odrą również, czyli narazie świeciły 2 razy na 2 mecze
