Play Off - TŻ Sipma - Wybrzeże Gdańsk 41:37
mam pytanie: od razu z gory zaznaczam, ze jestem zwolennikiem placenia za bilety, a nie jakiegokolwiek kombinowania z wchodzeniem na mecz, niemniej jednak kolega ma dwie wejsciowki na caly sezon z Urzedu Marszalkowskiego. Wszedlem pare razy na nie, ale to bylo jeszcze przed wakacjami, teraz nie bylo mnie 2 miesiace w Polsce i chcialem sie dowiedziec, czy takie wejsciowki obowiazuja tez podczas play offów? chcialbym, zeby ktos kompetentny udzielil mi w miare szybko jasnej odpowiedzi, z gory dziekuje i pozdrawiam. (aha-jestem przygotowany zaplacic za bilet, tak czy inaczej:))
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
K.... brak mi slow zeby okreslic postepowanie Siwka i Stachyry
, jak mozna beznadziejnego Mordela wstawic za Piszcza !!??, ja rozumiem ze ma kontuzje cieniowal w Angli ale K.... czy gwarantuje mniej punktow niz Mordel !!??. Juz raz tak bylo z Mordelem przed meczem w Rzeszowie, jakze pieknie on jezdzil na treningach i co w meczu !? 3 pkt !? i to ma byz nasz zbawca !!??. Jesli przegramy ten mecz to osobiscie zrobie powtorke z Torunia z porzedniego roku, tylko ze jogurty poleca w puste (nie nazwe tego glowy) Stachyry i Siwka !.
Zawsze zgadzałem się z decyzjami naszego dyrektora ale tym razem
swoją decyzją bardzo dużo ryzykuje a według mnie jest to niepotrzebne.
Po pierwsze:Piszcz nawet w słabej formie gwarantuje lepszy wynik
niż Mordel(mogę przyjąć zakład ze jego zdobycz nie przekroczy
4 pkt.)
Po drugie:Wszyscy wiedzieli ze Tomek ma zakontraktowane 3 mecze
na wyspach,i nie mógł pojawić się na treningach(mógł spasować
siÄ™ w sobotÄ™ lub jak Peter-dziÅ›)
Po trzecie:Mordel na treningu wygrywał tylko z Frankiem
który jeździł na rezerwowym motocyklu i w dodatku ma jakiś
kryzys formy(oby w niedzielÄ™ minÄ…)
Można by jeszcze wymieniać po mniesze niuanse ale...
...decyzja zapadła.
Życzę powodzenia
swoją decyzją bardzo dużo ryzykuje a według mnie jest to niepotrzebne.
Po pierwsze:Piszcz nawet w słabej formie gwarantuje lepszy wynik
niż Mordel(mogę przyjąć zakład ze jego zdobycz nie przekroczy
4 pkt.)
Po drugie:Wszyscy wiedzieli ze Tomek ma zakontraktowane 3 mecze
na wyspach,i nie mógł pojawić się na treningach(mógł spasować
siÄ™ w sobotÄ™ lub jak Peter-dziÅ›)
Po trzecie:Mordel na treningu wygrywał tylko z Frankiem
który jeździł na rezerwowym motocyklu i w dodatku ma jakiś
kryzys formy(oby w niedzielÄ™ minÄ…)
Można by jeszcze wymieniać po mniesze niuanse ale...
...decyzja zapadła.
Życzę powodzenia
Witam
Tak czytam Wasze forum i macie rzeczywiście nerwówke przed meczem z Gdańskiem. Natomiast patrząc z zewnątrz to nie jesteście wcale na straconej pozycji.
1) Mecz macie u siebie (a to jest atut nie do przebicia),
2) Peter Karlsson - tak jak powyżej (13 - 14 pkt na 100%) - zawodnik pewny,
3) - Grzegorz Knapp - 12 pkt z Gdańskiem jest w jego zasięgu
4) - Juniorzy - para Jeleniewski - Stachyra jest w stanie ograć Jabłońskiego i Pacholaka 5-1 (1 bieg, zawodnicy gości moga sie jeszcze nie spasować),
5) - Franków i Trumiński - to sa goście nieobliczalni. O ile pamiętam, to Trumińskli zdobył w Gorzowie 8 pkt. Jezeli wynik powtórzy, a Franków doda jakieś 5-7 pkt, to jesteście w stanie powalczyć.
No i na koniec - wcale nie musicie tego meczu wygrać. Nie stoicie pod ścianą. W razie porazki - mecz 19.09 i tam sie wszystko rozegra.
Tak czytam Wasze forum i macie rzeczywiście nerwówke przed meczem z Gdańskiem. Natomiast patrząc z zewnątrz to nie jesteście wcale na straconej pozycji.
1) Mecz macie u siebie (a to jest atut nie do przebicia),
2) Peter Karlsson - tak jak powyżej (13 - 14 pkt na 100%) - zawodnik pewny,
3) - Grzegorz Knapp - 12 pkt z Gdańskiem jest w jego zasięgu
4) - Juniorzy - para Jeleniewski - Stachyra jest w stanie ograć Jabłońskiego i Pacholaka 5-1 (1 bieg, zawodnicy gości moga sie jeszcze nie spasować),
5) - Franków i Trumiński - to sa goście nieobliczalni. O ile pamiętam, to Trumińskli zdobył w Gorzowie 8 pkt. Jezeli wynik powtórzy, a Franków doda jakieś 5-7 pkt, to jesteście w stanie powalczyć.
No i na koniec - wcale nie musicie tego meczu wygrać. Nie stoicie pod ścianą. W razie porazki - mecz 19.09 i tam sie wszystko rozegra.
Zgadzam się z przedmówcą(korzeń). Ta decyzja to jeden, wielki bezsens!!!
Jak można cieniutkiego(przynajmniej teraz) Mordela, wstawić za Piszcza, który jest obecnie od niego pięć razy lepszy?! Mordel zmarnował swoje szanse wiele razy. To jakaś paranoja. nie wiem czy płaci Stachyrze za wystawianie go w składzie, nie obchodzi mnie to. Chce widzieć na torze Tomka, nie Mordela.To, że na treningu jeździł troszke lepiej niz wczesniej nie jest zadna przepustka do skladu. Wystarczy zobaczyc punktacje z Gorzowa. Nie sądze, żeby Mordel sie poprawił, chociaż nie, jest młodym zawodnikiem i na treningu Stachyra go wiele nauczył! Tomek rozjeżdżał się w Anglii teraz powinien zdobyć więcej punktów niż w gorzowie, mordel - nie.
Jeżeli zobacze mordela na torze -wracam do domu! To tyle!
Jak można cieniutkiego(przynajmniej teraz) Mordela, wstawić za Piszcza, który jest obecnie od niego pięć razy lepszy?! Mordel zmarnował swoje szanse wiele razy. To jakaś paranoja. nie wiem czy płaci Stachyrze za wystawianie go w składzie, nie obchodzi mnie to. Chce widzieć na torze Tomka, nie Mordela.To, że na treningu jeździł troszke lepiej niz wczesniej nie jest zadna przepustka do skladu. Wystarczy zobaczyc punktacje z Gorzowa. Nie sądze, żeby Mordel sie poprawił, chociaż nie, jest młodym zawodnikiem i na treningu Stachyra go wiele nauczył! Tomek rozjeżdżał się w Anglii teraz powinien zdobyć więcej punktów niż w gorzowie, mordel - nie.
Jeżeli zobacze mordela na torze -wracam do domu! To tyle!
- _piotrusss
- Kadrowicz
- Posty: 1665
- Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
- Lokalizacja: Lublin
Dziwi mnie trochę ta pokerowa zagrywka działaczy. Wychodzi na to, że Mordel co mecz daje ciała i co mecz dostaje szansę, aby się poprawić. Argument, że Piszcz nie jest w formie, bo nie robi punktów w Anglii jest dla mnie mało przekonujący, bo ile punktów na wyspach zrobiłby Mordel ? Mimo wszystko uważam, że Piszcz po kontuzji wykręciłby lepszy wynik, niż Jurek obecnie. Jest jeszcze jedna ewentualność, która potencjalnie mogłaby tę stytuację tłumaczyć. Jeżeli Wybrzeże nam ten mecz odpuściło(w co nie za bardzo wierzę), to za Piszcza niech jedzie i Krzysiek Wrona.
Ale pożyjemy, zobaczymy. 
Ostatnio zmieniony 12 września 2004, o 13:57 przez Zulu, łącznie zmieniany 1 raz.