Żużel w TV
Re: Żużel w TV
Dlatego pewnie Madsena nie zobaczymy u nas dopóki będzie mikkel a Dudek pójdzie do zielonej po awansie .
Jedyną alternatywą jest Przyjemski i to na nim powinnismy się skupić
Jedyną alternatywą jest Przyjemski i to na nim powinnismy się skupić
never ride faster than your angel can fly
Re: Żużel w TV
Gdyby nie kilometry to Zmarzlik już by u nas jechał drugi albo trzeci sezon...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Żużel w TV
przecież helikopterem to 2 godziny, nawet filmu nie zdąży obejrzeć 
Re: Żużel w TV
Ale jazda Mikkela od Pragi nie zachwyca. Pewnie silniki oddał do przeglądu i jedzie piach.
Re: Żużel w TV
No Mikkel wyglą jak junior, który dostał szansę wyjazdu w biegu w GP. Oby to tylko dzisiaj.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Żużel w TV
Saeyl pisze:Ale jazda Mikkela od Pragi nie zachwyca. Pewnie silniki oddał do przeglądu i jedzie piach.
Albo temperatura. A dodatkowo jedzie bez glowy.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Żużel w TV
Saeyl pisze:Ale jazda Mikkela od Pragi nie zachwyca. Pewnie silniki oddał do przeglądu i jedzie piach.
Pewnie coś koło tego, na szczęście sprzęt na GP z reguły mają całkiem oddzielny.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Żużel w TV
Jutro na swoim torze powinno być dużo lepiej. Od Pragi to wygląda tak jakby mu się GP odechciało albo coś testował.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Żużel w TV
w GP to chyba już zrezygnowali z powtarzania nierównych startów. Choć popieram, jak się nie ma technologii, to nie warto robić z siebie idioty
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Żużel w TV
Grand Prix dosyć szybko zweryfikowało Michelsena i plany niektórych kibiców. Ambicje IMŚ trzeba odłożyć na kolejny sezon ;)
Re: Żużel w TV
Powtarzam to od kilku lat. Mikkel jest dobry ale nie bardzo dobry. Jest na dobrej drodze do topu światowego.
Re: Żużel w TV
Gelo pisze:Powtarzam to od kilku lat. Mikkel jest dobry ale nie bardzo dobry. Jest na dobrej drodze do topu światowego.
To kto jest od niego według Ciebie lepszy? Lindgren, Dudek, czy Wofinden? Wymień proszę bardzo dobrych zawodników, żeby każdy był lepszy od Mikela.
Re: Żużel w TV
Po dwóch świetnych turniejach przyszły dwa bardzo słabe. Bywa. Nie takie kozaki miewały podobne problemy.
Jeśli utrzyma formę ligową to jestem w stanie to przełknąć.
Jeśli utrzyma formę ligową to jestem w stanie to przełknąć.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Żużel w TV
Jeśli patrzeć przez pryzmat SGP to Kołodziej też cienki ;)
Re: Żużel w TV
Koldi i Protas to dla mnie dwie największe zagadki Speedway Grand Prix.
Nie wiem jak to się stało, że tak utalentowani zawodnicy nawet nie zbliżyli się do medalu IMŚ.
Nie wiem jak to się stało, że tak utalentowani zawodnicy nawet nie zbliżyli się do medalu IMŚ.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Żużel w TV
U Kołodzieja to chyba głównie chodziło o to, że jego forma co roku falowała. Jak miał świetny rok - to awansował do cyklu i z reguły kolejny sezon był gorszy. wypadał z rywalizacji i się koło zamykało.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Żużel w TV
Koldi lubi długie tory, Cegielski kiedyś mówił w magazynie, że to chyba przyczyna, że nie zrobił wielkiego sukcesu międzynarodowego. Poza tym, nic mu nie ujmując, to chyba typ zawodnika, który musi dobrze znać geometrie żeby trzaskać wyniki. W tym pandemicznym sezonie (co prawie cały cykl był w Polsce) pewnie by wymiatał.
Protas, nie wiem, może głowa? W pierwszych latach przygody w GP notował sporo upadków, może się jakoś zablokował
Protas, nie wiem, może głowa? W pierwszych latach przygody w GP notował sporo upadków, może się jakoś zablokował
Re: Żużel w TV
kibicLBN pisze:U Kołodzieja to chyba głównie chodziło o to, że jego forma co roku falowała. Jak miał świetny rok - to awansował do cyklu i z reguły kolejny sezon był gorszy. wypadał z rywalizacji i się koło zamykało.
Raczej coś innego. Kołodziej jeżdził na szrotach w GP. Przeciwieństwo Lindgrena właśnie. Koldi ligę traktował priorytetowo.
Re: Żużel w TV
Kargolo pisze:Koldi i Protas to dla mnie dwie największe zagadki Speedway Grand Prix.
Nie wiem jak to się stało, że tak utalentowani zawodnicy nawet nie zbliżyli się do medalu IMŚ.
Kołodziej miewa gwałtowne spadki formy (np. mecze w Lublinie), a Protasiewicz nigdy nie był wybitnym zawodnikiem - "juniorskie" upadki, niechęć do podejmowania ryzyka i spektakularnych akcji.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Żużel w TV
Kołodziej lubi nie tyle ďlugie tory co takie gdzie nie trzeba kantować z wyjścia i gdzie można jechać na okrągło mało wyłamanym motocyklem. Leszno Wrocław to dla niego naturalne środowisko. Ale w takim Wolverhampton nie istnieje.
Re: Żużel w TV
ale to często idzie w parze
Wolverhampton 264m
Leszno 346m
Wrocław 352m
Co do Protasa, w Polsce potrafił wygrywać z każdym i jeździć widowiskowo (tu się Czarku nie zgodzę, że jeździł asekuracyjnie, bez ryzyka), więc nie było przeszkód żeby wszedł do tej prawdziwej czołówki, nieco krótszej niż pełna obsada GP.
Wolverhampton 264m
Leszno 346m
Wrocław 352m
Co do Protasa, w Polsce potrafił wygrywać z każdym i jeździć widowiskowo (tu się Czarku nie zgodzę, że jeździł asekuracyjnie, bez ryzyka), więc nie było przeszkód żeby wszedł do tej prawdziwej czołówki, nieco krótszej niż pełna obsada GP.
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1210
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
Re: Żużel w TV
Co do Protasiewicza, to chyba nie udźwignął presji w GP. Tez nie zgodzę się ze Protas jeździ asekuracyjnie. W polskiej lidze kojarzy mi się raczej z zadziornością.
Jeśli chodzi o GP, to przypomina mi się Cardiff, tylko nie pamietam który to był rok. Protas wyjechał do biegu, próbny start i klasyczna świeca, a był już grubo po 30.
Jeśli chodzi o GP, to przypomina mi się Cardiff, tylko nie pamietam który to był rok. Protas wyjechał do biegu, próbny start i klasyczna świeca, a był już grubo po 30.
MOTOR LUBLIN
Re: Żużel w TV
Jak lubię Protasa to trzeba szczerze powiedzieć, że od 2-3 lat jeździ turystycznie. Nie ma prędkości, nie ma startu. Nie pamiętam kiedy ostatnio napędził sie po szerokiej i wszedł piką (po swojemu). W GP chyba siadała mu głowa. A kręcenie bączków zwanych protasami już urasta do legendy.
Re: Żużel w TV
2 czy 3 lata temu to było już dawno po herbacie w jego przypadku. Chodziło mi o jego prime, gdzie był czołową postacią ligi, potrafił wygrać z każdym i nie zamykał gazu (tu absolutnie nie zgodzę się z Czarkiem).
Być może rzeczywiście głowa nie zagrała, bo miał wszystko żeby zaistnieć w cyklu.
Być może rzeczywiście głowa nie zagrała, bo miał wszystko żeby zaistnieć w cyklu.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
