maestro76 pisze:Sytuacja z upadkiem mikela 50/50.
Ogólnie zawody na żywo średnio wyszły, spikerka, muzyka i atmosfera taka sobie-daleko im chociażby do siatkówki.
Ale rozwalił mnie typ w bluzie motoru który usilnie walczył o oglądanie biegów na stojąco aż znudziło mu się stać samemu i po paru bluzgach usiadł :)))
Dobrze że chociaż zajmowali miejsca według numerów a nie kto pierwszy ten lepszy i szaliki na krzesełka przez całe rzędy.
