Drylson1 pisze:Cześć, tu Tomek. Wiem, co napisałem w liście otwartym i wiem, z jakich powodów. Widzę/czytam jednak, że nie wszyscy zrozumieli moje słowa, ale część chętnie obrzuca mnie błotem. Jasne, każdy ma takie prawo. Ale może zróbmy to twarzą w twarz, będzie łatwiej? Ustawmy się, pogadajmy, posprzeczajmy. Ktoś chętny? Jestem do dyspozycji Pozdro
Błotem nie obrzucalem, ale nie że wszystkim się zgadzam i chętnie podyskutuję :D