Wydarzenia w Polsce i na swiecie

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#126 Postautor: ravajas » 11 marca 2022, o 06:41

Torsen pisze:
Rozwaliłeś sobie kiedykolwiek głowę jeżdżąc na rowerze? Jeśli nie, to po co zakładasz kask? Przecież fakt, że nigdy Ci się to nie przydarzyło, jest żywym dowodem na całkowitą zbędność kasku! :

No nie do końca jest to dobre porównanie. Nie widzę konieczności, ani nie czuję potrzeby, by się szczepić na tę chorobę, bo mam odporność naturalną. Gdybym mógł porównać to do zaproponowanego przez Ciebie przykładu to rzeczywiście, gdybym miał głowę z kamienia (tak, wiem co teraz pomyślałeś) to naprawdę nie potrzebowałbym kasku. Ale - wbrew pozorom - nie mam głowy z kamienia, więc kask może mi się przydać (aczkolwiek rzeczywiście nigdy sobie głowy na rowerze, ani na niczym innym, nie rozwaliłem).
Trzymaj się zdrowo, Ty i Twoja Rodzina.
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#127 Postautor: papi » 11 marca 2022, o 08:39

nie będę sypał konkretnymi nickami, ale są takie 2 "powiedzenia":

"Póki nie było internetu, tylko rodzina wiedziała żeś debil"
"Nie dyskutuj z idiotą! Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

dziękuję :)

piotr76
Senior
Posty: 714
Rejestracja: 30 marca 2006, o 09:11
Lokalizacja: Lublin/Wa-wa
Kontakt:

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#128 Postautor: piotr76 » 11 marca 2022, o 08:53

Torsen pisze:
ravajas pisze:w jakim właściwie celu powinienem się zaszczepić?

Żeby było Wam łatwiej to podpowiem: od póltora roku nie noszę maseczki, nie kąpię się w spirytusie, żyję jak normalny człowiek, korzystam z życia, nie izoluję się od ludzi i... nie zachorowałem na covid (a w telewizji i innych tzw. "wolnych" mediach bezustannie straszono mnie, że umrę jak się nie zaszczepię).

Rozwaliłeś sobie kiedykolwiek głowę jeżdżąc na rowerze? Jeśli nie, to po co zakładasz kask? Przecież fakt, że nigdy Ci się to nie przydarzyło, jest żywym dowodem na całkowitą zbędność kasku!
I nie, w mediach nie mówiono, że jak się nie zaszczepisz, to umrzesz. Jest to albo żenujący błąd w interpretacji, o co zasadniczo bym Cię nie podejrzewał, albo kpina, która kolejny raz podpowiada, by zakończyć dyskusję. Bo chociaż zadajesz pytanie i prosisz o odpowiedź, to nie zamierzasz poświęcić jej więcej namysłu, niż to potrzebne, by ją wykpic.
Szczepienia zwiększają odporność na wirusa. Kropka. Tylko tyle i aż tyle. A poziom odporności osobniczej jest różny i przed szczepieniem i po.
A dowodzenie w stylu "jechałem dziś 200 kmh i się nie zabiłem", "nie mam AC i nie ukradli mi samochodu", "nie mam gaśnicy, a jeszcze nigdy dom mi nie spłonął" można śkwitować wyłącznie w ten sposób: :roll:


Tak szczepionka zwiększa odporność na wirusa, łagodzi objawy itp. , wiadomo też że osoby które przeszły COVID mają nieporównywalnie wyższą i dłuższą obecność przeciwciał ...
ja też miałem tą chwilę "słabości" i chciałem się zaszczepić ale zrezygnowałem. Odpowiedz mi proszę Torsen na jedno pytanie :
Dlaczego przed szczepieniem nie sprawdza się stanu przeciwciał tylko od razu podaje się szczepionkę ? nie można tak jak ze szczepieniami przeciw gruźlicy ?
najpierw test później decyzja o szczepieniu, niewielki wysiłek a oszczędności spore no i ludzi nie trzeba niepotrzebnie faszerować co moim zdaniem jest bezcenne.

Ze szczepień może wynikać też wzrost zakażeń :
Po zaszczepieniu część otrzymuje + 30 do nieśmiertelności i zaczyna mieć w dupie wszystkie obostrzenia, jeśłi dodamy do tego że
szczepionka może spowodować bezobjawowy przebieg choroby ( przecież nie ma gwarancji że nie zachorujemy) to mamy najgorszego
nosiciela jaki może być ... może się mylę ?

Co do porównań motoryzacyjnych
To ciekaw jestem co byś powiedział na to żeby połączyć "pedał gazu" z nawigacją tak żeby nie można było przekroczyć prędkości
przecież technicznie to nie problem a pewnie sporo istnień ludzkich by się uratowało.
Dodatkowo wprowadzić czujnik alkoholu w całym samochodzie i jeśli wyczuje alko odcina zapłon też technicznie nie ma problemu
tutaj też masa istnień do uratowania
takie "udogodnienia" można mnożyć ....
wiem co na to odpowiesz ... że to będzie ograniczało wolność człowieka ...
zamiast 500 + program Beryl +

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#129 Postautor: dannie » 11 marca 2022, o 09:15

1. Zupełnie nie miałbym problemu z tym, żeby "dmuchać w alkomat" przed każdym wyjazdem samochodem. Jeżeli ktoś ma z tym problem to chyba znaczy, że w ogóle nie powinien jeździć samochodem.
2. Nie wiem czy faktycznie taki ogranicznik prędkości to nie jest taki techniczny problem. Nie każdy używa nawigacji. Nie każda nawigacja jest aktualna itd. Nie jestem ekspertem, ale myślę, że aktualnie to niewykonalne.

Poza tym tę "wolność człowieka" już bez ww. rozwiązań ograniczają obowiązujące przepisy, a w skrajnych przypadkach jeszcze bardziej "ograniczy ją" kara pozbawienia wolności za popełnienie przestępstwa będącego następstwem ww. czynów.
Obrazek

piotr76
Senior
Posty: 714
Rejestracja: 30 marca 2006, o 09:11
Lokalizacja: Lublin/Wa-wa
Kontakt:

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#130 Postautor: piotr76 » 11 marca 2022, o 09:43

1. Nie pisałem, że Ty masz dmuchać ... to różnica, jest w samochodzie wykryty alco, samochód nie jedzie.
nie ważne kto pił ... dmuchnąć może za Ciebie ktoś trzeźwy ...
2. Technicznie nie jest to problem, i nie jest to specjalnie drogie rozwiązanie myślę że max 500 PLN dla starych samochodów, w nowych UE już coś podobnego wprowadza/chce wprowadzić ...
zamiast 500 + program Beryl +

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#131 Postautor: Torsen » 11 marca 2022, o 09:57

piotr76 pisze:Tak szczepionka zwiększa odporność na wirusa, łagodzi objawy itp. , wiadomo też że osoby które przeszły COVID mają nieporównywalnie wyższą i dłuższą obecność przeciwciał ...
Nie, że bym zgłębiał temat, ale jest chyba akurat dokładnie odwrotnie - liczba przeciwciał u zaszczepionych jest nawet kilkukrotnie wyższa, niż u ozdrowieńców.

Dlaczego przed szczepieniem nie sprawdza się stanu przeciwciał tylko od razu podaje się szczepionkę ?
Zapewne dlatego, że wydłużyłoby to cały proces, w którym priorytetem jest czas, a z drugiej strony zaszczepienie osoby o stosunkowo dużej odporności w żaden sposób jej nie zaszkodzi.
nie można tak jak ze szczepieniami przeciw gruźlicy ? najpierw test później decyzja o szczepieniu, niewielki wysiłek a oszczędności spore no i ludzi nie trzeba niepotrzebnie faszerować co moim zdaniem jest bezcenne.
Nie wiem, jak jest z gruźlicą, ale pierwsze słyszę, aby szczepienia były poprzedzane testami. Nie uważam też, aby bezcenne było "niefaszerowanie". Szczepienie co do zasady nie wywołuje skutków ubocznych, czyli nie ma reguły mniejszego zła - efekt szczepienia jest wyłącznie pozytywny i polega na zwiększeniu odporności. I to właśnie to jest bezcenne.

Po zaszczepieniu część otrzymuje + 30 do nieśmiertelności i zaczyna mieć w dupie wszystkie obostrzenia, jeśłi dodamy do tego że
szczepionka może spowodować bezobjawowy przebieg choroby ( przecież nie ma gwarancji że nie zachorujemy) to mamy najgorszego
nosiciela jaki może być ... może się mylę ?
Chyba się nie mylisz, ale to nie wina szczepienia, tylko wschodniej natury naszego społeczeństwa, o czym już pisałem.

Co do porównań motoryzacyjnych
To ciekaw jestem co byś powiedział na to żeby połączyć "pedał gazu" z nawigacją tak żeby nie można było przekroczyć prędkości
przecież technicznie to nie problem a pewnie sporo istnień ludzkich by się uratowało.
Powiedziałbym, że to głupota, bo przekroczenie prędkości nie w każdym przypadku jest wykroczeniem. Są stany wyższej konieczności np., które wykluczają bezprawność czynu. Są sytuacje drogowe i życiowe, w których możesz przekroczyć prędkość i jeśli odmówisz przyjęcia mandatu, to Cię sąd nie uzna za winnego.

Dodatkowo wprowadzić czujnik alkoholu w całym samochodzie i jeśli wyczuje alko odcina zapłon też technicznie nie ma problemu
Jestem za, a jeśli Ty uważasz to za kontrowersyjne, to może powinieneś oddać prawo jazdy.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#132 Postautor: Torsen » 11 marca 2022, o 09:59

Sebekmotor pisze:Rozumiem, że jesteś z tych co nie wychodzą poza swoją bańkę, ok , przecież nie zmuszam do otwierania linku. Kto chce obejrzy kto nie to nie, tyle Słuchamy tylko tych z odpowiednimi poglądami :)))

Słuchamy tylko tych, od których możemy się czegoś dowiedzieć. A dowiedzieć się czegoś możemy od tych, którzy znają się na tym, o czym mówią.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#133 Postautor: ravajas » 11 marca 2022, o 10:18

Torsen pisze:
Sebekmotor pisze:Rozumiem, że jesteś z tych co nie wychodzą poza swoją bańkę, ok , przecież nie zmuszam do otwierania linku. Kto chce obejrzy kto nie to nie, tyle Słuchamy tylko tych z odpowiednimi poglądami :)))

Słuchamy tylko tych, od których możemy się czegoś dowiedzieć. A dowiedzieć się czegoś możemy od tych, którzy znają się na tym, o czym mówią.
Chyba też nie. Bo jest wielu lekarzy, którzy znają się na tym, o czym mówią, a byli przeciwni restrykcjom wprowadzanym w związku z tzw. "walką z pandemią". I nie dlatego, że "wschodnia natura", tylko po prostu brak logiki. No bo sam zobacz: zamknęli lasy. Ostatnio - znający się na sprawie - profesor Horban grzmiał, że w związku z omikronem czeka nas tsunami, i że zabraknie stadionów. I okazał się szurem. Dalej: skoro są sytuacje wyższej konieczności, to czy sam wirus jest na tyle wyrobiony politycznie, że wie które to są sytuacje i razie ich wystąpienia nie zakaża? Czy o co chodzi? Potrzebuję naukowego dowodu, który to wyjaśnia.
Chcę być dobrze zrozumiany: nie kwestionuję faktu istnienia i działania koronawirusa, wiem, że ludzie przez niego chorują i, że w efekcie braku należytej opieki medycznej umierają, ale czy była jakaś pandemia? Nie wiem, ale tylko dlatego, że pojęcie pandemii jest wynikiem dowolnej konstrukcji definicji: dziś pandemią jest to, a jutro może być co innego. Przecież sam Niedzielski w wywiadzie u redaktora Mazurka powiedział, że w Polsce przyjęto model raportowania zgonów, według którego za zgon z powodu covida uznaje się każdy przypadek śmierci osoby, która miała pozytywny wynik testu. No to skąd wiadomo ile osób zmarło na covid? A jeśli tego nie wiemy, to na jakiej podstawie to ogłaszamy ludziom? I przede wszystkim po co?
Podobno - tutaj nie jestem pewien - nie wykonywano sekcji zwłok osobom zmarłym "na covid". Dlaczego? To ogromna strata dla nauki!
I jeszcze co do szczepień i maseczek: ja nikomu nie zabraniam, i nic mi do tego, czy ktoś się zaszczepił i nosi maseczkę, ale robić z tego narzędzie terroru? To jest już aberracja. Nikomu nie można zabronić się bać koronawirusa, i jesli kto się boi, niech stosuje wszelkie możliwe zabezpieczenia - powtarzam: NIC MI DO TEGO - ale pozostałym ludziom nie należy ograniczać normalnego funkcjonowania.

I jeszcze na koniec: w moim otoczeniu mam wystarczająco przypadków, że ludzie trzykrotnie poszczepieni chorowali na covid, a ludzie niezaszczepieni nie. I nie chcę przez to powiedzieć, że szczepionki szkodzą, czy że zabijają - bo mam tez mnóstwo przypadków, że wcale nie. Chcę tylko powiedzieć, że model zarządzania sytuacją koronawirusową nie miał ŻADNEGO, albo mikroskopijny wpływ na rozprzestrzenianie się wirusa. Stawiam tezę, że ta tzw. "pandemia" to jest zjawisko administracyjne, a nie medyczne.

I jeszcze: twierdzenia, że niezaszczepieni lub nie noszący maseczek "mają krew na rękach" jest chwytem propagandy identycznej z "denazyfikujemy Ukrainę". Jak osoba zdrowa może zrobić krzywdę komukolwiek innemu??? To tylko pokazuje jak dalece część społeczeństwa dała się spętać kajdanami zamordyzmu.
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

piotr76
Senior
Posty: 714
Rejestracja: 30 marca 2006, o 09:11
Lokalizacja: Lublin/Wa-wa
Kontakt:

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#134 Postautor: piotr76 » 11 marca 2022, o 10:28

Jeszcze pół roku temu zgłębiałem temat dość dokładnie bo chciałem się zaszczepić jednak na Boże Narodzenie dostałem prezent i już nie muszę ...

1. Odporność ozdrowieńców jest o wiele wyższa i chyba (tego nie wiem) trochę inna, w końcu osocze pobiera się od ozdrowieńców, a nie od zaszczepionych
chyba że ostatnio coś się zmieniło ...
2. Za moich czasów były 3 szczepionki w podstawówce i 2 w liceum i za każdym razem robiono próby odpornościowe zanim ładowano właściwą szczepionkę
3. Każdy kto mówi że wie jak działa szczepionka chyba trochę wychodzi przed szereg ... jest to nowy typ szczepionki który do tej pory nie był stosowany o
ile NOP-y krótko terminowe znamy np. zakrzepica o tyle o długoterminowych nikt za wiele nie może powiedzieć, bo to wróżenie z fusów a nie nauka ...
4. Myślę że nie tylko słowiańska mentalność, co nie zmienia faktu że się uaktywnia wraz ze szczepieniem czyli związek przyczynowo skutkowy jest nie do podważenia

5. Co do alko na pewno mnie dobrze zrozumiałeś ? Ja jestem przeciw ... Jestem trzeźwy, więc mogę prowadzić, to że z tyłu ktoś dogorywa,
lub wczoraj miał udany dzień nie powinno mnie obchodzić ... ale tak jak pisałem alco w samochodzie i nie jedziemy ...
zamiast 500 + program Beryl +

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#135 Postautor: istred » 11 marca 2022, o 10:46

Sebekmotor pisze:Zadam pytanie, obejrzaleś chociaż z 5 minut tego filmu?
Jeśli chodzi o opinie na temat tego jak wyglądają pewne sprawy lepiej zapytać kasjerke z Biedronki jak już jesteśmy w temacie zakupów, niż jakiegoś przyglupiego, zaczadzonego nienawiścią do PiS czy PO "uczonego". Prości ludzie myślą prosto z użyciem odrobiny logiki i wychodzi to im czasami bardzo rozsądnie.
Na Ukrainie komik został prezydentem i patrz jak mu nieźle idzie

Nie wiem skąd to odniesienie do polityki. Ja polityki staram się nie ruszać, szczególnie krajowej, i nie wplatać w tematy, w których da się tego uniknąć.
Prości ludzie myślą prosto i pewnie to się sprawdza w prostych rzeczach. Dzięki temu ludzkość ma szanse przetrwać. Natomiast kwestia polityki międzynarodowej, wojny, sankcji i ich wpływu na życie czy to Europejczyków czy to Rosjan czy Amerykanów albo Chińczyków są kwestiami wyjątkowo skomplikowanymi i żeby zabierać w tej dyskusji wartościowy głos to po prostu trzeba się na tym znać.
Dlatego właśnie nie obchodzi mnie co twierdzi na ten temat sprzedawca, kierowca czy wypasacz bydła. Choć ludzi ci na pewno będą mieli ciekawe spostrzeżenia ze swoich działek.

Co do prezydenta...
Mogę coś na ten temat powiedzieć, bo losy zawodowe tak mi się potoczyły, że miałem i mam okazję poznać i współpracować z wysokimi urzędnikami/politykami ministrami/wiceministrami/wojewodami itp. I żeby nie było - z różnych opcji politycznych. Tacy ludzie nie muszą być ekspertami w swojej dziedzinie. Od tego mają sztab specjalistów, którzy im doradzają.
Miałem okazję przyglądać się pracy lekarza, który został ministrem kompletnie niezwiązanym ze służbą zdrowia. Na początku kompletnie nie czaił o co chodzi, a mimo to finalnie miał całkiem udaną kadencję. Po prostu miał odrobinę oleju w głowie i otoczył się kompetentnymi ludźmi.
To samo z Zełeńskim. Jest dobry w media, bo stamtąd się wywodzi. Natomiast merytorycznie doradzają mu najlepsi jedni z najlepszych na świecie.

Pech chciał, że ten jutuber był asystentem posłów. Przemilczę już nawet nazwiska tych posłów, bo tu komentarz jest zbędny, ale niestety siłą rzeczy miałem też styczność z całą masą różnego rodzaju asystentów posłów, senatorów, ministrów. Nie spotkałem ani jednego, o którym mógłbym powiedzieć, że miał wiedzę na jakikolwiek temat (tacy ludzie znajdują robotę gdzie indziej, szczególnie jak są blisko polityki). Asystent to gość od noszenia teczki i kserowania dokumentów. Zwykle jest to albo pierwsza praca zaraz po studiach albo gość jest tak głupi, że nigdzie indziej się nie nadaje. Nie wiem jak było w przypadku jutubera.
Ostatnio zmieniony 11 marca 2022, o 11:24 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

Sebekmotor
Kadrowicz
Posty: 1572
Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#136 Postautor: Sebekmotor » 11 marca 2022, o 11:22

To wydaje mi się, że człowiek pracujący w biznesie ,menager może mieć jakieś pojęcie o konsekwencjach poszczególnych sankcji, które po kolei wymienia. A, że flirtował politycznie z Korwinem, czy pracował u Pawłowicz nie ma absolutnie znaczenia.
Odnośnie Zelenskiego w grubsza zgoda, jednak dobry polityk musi się na niej znać, wiedzieć co dla jego kraju jest dobre a co źle, a w kraju takim jak obecna Ukraina i sporo odwagi. Tego sprawność medialna ani doradcy nie dają.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#137 Postautor: istred » 11 marca 2022, o 11:29

To wydaje mi się, że człowiek pracujący w biznesie ,menager może mieć jakieś pojęcie o konsekwencjach poszczególnych sankcji, które po kolei wymienia.
Pomijając, że gość z prawdziwym biznesem ma niewiele wspólnego. To sorry, ale gdzie Rzym a gdzie Krym...

Poza tym miej na uwadze, że gość jest sprzedawcą, a tacy ludzie znają się na sprzedawaniu. Nie jest tajemna wiedzą, że w sprzedaży nie są ważne obiektywne kryteria, a emocje. Gość wie jak wyprodukować materiał żeby trafił do odbiorców, a głównym kryterium popularności takiego materiału niestety nie jest prawdziwość faktów w nim przedstawionych czy poprawność ich analizy, bo przeciętny człowiek nie jest w stanie tego zweryfikować.
Nie od dziś wiadomo, że najlepiej sprzedają się treści kontrowersyjne, budzące emocje. Stąd też m.in. popularność różnych głupot antyszczepionkowych.
Tu masz to wyjaśnione w prosty sposób: https://www.youtube.com/watch?v=DzJ0K8m ... Lubi%C4%99
Ostatnio zmieniony 11 marca 2022, o 11:35 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

Sebekmotor
Kadrowicz
Posty: 1572
Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#138 Postautor: Sebekmotor » 11 marca 2022, o 11:34

A jaka jest różnica pomiędzy prawdziwym biznesem a biznesem na niby? :) gościa nie bronie, nie znam go, ale pod kątem przekazanych suchych informacji materiał wydawał mi się ciekawy i dość wartościowy, ponieważ pokazuje skalę sankcji nałożonych na Rosję, a te pomimo płynących nadal w swiat gazu i ropy są ogromne.
W materiale są informacje, które akurat bardzo łatwo zweryfikować a wnioski które w większości wyciąga nie są jakieś odkrywcze. Na koniec faktycznie przedstawia już swoje interpretacje pewnych zjawisk, ale nie ma obowiązku się zgadzać :) a kontrowersji w tym materiale zero. Wejdź zobacz, bo cały czas mam wrażenie nie wiesz o filmiku nic :)
Ostatnio zmieniony 11 marca 2022, o 11:40 przez Sebekmotor, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#139 Postautor: istred » 11 marca 2022, o 11:38

Sebekmotor pisze:A jaka jest różnica pomiędzy prawdziwym biznesem a biznesem na niby? :)
Taka jak pomiędzy Solorzem czy np. prof. Filipiakiem, czy prezesem jakiejkolwiek spółki giełdowej, a szewcem czy właścicielką kwiaciarni (albo np. mną, gdyż też prowadzę działalność gospodarczą więc można powiedzieć, że jestem biznesmenem :lol: ).

Sebekmotor
Kadrowicz
Posty: 1572
Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#140 Postautor: Sebekmotor » 11 marca 2022, o 11:41

Tu i tu chodzi o to żeby zarabiać kasę. Różnica tylko w skali. Chyba, że Twoja praca jest na niby :))

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#141 Postautor: istred » 11 marca 2022, o 11:54

Wiesz, na etacie czy zleceniu też chodzi o to żeby zarabiać kasę... także wszyscy jesteśmy biznesmenami, ergo - wszyscy jesteśmy specjalistami od wypowiadania się na temat skutków sankcji gospodarczych nakładanych na Rosję :-P

Sebekmotor
Kadrowicz
Posty: 1572
Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#142 Postautor: Sebekmotor » 11 marca 2022, o 11:58

Wiedziałem, że to napiszesz :)) słuchaj, gość powiedział, że visa zawiesiła działalność w Rosji i w związku z tym ludzie nie wypłaca kasy, czy Beoing i Airbus nie będą dostarczać części rosyjskim liniom co w konsekwencji niesie za sobą ryzyko wypadków i uziemienia samolotów. No to tego typu komentarze. Czyli chyba nic kontrowersyjnego na czym można zarobić :)) tyle w temacie :)) niech się w końcu sezon zaczyna :)

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#143 Postautor: ravajas » 11 marca 2022, o 12:42

istred pisze:
Sebekmotor pisze:A jaka jest różnica pomiędzy prawdziwym biznesem a biznesem na niby? :)
Taka jak pomiędzy Solorzem czy np. prof. Filipiakiem, czy prezesem jakiejkolwiek spółki giełdowej, a szewcem czy właścicielką kwiaciarni (albo np. mną, gdyż też prowadzę działalność gospodarczą więc można powiedzieć, że jestem biznesmenem :lol: ).
I jeszcze Sebastianem Kulczykiem, który majątku dorobił się roznosząc ulotki w wieku szkoły średniej.
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#144 Postautor: Torsen » 11 marca 2022, o 13:00

ravajas pisze:jest wielu lekarzy, którzy znają się na tym, o czym mówią, a byli przeciwni restrykcjom wprowadzanym w związku z tzw. "walką z pandemią". I nie dlatego, że "wschodnia natura", tylko po prostu brak logiki.
Wielu? To znaczy ilu? Ja znam wielu lekarzy i wszyscy akurat zdanie mieli zbieżne i co do szczepień i co do restrykcji.
Brak logiki jest pozorny, bo możliwość zakażenia zależy nie tylko od zero-jedynkowego kontaktu z osobą zakażoną, ale też od czasu ekspozycji, ilości wirusa itd. Ograniczanie kontaktów zbędnych nie wyklucza się więc z dopuszczeniem kontaktów niezbędnych. Bo takich restrykcji, które ze 100-procentową pewnością zakończyłyby temat w 2-3 tygodnie, nałożyć się nie da, trzeba iść na jakieś kompromisy. Minimalizować kontakty niepotrzebne. Mnie np. od dwóch lat nie wolno wejść do przedszkola, do którego uczęszczają moje dzieci, pomimo że przecież dzieci i tak przyniosą do przedszkola to samo, co przyniósłbym ja. Nielogiczne? Pewnie tak, ale zawsze to mniejsza ekspozycja.

Chcę być dobrze zrozumiany: nie kwestionuję faktu istnienia i działania koronawirusa, wiem, że ludzie przez niego chorują i, że w efekcie braku należytej opieki medycznej umierają
Myślę, że przyczyną nie jest brak należytej opieki medycznej i nie mam pojęcia, skąd taki wniosek. Wirus atakuje różne organy, wobec czego zupełnie różny jest przebieg choroby, różne są stadia jej zaawansowania itd. Nie każdego można uratować, a już na pewno nie można uratować kogoś, za kogo musi oddychać maszyna, bo już prawie nie ma własnych płuc.

ale czy była jakaś pandemia? Nie wiem, ale tylko dlatego, że pojęcie pandemii jest wynikiem dowolnej konstrukcji definicji: dziś pandemią jest to, a jutro może być co innego. Przecież sam Niedzielski w wywiadzie u redaktora Mazurka powiedział, że w Polsce przyjęto model raportowania zgonów, według którego za zgon z powodu covida uznaje się każdy przypadek śmierci osoby, która miała pozytywny wynik testu. No to skąd wiadomo ile osób zmarło na covid? A jeśli tego nie wiemy, to na jakiej podstawie to ogłaszamy ludziom? I przede wszystkim po co?
Epidemia to wystąpienie na danym obszarze zakażeń lub zachorowań na chorobę zakaźną w liczbie wyraźnie większej niż we wcześniejszym okresie albo wystąpienie zakażeń lub chorób zakaźnych dotychczas niewystępujących (art. 2 pkt 9 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi). Nie ma tu nic o zgonach, zgony nie warunkują ogłoszenia epidemii. Natomiast pandemia to chyba po prostu światowa epidemia. W czym problem?
Pandemia jest faktem, skoro COVID-19 jest nową chorobą zakaźną i występuje na całym świecie.

I jeszcze co do szczepień i maseczek: ja nikomu nie zabraniam, i nic mi do tego, czy ktoś się zaszczepił i nosi maseczkę, ale robić z tego narzędzie terroru? To jest już aberracja. Nikomu nie można zabronić się bać koronawirusa, i jesli kto się boi, niech stosuje wszelkie możliwe zabezpieczenia - powtarzam: NIC MI DO TEGO - ale pozostałym ludziom nie należy ograniczać normalnego funkcjonowania.
Maska chroni otoczenie, a nie noszącego maskę. Ortopeda, który operuje gościa z otwartym złamaniem zakłada maskę, żeby nie spowodować u niego zakażenia, a nie żeby nie zarazić się złamaniem.

I jeszcze na koniec: w moim otoczeniu mam wystarczająco przypadków, że ludzie trzykrotnie poszczepieni chorowali na covid, a ludzie niezaszczepieni nie. I nie chcę przez to powiedzieć, że szczepionki szkodzą, czy że zabijają - bo mam tez mnóstwo przypadków, że wcale nie. Chcę tylko powiedzieć, że model zarządzania sytuacją koronawirusową nie miał ŻADNEGO, albo mikroskopijny wpływ na rozprzestrzenianie się wirusa. Stawiam tezę, że ta tzw. "pandemia" to jest zjawisko administracyjne, a nie medyczne.
Administracyjnym jest stan epidemii, który się ogłasza, gdy występuje epidemia - zjawisko medyczne.
Sposób zarządzania był, jaki był i moje zdanie na ten temat znasz - uważam, że był stanowczo zbyt liberalny.
Gdyby istniała możliwość kompletnego zablokowania mieszania się ludzi - totalnego zamknięcia ich na 2-3 tygodnie - wirus w tym czasie by zniknął, a model zarządzania odniósłby sukces, nie licząc oczywiście znacznie większej liczby porażek związanych z innymi kwestiami. Tak zarządzać się więc jednak nie da, a wszelkie kompromisy zaraza wykorzysta. Jak widać, przy takim zarządzaniu, błogosławieństwem okazała się mutacja samego wirusa, który wyewoluował w coś w rodzaju samoprzenoszącej się szczepionki.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#145 Postautor: ravajas » 11 marca 2022, o 13:46

Torsen pisze:Wielu? To znaczy ilu? Ja znam wielu lekarzy i wszyscy akurat zdanie mieli zbieżne i co do szczepień i co do restrykcji.
Choćby ci, którzy zrzeszeni sa w Polskim Stowarzyszeniu Niezależnych Lekarzy i Naukowców. Nazwiska możesz wygooglować, lub podam Ci jeśli chcesz.

Torsen pisze: Mnie np. od dwóch lat nie wolno wejść do przedszkola, do którego uczęszczają moje dzieci, pomimo że przecież dzieci i tak przyniosą do przedszkola to samo, co przyniósłbym ja. Nielogiczne? Pewnie tak, ale zawsze to mniejsza ekspozycja.
To, mnie dziwi, bo ja nie mam problemu z tym, i przebywam w przedszkolu kilkadziesiąt minut w bezpośrednim kontakcie z dziećmi, często dostając kichnięciem czy kaszlem w twarz :) . I - przypomnę - nie chorowałem.

Torsen pisze:Myślę, że przyczyną nie jest brak należytej opieki medycznej i nie mam pojęcia, skąd taki wniosek.
Z obserwacji, z mediów. Tak, tak - z tych "wolnych" również.

Torsen pisze:Wirus atakuje różne organy, wobec czego zupełnie różny jest przebieg choroby, różne są stadia jej zaawansowania itd. Nie każdego można uratować, a już na pewno nie można uratować kogoś, za kogo musi oddychać maszyna, bo już prawie nie ma własnych płuc.
Tu pomocne byłyby sekcje zwłok. Albo przynajmniej dłuższe (również długookresowe) badania.

Torsen pisze: Epidemia to wystąpienie na danym obszarze zakażeń lub zachorowań na chorobę zakaźną w liczbie wyraźnie większej niż we wcześniejszym okresie albo wystąpienie zakażeń lub chorób zakaźnych dotychczas niewystępujących (art. 2 pkt 9 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi). Nie ma tu nic o zgonach, zgony nie warunkują ogłoszenia epidemii. Natomiast pandemia to chyba po prostu światowa epidemia. W czym problem?
Pandemia jest faktem, skoro COVID-19 jest nową chorobą zakaźną i występuje na całym świecie.
No ok.

Torsen pisze:Maska chroni otoczenie, a nie noszącego maskę. Ortopeda, który operuje gościa z otwartym złamaniem zakłada maskę, żeby nie spowodować u niego zakażenia, a nie żeby nie zarazić się złamaniem.
W jednej z wypowiedzi na temat sensowności noszenia maseczek przez osoby zdrowe, profesor Gut (uznajesz jego autorytet, czy nie?) powiedział, że lekarz na sali operacyjnej zakłada maseczkę, by sobie niechcący nie napluć w pole operacyjne. Co do noszenia maseczek na świeżym powietrzu, to ja osobiście nie chodzę po dworze z otwartymi trzewiami, klatką piersiową czaszką, czy w ogóle z czymkolwiek w tym rodzaju.

Torsen pisze:Administracyjnym jest stan epidemii, który się ogłasza, gdy występuje epidemia - zjawisko medyczne.
Sposób zarządzania był, jaki był i moje zdanie na ten temat znasz - uważam, że był stanowczo zbyt liberalny.
Gdyby istniała możliwość kompletnego zablokowania mieszania się ludzi - totalnego zamknięcia ich na 2-3 tygodnie - wirus w tym czasie by zniknął, a model zarządzania odniósłby sukces, nie licząc oczywiście znacznie większej liczby porażek związanych z innymi kwestiami. Tak zarządzać się więc jednak nie da, a wszelkie kompromisy zaraza wykorzysta. Jak widać, przy takim zarządzaniu, błogosławieństwem okazała się mutacja samego wirusa, który wyewoluował w coś w rodzaju samoprzenoszącej się szczepionki.
Więc tu się różnimy w zdaniach, o czym wiedziałem od Twojego pierwszego komentarza do moich wypowiedzi. Kto z nas ma rację? Ja na przykładzie swoich obserwacji z doświadczenia własnego i obserwowanego otoczenia uważam, że restrykcje były niepotrzebne i dały raczej więcej strat niż zysków.
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#146 Postautor: dannie » 11 marca 2022, o 14:27

ravajas pisze:
Torsen pisze:Wielu? To znaczy ilu? Ja znam wielu lekarzy i wszyscy akurat zdanie mieli zbieżne i co do szczepień i co do restrykcji.
Choćby ci, którzy zrzeszeni sa w Polskim Stowarzyszeniu Niezależnych Lekarzy i Naukowców. Nazwiska możesz wygooglować, lub podam Ci jeśli chcesz.


To stowarzyszenie, które produkuje takie plakaty?
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#147 Postautor: dannie » 11 marca 2022, o 14:35

Abstrahując od powyższego, oczywiście w trakcie trwającego stanu epidemii podjęto mnóstwo głupich i niepotrzebnych (nielogicznych) decyzji w zakresie wprowadzanych ograniczeń/restrykcji. Wiele wynikało też niejednolitego stanowiska środowiska naukowego, które dopiero zbierało dane podlegające rzetelnej ocenie/analizie.

Niemniej śmieszy mnie niezmiernie sprzeciw wobec słynnych już maseczek, które nazywane są kagańcami itp. Przez ostatnie 2 lata mieliśmy do czynienia z ludzkimi tragediami, gdzie ludzie tracili majątek, upadały im biznesy z powodu restrykcji pandemicznych. Przy tym wszystkim naprawdę zabawne jest robienie przez uciemiężony lud tragedii z konieczności włożenia maseczki przy wchodzeniu do sklepu...
Ostatnio zmieniony 11 marca 2022, o 15:04 przez dannie, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#148 Postautor: Łoptymista » 11 marca 2022, o 14:59

Sprawdziłem pierwszego naukowaca z tego stowarzyszenia, który podpisał sie pod jakimś listem w sprawie szczepionek

Koleś jest naukowcem.

Koleś jest profesorem.

Sam o sobie pisze "filozof polityki, politolog, dyplomata"

Sebekmotor
Kadrowicz
Posty: 1572
Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#149 Postautor: Sebekmotor » 11 marca 2022, o 15:30

https://dziennikzarazy.pl/5-03-obrazkow ... esc-druga/
Tak apropos różnych naukowców, autorytetów covidowych :)))
Absolutnymi gigantami są niejaki dr Fijałek i prof Simon :)))

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Wydarzenia w Polsce i na swiecie

#150 Postautor: Ge(L)o » 11 marca 2022, o 16:27

Jak widzę ryje tych wszystkich ekspertów (Simona, Grzesiowskiego, Horbana) i przypomnę sobie, co nam urządzili przez ostatnie 2 lata to zbiera mi się na wymioty i uśmiech znika z twarzy. Mimo, że na pierwszy rzut oka ich wypowiedzi są śmieszne i absurdalne. Ci ludzie zgotowali nam piekło na ziemi przez 2 lata ! Doprowadzili (doradzając Morawieckiemu i Niedzielskiemu) do wielu śmierci, osamotnienia ludzi i zamknięcia wielu firm. Niektórzy nadal nie zdają sobie z tego sprawy albo nie chcą do siebie dopuścić tej myśli. To są opłaceni zbrodniarze, po prostu.