Żużel w TV
Re: Żużel w TV
To jak z tym Janowskim? Dobra decyzja czy jednak kosztowała złoto Polaków? 
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Żużel w TV
Czekam na powtórkę, ale na ten moment to wg mnie Zmarzlik pojechał za szeroko, powinien wiedzieć że Janowski musi się napędzić
Re: Żużel w TV
Niemożliwe, przecież Bartek fantastycznie jeździ parą :)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Żużel w TV
Zmarzlik zablokował Janowskiego na pewno.
Mi się po prostu nasuwa pytanie czy warto robić parę z dwóch ludzi, którzy się zwyczajnie nie lubią.
Mi się po prostu nasuwa pytanie czy warto robić parę z dwóch ludzi, którzy się zwyczajnie nie lubią.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Żużel w TV
Janowski pojechał jak ostatnia łajza. Zmarzlik go zablokował? Sorry - nieobecni nie mają racji. Trzeba było wygrać start.
Re: Żużel w TV
RadeKas pisze:Zmarzlik zablokował Janowskiego na pewno.
Mi się po prostu nasuwa pytanie czy warto robić parę z dwóch ludzi, którzy się zwyczajnie nie lubią.
Właśnie o tym samym pomyślałem. Z drugiej strony Bartek uciekał najszybsza ścieżka to był początek wyścigu można powiedzieć a Maciek pojechał też vabank i tak to się ułożyło... Regulamin absolutnie anty naszej reprezentacji i znów udało się aby to nie Polska zdominowała :/
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
Re: Żużel w TV
Nie przepadam za Janowskim ale to Zmarzlik poszedl w poprzek toru…
Re: Żużel w TV
Nawet jak go zablokował to nie kazał mu przecież wyjeżdżać tak szeroko.
Nie widziałem powtórki, ale po obejrzeniu w czasie rzeczywistym wyglądało na to, że Bartek pojechał po prostu po swojemu, do przodu i nie zwracając uwagi na to co się dzieje za nim. Niestety to nie były zawody indywidualne.
Magic chciał jechać tam, gdzie Zmarzlik nie zostawił w ogóle miejsca i mamy katastrofę. Inna sprawa, że był na tyle szybki, że odpuszczając gaz na pierwszym kółku pewnie łyknąłby obu Brytoli na kolejnych dwóch-trzech łukach.
Trudno, może za rok się uda.
Nie widziałem powtórki, ale po obejrzeniu w czasie rzeczywistym wyglądało na to, że Bartek pojechał po prostu po swojemu, do przodu i nie zwracając uwagi na to co się dzieje za nim. Niestety to nie były zawody indywidualne.
Magic chciał jechać tam, gdzie Zmarzlik nie zostawił w ogóle miejsca i mamy katastrofę. Inna sprawa, że był na tyle szybki, że odpuszczając gaz na pierwszym kółku pewnie łyknąłby obu Brytoli na kolejnych dwóch-trzech łukach.
Trudno, może za rok się uda.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Żużel w TV
Całe szczęście to był ostatni SoN. Wczoraj wygraliśmy z największą ilością punktów. Dzisiaj o włos Anglicy, chociaż więcej punktów zdobyli Duńczycy. I koniec końców wygrywa Wlk Brytania. O co tu do ciężkiej k.... chodzi? Po co był wczorajszy,, finał" ? Skoro wygrana w nim nic nam nie dała
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Żużel w TV
Nie obejrzałem koronacji, Janowski zszedł z podium?
Re: Żużel w TV
To nie był ostatni SON.
Polacy i Dunczycy zeszli jednocześnie, nie było żadnych demonstracji gniewu
Polacy i Dunczycy zeszli jednocześnie, nie było żadnych demonstracji gniewu
Re: Żużel w TV
Gelo pisze:Janowski pojechał jak ostatnia łajza. Zmarzlik go zablokował? Sorry - nieobecni nie mają racji. Trzeba było wygrać start.
To są zawody par, a nie indywidualne. Par. To znaczy, że liczy się wynik dwoch zawodników, a nie jednego. Zmarzlik zrobił po prostu Zmarzlika, czy w dupie mam kolwge z pary, niech sobie radzi sam. Nie było to celowe jak niektórzy sugerują, ale też nawet nie pomyślał o tym, że to jednak zawody drużynowe i wypadałoby sprawdzić, gdzie jest kolega z pary, szczególnie w sytuacji, gdzie zwycięstwo biegowe jest w sumie nic nie warte.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Żużel w TV
Flagg oglądałeś 2 dni czy jeden finałowy bieg? Bo tak się składa, że to Zmarzlik holowal Janowskiego przez większość biegów w tym turnieju.
Re: Żużel w TV
to że się oglądał (swoją drogą wyglądało to strasznie nienaturalnie, wręcz komicznie) nie znaczy że holował Janowskiego.
Niestety, regulamin choć głupi to obowiązuje i wszystko co było do finału nie ma znaczenia. Zgadzam się z tym co powiedział Dankiewicz, Janowski jeździł w podobny sposób kilkukrotnie i nikt nie wymagał żeby Zmarzlik trzymał kredę, wystarczy żeby zostawił trochę miejsca, tak żeby napędzony Magic do niego doskoczył i dalej mogliby tworzyć parę.
Podobała mi się wypowiedź Dobruckiego. Wszyscy jesteśmy rozgoryczeni, każdy oczekiwał tego złota, ale cały zespół włożył duży wysiłek, tytuł był na wyciągnięcie ręki. Niestety choć zdobyliśmy w zasadniczej o 10 pkt więcej, a w finale wg standardowej punktacji był remis, to mamy "tylko" srebro. Jest złość, ale warto docenić wyniki przez 12 biegów. Wiem, że o przegranych się nie pamięta, srebro nie cieszy, jednak oni włożyli kawał pracy, a o braku złota zadecydowało nieporozumienie w jednym wyścigu...
Niestety, regulamin choć głupi to obowiązuje i wszystko co było do finału nie ma znaczenia. Zgadzam się z tym co powiedział Dankiewicz, Janowski jeździł w podobny sposób kilkukrotnie i nikt nie wymagał żeby Zmarzlik trzymał kredę, wystarczy żeby zostawił trochę miejsca, tak żeby napędzony Magic do niego doskoczył i dalej mogliby tworzyć parę.
Podobała mi się wypowiedź Dobruckiego. Wszyscy jesteśmy rozgoryczeni, każdy oczekiwał tego złota, ale cały zespół włożył duży wysiłek, tytuł był na wyciągnięcie ręki. Niestety choć zdobyliśmy w zasadniczej o 10 pkt więcej, a w finale wg standardowej punktacji był remis, to mamy "tylko" srebro. Jest złość, ale warto docenić wyniki przez 12 biegów. Wiem, że o przegranych się nie pamięta, srebro nie cieszy, jednak oni włożyli kawał pracy, a o braku złota zadecydowało nieporozumienie w jednym wyścigu...
Re: Żużel w TV
Gelo pisze:Janowski pojechał jak ostatnia łajza. Zmarzlik go zablokował? Sorry - nieobecni nie mają racji. Trzeba było wygrać start.
Trzeba było? A jak nie wygrał, to niech spada? Chyba nie na tym polegają zawody drużynowe. Wynik położył nie kto inny, tylko Zmarzlik. Jazda na oślep w zawodach drużynowych, bez wiedzy o tym, gdzie jest partner, to właśnie wspomniana jazda "jak łajza" i "brak racji". Wynik indywidualny Zmarzlika nikogo nie interesuje w takich zawodach (poza samym Zmarzlikiem), liczy się wyłącznie wynik drużyny. Jeśli Zmarzlik zamyka płot w biegu finałowym, to powinien się najpierw upewnić, komu go zamyka. Bo ile znaczy jego pierwsze miejsce pokazał ostateczny wynik.
Nawiasem, przejrzałem (pobieżnie) przepisy w poszukiwaniu zakazu zdalnej komunikacji zawodników podczas biegu i go nie znalazłem. Czy wykonanie jakiegoś rodzaju interkomu dla żużlowców to problem? Wystarczyłoby hasło Janowskiego "zostaw przy płocie" i do sytuacji by nie doszło.
Re: Żużel w TV
Janowski powinien ciąć do środka toru od szczytu drugiego łuku. To jeden z najmądrzejszych jeżdżących facetów żeby pojechać jak ostatnia łajza. Był kilkanaście jak nie kilkadziesiąt metrów za Zmarzlikiem. Zmarzlik nie zrobił absolutnie nic. Janowski pojechał tak jakby chciał pokazać światu jak bardzo nie lubi Zmarzlika i jak znaleźć pretekst żeby znowu uciec z podium. Akurat oglądałem w wersji angielskiej. Tatum, którego trudno posądzić o brak wiedzy merytorycznej jednoznacznie stwierdził, że Janowski popełnił błąd. A jak się przegrywa start to niestety - radź sobie sam. Tutaj kłania się Nicki - "jak mój kolega będzie wystaczajaco szybki jak ja - wtedy mogę pomóc i pojechać drużynowo"
Re: Żużel w TV
To niech Tatum i inni wieszczący takie mądrości obejrzą powtórkę i łaskawie zauważą, że po wewnętrznej Janowski miał przeciwnika - zacieśniając nie mógł wjechać ani przed niego, ani za niego. Natomiast przed sobą miał pustą drogę z nośną ścieżką, oczywiście dopóki PARTNER Z DRUŻYNY nie dojechał mu przed nosem do samego płotu. Zmarzlik był z przodu i mógł robić, co chciał, wybrał zablokowanie Janowskiego. Jeśli to jest błąd Janowskiego, to sorry.
W finale musisz pomóc koledze, bo bez niego przegrywa się zawody nawet będąc z przodu. "Radź sobie sam" to nie ta bajka.
W finale musisz pomóc koledze, bo bez niego przegrywa się zawody nawet będąc z przodu. "Radź sobie sam" to nie ta bajka.
Re: Żużel w TV
Gelo pisze:Tutaj kłania się Nicki - "jak mój kolega będzie wystaczajaco szybki jak ja - wtedy mogę pomóc i pojechać drużynowo"
To wyciągnąłeś teraz wirtuoza jazdy parowej :D
"Tylko niech ten kolega nie próbuje być szybszy ode mnie, bo go wgniotę w bandę".
Zmarzlik mógł się zorientować w sytuacji i zostawić miejsce, Magic mógł odpuścić zamiast szarżować tak karkołomnie już na pierwszym okrążeniu. Obaj się nie popisali.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Żużel w TV
Zmarzlik który wygrał start nie miał żadnego obowiązku oglądania się którędy pojedzie Pan Janowski. Zrobił to co do niego należało. Nie zablokował Janowskiego tylko wygrał start i wybrał najlepszą dla siebie ścieżkę. Nieobecni nie mają racji. Zresztą już Janowski wziął winę na siebie więc dyskusja chyba bez sensu. Kargolo - celowo przywołałem ten przykład. Nickiemu od zawsze zarzuca się brak jazdy parą. Zmarzlik też chce tylko wygrywać ale akurat w tej konkretnej sytuacji nie zrobił absolutnie nic. To ten jadący z tyłu musi się martwić.
-
CKM1946
- Zawodowiec
- Posty: 1312
- Wiek: 32
- Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Żużel w TV
No chyba Gelo nie myślałeś że Janowski powie że to wina Bartka w TV. Dla mnie jeden i drugi są winni. Zmarzlik mógł mu zostawić choć metr miejsca i byłoby po balu a tak Janowski złapał prędkość tylko nagle Zmarzlik wyskoczył i mamy co mamy.
Re: Żużel w TV
Miał psi obowiązek wiedzieć, gdzie jest partner, bo od tego zależy, którędy należy jechać, co dobitnie potwierdziła właśnie ta sytuacja. Zamknął płot, Janowski wywalił się, żeby go nie skasować i drużyna nie wygrała, pomimo pierwszego miejsca Bartka w finale. To ostateczny dowód na to, że właśnie miał obowiązek się obejrzeć.
Zapoznałem się z wypowiedzią Janowskiego, ja tu przyznania się do winy za incydent nie dostrzegam. Wyjaśnił, dlaczego był na zewnętrznej i dlaczego upadł, tyle.
Trudno go winić za jazdę po zewnętrznej, która go niosła. Kiedy Zmarzlik zaczął się wynosić, nie miał miejsca z lewej, by przyciąć. Mógł tylko wjechać w Bartka albo zamknąć klapę i w efekcie, zakopany po uszy na prostym motocyklu, upaść.
Zapoznałem się z wypowiedzią Janowskiego, ja tu przyznania się do winy za incydent nie dostrzegam. Wyjaśnił, dlaczego był na zewnętrznej i dlaczego upadł, tyle.
Trudno go winić za jazdę po zewnętrznej, która go niosła. Kiedy Zmarzlik zaczął się wynosić, nie miał miejsca z lewej, by przyciąć. Mógł tylko wjechać w Bartka albo zamknąć klapę i w efekcie, zakopany po uszy na prostym motocyklu, upaść.
Re: Żużel w TV
Jeszcze raz. Kto jechał z przodu? Rozglądanie się Zmarzlika juz od pierwszego dnia było komediowym udawaniem jazdy parowej i ta współpraca była żenująca. Ale tu winny jest tylko i wyłącznie Janowski. Wiedział, że wszyscy będą cisnęli pod płot. To mądry zawodnik. Dokonał złego wyboru i tyle. Ratajczak tnie do krawężnika na prostej a Janowski nie może na zakręcie na bardzo szerokim torze? No błagam
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Żużel w TV
Torsen pisze:Nawiasem, przejrzałem (pobieżnie) przepisy w poszukiwaniu zakazu zdalnej komunikacji zawodników podczas biegu i go nie znalazłem. Czy wykonanie jakiegoś rodzaju interkomu dla żużlowców to problem? Wystarczyłoby hasło Janowskiego "zostaw przy płocie" i do sytuacji by nie doszło.
Wykonanie pewnie nie jest wielkim problemem, ale mieliśmy przykład ile zachodu było z homologacją tłumika czy opony. Tutaj natomiast dochodzi ingerencja w kask, zawodnicy używają produktów różnych producentów, a nie wyobrażam sobie klasycznej centralki na zewnątrz skorupy z homologacją FIM.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Żużel w TV
Jeden i drugi pojechal jak lajza bez kalkulacji. Jakies wielkiej winy Zmarzlika nie widze. Druga kwestia to po co zmuszac gosci co za soba nie przepadaja do wspolnych wystepow? Gwiazdozbior to nie wszystko, jak nie ma porozumienia poza torem to ciezko zeby na torze bylo.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Żużel w TV
Gelo pisze:Zmarzlik który wygrał start nie miał żadnego obowiązku oglądania się którędy pojedzie Pan Janowski. Zrobił to co do niego należało. Nie zablokował Janowskiego tylko wygrał start i wybrał najlepszą dla siebie ścieżkę. Nieobecni nie mają racji. Zresztą już Janowski wziął winę na siebie więc dyskusja chyba bez sensu. Kargolo - celowo przywołałem ten przykład. Nickiemu od zawsze zarzuca się brak jazdy parą. Zmarzlik też chce tylko wygrywać ale akurat w tej konkretnej sytuacji nie zrobił absolutnie nic. To ten jadący z tyłu musi się martwić.
NO i dokładnie takie myślenie w finale zaprezentował Zmarzlik. I miedzy innymi przez to mamy srebro, a nie złoto. Zmarzlik wyszedł z założenia, że jak on przyjedzie pierwszy, to swoje zrobi i nikt nie będzie mieć do niego pretensji. Najważniejsze to wygrac bieg. Tylko, że wcale nie to było najważniejsze. Regulamin SoN jest chyba dość dobrze znany zawodnikom. Tak zakładam. I chyba zarówno Zmarzlik, jak i Janowski wiedzieli, że nie ma kompletnie znaczenia, kto wygra ndywidualnie ten finałowy bieg. Liczy się TYLKO I WYŁĄCZNIE, kto przyjedzie ostatni. Dlatego pierwszą rzeczą, jaką powinien był zrobić Zmarzlik po wygranym starcie, to obejrzeć się i zobaczyć, gdzie jest kolega. Bo jego 4 pkt nic Polsce nie dawały jeśli Janoś nie zdobyłby żadnego.
Nie mówię, że Janowski jest tutaj bez winy. Pewnie mógł zareagować inaczej. Bartek też przecież nie zrobił nic nieregulaminowego. Ale tutaj nie chodzi o to, co zrobił, a bardziej o to, co mógł/powinien, a nie zrobił. Nie obejrzał się, nie skontrolował gdzie jest kolega z pary. A to w tym biegu było absolutnie najważniejsze. Dużo ważniejsze niż przyjechanie na pierwszym miejscu.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
