Ge(L)o pisze:No dobra, to ja pod prąd...
Czytam ten wątek i oczom nie wierzę.
Brakuje tylko żali, że ludzie nie mają założonych maseczek, bo szaleje straszliwa pandemia (a chyba w lubelskim aktualnie najwięcej zakażeń).
Naprawdę to Twoje miejsce ? Wybrane przy zakupie biletu ? Czy przydzielił Ci system ? Liczyć na to, że ludzie będą siadać na swoim miejscu (znając zwyczaje i specyfikę stadionu - słabe oznaczenie miejsc, czy wręcz jego brak) to duża fantazja.
Przyszedłem na trybuny 45 minut przed meczem i był taki armagedon, że do głowy by mi nie przyszło poszukiwanie miejsca umieszczonego na bilecie. Tym bardziej, że dwóch moich współtowarzyszy miało miejsca w innych sektorach. Siedliśmy tam, gdzie było wolne i wszystko. I jakby ktoś np. 5 minut przed meczem przyszedł usiąść na "swoim" miejscu zostałby w najłagodniejszym przypadku poczęstowany szyderką albo salwą śmiechu. Jakby się uparł to soczystym kopem w dupę.
Naprawdę trzeba nie mieć wyobraźni, żeby w takiej sytuacji stadionowej jak wczoraj szukać miejsca, które Ci wypluł system na bilecie.
Kwestię siedzenia na tyłku podczas wyścigu w najważniejszym meczu na Z5 od 30 lat, litościwie pominę milczeniem. Chociaż akurat ja, gdyby ktoś przede mną siedział tak, że bym widział co się dzieje na torze, a ten z tyłu miał obiekcje, nie miałbym z tym problemu.
To po ile bilety na finał ? Stówka pęknie ?
Czytam Twój post i mam wrażenie ze za dużo się nasłuchałes Wiktora w wywiadach. Czasem lepiej już nic nie mówić/pisać. Rozumiem, że jak jedziesz furą 100km/h w zabudowanym (no bo specyfika miasta, za małe znaki i w ogóle armagedon) i zatrzymał by Cie policjant to tez by dostał kopa w dupę (soczystego)? Regulaminy i zasady są po to, żeby ludzie mogli funkcjonować jako społeczeństwo. Ty jak widac jeszcze do tego nie dorosłeś, przynajmniej się tym nie chwal publicznie.