Nasi rywale - 2021

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Nasi rywale - 2021

#951 Postautor: Perez » 31 sierpnia 2021, o 21:01

Apator czekał? Wątpię. Nie wyszło z Drabikiem, więc szybko do Dudka jak się okazało że Zielona spada. Po drugie Drabik łapie się na u24 co daje nam komfort w razie nie daj Boże np. kontuzji Kubery i na odwrót i i Dokoptowanie jakiegoś obcokrajowca w razie w?. To jakiś plus i po trzecie podobno Kępa nie był zachwycony awansem Dudka do GP. Czekamy na listopad...
I jakie zgasił? Pewnie grzecznie powiedział jak sprawa wygląda. Kępa ma klasę w sobie i szacunek do ludzi. Gorzej że nie którzy do niego nie mają typu Colgate czy KK.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2021

#952 Postautor: Gelo » 31 sierpnia 2021, o 22:16

Perez pisze:
Flagg pisze:Zakładając przez chwilę, że to prawdziwa historia, to dlaczego Dudki nie grzeszą inteligencja? Bo? Bo się zdziwili, że w Sierpniu Kępa skład zamknął? Czy co? Bo ja tam się nie znam, ale Dudek jakos stratny na tym, że nie będzie jeździć dla Motoru raczej nie będzie. A Motor na tym, że nie bedzie w nim Dudka już może być.

Bo sytuacja na rynku jest dynamiczna? Czekając można zostać z ręką w nocniku? Kepa mial czekac az Falubaz spadnie? A jakby nie spadł? A Drabik byłby juz dogadany w innym klubie? Na Drabika było jak wiemy masa chętnych. Trzeba było najwidoczniej podjąć decyzje tu i teraz. Ciekawe, forumowi mądrale jakbyscie Wy postąpili na miejscu Kuby. Najłatwiej klepać w klawiaturę. Jeśli Drabik u nas ja bede zadowolony i w pelni rozumiem Kube.

Tu chodzi o Patryka Dudka - czołowego zawodnika świata - heloł. O zawodnika, który miał ogłosić dwuletni kontrakt w klubie w którym nieprzerwanie jeździ od początku kariery. Jeżeli Kępa nie poczekał to musiał mieć naprawdę megapretekst. I nie chciałbym żeby był to Musielak...

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Nasi rywale - 2021

#953 Postautor: Perez » 31 sierpnia 2021, o 22:19

Heloł, tego samego Dudka który przegrywał 15 biegi i posrednio spuścił swój Falubaz. Taka to gwiazda?
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2021

#954 Postautor: Gelo » 31 sierpnia 2021, o 22:34

Tak - gwiazda. Spuścił Falubaz? Czwarty Polak w lidze? Serio? Przecież on i trochę Fricke cały sezon ciągnął tą beznadziejną drużynę za uszy

Awatar użytkownika
jacur78
Senior
Posty: 608
Rejestracja: 25 października 2003, o 16:39
Lokalizacja: Poole

Re: Nasi rywale - 2021

#955 Postautor: jacur78 » 31 sierpnia 2021, o 22:49

O ile sie dziwie pesymizmowi Gela w stosunku do Drabika, to Dudka bezwzględnie nalezy traktowac jak gwiazde wsrod krajowych zawodnikow. Od lat to pewniak na srednio 10 pkt w meczu i bylby dla nas mega wzmocnieniem... Mam jednak wrazenie ze Maks nie bedzie duzo gorszy...
Motor 2023: 1.Zmarzlik 2.Hampel 3.Holder 4. Kubera 5. Lindgren 6.Cierniak 7.Banbor 8.Lampart

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2021

#956 Postautor: Flagg » 31 sierpnia 2021, o 23:16

Ale w tych kluczowych momentach zawodził. W tych, w których Grisza odjeżdzą rywalom bez wzgledu na to, czy stoi pod tasmą Zmarzlik czy Pytlewski. Takie są Gelu fakty. Dudek to obecnie poziom Michelsena. Zresztą to nigdy nie był zawodnik z tego absolutnego TOP-u w Elidze. Najwyższa pozycja wzgledem średniej biegowej? 9 miejsc. Nigdy nie przekroczył 2.2. Dwa razy w karierze przekroczył 2.1. Zresztą ostatni sezon z 2.1 miał 4 lata temu.

Od kiedy Michelsen jeździ w Elidze, to 2 sezony był wyżej niż Dudek (2019 i 2020). W tym narazie Dudek jest góra o...0.020. Niewykluczone, że po PO się to zmieni.

Dudek na pewnie nie jest terminatorem i petardą, której szukamy. Nie piszę tego, żeby dyskredytowac jego ewentualny transfer. Wciąz byłby mega wzmocnieniem i jego najchętniej widziałbym w kevlarze Motoru, ale po głebszym zastanowieniu, wcale nie jestem pewny czy to on jest tym brakującym ogniwem do złota. Zresztą Drabik tez nim chyba nie jest. Tzn inaczej - są, ale można ich brak załatwić w inny sposób.

W jaki? Z zawodników, którzy byli dostępni na rynku, to chyba...Sajtfudinowem. Wydaje mi się, że to nie Buczek jest tutaj problemem. Problemem mimo wszystko, jest nierówna forma naszych liderów - MM i Griszy. Weźmy ostatni mecz w Lesznie.

Dwaj juniorzy oraz 3,4 i 5 senior robią łącznie 32 pkt. To oznacza, że dwóch liderów, dwóch najwiekszych wymiataczy w drużynie musiało przywieźć 14 oczek żebyśmy ten mecz wygrali. to daje 7 oczek na łeb. w 5 startach. To daje średnią 1.4. Czyli gdyby dwóch największych kozaków, po których oczekuje się średniej ponad 2.0, zrobił raptem 1.4 to byśmy wygrali w Lesznie. Nie zrobili.

Mecz w Gorzowie. Reszta drużyny robi 20 punktów, wiec do wygranej trzeba było 26 ze strony Griszy i Mikkela. Dużo, jasne. Ale obaj pojechali po 6 biegów. To daje 13 pkt na głowe, a wiec średnią lekko ponad 2.0. Czyli w granicach tego, czego oczekujesz od liderów.

Mecz w Grudziądzu. Reszta drużyny robi 25 pkt. Liderom zostawiają 21. Czyli leciutko ponad 2.0. Robia dokładnie 2.0

Mecz we Wrocławiu. Reszta robi 23 pkt. Zostawia liderom drugie tyle. W 11 biegach, w których pojechali. Czyli znów nieco ponad 2.0. Zrobili 16.

Teraz popatrzmy, czyli wygralibysmy z Grudziądzu, Lesznie czy Gorzowie, gdyby za Buczka był Dudek? Raczej nie. No może w Grudziądzu. We Wrocławiu też pewnie nie, choć wynik na pewno byłby lepszy. Jego obecność w Częstochowie tez by praktycznie nic nie zmieniła. Oczywiście oceniam to wszystko z perspektywy statystycznej, bo nie można wykluczyć, że np. w Gorzowie Dudek miałby dzień konia i zrobił komplet. Mało realne, ale nie niemozliwe.

Spojrzałem sobie tez na skład Unii w mistrzowskich sezonach. Nie licząc 2020, to w poprzednich tez mieli to jedno słabsze ogniwo na seniorce. Czy to Kurtza, czy Kildemanda, którzy robili 1.3-1.4. Ale oni mieli tez 3 armaty, który zamiatały całą ligą. I nawet jeśli PIter miał słabszy dzień, to swoje robili Janszu z Emilem. Jak Janusz miał słabszy to odpalała pozostała dwójka. A braki Kurtza łatali juniorzy. Jak u nas. Juniorzy łatają dziury po Buczku. Ale nie załatają dziur po Michelsenie i Łagucie. Bo to nie ten kaliber.

Oczywiście mają Dudka czy Drabika jadącego nawet na 1.7-1.8 powodujemy, że na wyjeździe nawet jak przegrywamy, to przegrywamy nieznacznie, a u siebie Grisza i MM mają dużo mniej wpadek wiec w dwumeczu wychodzimy zwycięsko z kazdej rywalizacji. Ale Obaj niestety obarczeni są tym samym ryzykiem co Grisza i MM - są nierówni, nie gwarantują dwudyfrówek. Zdarzają im się mecze po prostu słabe. A u nas jest taka dziwna przypadłośc, że jak jeden lider ma słabszy mecz, to dziwnym trafem drugi też nie błyszczy.

I w sumie wszystko co napisałem powyzej stoi w sprzeczności z tym, że broniłem decyzji o zatrzymaniu obu naszych straineri. Bo jednak wierzę, że Mikkel jest na najlepszej drodze, żeby taką armata się stać. I to już w przyszłym sezonie. I moze to wystarczy :) Nawet z Buczkiem w składzie.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2021

#957 Postautor: Gelo » 31 sierpnia 2021, o 23:17

Jestem pesymistą, bo miałem możliwość być np. na finale mimp gdzie taki Wiktor ośmieszył Maksia. Maks jest chimeryczny. Duzers to inny poziom. Flagg jeżeli myślisz, że długość elaboratu ma przełożenie na merytoryczną wartość to jesteś w błędzie. Mikkel nawet nie stał obok poziomu wicemistrza świata.

Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: Nasi rywale - 2021

#958 Postautor: Klops1 » 1 września 2021, o 00:19

Podobno Drabik jednak w Częstochowie.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Nasi rywale - 2021

#959 Postautor: kibicLBN » 1 września 2021, o 06:30

Skąd te info?
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1805
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

Re: Nasi rywale - 2021

#960 Postautor: luCas » 1 września 2021, o 08:34

Ze sportsboard :D
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2021

#961 Postautor: Flagg » 1 września 2021, o 08:39

SB to SB, różne cuda się tam pojawiają, ale też nie przywiązywałbym się do info 100%, że Drabik w Lublinie. Gdyby tak było i wszystko było zaklepane, to pismaki by już o tym wiedziały. Tak jak wiedziały o Artiomie w Sparcie, o Doyle'u w Czewie, o Kuberze u nas czy Smyku w Czewie czy teraz o Emilu i Dudku w Toruniu. Jasne, że przewaznie strzelają slepakami na prawo i lewo, ale jak mamy "done deal" to po prostu o tym wiedzą. I wierzenie w to, że Motor jest jakiś ewenementem, a Kępa umie ukrywać transfery jest bzdurą. W 2020 roku tez poszła plota, że Motor ma zamknięty skład, że Kępa nikogo nie szuka. Wszyscy wierzyli, że chodzi o Kasprzaka, choc zaden portal tego nie potwierdzał. No i po jakimś czasie Cysio ogłosił pozostanie w Gorzowie, a my skończyliśmy z Jamrogiem.

Wiec zobaczymy. Jeśli media w najliższym czasie zaczną pisac, że Drabik jest dogadany w Czewie, to zapewne tak właśnie będzie. Jeśli bedą milczeć, to gra pewnie toczy się dalej
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1805
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

Re: Nasi rywale - 2021

#962 Postautor: luCas » 1 września 2021, o 08:57

Jak narazie to wszystkie media, lacznie z Ostafowymi pisza, za Drabik u nas.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2021

#963 Postautor: Gelo » 1 września 2021, o 08:58

Ten sam typ na sb napisał, że Drabik wczoraj kręcił kółka w Czewie... także tego.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Nasi rywale - 2021

#964 Postautor: niespokojny » 1 września 2021, o 09:01

Pismaki Kubere u nas wyczaili jak oglosil ze odchodzi po finale. I to do kwietnia Gorzow czy tam Falubaz mial go niby podkupic.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2021

#965 Postautor: istred » 1 września 2021, o 09:02

Flagg pisze:Ale w tych kluczowych momentach zawodził. W tych, w których Grisza odjeżdzą rywalom bez wzgledu na to, czy stoi pod tasmą Zmarzlik czy Pytlewski. Takie są Gelu fakty. Dudek to obecnie poziom Michelsena. Zresztą to nigdy nie był zawodnik z tego absolutnego TOP-u w Elidze. Najwyższa pozycja wzgledem średniej biegowej? 9 miejsc. Nigdy nie przekroczył 2.2. Dwa razy w karierze przekroczył 2.1. Zresztą ostatni sezon z 2.1 miał 4 lata temu.

Od kiedy Michelsen jeździ w Elidze, to 2 sezony był wyżej niż Dudek (2019 i 2020). W tym narazie Dudek jest góra o...0.020. Niewykluczone, że po PO się to zmieni.

Dudek na pewnie nie jest terminatorem i petardą, której szukamy. Nie piszę tego, żeby dyskredytowac jego ewentualny transfer. Wciąz byłby mega wzmocnieniem i jego najchętniej widziałbym w kevlarze Motoru, ale po głebszym zastanowieniu, wcale nie jestem pewny czy to on jest tym brakującym ogniwem do złota. Zresztą Drabik tez nim chyba nie jest. Tzn inaczej - są, ale można ich brak załatwić w inny sposób.

W jaki? Z zawodników, którzy byli dostępni na rynku, to chyba...Sajtfudinowem. Wydaje mi się, że to nie Buczek jest tutaj problemem. Problemem mimo wszystko, jest nierówna forma naszych liderów - MM i Griszy. Weźmy ostatni mecz w Lesznie.

Dwaj juniorzy oraz 3,4 i 5 senior robią łącznie 32 pkt. To oznacza, że dwóch liderów, dwóch najwiekszych wymiataczy w drużynie musiało przywieźć 14 oczek żebyśmy ten mecz wygrali. to daje 7 oczek na łeb. w 5 startach. To daje średnią 1.4. Czyli gdyby dwóch największych kozaków, po których oczekuje się średniej ponad 2.0, zrobił raptem 1.4 to byśmy wygrali w Lesznie. Nie zrobili.

Mecz w Gorzowie. Reszta drużyny robi 20 punktów, wiec do wygranej trzeba było 26 ze strony Griszy i Mikkela. Dużo, jasne. Ale obaj pojechali po 6 biegów. To daje 13 pkt na głowe, a wiec średnią lekko ponad 2.0. Czyli w granicach tego, czego oczekujesz od liderów.

Mecz w Grudziądzu. Reszta drużyny robi 25 pkt. Liderom zostawiają 21. Czyli leciutko ponad 2.0. Robia dokładnie 2.0

Mecz we Wrocławiu. Reszta robi 23 pkt. Zostawia liderom drugie tyle. W 11 biegach, w których pojechali. Czyli znów nieco ponad 2.0. Zrobili 16.

Teraz popatrzmy, czyli wygralibysmy z Grudziądzu, Lesznie czy Gorzowie, gdyby za Buczka był Dudek? Raczej nie. No może w Grudziądzu. We Wrocławiu też pewnie nie, choć wynik na pewno byłby lepszy. Jego obecność w Częstochowie tez by praktycznie nic nie zmieniła. Oczywiście oceniam to wszystko z perspektywy statystycznej, bo nie można wykluczyć, że np. w Gorzowie Dudek miałby dzień konia i zrobił komplet. Mało realne, ale nie niemozliwe.

Spojrzałem sobie tez na skład Unii w mistrzowskich sezonach. Nie licząc 2020, to w poprzednich tez mieli to jedno słabsze ogniwo na seniorce. Czy to Kurtza, czy Kildemanda, którzy robili 1.3-1.4. Ale oni mieli tez 3 armaty, który zamiatały całą ligą. I nawet jeśli PIter miał słabszy dzień, to swoje robili Janszu z Emilem. Jak Janusz miał słabszy to odpalała pozostała dwójka. A braki Kurtza łatali juniorzy. Jak u nas. Juniorzy łatają dziury po Buczku. Ale nie załatają dziur po Michelsenie i Łagucie. Bo to nie ten kaliber.

Oczywiście mają Dudka czy Drabika jadącego nawet na 1.7-1.8 powodujemy, że na wyjeździe nawet jak przegrywamy, to przegrywamy nieznacznie, a u siebie Grisza i MM mają dużo mniej wpadek wiec w dwumeczu wychodzimy zwycięsko z kazdej rywalizacji. Ale Obaj niestety obarczeni są tym samym ryzykiem co Grisza i MM - są nierówni, nie gwarantują dwudyfrówek. Zdarzają im się mecze po prostu słabe. A u nas jest taka dziwna przypadłośc, że jak jeden lider ma słabszy mecz, to dziwnym trafem drugi też nie błyszczy.

I w sumie wszystko co napisałem powyzej stoi w sprzeczności z tym, że broniłem decyzji o zatrzymaniu obu naszych straineri. Bo jednak wierzę, że Mikkel jest na najlepszej drodze, żeby taką armata się stać. I to już w przyszłym sezonie. I moze to wystarczy :) Nawet z Buczkiem w składzie.
W żużlu nie ma kalkulacji na zasadzie "jakby Grosza zrobił 5 pkt więcej...", Bo jakby on zrobił te 5 punktów więcej to prawdopodobnie pozostali zrobiliby jakieś 2-3 pkt mniej. Przecież część punktów nasi zawodnicy przywieźli właśnie na kiepskim Griszy albo MM.
Swoją drogą to też jest powód, że naszej II linii jest bardzo ciężko punktować, bo punkty muszą robić na przeciwnikach. W takim Gorzowie Woźniak nawet przy słabszej formie zrobi punkty na swoich juniorach i u24.

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Nasi rywale - 2021

#966 Postautor: ezbeg » 1 września 2021, o 09:02

Jeśli coś będzie na rzeczy to zacznie Ostafa tworzyć artykuły. On ma kuluary wszędzie. Na chwilę obecną spokój. I niech tak zostanie.

A jeżeli to prawda, to wiadomo kogo Puka miał na myśli z czarną listą Kępy, a do tego albo zostajemy z Buczkiem albo Musielak/Miedziński no chyba że będzie jakaś niespodziewana petarda a Zmarzlik okaże się w Gorzowie zdrajcą :lol:

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2021

#967 Postautor: Flagg » 1 września 2021, o 09:05

luCas pisze:Jak narazie to wszystkie media, lacznie z Ostafowymi pisza, za Drabik u nas.


Ja jednak widze dużą róznice w wydzwięku artykułów mówiących o Dudku w Apatorze i Drabiku w Lublinie. Piszą, że Drabikowi najbliżej do Lublina. Nie są to artykuły mówiące "Sprawa załatwiona, Drabik przyklepany, nie ma tematu innych klubów". Powołując się znów na 2020, to o Cysiu też pisali "gada z Lublinem, jest blisko itp", ale nigdy nie były to stanowcze artykuły mówiace, że wszystko jest juz ustalone i pozamiatane. Tak samo jest w przypadku Drabika.

Zalecam po prostu ostrożność w przywiązywaniu do do Maksa w kevlarze Motoru, dopóki głosy ze środowiska na ten temat nie bedą bardziej stanowcze.

W żużlu nie ma kalkulacji na zasadzie "jakby Grosza zrobił 5 pkt więcej...", Bo jakby on zrobił te 5 punktów więcej to prawdopodobnie pozostali zrobiliby jakieś 2-3 pkt mniej. Przecież część punktów nasi zawodnicy przywieźli właśnie na kiepskim Griszy albo MM.
Swoją drogą to też jest powód, że naszej II linii jest bardzo ciężko punktować, bo punkty muszą robić na przeciwnikach. W takim Gorzowie Woźniak nawet przy słabszej formie zrobi punkty na swoich juniorach i u24.


Dlatego zastrzegłem, że te wyliczenia są tylko ze statystycznego punktu widzenia. Wiadomo, ze nie da się uwzględnić wszystkich zmiennych, bo jakby zawodnik A zdobył wiecej punktów w biegu B, to w biegu C nie mogłoby być taktyka, itp itd. Plus to co piszesz, czyli punkty robione na swoich.
Ale nie zmienia to ogólnego obrazu, który się wyłania z analizy naszych porażek. Nie wygraliśmy w tym sezonie tylko 5 spotkań. W 4 z nich winnym nie był wcale Buczek
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2021

#968 Postautor: Gelo » 1 września 2021, o 09:09


Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2021

#969 Postautor: Flagg » 1 września 2021, o 09:24

Gelu i ten artykuł tylko potwierdza, że nic nie jest jeszcze przesądzone. Drabik może jest najbliżej Motoru, ale nie jest to "done deal".

niespokojny pisze:Pismaki Kubere u nas wyczaili jak oglosil ze odchodzi po finale. I to do kwietnia Gorzow czy tam Falubaz mial go niby podkupic

Kubera ponoć był zabezpieczony umową sponsorską, a pisanie o podkupieniu wyszło dopiero po tym, jak wyszły cyrki z odstępnym. I wtedy było to typowe lanie wody dla sensacji i clicków, bo wiadomo było, że nic takiego sie nie wydarzy.

Widać Drabik póki co nie jest niczym "zabezpieczony".
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Karamba
Kadrowicz
Posty: 1668
Rejestracja: 5 lipca 2021, o 14:24

Re: Nasi rywale - 2021

#970 Postautor: Karamba » 1 września 2021, o 09:25

re Flagg wyliczenia jak najbardziej słuszne mamy dość słabych napieraczy na tle innych zespołów o ile Mikkel się jeszcze broni bo jest 12 to Grisza 17 przy ośmiu drużynach i dwóch napieraczach na zespół (Sparta 3 ) daje nam 17 ze ścisłej czołówki i to zaszczytne miejsce przypada właśnie Griszy. Taka Czewa np. my jesteśmy w PO ich nie ma Miśkowiak łatał u nich u nas Lampek ale Lindgren zamiast napierać skończył na 29 miejscu. Liczb się nie oszuka .

Awatar użytkownika
Kshyhu
Zawodowiec
Posty: 1396
Rejestracja: 1 lipca 2009, o 12:18
Lokalizacja: Suavineq

Re: Nasi rywale - 2021

#971 Postautor: Kshyhu » 1 września 2021, o 09:31

Flagg pisze:Dudek na pewnie nie jest terminatorem i petardą, której szukamy. Nie piszę tego, żeby dyskredytowac jego ewentualny transfer. Wciąz byłby mega wzmocnieniem i jego najchętniej widziałbym w kevlarze Motoru, ale po głebszym zastanowieniu, wcale nie jestem pewny czy to on jest tym brakującym ogniwem do złota.

Kurde, stary, jak zawsze czytam Twoje posty z przyjemnością i praktycznie zawsze sobie myślę, że "lepiej bym tego nie ujął", tak teraz mnie przyłamałeś tą tezą...
Na torach Ekstraligi jeździ może pięciu Polaków, których możemy uznać za absolutny top światowy. Takich, którzy nie notują większych wpadek i w 90% meczów przywiozą dwucyfrówkę (celowo nie piszę o "gwarantowaniu" jakichkolwiek punktów, ponieważ dla mnie to stwierdzenie jest tak głupie, że aż śmieszne. Co znaczy, że ktoś "gwarantuje" 10 punktów w meczu?). Z tej powiedzmy piątki czterech jest nie do ruszenia z obecnych klubów, Dudek z powodów przez siebie niezamierzonych został rzucony na rynek. Jak można w takiej sytuacji powiedzieć, że nie jest to zawodnik, którego potrzebujemy? Wiedząc, że jest wymóg 2 polskich seniorów w składzie. Kto w takim razie jest taką polską armatą według Ciebie? Daruj, proszę, Zmarzlika, mam na myśli zawodników dostępnych. Przyrównując średnie z sezonu zasadniczego Dudek to +0.8 punktu/bieg! Przepaść. Nie mówmy o Maksiu, bo on równie dobrze może osiągnąć średnią wyższą od Dudka, jak i niższą od Buczka. Nie mamy kompletnie żadnych świeżych danych, by oceniać jego potencjał po zawieszeniu, problemów z głową itd.
Motor mocnyj!

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2021

#972 Postautor: Flagg » 1 września 2021, o 09:46

A musisz mieć Polską armatę w składzie, żeby zdobyć złoto? Moim zdaniem nie. Te armaty mogą być również innej narodowości. Na chwile obecną nie mamy żadnej, Dudek też takową nie jest. Potwierdzają to liczby. Dudek jest półkę niżej niż Zmarzlik, Janowski czy Kołodziej. Na jednym poziomie z Pawlickim i wyzej od reszty, typu Wozniak czy Przedpełski. Przynajmniej n a chwile obecną.

Drogi do złotej drużyny są dwie. Obie mają swoje plusy i minusy.

Jedna droga to zatrudnienie w miejsce Buczka - Dudka/Drabika. Wtedy mamy 5 równych seniorów na wysokim poziomie wspartych świetnymi juniorami. Jakie jest ryzyko? Że zaden z tych 5 seniorów nie jest tą słynną "petardą". O zadnym z nich jadąc na mecz wyjazdowy nie myslisz "mozna być spokojnym, że swoje przywiezie". Pal licho jakby jeszcze u nas była sytuacja, że jak jeden zawala, to dwaj pozostali jadą. Nie, u nas, jak napisałem wcześniej, jak zawala Grisza to i Michelsen jedzie poniżej oczekiwań. I przez to brakuje punktów

Druga droga, to zatrzymanie obecnego składu i zatrudnienie "petard/petardy". Masz rację, że nie ma zwodnika, który "gwarantuje" 10 pkt i więcej, ale jednak są tacy, którzy te 10 pkt robie trochę cześćiej niż inni i miewają zdecydowanie mniej wpadek. Michelsenowi i Griszy te wpadki zdarzają sie póki co częściej niż Madsenowi, Vaculowi, Emilowi, Doyle'owi, Artiomowi, Zmarzlikowi czy Janowskiemu.
Jeśli Michelsen i Łaguta pojadą PO tak, jak prawdziwi liderzy, czyli będą robić 10 pkt i więcej to jesteśmy w grze o złoto. Po juniorów i drugą linię mamy chyba najlepszą w lidze. Niemal na taki sam problem cierpi Włókniarz z Lindgrenem. Wymień tam Szweda na np. Doyle'a i nawet mimo słabszej formy Smyka, to Czewa jedzie o złoto. A wymień Jeppesena na Drabika i już bym był dużo ostrożniejszy w takich typowaniach.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Kshyhu
Zawodowiec
Posty: 1396
Rejestracja: 1 lipca 2009, o 12:18
Lokalizacja: Suavineq

Re: Nasi rywale - 2021

#973 Postautor: Kshyhu » 1 września 2021, o 09:55

No nie zgodzę się. Kuba Kępa już dawno obrał strategię wymiany najsłabszego ogniwa na mocniejsze i moim zdaniem to jest dobra droga.

Wymieniając któregokolwiek z naszych zagraniczniaków na (jak to określasz) "petardę", dokładasz na tej pozycji 0.2-0.3 punktu/bieg. Retorycznym pozostawiam pytanie, którego z naszych obcokrajowców byś "odstrzelił" i na kogo w ogóle wymienił. Z dostępnych w zasadzie był tylko Sajfutdinow, od którego Michelsen ma minimalnie większą średnią, a Grisza słabszą dokładnie o 0.173. Czy to by zrobiło jakąkolwiek różnicę w końcowej tabeli? Nie sądzę.

Średnie z całego sezonu nie kłamią. Wymieniając Buczka na Dudka dokładasz na tej pozycji 0.8 punktu na mecz. Różnica kolosalna i jestem zaskoczony, że tego nie widzisz :)
Motor mocnyj!

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2021

#974 Postautor: Flagg » 1 września 2021, o 10:10

Widzę, ale posługując sie samymi tylko średnimi pomijasz jeden drobny szczegół.

Zadam proste pytanie. Czy Twoim zdaniem w dwóch meczach lepiej jest zrobić 44 i 44 pkt czy np. 50 i 30?

W pierwszym przypadku masz 88 małych punktów i 0 dużych
W drugim masz 80 pkt małych i 2 duże.

Lubie w tej sytuacji wracać do sezonu 2019 i rywalizacji GKM-u z Czewą o Play-Off

Czewa skończyła sezon mają małe punkty -24, GKM miał -2. Czewa zdobyła 19 dużych punktów, a GKM 16.
Rok temu mielismy 3 wynik w małych punktach w lidze - +56. A w tabeli skończyliśmy na 6 miejscu.

Same punkty to nie wszystko, bo kluczowe jest to, kiedy je zdobywasz. Dlatego skupiłem sie na meczach, które przegrywalismy. Dlatego 0.8 Dudka niekoniecznie musi być lepsze niż 0.2 Emila. Dudek robiący 12 pkt zamiast 3 pkt Buczka np. w meczu z Wrockiem u siebie nie zmieniłby wyniku dużych punktów. Emil robiący 7 pkt w Lesznie zamiast 3 Griszy juz tak.

Do tego jedna rzecz, na którą uwage zwrócił Istred. To nie jest tak, że w warunkach meczowych różnica między Dudkiem i Buczkiem wynosi 0.8. Dudek dużą część swoich punktów przywozi na partnerach z drużyn. to nromalne, bo jest liderem i lepszym z pary. Buczek jest tym gorszym i zdecydowana większość jego punktów to punkty na przeciwnikach. Więc w praktyce ta różnica jest mniejsza niż 0.8
A w przypadku Emila i np. Griszy - to są liderzy, Ci lepsi z pary. Wiec różnica między nimi wychodzi głównie z punktów robionych na przeciwnikach i to tych najlepszych.

Tak jak napisałem, obie drogi mają swoje plusy i minusy. Która jest lepsza? Nigdy nie byłem fanem Ząbikowego 7x7, wole jednak ekipę opartą o 1-2 gwiazdy, bo przy wyrównannych składach, to one robia różnicę. Ale nigdzie tez nie napisałem, że sciągnięcie Dudka czy Drabika to zły pomysł. Wręcz przeciwnie. Wskazałem jedynie alternatywną drogę do budowy drużyny na złoty medal
Ostatnio zmieniony 1 września 2021, o 10:23 przez Flagg, łącznie zmieniany 1 raz.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi rywale - 2021

#975 Postautor: dannie » 1 września 2021, o 10:20

Dużym plusem "petard" jest to, że mogą nadrabiać chociażby taktykami, co w kontekście walki o punkty bonusowe/wygrane w playoffach jest kluczowe.
Obrazek