Żużel w TV

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Żużel w TV

#12101 Postautor: Czarek » 15 sierpnia 2021, o 20:09

Co do Zmarzlika to już jest lepszy od Golloba. Może jeszcze jest delikatna różnica w umiejętnościach na korzyść Golloba, ale wybór sprzętu i dostosowanie się do warunków na torze, a przede wszystkim myślenie podczas biegu to już zdecydowana dominacja Zmarzlika. Wystarczy popatrzeć co robi Zmarzlik gdy mija zawodnika po zewnętrznej. Natychmiast myśli o obronie tej pozycji, niekoniecznie dalej jadąc po bandzie. Gollob w takiej sytuacji zwykle prosił się o kłopoty.
Ostatnio zmieniony 16 sierpnia 2021, o 08:08 przez Czarek, łącznie zmieniany 1 raz.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Żużel w TV

#12102 Postautor: kibicLBN » 15 sierpnia 2021, o 22:09

papi pisze:Może nazywanie Laguty drewnem to przegięcie, ale przyznasz chyba że nie jest to zawodnik na którego się chodzi? Być może w ostatnich tygodniach jeździ bardziej widowiskowo, ale generalnie to gość, który zabija tę dyscyplinę, sprawia że jest totalnie nudno. W jednych zawodach potrafi odstawić rywali na 1/4 okrążenia, by w kolejnym biegu, po słabym starcie przywieźć 1 punkt nawet nie podejmując ataków. Zupełne przeciwieństwo Griszy. Oczywiście, zawsze chce żeby mój zespół wygrywał, natomiast Artema w Motorze nigdy bym nie chciał, jest on dla mnie zaprzeczeniem emocji, które żużel dostarcza.

To dlaczego przez 30 lat w Lublinie spuszczają się nad ,, zabijającym dyscyplinę" i ,,nudnym" Hansem? No wytłumacz mi wreszcie dlaczego? Przecież gość był totalnie nudny w swojej jeździe. I tego argumentu nikt tu nie podnosi, tylko wyzywa ambitnego gościa od drewna itp. przecież Artiom jeździ o wiele bardziej widowiskowo.
Ale tak u nas jest, ambitny i profesjonalny do bólu Artiom to drewno. Ale chytry jegomość bez ambicji sportowych może być bożyszcze lubelskiej publiczności.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużel w TV

#12103 Postautor: papi » 15 sierpnia 2021, o 22:21

nie pamiętam czasów Hansa w Motorze, ale z opowieści wiem, że to był kosmita. Zapewne dlatego jest legendą. Doprowadził do jedynego w historii medalu DMP, więc jak ma być wspominany?
Dziś mamy większą dostępność, E-Liga, 1 liga, dla pasjonatów w TV jest nawet 2 liga, a czasem DMPJ w Internecie, kiedyś były mecze u siebie i brało się to co jest.
Natomiast co do zasady, żużel to ściganie, emocje. Jeśli kończą się one na prostej przeciwległej, to nikt takich zawodów pozytywnie nie wspomina.
Jak kogoś rajcuje prędkość i nic więcej, to są szybsze sporty od żużla.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Żużel w TV

#12104 Postautor: kibicLBN » 15 sierpnia 2021, o 22:40

No ok. Jestem w stanie zrozumieć brak zachwytu nad wiceliderem cyklu. Podobnie było gdy Hancock świecił triumfy, też do kaskaderów nie należał. Nie cierpiałem gościa ze względu na brak szacunku do klubów, które reprezentował i to jaki jest fałszywy z tym swoim uśmieszkiem, jednak nie nazwał bym go w życiu drewnem. O to mi tylko chodzi, nie chcę żeby tu powstał fanklub Rosjanina, ja po prostu doceniam to jak się rozwinął pod względem umiejętności i pracy ze sprzętem i stwierdzam, że nazywaniem Artioma drewnem to ignorancja, żeby nie użyć słów cięższych.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużel w TV

#12105 Postautor: Gelo » 16 sierpnia 2021, o 08:12

To dlaczego przez 30 lat w Lublinie spuszczają się nad ,, zabijającym dyscyplinę" i ,,nudnym" Hansem? No wytłumacz mi wreszcie dlaczego? Przecież gość był totalnie nudny w swojej jeździe. I tego argumentu nikt tu nie podnosi, tylko wyzywa ambitnego gościa od drewna itp. przecież Artiom jeździ o wiele bardziej widowiskowo.
Ale tak u nas jest, ambitny i profesjonalny do bólu Artiom to drewno. Ale chytry jegomość bez ambicji sportowych może być bożyszcze lubelskiej publiczności.

Za takie herezje powinno się palić na stosie...

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużel w TV

#12106 Postautor: istred » 16 sierpnia 2021, o 09:25

papi pisze:Może nazywanie Laguty drewnem to przegięcie, ale przyznasz chyba że nie jest to zawodnik na którego się chodzi? Być może w ostatnich tygodniach jeździ bardziej widowiskowo, ale generalnie to gość, który zabija tę dyscyplinę, sprawia że jest totalnie nudno. W jednych zawodach potrafi odstawić rywali na 1/4 okrążenia, by w kolejnym biegu, po słabym starcie przywieźć 1 punkt nawet nie podejmując ataków. Zupełne przeciwieństwo Griszy. Oczywiście, zawsze chce żeby mój zespół wygrywał, natomiast Artema w Motorze nigdy bym nie chciał, jest on dla mnie zaprzeczeniem emocji, które żużel dostarcza.

Co do Madsena, jego widowiskowość lubię, natomiast denerwuje mnie jak wygrywa z naszymi wjeżdzając im "pod łokeć" :) Jasne, nie jest to jego jedyna forma ataku, ale z racji drobnej budowy, ma do tego olbrzymie predyspozycje i bardzo często je wykorzystuje.

Myślę, że w Grudziądzu chodzili na Lagutę przez dobrych kilka lat. Tak jak w Lublinie na Hansa.
Rozumiem, że kibic sympatyzuje z jednym zawodnikiem, a z innym nie. OK. Nie wymagam, żeby wszyscy lubili wszystkich zawodników. Ale uważam, że szacunek zawodnikom się należy. Szczególnie tym osiągającym poziom mistrzowski.
Odmawianie zawodnikom takim jak Laguta czy Madsen umiejętności - i to przez ludzi, którzy co najwyżej siedzieli obok żużlowca podczas śniadania - to jakieś totalne nieporozumienie.

Ale chytry jegomość bez ambicji sportowych może być bożyszcze lubelskiej publiczności.
Prędzej za takie herezje należałoby palić na stosie.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużel w TV

#12107 Postautor: Gelo » 16 sierpnia 2021, o 09:50

Gdy określam Artioma mianem drewniaka nie podważam jego umiejętności. Z pewnością opanował do perfekcji umiejętność dostrojenia sprzętu. Jest obecnie najszybszym żużlowcem na świecie. Tylko, że jeździecko jest przynajmniej dziesięciu lepszych, bardziej finezyjnych. Puszczanie sprzęgła mnie nie rajcuje po prostu - tyle. Na podobnej zasadzie nigdy nie byłem fanem Rickardssona - zwłaszcza schyłkowego. Co z tego, że był sześć razy mistrzem świata? Umiejętności nikt mu nie odbiera, ale dziś pamięta się go przede wszystkim z ilości tytułów. Przewaga technologiczna plus wykorzystanie regulaminu i nawet zapomniał jak się wyprzedza - bo w większości nie musiał. Tacy zawodnicy to zaprzeczenie idei wyścigów motocyklowych.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Żużel w TV

#12108 Postautor: Flagg » 16 sierpnia 2021, o 10:02

istred pisze:Ostatnio tak odstawił stawkę Rickardsson. Zmarzlik to wciąż bardzo młody zawodnik. Idzie na trzeci tytuł w trzecim kolejnym sezonie... Wszystko wskazuje na to, że szybko prześcignie Rickardssona i wyśrubuje rekord na lata.

Zresztą nieważne. Poprzedni post dotyczy czegoś zupełnie innego.


Jak Woffinden robił drugi tytuł mistrzowski w wieku 25 lat, to mówiono to samo - że może pobić Rickardssona. Od tego czasu minęło 6 lat i Woffinden jest, gdzie jest. O Emilu mówiono, że mistrzostwo świata to jest tylko kwestia czasu. Obecnie chłop ma 32 lata i żadnego złota IMŚ na szyji.

Po prostu dziwią mnie tak kategoryczne osądy z Twojej strony, gdzie sam twierdzisz, że nie można byc pewnym najbliższego meczu, bo kontuzja, bo pogoda, bo tor. A tutaj mówimy o czymś, co może wydarzy się, w hiperoptymistycznym scenariuszu, za minimum 4 lata.

4 lata to szmat czasu. W 2017 roku Motor jeździł z Krosnem w 2 lidze, PUK robił ponad 2.0 w Elipie, a Kacper Woryna jako 20-latek klepał średnio niemal 10 punktów na mecz, też w Elidze i wydawało się, że zostanie mega-gwiazdą światowego speedway'a.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużel w TV

#12109 Postautor: istred » 16 sierpnia 2021, o 11:02

Gelo pisze:Gdy określam Artioma mianem drewniaka nie podważam jego umiejętności. Z pewnością opanował do perfekcji umiejętność dostrojenia sprzętu. Jest obecnie najszybszym żużlowcem na świecie. Tylko, że jeździecko jest przynajmniej dziesięciu lepszych, bardziej finezyjnych. Puszczanie sprzęgła mnie nie rajcuje po prostu - tyle. Na podobnej zasadzie nigdy nie byłem fanem Rickardssona - zwłaszcza schyłkowego. Co z tego, że był sześć razy mistrzem świata? Umiejętności nikt mu nie odbiera, ale dziś pamięta się go przede wszystkim z ilości tytułów. Przewaga technologiczna plus wykorzystanie regulaminu i nawet zapomniał jak się wyprzedza - bo w większości nie musiał. Tacy zawodnicy to zaprzeczenie idei wyścigów motocyklowych.

OK, z tym się zgadzam. Też fanem Rickardssona nigdy nie byłem. Sam preferuję zawodników walecznych takich jak Grisza czy właśnie Zmarzlik, którzy na motocyklu potrafią robić cuda.
Drażni mnie jedynie podważanie umiejętności takich zawodników jak Madsen czy Laguta. To są mistrzowie w swoim fachu, choć ich jazda pewnie nie jest tak widowiskowa jak niektórych innych zawodników.
Generalnie uważam, że sport motorowy to nie tylko umiejętność jazdy na motocyklu, ale też umiejętność zapewnienia sobie najlepszego sprzętu i umiejętność jego dopasowania do każdej nawierzchni. To wszystko składa się na zawodnika kompletnego.

Flagg pisze:Jak Woffinden robił drugi tytuł mistrzowski w wieku 25 lat, to mówiono to samo - że może pobić Rickardssona. Od tego czasu minęło 6 lat i Woffinden jest, gdzie jest. O Emilu mówiono, że mistrzostwo świata to jest tylko kwestia czasu. Obecnie chłop ma 32 lata i żadnego złota IMŚ na szyji.

Po prostu dziwią mnie tak kategoryczne osądy z Twojej strony, gdzie sam twierdzisz, że nie można byc pewnym najbliższego meczu, bo kontuzja, bo pogoda, bo tor. A tutaj mówimy o czymś, co może wydarzy się, w hiperoptymistycznym scenariuszu, za minimum 4 lata.

4 lata to szmat czasu. W 2017 roku Motor jeździł z Krosnem w 2 lidze, PUK robił ponad 2.0 w Elipie, a Kacper Woryna jako 20-latek klepał średnio niemal 10 punktów na mecz, też w Elidze i wydawało się, że zostanie mega-gwiazdą światowego speedway'a.
Ale to nie są kategoryczne sądy. Konsekwentnie piszę "wszystko wskazuje na to". Oczywiście nie wiem co będzie. Choćby kontuzja może wszystko wywrócić do góry nogami. Ale moim zdaniem Zmarzlik to nie Woffinden, Sajfutdinow czy Ward. Wszyscy ci zawodnicy byli świetnymi zawodnikami już jako młodzieżowcy, ale żaden z nich nigdy nie wskoczył na poziom, na którym od kilku lat jest Zmarzlik. Facet idzie po trzeci tytuł z rzędu, przy czym tak zdystansował stawkę, że obecnie jest tylko jeden żużlowiec, który potrafi z nim rywalizować. I nie jest to kwestia sprzętu jak u Janowskiego. Wręcz przeciwnie, nawet jak sprzęt nie jedzie tak jak by chciał to jest w stanie umiejętnościami coś zdziałać. Drugiego takiego - obecnie jeżdżącego - zawodnika nie znam.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużel w TV

#12110 Postautor: papi » 16 sierpnia 2021, o 11:16

istred pisze:Drażni mnie jedynie podważanie umiejętności takich zawodników jak Madsen czy Laguta. To są mistrzowie w swoim fachu, choć ich jazda pewnie nie jest tak widowiskowa jak niektórych innych zawodników.

Jazda Madsena nie jest widowiskowa? Mam trochę inne zdanie i napisałem już wyżej. Jedyne co mnie drażni, to jak nasi zawodnicy są przez niego wyprzedzani po wewnętrznej. Wyprzedzenia po szerokiej można zrozumieć, nie każdy jest Nickim czy Zmarzlikiem, którzy władują rywala w płot, nie każdy jest też Hampelem w formie czy Griszą, bo obaj umiejętność inteligentnego bronienia opanowali w bardzo wysokim stopniu. Dlatego wyprzedzanie po dużej akceptuje, gość jest szybszy i nie każdy umie znaleźć na to lekarstwo, ale jak po raz 3 czy 4 w meczu rywal robi dokładnie ten sam manewr, w dodatku doskonale znany przez całe środowisko żużlowe, to trudno się nie denerwować. Mimo wszystko, trudno to uznać za podważanie jego klasy :)

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużel w TV

#12111 Postautor: istred » 16 sierpnia 2021, o 11:33

Ale ja nie piszę personalnie o Tobie :) Generalnie wielu użytkowników łatwo podważa umiejętności niektórych zawodników, w tym Madsena (że to tylko sprzęt, a zawodnik marny).

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużel w TV

#12112 Postautor: Gelo » 16 sierpnia 2021, o 11:59

Madsen? Z pewnością jest skuteczny. A dlaczego? Moim zdaniem jest to efekt tego, że jest niski i lekki. Dlatego też tam gdzie inni stają w miejscu albo im przekręca - jego akurat motocykl wyciąga z każdej przyczepności. Czy to marny żużlowiec? Nie wiem. Sylwetkowo nie jest to mistrzostwo świata, jak są dziury przestaje istnieć - takie zaprzeczenie Zagara. A z pewnością jest wkurzający - i tu nawet nie chodzi o umiejętności - mnie drażni to, że w turniejach indywidualnych potrafi być kompletnie niewidoczny, psim swędem wchodzi do barażu a finalnie wygrywa. Rzeczywiście jest tak, że 99% jego wyprzedzeń to przedłużanie prostej i wciskanie się po małej. Rzeczywiście wiedzą to wszyscy, a większość daje się nabrać. Tylko czy to zarzut? Moim zdaniem nie - szacunek, że opanował tą sztukę do perfekcji a to dodatkowo wymaga sporej odwagi. I co ważne - nie fauluje. A ataki piką są najbardziej wypadkogenne.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Żużel w TV

#12113 Postautor: kibicLBN » 16 sierpnia 2021, o 13:43

Gelu ja wszystko rozumiem i sam uznaję Hansa Nielsena za ikonę tego sportu, najlepszego ridera w okresie lat 90', ale jego jazda do wybitnie widowiskowych nie należała. Chyba się zgodzisz?
Ja żużel do roku '98 czy '99 kojarzę jedynie z nagrań, w tej chwili jest ich w otchłani internetu całkiem sporo i nie daje to kompletnego obrazu, ale widać jaki kto miał styl.
I to właśnie wkład punktowy i to jaką był dla nas siłą i ostoja, spowodował jego kult w Lublinie. Myślę, że gdybyśmy mieli tutaj Artioma i ten przez 3 lata kręcił by średnią 2.6 i przyczynił się do medali, w tym choćby 1 złota, to sądzę że wielu tu obecnych zmieniło by pogląd na jego jazdę i wielu by zaczęło go nosić na rękach.
Sam osobiście wolę Zmarzlika następnie Lindgrena, jednak nie sposób Lagucie oddać tego czego dokonał przez lata pracy, a wzbił się na kosmiczny wręcz poziom.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużel w TV

#12114 Postautor: Gelo » 16 sierpnia 2021, o 14:00

Tu rzecz się rozbija zupełnie o co innego. Pewnie, że można przywoływać akcje pod zegarem na Ermolence (rewanż za wykluczenie w Pocking), gdzie głowę miał niżej od widelca rywala i przeleciał na szerokości 25 centymetrów między Amerykaninem a bandą. Pewnie, że można przypominać szarpanie każdego punktu po trasie, żeby na zakończenie kariery zdobyć brąz. Hans jest po prostu ikoną niewzruszalną. Sylwetka, styl, technika, czytanie toru, dobór silnika na słuch a przy okazji wielka klasa i kultura osobista. Wzór mistrza z Sevres pod Paryżem.
https://pamiatki-kibica.pl/?872,foto-ar ... 8290829197)

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Żużel w TV

#12115 Postautor: kibicLBN » 16 sierpnia 2021, o 21:59

Po 3 biegach meczu w Krośnie wyglądało na to, że Wilki mają nikłe szanse. Ale od razu przypomniał mi się nasz mecz z Lesznem rok temu i wypisz wymaluj 7-17 po 1 serii, przed nominowanymi Krosno zapewniło sobie zwycięstwo w meczu i w rundzie zasadniczej. Wielka rzecz dla wieloletnich sąsiadów zza miedzy. Tyle lat przeciętnej jazdy w 2. Lidze, a teraz wygrali fazę zasadniczą w 1. Lidze. Brawo! Poza Gdańskiem to chyba każdy może awansować. Ja najchętniej widział bym właśnie starych znajomych zza miedzy jako naszych przyszłorocznych rywali ;)
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużel w TV

#12116 Postautor: Maxx » 16 sierpnia 2021, o 22:45

Gelo pisze:Tu rzecz się rozbija zupełnie o co innego. Pewnie, że można przywoływać akcje pod zegarem na Ermolence (rewanż za wykluczenie w Pocking), gdzie głowę miał niżej od widelca rywala i przeleciał na szerokości 25 centymetrów między Amerykaninem a bandą. Pewnie, że można przypominać szarpanie każdego punktu po trasie, żeby na zakończenie kariery zdobyć brąz. Hans jest po prostu ikoną niewzruszalną. Sylwetka, styl, technika, czytanie toru, dobór silnika na słuch a przy okazji wielka klasa i kultura osobista. Wzór mistrza z Sevres pod Paryżem.
https://pamiatki-kibica.pl/?872,foto-ar ... 8290829197)

Hans to ikona tego sportu, wzór sportowca i wielki, podkreślam wielki styl, do którego niewielu będzie się w stanie zbliżyć, żeby nie powiedzieć - nikt.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużel w TV

#12117 Postautor: Gelo » 17 sierpnia 2021, o 07:41

kibicLBN pisze:Po 3 biegach meczu w Krośnie wyglądało na to, że Wilki mają nikłe szanse. Ale od razu przypomniał mi się nasz mecz z Lesznem rok temu i wypisz wymaluj 7-17 po 1 serii, przed nominowanymi Krosno zapewniło sobie zwycięstwo w meczu i w rundzie zasadniczej. Wielka rzecz dla wieloletnich sąsiadów zza miedzy. Tyle lat przeciętnej jazdy w 2. Lidze, a teraz wygrali fazę zasadniczą w 1. Lidze. Brawo! Poza Gdańskiem to chyba każdy może awansować. Ja najchętniej widział bym właśnie starych znajomych zza miedzy jako naszych przyszłorocznych rywali ;)

Motor - Unia L. AD 2020 wersja 2.0

Awatar użytkownika
Fantys
Zawodowiec
Posty: 1023
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, o 11:24

Re: Żużel w TV

#12118 Postautor: Fantys » 17 sierpnia 2021, o 10:19

Tam brakuje jednego juniora do układanki,i ten klub nie jednemy by mocno krwi napsuł. Brawo Krosno.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Żużel w TV

#12119 Postautor: kibicLBN » 17 sierpnia 2021, o 11:31

Ale walki to na ich torze nie ma wcale. Pod tym względem chyba najgorszy w Polsce. I mówię to z perspektywy kilku obejrzanych spotkań.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Żużel w TV

#12120 Postautor: grzesieck » 17 sierpnia 2021, o 21:48

Gelo pisze:Pewnie, że można przywoływać akcje pod zegarem na Ermolence (rewanż za wykluczenie w Pocking), gdzie głowę miał niżej od widelca rywala i przeleciał na szerokości 25 centymetrów między Amerykaninem a bandą.


Gelu, dla kogo piszesz te alternatywna rzeczywistosc? Dla siebie, czy dla mlodszych uzytkownikow forum, ktorzy Hansa nie pamietaja, a tego akurat meczu nie moga obejrzec na youtubie?
METHANOL ADVENTURE TEAM

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużel w TV

#12121 Postautor: Ge(L)o » 17 sierpnia 2021, o 22:08

kibicLBN pisze:To dlaczego przez 30 lat w Lublinie spuszczają się nad ,, zabijającym dyscyplinę" i ,,nudnym" Hansem? No wytłumacz mi wreszcie dlaczego? Przecież gość był totalnie nudny w swojej jeździe.

Na forum kibiców żużlowego Motoru Lublin za takie teksty ban z automatu, jeśli jestem adminem. Ale nie jestem i to forum to już ekstraligowa gimbaza, a nie Motor Lublin.

Gelo pisze: Hans jest po prostu ikoną niewzruszalną.

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Żużel w TV

#12122 Postautor: grzesieck » 17 sierpnia 2021, o 22:13

Oczywiscie, ze Hans jest w Lublinie ikona niewzruszalna, ale to nie oznacza, ze trzeba przypisywac mu jakies akcje z kosmosu, ktore nigdy nie mialy miejsca.
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużel w TV

#12123 Postautor: Gelo » 17 sierpnia 2021, o 22:54

Nie tylko w Lublinie. W Pile, Oxfordzie, Coventry i wszędzie gdzie się pojawił. Tomek Gollob też powołuje się tylko na jednego idola. A jemu chyba można wierzyć... A akcje były. Wystarczyło być i patrzeć.

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Żużel w TV

#12124 Postautor: grzesieck » 17 sierpnia 2021, o 23:13

jakies akcje byly, choc w Lublinie akurat niewiele, za to ta, ktora opisales na Ermolence zostala przez ciebie wymyslona na potrzeby tej dyskusji
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużel w TV

#12125 Postautor: Torsen » 17 sierpnia 2021, o 23:20

Nie wiem, co można pamiętać z lat szczenięcych po 30 latach od jednokrotnego zobaczenia na żywo akcji trwającej kilka sekund, ale nauka podpowiada, że niewiele. Nie widzę też za bardzo problemu, by dyskutować o tym, czy Hans Nielsen jeździł widowiskowo, czy tylko elegancko i skutecznie - na pewno taka dyskusja żadnej ujmy mu nie przynosi. Zresztą, nie takie ikony się dzisiaj publicznie i głośno kwestionuje.
Osobiście raczej nie mam wspomnień z sytuacji, w których Nielsen musiałby się w Lublinie wykazywać walecznością. Moje wspomnienie, ogólnie, jest takie, że najpóźniej po pierwszym łuku, a zwykle na dojeździe, sprawa była jasna. Jak przegrywał - ze Skupieniem, czy z Jankowskim - również nie pamiętam jakichś spektakularnych prób odbicia pozycji. Może źle pamiętam, a może było w tym sporo mądrej oceny wielkiego mistrza i inteligentnego człowieka - że nie warto. Bo przeciwnik wiezie mistrza, więc nagrzany, kasa prawie ta sama, a sezon długi, parę lig do obskoczenia...
Prawdą jest, że w stosunku do zawodników krajowych Nielsen miał ogromny handicap sprzętowy i z niego korzystał, za co trudno go winić. Zdarzało się jednak, że z przyczyn losowych musiał jechać na cudzym sprzęcie i raz, na wyjeździe, zrobił w takiej sytuacji komplet.