Gelo pisze:Jakby doszedł Drabik to paka na mistrza Polski
Albo na spokojną walkę o 5/6 miejsce. Drabik to jest taka sama niewiadoma na ten moment jak Smektała. Gdyby chodziło tylko i wyłącznie o formę sportową to luz, ale nikt nie wie, co temu chłopakowi siedzi w głowie.
Świącik miał dwie drogi do obrania. Albo rewolucja i wymiana niemal połowy składu (Smyk, Jeppesen, Lindgren) albo konsekwentana realizacja planu sprzed tego sezonu. Postawił na to drugie. Czy dobrze? Nie wiem, dla mnie oba wyjścia były tak 50/50. Na pewno utrzymanie składu był latwiejsze niż bicie sie na rynku o gwiazdy. W tym składzie właściwie nie ma żadnego pewniaka (Madsen jod dwóch sezonów idzie lekko w dół, a nie w górę). Czy Lindgren po 46 sezonach przeciętnej ligowej jazdy, nagle się obudzi? Czy Smyk pokaże, że poza talentem ma tez jaja? Drabik będzie którym Drabikiem sprzed afery czy po niej? A do tego trzeba jeszcze dorzucić utrzymanie formy przez Worynę i juniorów.
Oczywiście Drabik to wciąż jedna z naciekawszych opcji na U-24 z tego prostego względu, że w 2022 nie będzie dopływu żadnego wartościowego zawodnika na tej pozycji (dopiero 2023 i Miskowiak z Lampartem), a Ci najlepsi obecnie są praktycznie nie do ruszenia ze swoich klubów). Włókniarz mógłby się bić o polskiego seniora, ale z tym jest jeszcze gorzej.