Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#301 Postautor: kibicLBN » 5 czerwca 2021, o 11:41

tezetomaniak pisze:Czyli częstochowianie nie ściągali czapek na pożegnanie? ;)

Ściągali w geście politowania. Jak nad nieboszczykien w trumnie.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Many
Posty: 80
Rejestracja: 9 marca 2020, o 14:27

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#302 Postautor: Many » 5 czerwca 2021, o 11:53

Wczoraj na meczu na trybunie centralnej siedział J. Kępa. Do 10-11 biegu był bardzo spokojny, a potem wstał i wyszedł.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#303 Postautor: Czarek » 5 czerwca 2021, o 13:21

Many pisze:Wczoraj na meczu na trybunie centralnej siedział J. Kępa. Do 10-11 biegu był bardzo spokojny, a potem wstał i wyszedł.

Bo już wiedział, że przegraliśmy play off.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#304 Postautor: Speedway » 5 czerwca 2021, o 13:38

A moze poszedl siku?

Robie te symulacje i caly czas konczymy na piatym, chyba ze pare meczow ustawie mocno optymistycznie. Cholernie ciezkie zadanie, trudniejsze niz w tamtym roku.
Obrazek

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#305 Postautor: kibicLBN » 5 czerwca 2021, o 13:53

Parafrazując klasyka: ,,tak kończą frajerzy"
Co do Kępy to szkoda chłopa, narobił się, zbudował taki klub , a tegoroczne transfery to niewypały dekady. Przecież Miesiąc jadąc u nas od początku by Buczka czapką nakrył, a Kubera to już esencja nietrafionego transferu. Kosmiczna kasa, oczekiwania i najwolniejszy na dystansie gość w lidze, włączając w to wszystkich juniorów.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

rafir
Junior
Posty: 474
Rejestracja: 17 kwietnia 2005, o 20:30
Lokalizacja: Lublin

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#306 Postautor: rafir » 5 czerwca 2021, o 14:52

O braku play-off to możemy mówić dopiero 23 lipca, jeżeli nie wywieziemy z Torunia 3 punktów. Póki co wszystko w naszych rękach. A taki zimny prysznic to może i dobrze, że się zdarzył teraz, bo co niektórzy zaczęli już snuć fantasmagorie o rychłym DMP. Spodziewam się teraz pełnej mobilizacji drużyny i walki z Gorzowem o bonus. Cały czas jesteśmy w grze, tyle że już nie możemy sobie pozwolić na podobne wpadki.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#307 Postautor: Gelo » 5 czerwca 2021, o 15:27

CKM1946 pisze:Gelo, Dominik zawodzi od Zielonej Góry z wiadomych względów. Może na zewnątrz tego nie widać ale w głowie takie rzeczy siedzą tym bardziej u takiego młodego chłopaka.

Ja chłopakowi współczuję. Ale ile można tłumaczyć słabą jazdę tragedią rodzinną? Rok, dwa, pięć? Gingerowi zmarł ojciec, który wprowadził go w żużel i który od początku kariery był jego mechanikiem. I nie jedzie gorzej. U Dominika problem chyba nie jest w psychice. Moment startowy ma rewelacyjny. Ale na trasie nie dość, że wolny jak fura z sianem to jeszcze popełnia błędy jak szkółkowicz daje sięprzybijać do płotu byle kelnerom. Nie wierzyłem za bardzo w przepowiednie, że bez wsparcia Szmandy sobie nie poradzi. Ale może jednak jest coś na rzeczy. Brak bonusa w Czewie bardzo utrudnia nam sytuację.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#308 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 5 czerwca 2021, o 15:37

Gelo pisze:
CKM1946 pisze:Gelo, Dominik zawodzi od Zielonej Góry z wiadomych względów. Może na zewnątrz tego nie widać ale w głowie takie rzeczy siedzą tym bardziej u takiego młodego chłopaka.

Ja chłopakowi współczuję. Ale ile można tłumaczyć słabą jazdę tragedią rodzinną? Rok, dwa, pięć? Gingerowi zmarł ojciec, który wprowadził go w żużel i który od początku kariery był jego mechanikiem.

Myślę, że wiek może mieć dużo znaczenia. Między 22 a 28 rokiem życia jest ogromna różnica przecież.

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#309 Postautor: Sledzio » 5 czerwca 2021, o 16:13

Dzisiaj włączyłem sobie powtórkę, ale tylko bieg wytrzymałem. Nie ma co wylewać na chłopaków wiadra pomyj, bo im bardziej powinno zależeć by walić 15 w każdym meczu, bo nie zdobywasz punktów nie ma kasy. Przyda się taki kubeł zimnej wody, bo jako liderowi trochę nie wypada tak wysoko przegrywać, a tym bardziej rok temu tam wygraliśmy.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#310 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 5 czerwca 2021, o 16:16

Sledzio pisze:Dzisiaj włączyłem sobie powtórkę, ale tylko bieg wytrzymałem. Nie ma co wylewać na chłopaków wiadra pomyj, bo im bardziej powinno zależeć by walić 15 w każdym meczu, bo nie zdobywasz punktów nie ma kasy. Przyda się taki kubeł zimnej wody, bo jako liderowi trochę nie wypada tak wysoko przegrywać, a tym bardziej rok temu tam wygraliśmy.

Dlatego to trochę bzdura nazywać się liderem po pierwszej części sezonu, gdzie mieliśmy ją łatwiejszą od innych.

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#311 Postautor: Sledzio » 5 czerwca 2021, o 16:22

KrzyczącyK1b1c pisze:
Sledzio pisze:Dzisiaj włączyłem sobie powtórkę, ale tylko bieg wytrzymałem. Nie ma co wylewać na chłopaków wiadra pomyj, bo im bardziej powinno zależeć by walić 15 w każdym meczu, bo nie zdobywasz punktów nie ma kasy. Przyda się taki kubeł zimnej wody, bo jako liderowi trochę nie wypada tak wysoko przegrywać, a tym bardziej rok temu tam wygraliśmy.

Dlatego to trochę bzdura nazywać się liderem po pierwszej części sezonu, gdzie mieliśmy ją łatwiejszą od innych.

Bzdura to było nazwać po 1 kolejce, a tu już połowa sezonu, więc nie gadaj głupot.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#312 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 5 czerwca 2021, o 16:26

Łatwiejsza połowa sezonu*.

Speedway Fan
Senior
Posty: 864
Rejestracja: 19 marca 2004, o 14:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#313 Postautor: Speedway Fan » 5 czerwca 2021, o 16:35

Nie chce do końca mi się wierzyć, że u Dominika problem jest z głową bo starty często ma atomowe, a problem następuje na trasie.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#314 Postautor: tezetomaniak » 5 czerwca 2021, o 16:46

A to problemy, nazwijmy to mentalne, objawiają się tylko na starcie? Kubera ma najcięższy rok, przejście na seniora, wielkie oczekiwania i tematy rodzinne. Spójrzcie jakie wejście w sezon miał Smektała, czyli ten teoretycznie lepszy.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#315 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 5 czerwca 2021, o 16:54

tezetomaniak pisze:A to problemy, nazwijmy to mentalne, objawiają się tylko na starcie? Kubera ma najcięższy rok, przejście na seniora, wielkie oczekiwania i tematy rodzinne. Spójrzcie jakie wejście w sezon miał Smektała, czyli ten teoretycznie lepszy.

A dodatkowo Smyk wejście w wiek seniora rok temu miał łatwiejszy niż Kubera. Smyk miał taki team, że mógł sobie pozwolić na wpadki, a tu na Kuberze ciąży waga końcowego rezultatu.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#316 Postautor: kibicLBN » 5 czerwca 2021, o 17:01

No nie taki łatwiejszy bo nie było przepisu U24. Ma chłopak problem i musi próbować sobie z nim poradzić. Czy mu się uda, czy dla nas nie będzie za późno? Obawiam się że tak. Pod względem doboru kadry zawodników w tym roku naprawdę jakieś fatum, jeszcze fatalny sezon Laguty.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#317 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 5 czerwca 2021, o 17:05

kibicLBN pisze:No nie taki łatwiejszy bo nie było przepisu U24. Ma chłopak problem i musi próbować sobie z nim poradzić. Czy mu się uda, czy dla nas nie będzie za późno? Obawiam się że tak. Pod względem doboru kadry zawodników w tym roku naprawdę jakieś fatum, jeszcze fatalny sezon Laguty.

Łaguta ma zbliżoną średnią do...Chrisa Holdera. Katastrofa.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#318 Postautor: kibicLBN » 5 czerwca 2021, o 17:14

No 1,75 a 2,20 to jest bardzo duży spadek, jak jeszcze weźmiesz pod uwagę spadek poziomu ligi przez pojawienie się u24 to może i katastrofa. A mamy przed sobą jeszcze 3 trudne wyjazdy więc ta średnia może powędrować jeszcze niżej, zwłaszcza że tendencja jest raczej spadkowa.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#319 Postautor: Flagg » 5 czerwca 2021, o 19:38

Czuję się trochę jakbym dostał pałą w łeb. Nie od klubu, bo takie porażki nazwyczajniej w swiecie mogą się zdarzyć. Włókniarz w 2019 dostał dwa razy do 32 w siebie i zdobył medal. Zielona rok temu u siebie została pożarta i wypluta przez Włókniarza, a w PO i tak była. Czuje się jakby dostał w łeb od Łaguty.

Kurde, różne scenariusze tego meczu mi się przez głowę przewijały łącznie z wysoką porażką, ale tego, w którym Woryna jest 1 pkt od kompletu, a Łaguta w 5 biegach nie wygrywa z żadnym rywalem, to bym chyba nawet po litrze Żołądkowej gorzkiej nie wymyślił.

Najlepiej opłacany zawodnik w drużynie i jej kapitam po prostu nie może notować takich występów. Koniec kropka. Szczególnie na torze, który świetnie zna. Bajek o spasowaniu nie kupuję, bo Mikkel jakoś spasowac sie potrafił, Wiktor też. A ten kurwa wśród swoich 13 silników nie potrafił znaleźć jednego, który nie będzie wolny jak wóz z gnojem. Argumentu o przyczepnym torze i ręce tez do końca nie kupuję. Nie jestem lekarzem, ale jakby to był problem z ręką, to chyba Grisza słabł by z okrążenia na okrązenie, a on był pół toru za rywalami już po wyjściu z pierwszego łuku. Żał do niego czuję straszny, bo gdyby pojechał jak Grisza, to mecz skończyłby się w okolicach bonusu.

Ogólnie na 7 chłopa, to 2 pojechało świetne zawody, 1 słabe, 3 bardzo słabe i 1 kompromitujące.

Nad Mateuszem znęcać się nie zamierzam, bo on po prostu takie mecze będzie mieć. Buczek też. Skoro nie radził sobie Hampel, Kubera czy Grisza, to dlaczego miałby Buczek. Dominik natomiast to inna sprawa. Odkładając sprawy rodzinne na bok, to gdyby biegi kończyły się na wejściu w pierwszy łuk, to Domin miałby średnią na poziomie Zmarzlika i Janowskiego. Starty ma nadal REWELACYJNY, być może najlepsze w lidze. Ale co się dzieje na trasie to porażka po całości. Jest zdecydowanie najwolniejszy z całej druzyny. Wolniejszy od Buczka i Mateusza.

Wielkie słowa pochwały dla Mikkela i Wiktora. Mikkel sztos. Jeździ już prawie jak lider, którego potrzebowaliśmy i potrzebujemy. Oby tak dalej. Wiktor też świetne zawody. 7+2 z takim rywalem, który ma takich juniorów to jest naprawde znakomity wynik.

Kużwa, przegrywamy na juniorce w Częstochowie 7-8, a w meczu nie wychodzimy z 35 punktów. Kuriozum

Ale w przeciwieństwie do niektórych nie zamierzam tutaj wieścic końca świata. Mamy do odjechania 6 spotkań. 4 z nich spokojnie mozemy wygrac. Będę się upierać, że nie jesteśmy tak słabi jak jak wczoraj, ani Włókniarz nie jest taki mocny. Tak się po prostu mecz ułożył. Nadal możemy wygrać w Toruniu, możemy powalczyć o bonus w Lesznie. Przy odrobinie szczęscia może nawet o bonus z Gorzowem. U siebie jesteśmy kompletnie innym zespołem.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#320 Postautor: GIGI » 5 czerwca 2021, o 19:43

^^^^ Odrzucic bonus z Lesznem, oprawic w ramke i powiesic nad lozkiem ;)

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#321 Postautor: Flagg » 5 czerwca 2021, o 20:01

Jeszcze jedno. Pięć biegów Łaguty to wyniki:

1:5
1:5
1:5
2:4
1:5

To jest -18 pkt. Przegraliśmy 22-oma.

Kurtyna
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#322 Postautor: GIGI » 5 czerwca 2021, o 20:10

To jest wasnie Laguta. 13 z Gorzoem w Lublinie mnie wcae nie zdziwi. Zakchalem sie w Mikkelu i zona mi wybaczyla ;)

rafir
Junior
Posty: 474
Rejestracja: 17 kwietnia 2005, o 20:30
Lokalizacja: Lublin

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#323 Postautor: rafir » 5 czerwca 2021, o 21:29

Z drugiej strony Grisza uratował nam skórę w Zielonce, bo inaczej zaliczylibyśmy jedną z najbardziej frajerskich porażek w dziejach ligi.
Co jednak nie zmienia faktu, że kapitanowi i ponoć liderowi drużyny takie mecze jak ten wczorajszy po prostu nie mają prawa się zdarzać.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#324 Postautor: istred » 5 czerwca 2021, o 22:25

Po meczu w Zielonej już Madsen był w składzie Motoru na przyszły rok za Michelsena, a Laguta był noszony na rękach. Dzisiaj sytuacja jest odwrotna. Sajfutdinow bez tunerów i niepotrafiący w Lublinie wyścigu wygrać jest wstawiany za Lagutę... Śmiech.

Jak Wardzała ok. 2010 r. robił przyczepnie w Lublinie, a Łódź miała problem żeby z 30 wyjść, mimo że tydzień wcześniej wyraźnie wygrała z Motorem u siebie to było super. Teraz to Motor ma betoniarzy, a Częstochowa zastosowała ten sam manewr co Lublin stosował wielokrotnie. Życie.

Mnie tylko zastanawia jak to jest, że od lat zawodnicy są nastawieni albo na beton i nie potrafią odnaleźć się na przyczepnym torze, albo odwrotnie - dają radę na przyczepnym i jest dramat na betonie (gatunek na wyginięciu). I nie ma jakiegoś sztywnego podziału. Przecież my mamy zawodników wybitnie preferujących pod koło - Laguta, Buczkowski, Hampel... a jednak w tym sezonie wszyscy nastawili się na beton i w Lublinie daje radę, a na trochę przyczepniejszym jest źle. Niewielu jest zawodników, którzy dają radę na obu rodzajach nawierzchni jednocześnie.
I teraz moje pytanie (retoryczne, nie oczekuję, że ktoś mi udzieli na forum odpowiedzi, ale może jakiś dziennikarz kiedyś temat pociągnie) - jak to jest, że zawodnicy nie mogą mieć przygotowanego sprzętu na obie nawierzchnie? Potrenować przed sezonem tydzień na przyczepnym, dopasować motocykl - jeden, może dwa - i odłożyć w kąt, niech czekają na lepsze czasy, a resztę pasować na domowy beton.
Wiadomo, że to nie jest tak, że te motocykle będą idealnie dopasowane na każdy przyczepny tor, ale przynajmniej będą bazą żeby je podczas meczu dopasowywać.

W piątkowym meczu moim zdaniem zawodnicy Motoru mieli sprzęt (silniki?), które nie nadawały się na przyczepną nawierzchnie nawet przy idealnym trafieniu w setup. Stachyra w ostatnio zamieszczanym tutaj wywiadzie mówił, że na beton robi się inne silniki niż na przyczepną i jednym do drugiej nawierzchni praktycznie nie da się dostosować w warunkach meczowych.

I wracając do pytania. Tutaj dopiero można wymagać od zawodników (zarząd klubu, trener, na pewno nie kibice) żeby ci mieli sprzęt na każdą nawierzchnię. Zawodnicy pieniądze liczyć potrafią. Nie zdziwiłoby mnie gdyby ci zawodnicy - szczególnie ci którzy nastawiają się na ligę - skalkulowali to sobie w ten sposób, że skoro teraz prawie wszędzie jeździ się na betonie, a zawody na przyczepnym trafią się raz albo max. dwa razy w sezonie to im się nie opłaca inwestować w silniki na przyczepny.

Dla mnie to od dawna jest zagadka i ciekawi mnie co na ten temat powiedzieliby "eksperci".

PS. Czy ktoś z piszących tutaj, że wychodzi oszczędność Laguty wytłumaczy mi na czym polega oszczędność zawodnika, który zarabia zdobywając punkty?

CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)

#325 Postautor: CKM1946 » 5 czerwca 2021, o 22:33

istred pisze:PS. Czy ktoś z piszących tutaj, że wychodzi oszczędność Laguty wytłumaczy mi na czym polega oszczędność zawodnika, który zarabia zdobywając punkty?


Bierze dużą kase na przygotowanie i za punkty a robi silniki u Mikułova z którym mieszka po sąsiedzku za grosze. Grisza od zawsze lubił inwestować w siebie np. fajne sportowe auto , motocykle do crossa itd itd.
Silniki może są słabsze ale gość ma skilla jakiego nie ma 90% tej ligi i wyciąga z tego maxa przy pomocy Sajdaka.
Akurat teraz nie siadło i czasem mu się to zdarza ale z reguły nie zawodzi i można na nim polegać.