Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
A propos Miesiąca. Buczkowski, mimo swoich wad, wykonał wczoraj dobrą robotę na starcie i na pierwszym okrążeniu, czym pozwolił "ustawić" bieg. Na tym etapie biegu Miesiąc brałby się dopiero do roboty, a na wczorajszej nawierzchni niewiele mógłby wtedy już zrobić.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
Dlatego pisałem i przytaczałem statystyki, że Krzycho jeździć potrafi. A problem siedzi w jego głowie. I trzeba zrobić wszystko, żeby mu pomóc.
A jak? My tego nie wiemy. Może psycholog, spokojne treningi. Faktem jest, że na dzień dzisiejszy jego jazda wygląda źle. Technicznie źle. I sztab trenerski musi znaleźć lekarstwo, żeby te techniczne błędy wyeliminować.
A jak? My tego nie wiemy. Może psycholog, spokojne treningi. Faktem jest, że na dzień dzisiejszy jego jazda wygląda źle. Technicznie źle. I sztab trenerski musi znaleźć lekarstwo, żeby te techniczne błędy wyeliminować.
Ostatnio zmieniony 26 kwietnia 2021, o 10:03 przez rafir, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
Zmiana Miesiąca na Buczkowskiego to logiczny ruch. Za długo kisiliśmy się we wzajemnym sosie. Teraz trzeba pomóc Buczkowi złapać odpowiednią formę. Ja tam widzę szanse. W porównaniu do zeszłorocznego Jamroga Buczek przynajmniej nie jest bojaźliwy i kąsa. Coś z tego może jeszcze być. Zresztą występ w IMP pokazuje, że to może być faktycznie kwestia treningów na naszym torze.
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
Torsen pisze:To nie jest tłumaczenie zawodowca tylko własnych, forumowych, wcześniejszych ocen.
Jak na razie, Buczkowski jedzie to, co w zeszłym roku. Jeśli problem był mentalny, to czas na jego wyelinowanie już minął, teraz słabe wyniki i jazda będą go tylko pogłębiać. Ja nie widzę nadziei na poprawę i uważam, że decyzja o zamianie Miesiąca na Buczkowskiego się nie broni.
Niestety, ale wypada się zgodzić. Z jedną uwagą, Buczek ma starty bardzo dobre - niestety tuż po starcie widać obieranie kierunku do kredy i kurczowe trzymanie się krawężnika tak wyłamanym motorem, że oczy pieką jak się na to patrzy. Musi mieć kurewsko mocne furmanki, że mu ten motor tak wykantowany jedzie ogóle.
Problemem nie jest głowa - problemem nie jest prędkość - problemem jest styl w jakim Buczkowski się porusza... GrudziądzStyle...
I decyzja z zamianą Miesiąc-Buczek się nie broni. Bo Łełek jednak "napierdalał" całym torem jak trzeba było się bić, czego Buczek nie zrobi nigdy bo tak się kurczowo tej krechy trzyma.
Najgorszy silnik i ramę jaką ma powinien tu zwieźć i napierdalać kółka po Z5 jak głupi aż połapie jak się jeździ... a na owal na Hallera to powinien tylko na mecz wyjazdowy podjechać i TYLE...
Ostatnio zmieniony 26 kwietnia 2021, o 10:03 przez SwiDarek, łącznie zmieniany 1 raz.
DON'T THINK!!! DRINK!!!
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
Jak już wcześniej gdzieś pisałem, ja tam u Buczka prędkość w motocyklu widzę nie gorszą niż u np. Wiktora. Problem polega na jej nadmiernym wytracaniu na łukach. Jeśli chłopak to ogarnie to może wozić naprawdę fajne punkty. Jak by nie patrzeć, punktowo niewielki ale jeśli chodzi choćby o spasowanie, progres wczoraj, w stosunku do piątku był duży.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
Zgadza się. Buczek traci prędkość na wirażach. W ogóle tego nie czuł w piątek, a wczoraj było już lepiej. Na pewno to częściowo kwestia treningów, ale i głowy. Chcesz się pokazać i robisz szkolne błędy. Myślę, że z czasem to wyeliminuje i będzie z niego pociecha. Przydałby mu się taki mecz w Zielonej typu 6+2, żeby poczuł się trochę pewniej.
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
Kantuje motocykl z wyjścia żeby zrobić po grudziądzku długą prostą. U nas się to nie sprawdza, bo traci się prędkość. U nas z wyjść trzeba wypuścić motocykl i pozwolić mu jechać jak od cyrkla. I oczywiście wymaga to zmian w ustawieniu motocykla
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
Wchodzę na forum po kilkunastu godzinach, a tu jedna wielka stypa. Ktoś umarł?
Dominik, Jarek, Mikkel i Wiktor rewelacyjnie, Mateusz OK. Grisza, w odróżnieniu od wspomnianych wcześniej kolegów, beznadziejny na startach. Stąd jego ataki na żyletki i ryzykowanie wykluczeń. No a Krzysiek zrobił więcej szumu niż punktów. Szkoda, że nie dowiózł dwójki w biegu z Janowskim. Byłby to pozytywny impuls.
Dominik, Jarek, Mikkel i Wiktor rewelacyjnie, Mateusz OK. Grisza, w odróżnieniu od wspomnianych wcześniej kolegów, beznadziejny na startach. Stąd jego ataki na żyletki i ryzykowanie wykluczeń. No a Krzysiek zrobił więcej szumu niż punktów. Szkoda, że nie dowiózł dwójki w biegu z Janowskim. Byłby to pozytywny impuls.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
kdsz pisze:Wchodzę na forum po kilkunastu godzinach, a tu jedna wielka stypa. Ktoś umarł?
Może brakuje nam wykorzystywania łatwych szans jakie dostajemy od losu i wreszcie awansu do play off, bo samej tylko obecności w Ekstralidze zdążyliśmy się nacieszyć? Inna sprawa, że wielu z nas jest wierzycielami Klubu, bo trzymamy w kieszeniach niewykorzystane karnety. Mamy zatem prawo żądać profesjonalizmu.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
Zarówno z Częstochową jak i z Wrocławiem Buczkowski pojechał źle. Nie trzeba być ekspertem żeby to zauważyć, wystarczy spojrzeć na punkty. Akurat te punkty odzwierciedlają postawę na torze. Zaprezentował się w tych dwóch meczach gorzej niż w przekroju sezonu 2020 prezentowali się Jamróg z Miesiącem. I trzeba to sobie przyznać uczciwie.
Nie oznacza to przecież, że tak będzie jeździł do końca sezonu.
Konsekwentnie - nie jestem zwolennikiem robienia zmian kadrowych po pierwszych (nawet kilku "pierwszych") niepowodzeniach. Nie uważam również żeby Buczek był zawodnikiem gorszym niż Miesiąc, wręcz przeciwnie. Trzeba mu pomóc i to jest rola klubu żeby pomóc Krzyśkowi zdiagnozować problem i dać środki do jego wyeliminowania.
I nie mogę się zgodzić z tym, że mecz jest od tego żeby "budować" jakiegoś zawodnika. Mecz jest od tego żeby go wygrać, a ze względu na bonus - wygrać jak największą przewagą.
Puszczanie najsłabszego zawodnika (nie seniora, zawodnika!) w zespole w biegu nominowanym w meczu, w którym w rewanżu trzeba będzie się napocić o każdy punkt, to kuriozum.
Co do samego meczu, to fajnie że w końcu ogarnięto telemetrie. Przekazuje ona mnóstwo jednoznacznych danych. Przede wszystkim zgodzę się z przedmówcami - świetnie zaprezentował się Michelsen. Ten sam, dla którego jeszcze kilka dni temu szukano zastępcy. To on osiągał najwyższe prędkości. Świetnie tez jechał dla drużyny nie ścigając tylko pilnując kolegi z drużyny, a potwierdzenie miało to w dystansie, który Duńczyk pokonywał. Hampel też świetnie, mam wrażenie, że będzie to jego sezon. Widać, że świetnie się czuje na motocyklu. Ostatnio tak jeżdżącego Hampela widziałem przed kontuzją. W ogóle mam wrażenie, że Hampel razem z Griszą to zawodnicy ze ścisłego światowego TOPU. Niewielu jest takich, którzy będąc zdecydowanie wolniejsi potrafią tak skutecznie odpierać ataki zawodników z póki GP.
Myślę, że jeśli menadżer tego nie spieprzy to drużyna może w tym sezonie osiągnąć naprawdę dużo.
Nie oznacza to przecież, że tak będzie jeździł do końca sezonu.
Konsekwentnie - nie jestem zwolennikiem robienia zmian kadrowych po pierwszych (nawet kilku "pierwszych") niepowodzeniach. Nie uważam również żeby Buczek był zawodnikiem gorszym niż Miesiąc, wręcz przeciwnie. Trzeba mu pomóc i to jest rola klubu żeby pomóc Krzyśkowi zdiagnozować problem i dać środki do jego wyeliminowania.
I nie mogę się zgodzić z tym, że mecz jest od tego żeby "budować" jakiegoś zawodnika. Mecz jest od tego żeby go wygrać, a ze względu na bonus - wygrać jak największą przewagą.
Puszczanie najsłabszego zawodnika (nie seniora, zawodnika!) w zespole w biegu nominowanym w meczu, w którym w rewanżu trzeba będzie się napocić o każdy punkt, to kuriozum.
Co do samego meczu, to fajnie że w końcu ogarnięto telemetrie. Przekazuje ona mnóstwo jednoznacznych danych. Przede wszystkim zgodzę się z przedmówcami - świetnie zaprezentował się Michelsen. Ten sam, dla którego jeszcze kilka dni temu szukano zastępcy. To on osiągał najwyższe prędkości. Świetnie tez jechał dla drużyny nie ścigając tylko pilnując kolegi z drużyny, a potwierdzenie miało to w dystansie, który Duńczyk pokonywał. Hampel też świetnie, mam wrażenie, że będzie to jego sezon. Widać, że świetnie się czuje na motocyklu. Ostatnio tak jeżdżącego Hampela widziałem przed kontuzją. W ogóle mam wrażenie, że Hampel razem z Griszą to zawodnicy ze ścisłego światowego TOPU. Niewielu jest takich, którzy będąc zdecydowanie wolniejsi potrafią tak skutecznie odpierać ataki zawodników z póki GP.
Myślę, że jeśli menadżer tego nie spieprzy to drużyna może w tym sezonie osiągnąć naprawdę dużo.
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
Gelo pisze:Szarpał, próbował, blokował - to co umie najlepiej. Punktów z tego nie ma, ale to taki lepszy Miesiąc. Ambicji mu nie brakuje. Ma tylko naleciałości z Grudziądza. Jak ktoś zostawia serducho, wątrobę i płuca na torze to ja bym go nie krytykował. Jest wolny, ale potrzebny.
AMEN!
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
Ja bylem nawet pozytywnie nastawiony, że zrezygnowalismy z tego nieprzewidywalnego Miesiaca i I-ligowego Jamroga, bo mialem nadzieje, ze przyjdzie Buczek ktory bedzie robil te 5-6 punktow ale w takich waznych biegach na 4:2. I wczoraj niby dwa razy przywiozl rywala (inna sprawa Liszke i Curzytka), ale raczej mialem wyobrazenie, ze on bedzie atakowal ten 1 punkt z seniorami, a nie bronil go przed kiepskimi juniorami. Teraz to juz wolalbym tego Miesiaca co 2 biegi na 4 zrobi jakies punkty, a i potencjal raz na mecz na wygranie biegu mial. Oczywiscie tez wkurzal, ale przynajmniej ta nieprzewidywalnosc byla jakas nadzieją, a w przypadku Buczka regularnosc jest troche beznadziejna... :(
Jedyna szanse dla niego widze na wyjazdach, moze gdzies mu podpasuje i tam gdzie juniorzy nie dadza rady bedzie trzymał wynik. Niemniej - w Lublinie obaj juniorzy sa od niego lepsi na dzis. Wiec jak ktos jest lepszy to powinien jechac.
Jedyna szanse dla niego widze na wyjazdach, moze gdzies mu podpasuje i tam gdzie juniorzy nie dadza rady bedzie trzymał wynik. Niemniej - w Lublinie obaj juniorzy sa od niego lepsi na dzis. Wiec jak ktos jest lepszy to powinien jechac.
Ostatnio zmieniony 26 kwietnia 2021, o 11:11 przez Cooper, łącznie zmieniany 1 raz.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
To dziś, po trzech kolejkach, klub ma rozkminiać, dlaczego Buczkowski jedzie taki sam piach, jak w poprzednim sezonie?
Sprawa jest prosta - jeśli problem był sprzętowy, to zawodnik, jak rozumiem, otrzymał przed sezonem odpowiednią kwotę i teraz ma hulać. Jeśli zaś problem dotyczył formy psychofizycznej, to czas na jej poprawę był od listopada do marca. Jak nie chwyciło, to nie chwyci, bo wożąc zera resetu w głowie nie zrobi.
Argumentów o grudziądzkich nawykach nie kupuję. To senior ścigający się od lat na torach całej Polski. Nie wierzę, że nie odróżnia łuku od nawrotu.
Pewnym usprawiedliwieniem może być stosunkowo mała liczba treningów jak na stan zaawansowania rozgrywek - mniej szans na ustawienie sprzętu. Ale jeśli, jak podejrzewam, problem jest "w głowie", to nie wierzę, by w trakcie sezonu dało się z nim coś zrobić.
Sprawa jest prosta - jeśli problem był sprzętowy, to zawodnik, jak rozumiem, otrzymał przed sezonem odpowiednią kwotę i teraz ma hulać. Jeśli zaś problem dotyczył formy psychofizycznej, to czas na jej poprawę był od listopada do marca. Jak nie chwyciło, to nie chwyci, bo wożąc zera resetu w głowie nie zrobi.
Argumentów o grudziądzkich nawykach nie kupuję. To senior ścigający się od lat na torach całej Polski. Nie wierzę, że nie odróżnia łuku od nawrotu.
Pewnym usprawiedliwieniem może być stosunkowo mała liczba treningów jak na stan zaawansowania rozgrywek - mniej szans na ustawienie sprzętu. Ale jeśli, jak podejrzewam, problem jest "w głowie", to nie wierzę, by w trakcie sezonu dało się z nim coś zrobić.
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
Ale dajmy sobie spokój z Miesiącem, Jeleniewskim czy nie wiem, Lampartem, który tez jest wolny.
Mamy Wiktora, Cierniaka i mogacego jeździć spod 8/16 Kuberę. Gwarantują oni wiecej od kazdego z dostępnych zawodników.
Mamy Wiktora, Cierniaka i mogacego jeździć spod 8/16 Kuberę. Gwarantują oni wiecej od kazdego z dostępnych zawodników.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
No ja nie mowie zeby sciagac Miesiaca od razu :) To juz lepiej Karola Barana moze, tez szarpie, blokuje i zostawia serducho, a pewnie mniejsze wymagania :)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
Klub powinien pomóc Buczkowskiemu w swoim interesie. Jeśli Motor ma zrobić wynik to potrzeba wszystkich 7 zawodników, którzy będą przywozić punkty. Nie ma na rynku ubiegłorocznego Hampela, po zakontraktowaniu którego można z dużym prawdopodobieństwem liczyć na dobre punkty.
...no, ale nie hula. Wina żużlowca, jak najbardziej. Tyle, że traci na tym cała drużyna, a w konsekwencji i klub. Jeśli nie będzie play off przez słaby wynik Krzyśka, to zrzuci się winę na Buczkowskiego, a klub Motor otrzyma tytuł "moralnego zwycięzcy"?
Ja nie będę bawił się w domorosłego diagnostę problemów żużlowców, ale jeśli to problem w dopasowaniu sprzętu do toru czy lepszym poznaniu jego geometrii to może trzeba zapewnić większą dostępność toru i może jakiegoś lokalnego mechanika, który wie co w Lublinie jedzie, a co nie.
Wracając jeszcze na chwilę do meczu i nieszczęsnego biegu 14... trzeba być mistrzem taktyki, żeby puszczając Griszę z Buczkowskim, tego pierwszego dać z pierwszego - najgorszego pola startowego, z którego nikt wczoraj nie wygrał wyścigu, a słabego Buczkowskiego z trzeciego, z którego cokolwiek dało się przywieźć. Chyba, że menadżer liczył, że obaj nagle się obudzą i słabo startujący Grisza nagle wystrzeli z najgorszego pola startowego i a Buczkowski cudownie się przebudzi i zrobią na 5:1 Lagutę i Janowskiego... ale to trzeba byłoby się chyba konkretnych piguł nałykać żeby snuć takie wizje.
Tak, w swoim interesie. Wszyscy w klubie powinni myśleć jak pomóc Buczkowskiemu.To dziś, po trzech kolejkach, klub ma rozkminiać, dlaczego Buczkowski jedzie taki sam piach, jak w poprzednim sezonie?
Zgadzam się. To jest profesjonalista i ma zrobić tak, żeby hulało.Sprawa jest prosta - jeśli problem był sprzętowy, to zawodnik, jak rozumiem, otrzymał przed sezonem odpowiednią kwotę i teraz ma hulać.
...no, ale nie hula. Wina żużlowca, jak najbardziej. Tyle, że traci na tym cała drużyna, a w konsekwencji i klub. Jeśli nie będzie play off przez słaby wynik Krzyśka, to zrzuci się winę na Buczkowskiego, a klub Motor otrzyma tytuł "moralnego zwycięzcy"?
Ja nie będę bawił się w domorosłego diagnostę problemów żużlowców, ale jeśli to problem w dopasowaniu sprzętu do toru czy lepszym poznaniu jego geometrii to może trzeba zapewnić większą dostępność toru i może jakiegoś lokalnego mechanika, który wie co w Lublinie jedzie, a co nie.
Wracając jeszcze na chwilę do meczu i nieszczęsnego biegu 14... trzeba być mistrzem taktyki, żeby puszczając Griszę z Buczkowskim, tego pierwszego dać z pierwszego - najgorszego pola startowego, z którego nikt wczoraj nie wygrał wyścigu, a słabego Buczkowskiego z trzeciego, z którego cokolwiek dało się przywieźć. Chyba, że menadżer liczył, że obaj nagle się obudzą i słabo startujący Grisza nagle wystrzeli z najgorszego pola startowego i a Buczkowski cudownie się przebudzi i zrobią na 5:1 Lagutę i Janowskiego... ale to trzeba byłoby się chyba konkretnych piguł nałykać żeby snuć takie wizje.
Ostatnio zmieniony 26 kwietnia 2021, o 11:31 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
Też wezmę udział w zabawie: Dawid Stachyra 
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
istred pisze:Wracając jeszcze na chwilę do meczu i nieszczęsnego biegu 14... trzeba być mistrzem taktyki, żeby puszczając Griszę z Buczkowskim, tego pierwszego dać z pierwszego - najgorszego pola startowego, z którego nikt wczoraj nie wygrał wyścigu, a słabego Buczkowskiego z trzeciego, z którego cokolwiek dało się przywieźć. Chyba, że menadżer liczył, że obaj nagle się obudzą i słabo startujący Grisza nagle wystrzeli z najgorszego pola startowego i a Buczkowski cudownie się przebudzi i zrobią na 5:1 Lagutę i Janowskiego... ale to trzeba byłoby się chyba konkretnych piguł nałykać żeby snuć takie wizje.
Zgadza się. Zamiast cieszyć się przed nominowanymi ze zwycięstwa odbierałem SMS-y o treści: odpuszczamy punkt bonusowy?!
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
Problem Krzyśka Buczkowskiego polega na tym, że nie ogarnął za bardzo geometrii naszego toru i strasznie nerwowo "zawraca" na łukach. Widać, że bardzo chce tylko nie bardzo jeszcze wie jak. Trening i jeszcze raz trening. Jak załapie o co chodzi to będzie z niego pożytek. Wczoraj odniosłem wrażenie, że jechał szybciej niż w piątek więc sprzęt jest. Zatem niech potrenuje w spokoju i będzie ok.
Wracając do wczorajszego meczu to byłem zdziwiony, że taki Janowski w ogóle nie mógł załapać na początku jak ustawić sprzęt i którędy jechać żeby w ogóle jechać. Podobnie A. Łaguta. Oni autentycznie błądzili jak dzieci we mgle. A to świadczy o tym, że tor był przygotowany tak jak być powinien. Dla naszych atut, dla przyjezdnych zagadka. Jarek wczoraj pojechał tak jak byśmy się cofnęli do 2010 roku kiedy z Tomkiem ścigał się o IMŚ. Super ściganie i walka. Bardzo dobre zawody naszych juniorów. Mikkel bardzo dobrze, Grisza trochę pechowo ale dla mnie na szczególne słowa uznania w przekroju weekendu i dwóch spotkań zasłużył Dominik. Jest niesamowity. Tak trzymać.
Wracając do wczorajszego meczu to byłem zdziwiony, że taki Janowski w ogóle nie mógł załapać na początku jak ustawić sprzęt i którędy jechać żeby w ogóle jechać. Podobnie A. Łaguta. Oni autentycznie błądzili jak dzieci we mgle. A to świadczy o tym, że tor był przygotowany tak jak być powinien. Dla naszych atut, dla przyjezdnych zagadka. Jarek wczoraj pojechał tak jak byśmy się cofnęli do 2010 roku kiedy z Tomkiem ścigał się o IMŚ. Super ściganie i walka. Bardzo dobre zawody naszych juniorów. Mikkel bardzo dobrze, Grisza trochę pechowo ale dla mnie na szczególne słowa uznania w przekroju weekendu i dwóch spotkań zasłużył Dominik. Jest niesamowity. Tak trzymać.
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
Żeby było jasne - ja nie napisałem, żeby teraz kontraktować Miesiąca, tylko że decyzja o jego zmianie na Buczkowskiego się nie broni. I tak właśnie uważam.
Tak zupełnie teoretycznie, problem może mieć trzy podłoża - techniczny, sprzętowy lub mentalny. Znawcą nie trzeba być, żeby wiedzieć, że w żużlu konieczne są pewne umiejętności, sprzęt i zdolność podejmowania właściwych decyzji. Więc nie uzurpuję tu sobie żadnej tajemnej wiedzy.
Podłoże techniczne u Buczkowskiego wykluczam - to dojrzały senior, reprezentant kraju, zawodnik który ma za sobą udane sezony w Ekstralidze z wysoką średnią. Nie wierzę, że potrzebuje podszeptów z forum, żeby wyczaić, że obecnie jego tor domowy to lotnisko, a nie obrys placu wokół trzepaka.
Problemu sprzętowego nie wykluczam, ale zakładam, że Klub zrobił w tej kwestii wszystko, co musiał zrobić, tzn. wyposażył zawodnika w umówioną na ten cel kwotę. Mam nadzieję, choć nie wierzę, że to właśnie tu leży problem, bo tylko ten da siałoby się jeszcze naprawić.
No i kwestia mentalna - zawodnik rozstał się z klubem, który od jakiegoś czasu ciągnął go w dół, zmienił otoczenie, uczestniczył w zgrupowaniach i integracji. Jeśli to nic nie dało, to wożenie kolejnych słabych punktów nic tu nie pomoże, a najwyżej pogorszy sytuację.
Z tego wynika, że szanse na zwyżkę formy są niskie. I właśnie dlatego zmiana Miesiąca na Buczkowskiego nie jest zmianą na lepsze.
Tak zupełnie teoretycznie, problem może mieć trzy podłoża - techniczny, sprzętowy lub mentalny. Znawcą nie trzeba być, żeby wiedzieć, że w żużlu konieczne są pewne umiejętności, sprzęt i zdolność podejmowania właściwych decyzji. Więc nie uzurpuję tu sobie żadnej tajemnej wiedzy.
Podłoże techniczne u Buczkowskiego wykluczam - to dojrzały senior, reprezentant kraju, zawodnik który ma za sobą udane sezony w Ekstralidze z wysoką średnią. Nie wierzę, że potrzebuje podszeptów z forum, żeby wyczaić, że obecnie jego tor domowy to lotnisko, a nie obrys placu wokół trzepaka.
Problemu sprzętowego nie wykluczam, ale zakładam, że Klub zrobił w tej kwestii wszystko, co musiał zrobić, tzn. wyposażył zawodnika w umówioną na ten cel kwotę. Mam nadzieję, choć nie wierzę, że to właśnie tu leży problem, bo tylko ten da siałoby się jeszcze naprawić.
No i kwestia mentalna - zawodnik rozstał się z klubem, który od jakiegoś czasu ciągnął go w dół, zmienił otoczenie, uczestniczył w zgrupowaniach i integracji. Jeśli to nic nie dało, to wożenie kolejnych słabych punktów nic tu nie pomoże, a najwyżej pogorszy sytuację.
Z tego wynika, że szanse na zwyżkę formy są niskie. I właśnie dlatego zmiana Miesiąca na Buczkowskiego nie jest zmianą na lepsze.
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
Maxx pisze:Wracając do wczorajszego meczu to byłem zdziwiony, że taki Janowski w ogóle nie mógł załapać na początku jak ustawić sprzęt i którędy jechać żeby w ogóle jechać. Podobnie A. Łaguta. Oni autentycznie błądzili jak dzieci we mgle. A to świadczy o tym, że tor był przygotowany tak jak być powinien. Dla naszych atut, dla przyjezdnych zagadka.
Tak - leca wrzuty za taktyke, ale trzeba oddac Mackowi, ze tor byl przygotowany swietnie, duzo lepiej "pod nas" niz w piatek, Wrocek w ogole nie kumal na poczatku o co chodzi. Moze i taktyka powinien sie zajmowac tylko Maciek...?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
Torsen pisze:Żeby było jasne - ja nie napisałem, żeby teraz kontraktować Miesiąca, tylko że decyzja o jego zmianie na Buczkowskiego się nie broni. I tak właśnie uważam.
Tak zupełnie teoretycznie, problem może mieć trzy podłoża - techniczny, sprzętowy lub mentalny. Znawcą nie trzeba być, żeby wiedzieć, że w żużlu konieczne są pewne umiejętności, sprzęt i zdolność podejmowania właściwych decyzji. Więc nie uzurpuję tu sobie żadnej tajemnej wiedzy.
Podłoże techniczne u Buczkowskiego wykluczam - to dojrzały senior, reprezentant kraju, zawodnik który ma za sobą udane sezony w Ekstralidze z wysoką średnią. Nie wierzę, że potrzebuje podszeptów z forum, żeby wyczaić, że obecnie jego tor domowy to lotnisko, a nie obrys placu wokół trzepaka.
Problemu sprzętowego nie wykluczam, ale zakładam, że Klub zrobił w tej kwestii wszystko, co musiał zrobić, tzn. wyposażył zawodnika w umówioną na ten cel kwotę. Mam nadzieję, choć nie wierzę, że to właśnie tu leży problem, bo tylko ten da siałoby się jeszcze naprawić.
No i kwestia mentalna - zawodnik rozstał się z klubem, który od jakiegoś czasu ciągnął go w dół, zmienił otoczenie, uczestniczył w zgrupowaniach i integracji. Jeśli to nic nie dało, to wożenie kolejnych słabych punktów nic tu nie pomoże, a najwyżej pogorszy sytuację.
Z tego wynika, że szanse na zwyżkę formy są niskie. I właśnie dlatego zmiana Miesiąca na Buczkowskiego nie jest zmianą na lepsze.
Decyzja o zmianie Miesiąca z perspektywy ostatnich meczów się nie broni, to jasne. Zobaczymy jak będzie na koniec sezonu. Zarówno Krzysiek jak i Paweł są zawodnicy z długą karierą i jednoznacznie można powiedzieć, że przekrojowo Buczkowski jest zawodnikiem lepszym. Rozsądne było zatem zakontraktowanie jego przed sezonem.
Ale to już przeszłość. Buczkowski jest w drużynie i trzeba zrobić wszystko co można, a nie tylko to co klub "musiał", żeby wynik Buczkowskiego się poprawił.
Pamiętam początki Grześka Knappa w Lublinie. Pierwszy sezon też miał słaby. Bywałem wtedy często na stadionie czy w jego pobliżu i był okres, że Grzesiek razem z bratem codziennie kilka godzin spędzali na stadionie. Dłubali przy motocyklu, po czym Grzesiek jechał kilka kółek i tak w kółko. Przyniosło to taki efekt, że Kanpp i Karlsson to była jedna z lepszych par w tamtym okresie.
Knapp też był z Grudziądza.
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
Nieodżałowanemu Grześkowi Knappowi rzeczywiście trochę czasu zajęło zanim zaczął śmigać po naszym torze, też to pamiętam doskonale. Ale jak już znalazł to czego szukał to nawet wyprzedzanie po szerokiej na pierwszym wirażu (co wówczas było niemal niewykonalne) przychodziło mu z łatwością. Dlatego też jestem zdania, że Krzysiek potrzebuje chwili czasu żeby ogarnąć nasz tor. Dodać należy, że my weszliśmy w sezon z przysłowiowego "marszu", bez sparingów i z małą ilością treningów na torze. To też robi swoje. Poczekajmy a z Krzyśka będzie pożytek.
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
Ile miał wtedy lat Knapp, a ile ma dziś Buczkowski? Ile lat przejeździli na torach całej Polski i przeciw jakim przeciwnikom?
Grzegorz był wtedy młodym zawodnikiem z drugiej ligi, nadal rozwijał się jako żużlowiec. Buczek jest natomiast w pełni rozwiniętym seniorem od lat w najmocniejszej lidze żużlowej na świecie.
Moim zdaniem jest to zupełnie nie do porównania.
Grzegorz był wtedy młodym zawodnikiem z drugiej ligi, nadal rozwijał się jako żużlowiec. Buczek jest natomiast w pełni rozwiniętym seniorem od lat w najmocniejszej lidze żużlowej na świecie.
Moim zdaniem jest to zupełnie nie do porównania.
Re: Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław (25.04.2021 g. 19:15)
OK.
To podsumowując.
1. Decyzja o zastąpieniu Miesiąca Buczkowskim się nie broni póki co.
2. Klub zrobił wszystko co powinien żeby Buczkowski hulał.
3. Buczkowski nie hula.
4. Nigdzie nie napisałeś, żeby teraz klub kontraktował Miesiąca.
Jest jakiś wniosek z tego? :)
To podsumowując.
1. Decyzja o zastąpieniu Miesiąca Buczkowskim się nie broni póki co.
2. Klub zrobił wszystko co powinien żeby Buczkowski hulał.
3. Buczkowski nie hula.
4. Nigdzie nie napisałeś, żeby teraz klub kontraktował Miesiąca.
Jest jakiś wniosek z tego? :)