waha pisze:Przeczytaj jeszcze raz co napisałem. Ja nie chciałem tam puszczać kariona tylko Lamparta albo Cierniaka
Ok, mój błąd. Nie doczytałem. Ale znów wracamy do kwestii tego, czy brak Jarka w nominowanych był uzgodniony wcześniej. Jeśli tak, to faktycznie należało reagować wcześniej i w tym 10 biegu puścić np. Cierniaka. Co pozwoliłoby jechać Dominikowi i w 14 i w 15.
Jeśli jednak, że kwestia braku Hampela pojawiła się dopiero po 13 biegu, to jaki sens miało oszczędzanie Kubery? Przecież gdyby Hampel pojechał, to Dominik straciłby de facto jeden bieg.
Ale najbardziej prawdopodobną wersją jest ta, że Sandał podszedł do Jarka i powiedział mu, żeby sobie odpuścił 15 bieg i oszczędzał nogę. Bo już wcześniej Jack takie numery odwałał z Miesiącem i Michelsenem.
CO do Buczkowskiego. To nie ma sensu porównywac jego występu dzisiaj do tego z piątku, bo to było niebo i ziemia. Dzisiaj szarpał, walczył, był w kontakcie. Stracił 3 pkt na trasie. Gdyby je wybronił, to skończyłby z minimum 6 i wszyscy byliby zadowoleni.
Nie wybronił, ale jednak pokazał, że progres jest. Nie ma sensu teraz rzucać nzwiskami Miesiąców (czekam jeszcze tylko na propozycje wypożyczenia Daniela z Krosna), bo oni nie gwarantują równiez niczego. Zobaczymy, jak Buczkowi pójdzie w Zielonej, a potem z Apatorem u nas.
No i przypomnijcie sobie Wozniaka rok temu. Pierwsze kilka meczy wyglądał jak gość z maks 2 ligi.
Grisza też musi się ogarnać. Ok, wykluczenie mocno kontrowersyjne, ale nie byłoby ani pierwszego, ani drugiego W, jakby się Grigorij nie pałętał na koncu stawki. Tam gdzie na domowym torze nie powinien w ogóle jeździć. Jego popisu z biegu nr. 1 w ogóle szkoda komentować.
Drugi mecz u siebie, drugi wygrany, ale też drugi, po którym mozna mieć niedosyt. Dzisiaj mieliśmy Sparte na leżącą na deskach. Tylko niestety zanim sędzia doliczył do 10, to ktoś jej co chwila pomagał wstać. A to sam sędzie, a to Griszka, a to nasz sztab szkoleniowy.
A na olimpijskim Sparta będzie bardzo groźna, włącznie z jej juniorami. I że zrobimy 39 pkt, to głowy bym se uciąć nie dał.