istred pisze:Teoretycznie mamy zdecydowanie lepszych juniorów, więc to całkiem realny scenariusz. Pytanie jak to będzie wyglądało w praktyce.
Nawet jeśli założymy, że są zdecydowanie lepsi, to czy będą faworytami w starciu z gorzowskimi, którzy pojadą u siebie (a żaden chyba tor w SE nie daje gospodarzom takiego atutu jak gorzowski) i czy są od nich lepiej dosprzętowieni? Po tym co zobaczyłem w Lesznie śmiem wątpić w jedno i drugie. Nowacki to było dno w zeszłym roku a w Lesznie wyglądał zupełnie inaczej.
Teraz prawie wszyscy juniorzy w SE mają taki sprzęt, że zwłaszcza na wyjeździe można z nimi przerżnąć.
Już pomijam, że nie uważam żeby Wiktor był zdecydowanie lepszy od kogokolwiek. 2 lata temu górował nad większością juniorów,
ale teraz już każdy leszcz na juniorce też jest dobrze przygotowany.
Nie będzie niespodzianki jeśli gorzowski junior przywiezie też naszego seniora. Kurs u buka, na to że nasi juniorzy przywiozą tam więcej niż gospodarze byłby całkiem zacny.
Teoretycznie zespół który ma w składzie Karczmarza, Woźniaka, Nowackiego i Jasińskiego nie powinien mieć prawa z nami wygrać bonusa, a i u siebie powinien mieć trudności. Ale w praktyce to oni są faworytami bo można zakładać, że są lepiej przygotowani.
Odkładając na bok dyspozycję dnia, spasowanie, to patrząc na chłodno z perspektywy Zmarzlik sprzętowo zdecydowanie odstaje od Vaculika, a Słowak wyprzedza z kolei całą naszą kamandę. Pytanie jak tutaj nasi liderzy wypadają na tle Thomsena i Woźniaka.
Szymon ma najprawdopodobniej jeden z lepszych sprzętów w SE, a Duńczyk jest niezłym kombinatorem i też potrafi sobie skombinować bardzo dobrą furę.
Zgadzam się z przedmówcami, że trzeba punktować "Karczmarzy", ale już nie żeby na coś liczyć,
ale zwyczajnie przegrywanie z nimi wzbudzi niesmak.
PS. pisał, że Grisza ma na ten sezon 15 silników, ale ciekawe ile nowych. Żeby chociaż miał jeden tak dobry jak Vadim Tarasenko to byłoby super ale ciężko w to uwierzyć.