Motor Lublin w sezonie 2021

żużel w Lublinie

Ktorego z tych zawodnikow widzialbys w naszych barwach w sezonie 2021?

Kubera
59
19%
Smektala
10
3%
Kolodziej
30
10%
Lambert
74
24%
Lidsey
2
1%
Miskowiak
8
3%
Cierniak
82
27%
Przedpelski
1
0%
Woryna
5
2%
Kasprzak
1
0%
Prz. Pawlicki
6
2%
Wozniak
3
1%
Trofimow
2
1%
Miesiac
7
2%
Zengota
14
5%
 
Liczba głosów: 304

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1501 Postautor: istred » 3 listopada 2020, o 12:05

radonis pisze:
istred pisze:Pełnomocnik zrobił Drabikowi świetną robotę. Sezon 2020 mógł cały przejechać. Tuż po jego zakończeniu dostał zawieszenie, więc ma ogromną szansę, żeby być gotowy na start sezonu 2022. Moim zdaniem od początku taki był cel przeciągania postępowania.
Tak naprawdę grozi mu 2 lata zawieszenia. Jeśli znajdą okoliczności łagodzące, a pewnie jakieś znajdą, to dostanie kilkanaście miesięcy, a każdy miesiąc poniżej 2 lat to miesiąc jazdy. Lepiej się ugrać nie dało.
No tak ale cała ta sytuacja zniszczyła go psychicznie

Przed tą całą sprawą jego psychika też nie była w najlepszym stanie.
Tak jak pisał kdsz, będzie miał czas popracować nad tym elementem.
Fantys pisze:Mam nadzieję,że wróci mocniejszy.Bardzo lubię Maksa sam sobie zrobił źle , razem z Rusko i Klocową oni mu zaszkodzili. Maksiu wracaj silniejszy będzie dobrze !

Ja bym tylko nieśmiało chciał przypomnieć, że to jest dorosły facet. Obwinianie całego świata (Rusko, Kloc, Mecenas, POLADA i nie wiem kto jeszcze...) za jego błędy moim zdaniem jest nieuzasadnione.
Ostatnio zmieniony 3 listopada 2020, o 12:09 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1502 Postautor: kibicLBN » 3 listopada 2020, o 12:07

Fantys pisze:Mam nadzieję,że wróci mocniejszy.Bardzo lubię Maksa sam sobie zrobił źle , razem z Rusko i Klocową oni mu zaszkodzili. Maksiu wracaj silniejszy będzie dobrze !

A ja średnio trawię młodego gwiazdora, może jakby się skumał z Bartkiem Zmarzlikiem zamiast młodszegoPawlickiego bylby w całkiem innym miejscu . I muszę Cię zmartwić ale raczej nie śledzi zuzel.info. nie mniej jednak szanuję poziom sportowy i dotychczasowe osiągnięcia.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Fantys
Zawodowiec
Posty: 1023
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, o 11:24

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1503 Postautor: Fantys » 3 listopada 2020, o 12:47

Ja wiem isterd,zgadzam się ze wszystkim jednak przykro że dał się w to wciągnąć. Szkoda mi zmarnowanego talentu , dlatego po cichu liczę że sie podniesie po tym.

Za głupotę się płaci , i on teraz zapłaci najwyższa cenę.

Awatar użytkownika
Sugawolf
Posty: 43
Rejestracja: 27 marca 2015, o 14:40

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1504 Postautor: Sugawolf » 3 listopada 2020, o 13:03


Awatar użytkownika
Saeyl
Kadrowicz
Posty: 1797
Rejestracja: 1 listopada 2018, o 19:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1505 Postautor: Saeyl » 3 listopada 2020, o 13:05

Najprawdopodobniej zawodnik w najbliższych dniach ogłosi rozstanie ze swoim macierzystym klubem. Decyzja w tej sprawie ma zapaść do piątku, a faworytem w wyścigu po zawodnika jest Motor Lublin.
Lublinianie są ponoć tak zdeterminowani, że tarnowianin mógłby w ich klubie liczyć nawet na 400 tysięcy złotych za podpis i 3 tysiące za każdy zdobyty punkt.
Takiej oferty raczej nie otrzyma w Tarnowie. Jedynym minusem tej propozycji wydaje się fakt, że Cierniak już teraz musiałby się związać z nowym klubem kontraktem długoterminowym i całkiem możliwe, że w Lublinie pozostałby do końca wieku juniora.

https://www.przegladsportowy.pl/zuzel/p ... ia/2xev6hd
Telenowela trwa, miało być do piątku, później do wtorku, a teraz znowu do piątku.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1506 Postautor: Flagg » 3 listopada 2020, o 13:14

Te kwoty to oni chyba losują jak w totolotku. Szczególnie PS, bo SyFy po odejściu Ostafy chyba faktycznie lekko przystopowały. KUbera 700 tys, Cierniak 400 tys, wcześniej łaguta 800 tys, 3.5M dla Zmarzlika. A jest jeszcze Hampel, Lampart, Michelsen. Zaraz się okaże, że Motor ma budżet porównywalny z czołowymi klubami piłkarskiej ekstraklasy xD
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1507 Postautor: istred » 3 listopada 2020, o 13:25

Fantys pisze:Ja wiem isterd,zgadzam się ze wszystkim jednak przykro że dał się w to wciągnąć. Szkoda mi zmarnowanego talentu , dlatego po cichu liczę że sie podniesie po tym.

Za głupotę się płaci , i on teraz zapłaci najwyższa cenę.

Ja uważam, że wpadka dopingowa nie będzie kluczowa dla jego kariery i nie będzie decydowała czy wykorzysta swój talent czy nie. Nie on jedyny ma takie doświadczenie. Pauzowało wielu zawodników, którzy osiągnęli najwyższy poziom na żużlu - Ward, Laguta, Dudek... Popełnił błąd, powinien to odpokutować i jechać dalej. Wygląda na to, że skończy się dla niego w miarę korzystnie - straci jeden sezon. Prawdopodobnie dzięki pełnomocnikowi.
Dlatego nie obwiniałbym tutaj Rusko, a wręcz odwrotnie. Być może właśnie Rusko pomógł Drabikowi przejść przez tą całą sytuację w miarę suchą stopą. Oczywiście nie z troski o samego zawodnika, a o interes klubu, ale Drabik na tym skorzystał.

Problemem w przypadku Drabika - moim zdaniem - nie jest wpadka dopingowa, a głowa, z którą coś się działo już znacznie wcześniej. I tutaj bym szukał największego zagrożenia dla jego kariery. Przecież w końcówce sezonu Drabik mógł jechać, a jednak nie było go w składzie. W sytuacji gdy zawodnicy startują na w pół przytomni i ze złamaniami taka sytuacja wygląda na bardzo poważną.
Dlatego właśnie paradoksalnie ta dyskwalifikacja może mu pomóc dojść do pełnej sprawności psychicznej, przemyśli pewne sprawy, poukłada je i w 2022 roku wróci odmieniony, co pozwoli wykorzystać mu potencjał jaki ma.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1508 Postautor: Flagg » 3 listopada 2020, o 13:48

Hmm, przeszedł suchą stopą? Szczerze wątpię. Pomijam już sama nagonke medialną i problemy z psychika, które wzięły się właśnie z tego, w jaki sposób sprawa została rozegrana, ale na chwile obecną wychodzi na to, że jeden sezon to jest optymistyczna wersja dla Drabika. Ta sprawa jest w tym momencie już zbyt medialna, za dużo sie o niej mówi, żeby POLADA pozwoliła sobie na jakiś wyrok w stylu 6 msc, do tego kwiatki które wyszły w trakcie odwołania do trybunału PKOL również nie działają na korzyść Drabnika (sprzeczne zeznania). Dodajmy do tego, że WADA może odwołać się od ewentualnej decyzji POLADY, jeśli wymierzona kara będzie za niska. Tak było choćby w przypadku piłkarzy Pogonii Siedlce


Do tego całe to przeciąganie cyrku począwszy od jakiś głupich gadek o wysyłce dokumentów na zły adres i tym podobnych duperelach.
Drabik i jego otoczenie od początku wiedzieli, że sprawa jest przegrana, że jedyne co mogą zrobić, to odkładać to w czasie, tak, by chłopak mógł odjechać sezon.

Gdyby nastomiast Maks od początku współpracował i dążył do zakończenia sprawy, to niewykluczone, że ze względu na młody wiek i pryznanie się samemu, dostałby kare maks 12 miesięcy, która po odwołaniu skróconaby została do pół roku lub czegoś w tym rodzaju.

A już totalnym debilizmem było dalsze brnięcie w tą szopkę po wybuchu pandemii. Wtedy należało zrezygnować z kolejnych etapów odwoławczych i dązyć do jak najszybszego wyroku. CHłopak straciłby kadłubowy sezon z obciętymi kontraktami, a przed sezonem 2021 mógłby sobie wybierać w kontraktach niczym Zmarzlik.

Tymczasem wszystko wskazuje na to, że w najlepszym scenariuszu dostanie taki sam wymiar kary, jakiby dostał bez tej szopki, ale przynajmniej oszczędziłby sobie publicznego linczu i problemów z psychiką.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1509 Postautor: kdsz » 3 listopada 2020, o 14:02

Mnie również wydaje się, że z perspektywy Drabika szybki wyrok to było najlepsze rozwiązanie. Już odliczałby dni do końca zawieszenia. A tak całe rozgrywki jechał z pętlą na szyi.

Rusko rzucił Maksymowi betonowe koło ratunkowe.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1510 Postautor: istred » 3 listopada 2020, o 14:39

Flagg pisze:Hmm, przeszedł suchą stopą? Szczerze wątpię. Pomijam już sama nagonke medialną i problemy z psychika, które wzięły się właśnie z tego, w jaki sposób sprawa została rozegrana, ale na chwile obecną wychodzi na to, że jeden sezon to jest optymistyczna wersja dla Drabika. Ta sprawa jest w tym momencie już zbyt medialna, za dużo sie o niej mówi, żeby POLADA pozwoliła sobie na jakiś wyrok w stylu 6 msc, do tego kwiatki które wyszły w trakcie odwołania do trybunału PKOL również nie działają na korzyść Drabnika (sprzeczne zeznania). Dodajmy do tego, że WADA może odwołać się od ewentualnej decyzji POLADY, jeśli wymierzona kara będzie za niska. Tak było choćby w przypadku piłkarzy Pogonii Siedlce


Do tego całe to przeciąganie cyrku począwszy od jakiś głupich gadek o wysyłce dokumentów na zły adres i tym podobnych duperelach.
Drabik i jego otoczenie od początku wiedzieli, że sprawa jest przegrana, że jedyne co mogą zrobić, to odkładać to w czasie, tak, by chłopak mógł odjechać sezon.

Gdyby nastomiast Maks od początku współpracował i dążył do zakończenia sprawy, to niewykluczone, że ze względu na młody wiek i pryznanie się samemu, dostałby kare maks 12 miesięcy, która po odwołaniu skróconaby została do pół roku lub czegoś w tym rodzaju.

A już totalnym debilizmem było dalsze brnięcie w tą szopkę po wybuchu pandemii. Wtedy należało zrezygnować z kolejnych etapów odwoławczych i dązyć do jak najszybszego wyroku. CHłopak straciłby kadłubowy sezon z obciętymi kontraktami, a przed sezonem 2021 mógłby sobie wybierać w kontraktach niczym Zmarzlik.

Tymczasem wszystko wskazuje na to, że w najlepszym scenariuszu dostanie taki sam wymiar kary, jakiby dostał bez tej szopki, ale przynajmniej oszczędziłby sobie publicznego linczu i problemów z psychiką.
A, że tak się spytam... skąd widza o sprzecznych zeznaniach, o wymiarze kary "od razu"?

Zapoznaj się z zasadami postępowania przed POLADA. Po pierwsze wiek nie jest przesłanką do złagodzenia kary. Po drugie za czyn, którego dopuścił się Drabik grożą 4 lata zawieszenia. A w zasadzie nawet nie grożą tylko są punktem wyjścia. To nie jest postępowanie karne, że sąd ma widełki w których się porusza biorąc pod uwagę różne okoliczności. Regulamin mówi jasno - kara wynosi 4 lata, to jest punkt wyjścia. Chyba, że znajdą się jakieś przesłanki łagodzące karę. Jedną z tych przesłanek jest przyznanie się do winy, wówczas punktem wyjścia są 2 lata zawieszenia. Tyle mu realnie groziło na początku i tyle mu realnie grozi dzisiaj. Odwoływanie się nie jest przesłanką zaostrzającą wyrok, jest to korzystanie ze praw strony, które są zagwarantowane przez przepisy postępowania. Nie można nikomu czynić zarzutu z tego, że korzysta ze swoich praw.
Mam bardzo duże wątpliwości czy sposób prowadzenia postępowania wpłynie na długość zawieszenia, jak niektórzy próbują sugerować. Moim zdaniem nie będzie miało wpływu. Zatem kluczowe jest od kiedy biegnie zawieszenie. Najkorzystniej dla zawodnika jest wtedy kiedy zawieszenie zaczyna się tuż po zakończeniu sezonu i to udało się osiągnąć. Teraz czas na drugą rundę i walkę o jak najmniejszy wymiar zawieszenia. Każdy miesiąc poniżej 24 będzie sukcesem i każdy miesiąc poniżej 24 będzie miesiącem startów w lidze i okazją do zarabiania pieniędzy.

Moim zdaniem kompletnie z kosmosu jest wzięta kara "max. 12 miesięcy" i jej dalsze skrócenie. Popatrz sobie na wyroki, które dostali piłkarze Pogoni Siedlce czy inni sportowcy, którzy w analogicznych sprawach. Były to zawieszenia kilkunastomiesięczne pomimo, że większość z nich współpracowała wzorowo. Samir Nasri - 18 miesięcy, Ryana Lochte - 14 miesięcy, piłkarze Pogoni nie dostali jeszcze prawomocnego orzeczenia. Karę 2 lat zawieszenia - czyli to co realnie grozi Drabikowi - (w tym 1,5 roku w zawiasach) zaskarżyła WADA. Gdyby Drabik dostał zawieszenie na wiosnę, tak jak próbowała to zrobić POLADA to przepadły by mu dwa sezony, a tak prawdopodobnie przepadnie jeden.

Ja wiem, że dla wielu kibiców Rusko to ktoś pomiędzy wrogiem numer jeden, a osobą trzęsącą całym światem i mającym wtyki nawet w Watykanie, ale nie oszukujmy się, gdyby takie łatwe było sterowanie agencją dopingową to ani ruscy nie byliby wykluczeni z igrzysk, ani Nasri, który jest zawodnikiem przecież nieporównywalnie bardziej znanym od Drabika, nie byłby zawieszony na tak długo.

Problemy z psychiką pojawiły się długo przed sprawą dopingową.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1511 Postautor: papi » 3 listopada 2020, o 14:48

Ale przyznasz, że okoliczności łagodzące zależą często od subiektywnej oceny. W przypadku Drabika naprawdę ciężko je znaleźć, a brak podjecia jakiejkolwiek współpracy raczej nie działa na jego korzyść. Jeśli od 30.10 dostanie 2 lata to i tak straci 2 sezony, tylko w moim odczuciu mógł w marcu zmienić front, pójść na współpracę, pokajać się i straciłby na wtedy okrojony sezon za niższe stawki i być może część kolejnego. Ale miałby okoliczność łagodząca. Dziś może być o to ciężko, w dodatku presja ze wszystkich stron zżarła mu psychikę i nawet tego sezonu za mniejsze pieniądze nie był w stanie odjechać

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1512 Postautor: kdsz » 3 listopada 2020, o 14:58

Oczywiście łatwo mi pisać po fakcie. Dziś wiadomo, że dla Maksa sezon 2020 był w dużym stopniu stracony. O betonowym kole ratunkowym pisałem nie jako o wilczej przysłudze pana Rusko, tylko chęci (interesownej) pomocy zawodnikowi, która zakończyła się niepowodzeniem. Operacja się udała, pacjent zmarł.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1513 Postautor: blajar » 3 listopada 2020, o 15:01

istred pisze:
Zapoznaj się z zasadami postępowania przed POLADA. Po pierwsze wiek nie jest przesłanką do złagodzenia kary. Po drugie za czyn, którego dopuścił się Drabik grożą 4 lata zawieszenia. A w zasadzie nawet nie grożą tylko są punktem wyjścia. To nie jest postępowanie karne, że sąd ma widełki w których się porusza biorąc pod uwagę różne okoliczności. Regulamin mówi jasno - kara wynosi 4 lata, to jest punkt wyjścia. Chyba, że znajdą się jakieś przesłanki łagodzące karę. Jedną z tych przesłanek jest przyznanie się do winy, wówczas punktem wyjścia są 2 lata zawieszenia.


Nie wiem, czy dobrze rozumiem, a to dla mnie ciekawe więc poproszę o ewentualne naprostowanie bo dla nie to trochę niezrozumiałe ale:
1. W przypadku sądu, kara jest w widełkach od X do Y i tu np. sąd może zasądzić najniższą karę X i jeszcze ją obniżyć ze względu na te przesłanki łagodzące?
2. POLADA ma na sztywno przypisaną wartość kary do przewinienia i przy braku przyznania jest to 4, przy przyznaniu 2 lata i tu jeszcze może zastosować złagodzenie w zależności od przesłanek łagodzących?
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1514 Postautor: istred » 3 listopada 2020, o 15:03

papi pisze:Ale przyznasz, że okoliczności łagodzące zależą często od subiektywnej oceny. W przypadku Drabika naprawdę ciężko je znaleźć, a brak podjecia jakiejkolwiek współpracy raczej nie działa na jego korzyść. Jeśli od 30.10 dostanie 2 lata to i tak straci 2 sezony, tylko w moim odczuciu mógł w marcu zmienić front, pójść na współpracę, pokajać się i straciłby na wtedy okrojony sezon za niższe stawki i być może część kolejnego. Ale miałby okoliczność łagodząca. Dziś może być o to ciężko, w dodatku presja ze wszystkich stron zżarła mu psychikę i nawet tego sezonu za mniejsze pieniądze nie był w stanie odjechać


Nie, tak to nie działa.
Punktem wyjścia dla POLADA są 4 lata, a w określonych sytuacjach 2.
To nie jest tak, że zawodnik mówi - dobra, dajcie karę, byle jak najkrótszą i już zaczynam odpoczynek. Wtedy dostanie 4 lata, bo to jest punktem wyjścia. Żeby ją skrócić to właśnie trzeba poznać okoliczności, a rolą strony jest przekonać POLADA, że wystąpiły okoliczności łagodzące. Do tego potrzebne jest przeprowadzenie postępowania - wymiana pism, przesłuchania itd. To trwa. To nie jest tak, jak tu się próbuje przedstawiać, że gdyby Drabik w marcu poszedł na współpracę to by w kwietniu dostał wyrok.

Gdyby dostał zawieszenie w marcu to byłoby najgorsze co mogłoby go spotkać bo wtedy ma w zasadzie jak w banku dwa sezony zawieszenia - o ile dobrze liczę, w przypadku kary pomiędzy 18 a 24 m-ce. Dzięki temu, że zawieszenie zaczyna biec z początkiem listopada to ma de facto 5 miesięcy zawieszenia "na sucho" czyli w okresie kiedy i tak nie ma jazdy.

Czy okoliczności łagodzące zależą od subiektywnej oceny? I tak i nie. Tak, bo jednak orzekają ludzie, a nie bo to nie jest - jak często się uważa - dowolność. Ci ludzie są związani pewnymi przepisami i jeśli je naruszą to odwoła się skutecznie albo strona albo WADA, tak jak w przypadku Pogoni.

Czy w przypadku Drabika ciężko znaleźć okoliczności łagodzące? Nie wiem. Żeby to ocenić trzeba byłoby znać akta postępowania, a ta jest cały czas w toku.

kdsz pisze:Oczywiście łatwo mi pisać po fakcie. Dziś wiadomo, że dla Maksa sezon 2020 był w dużym stopniu stracony. O betonowym kole ratunkowym pisałem nie jako o wilczej przysłudze pana Rusko, tylko chęci (interesownej) pomocy zawodnikowi, która zakończyła się niepowodzeniem. Operacja się udała, pacjent zmarł.

I to też jest prawda. Nikt nie mógł zakładać, że pod koniec sezonu Drabik wpadnie w depresję.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1515 Postautor: Flagg » 3 listopada 2020, o 15:10

W kwestii sprzecznych zeznań - to był jeden z motywów, z powodów których Trybunał odrzucił odwołanie Maksa.

https://www.przegladsportowy.pl/zuzel/p ... ka/phvk7z3

Odnośnie reszty. Jasne, "na papierze" np. wiek czy tryb postępowania nie mają wpływu na werdykt, ale teoria teorią, natomiast praktyka to co innego. Ja juz jednak za stary jestem, by wierzyć, że wszelkie decyzje podejmowane są w oparciu jedynie o to, co zapisane w książce. Jasne, że istniało prawdopodobieństwo, że WADA zaskarżyłaby zbyt niski wyrok dla Drabika, gdyby ten od razu poszedł na współpracę i dążył do najszybszego poznania wyroku ale dokładnie takie same ryzyko jest teraz.

Przytaczasz przykład Lochte czy Nasriego - jedna różnica, dość zasadnicza. Lochte i Nasri nie przyznali się sami. Zostali złapani po tym jak zdaje się wrzucili zdjęcia na swoje Social Media. Zreszta Nasri dostał na poczatku jedynie 6 miesięcy, a kara została wydłużona po odwołaniu złozonym przez samą UEFA. Szczerzę wątpię, by takie same kroki podjął np. FIM czy PZM. Piłkarze z Siedlec również sami się nie przyznali, a wpadli przez donos.

Więc tak, myślę, że byłaby spora szansa, że Drabik dostałby max 12 miesięcy, a całkiem prawdopodobne, że mniej. Oczywiście to tylko moje przypuszczenia i w zaden sposób Ci nie udowodnię, że właśnie tak by było. Ale patrząc na wysokość kar otrzymanych przez innych, mysle, że te <12 miesięcy jest dość realne.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1516 Postautor: istred » 3 listopada 2020, o 15:10

blajar pisze:Nie wiem, czy dobrze rozumiem, a to dla mnie ciekawe więc poproszę o ewentualne naprostowanie bo dla nie to trochę niezrozumiałe ale:
1. W przypadku sądu, kara jest w widełkach od X do Y i tu np. sąd może zasądzić najniższą karę X i jeszcze ją obniżyć ze względu na te przesłanki łagodzące?
2. POLADA ma na sztywno przypisaną wartość kary do przewinienia i przy braku przyznania jest to 4, przy przyznaniu 2 lata i tu jeszcze może zastosować złagodzenie w zależności od przesłanek łagodzących?

W bardzo dużym uproszczeniu tak jeśli chodzi o POLADA.
Przepis POLADA brzmi: Z przewinienie X kara wynosi 4 lata, chyba że... - no i rolą pełnomocnika jest wykazanie, że "chyba że..." wystąpiło.
Przepisy karne brzmią "Kto zabija człowieka podlega karze od 8 do 15 lat pozbawienia wolności, 25 lat pozbawienia wolności albo kary dożywotniego pozbawienia wolności". Wtedy sąd bada przesłanki określone w dyrektywie wymiaru kary (przepis wskazujący jakie okoliczności bierze się pod uwagę - zarówno te na korzyść jak i na niekorzyść sprawcy) i wydaje wyrok. Jeśli by nie znalazł okoliczności ani na korzyść (taka sytuacja w praktyce nie wystąpi), ani na niekorzyść to nie orzeka najwyższej kary (a dokładnie taka zasada jest przed POLADA) tylko powinien gdzieś pośrodku.

Tutaj masz regulamin POLADA: https://www.antydoping.pl/wp-content/up ... LADA-1.pdf

Bardzo ciężko się czyta tamte przepisy i trzeba być dobrze obeznanym z praktyką takiego postępowania żeby właściwie je zrozumieć, ale zawsze można poczytać.
Wydaje mi się, że Drabik odpowiada za czyn 2.2. Kary masz określone w art. 10.

Odnośnie reszty. Jasne, "na papierze" np. wiek czy tryb postępowania nie mają wpływu na werdykt, ale teoria teorią, natomiast praktyka to co innego. Ja juz jednak za stary jestem, by wierzyć, że wszelkie decyzje podejmowane są w oparciu jedynie o to, co zapisane w książce. Jasne, że istniało prawdopodobieństwo, że WADA zaskarżyłaby zbyt niski wyrok dla Drabika, gdyby ten od razu poszedł na współpracę i dążył do najszybszego poznania wyroku ale dokładnie takie same ryzyko jest teraz.
Mówi się, że "sędzia" wyda wyrok taki jaki najłatwiej mu będzie uzasadnić (bo ma on największe szanse obronienia się w przypadku odwołania). Oczywiście "po ludzku" można wziąć pod uwagę wiek... pomijając nawet, że sportowcy to generalnie młodzi ludzie i Drabik wyjątkiem nie jest, ale nikt nie będzie stosował ekwilibrystyki, żeby na siłę "po wieku" zmniejszać Drabikowi karę. W imię czego?
Ostatnio zmieniony 3 listopada 2020, o 15:17 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1517 Postautor: blajar » 3 listopada 2020, o 15:15

istred pisze:W bardzo dużym uproszczeniu tak jeśli chodzi o POLADA.
Przepis POLADA brzmi: Z przewinienie X kara wynosi 4 lata, chyba że... - no i rolą pełnomocnika jest wykazanie, że "chyba że..." wystąpiło.
Przepisy karne brzmią "Kto zabija człowieka podlega karze od 8 do 15 lat pozbawienia wolności, 25 lat pozbawienia wolności albo kary dożywotniego pozbawienia wolności". Wtedy sąd bada przesłanki określone w dyrektywie wymiaru kary (przepis wskazujący jakie okoliczności bierze się pod uwagę - zarówno te na korzyść jak i na niekorzyść sprawcy) i wydaje wyrok. Jeśli by nie znalazł okoliczności ani na korzyść (taka sytuacja w praktyce nie wystąpi), ani na niekorzyść to nie orzeka najwyższej kary (a dokładnie taka zasada jest przed POLADA) tylko powinien gdzieś pośrodku.

Tutaj masz regulamin POLADA: https://www.antydoping.pl/wp-content/up ... LADA-1.pdf

Bardzo ciężko się czyta tamte przepisy i trzeba być dobrze obeznanym z praktyką takiego postępowania żeby właściwie je zrozumieć, ale zawsze można poczytać.
Wydaje mi się, że Drabik odpowiada za czyn 2.2. Kary masz określone w art. 10.


Dzięki! Teraz to nieco jaśniej wygląda bo miałem kłopot z ogarnięciem nie za bardzo się różniących określeń, które, jak się okazuje, robią zasadniczą różnicę :)

Edit: masz rację, nie przebrnę tego :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1518 Postautor: Gelo » 3 listopada 2020, o 15:33

Heloł. Tu jest wątek Motor 2021

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1519 Postautor: blajar » 3 listopada 2020, o 15:35

W takim razie w temacie: Zengi pożegnał się z nami i nie będzie reprezentował Motoru w sezonie 2021.
https://www.instagram.com/p/CHIXGVnFEKj ... 2m44vv74bd
Ciekawe, że zamierza nas niebawem odwiedzić.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1520 Postautor: papi » 3 listopada 2020, o 15:38

Moze jednak Apator? :)

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1521 Postautor: blajar » 3 listopada 2020, o 15:40

Chyba nie :) To nie byłoby "niebawem" :) Z resztą na forum Bydgoszczy są pewni Grześka u nich :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1522 Postautor: Torsen » 3 listopada 2020, o 16:16

Fantys pisze:Mam nadzieję,że wróci mocniejszy.Bardzo lubię Maksa sam sobie zrobił źle , razem z Rusko i Klocową oni mu zaszkodzili. Maksiu wracaj silniejszy będzie dobrze !

A po powrocie pamiętaj, aby podziękować swojemu psu.
Uroczy chłopak.

Awatar użytkownika
Rusek
Kadrowicz
Posty: 1557
Rejestracja: 5 września 2009, o 08:23

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1523 Postautor: Rusek » 3 listopada 2020, o 16:17

blajar pisze:Chyba nie :) To nie byłoby "niebawem" :) Z resztą na forum Bydgoszczy są pewni Grześka u nich :)

Podobno był bliski Rybnika lecz Polonia przebiła ofertę ROWu. Grzesiek jest rozrywany na 1 ligowym froncie i ma szansę na wysoki kontrakt.
Mnie ciekawi gdzie trafi Trofimow... Podobno Rybnik zainteresowany...
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'

Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1524 Postautor: Klops1 » 3 listopada 2020, o 16:33

blajar pisze:W takim razie w temacie: Zengi pożegnał się z nami i nie będzie reprezentował Motoru w sezonie 2021.
https://www.instagram.com/p/CHIXGVnFEKj ... 2m44vv74bd
Ciekawe, że zamierza nas niebawem odwiedzić.


No i wyszło na to, że sympatyczny Grzesiek to najgorszy transfer Kuby ever.

Nie wiem ile miał wypłacone przed sezonem 2019, ale wszystko poszło w gwizdek patrząc z perspektywy klubu.

Ani pół punktu nie zdobył. Szkoda, że tak to się potoczyło.

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2021

#1525 Postautor: blajar » 3 listopada 2020, o 16:55

Klops1 pisze:No i wyszło na to, że sympatyczny Grzesiek to najgorszy transfer Kuby ever.

Nie wiem ile miał wypłacone przed sezonem 2019, ale wszystko poszło w gwizdek patrząc z perspektywy klubu.

Ani pół punktu nie zdobył. Szkoda, że tak to się potoczyło.


No nie ma faktów przeczących tej tezie ale ja osobiście nie mam mu za złe. Zwykły pech i tyle. Pewnie więcej niż połowa zawodników szaleje na crossie. Nie on pierwszy i pewnie nie ostatni. Chętnie zobacze go w naszych barwach w 2022 po dobrym sezonie w 1 lidze :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz