kdsz pisze:Stan żużla w tak ważnych krajach jak Anglia i Szwecja jest istotny dla całej dyscypliny. W końcu gdzieś ci wszyscy zawodnicy muszą startować i się rozwijać. A tylko w Anglii i Szwecji (i rzecz jasna w Polsce) są organizowane profesjonalne rozgrywki ligowe. Dania, Niemcy czy Rosja to jednak folklor.
Cieszę się, że znalazłem w końcu kogoś kto ma tym zakresie podobne zdanie do mojego.
Dokładnie pisałem to w ubiegłym roku, gdy toczyła się dyskusja o zagranicznym juniorze.
W Polsce przepis o dwóch polskich młodzieżowcach funkcjonuje już od dawna i jakoś seniorów nam od tego nie przybyło. Moim zdaniem jest do dowód na to, że przepis się nie sprawdził, bo zamierzony efekt nie został osiągnięty. Jeśli nie jesteśmy w stanie wyprodukować zawodników polskich, to trzeba produkować zagranicznych, żeby miał się kto w tej dyscyplinie jeszcze ścigać.