Nasi rywale w sezonie 2020

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2551 Postautor: CKM1946 » 9 września 2020, o 21:39

No to albo wy robicie 53 z ZG albo my remis w Lesznie zeby wejść do PO. Oby sie komuś udało.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2552 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 9 września 2020, o 21:46

Bjerre dziś jest tyle słabszy niż wczoraj czy to Sparta jest tyle lepsza od Bjerre?

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2553 Postautor: Gelo » 9 września 2020, o 21:50

Skoro niektórzy jeszcze nie rozumieją co to znaczy jazda bez ambicji to wykładni dzisiaj dokonał Gajewski. Jasne, że kadrowo Sparta nas rozkłada w każdej formacji ale tak właśnie powinna jechać drużyna pod presją. My jechaliśmy wczoraj jak miękkie faje

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2554 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 9 września 2020, o 21:54

Bjerre kuźwa ma średnią domową 2,261, a dziś jeździ na 1, z kawałkiem. Płakać się chce. Nie, to nie jest jego normalna jazda.

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2555 Postautor: Dobromir » 9 września 2020, o 21:57

CKM1946 pisze:No to albo wy robicie 53 z ZG albo my remis w Lesznie zeby wejść do PO. Oby sie komuś udało.


Wcale sie nie zdziwie jak będzie remis. Jest kim tyle ujechać plus na wyjeździe lepiej jedzie drużyna niż u siebie.

Awatar użytkownika
Saeyl
Kadrowicz
Posty: 1797
Rejestracja: 1 listopada 2018, o 19:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2556 Postautor: Saeyl » 9 września 2020, o 21:57

KrzyczącyK1b1c pisze:Bjerre kuźwa ma średnią domową 2,261, a dziś jeździ na 1, z kawałkiem. Płakać się chce. Nie, to nie jest jego normalna jazda.

Może w Sparcie dogadany i kladzie ten mecz? Bo niby miał Łaguta, ale na razie komplet :lol:

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2557 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 9 września 2020, o 21:59

Saeyl pisze:
KrzyczącyK1b1c pisze:Bjerre kuźwa ma średnią domową 2,261, a dziś jeździ na 1, z kawałkiem. Płakać się chce. Nie, to nie jest jego normalna jazda.

Może w Sparcie dogadany i kladzie ten mecz? Bo niby miał Łaguta, ale na razie komplet :lol:

Nie przeklina się chyba na tym forum, więc zostawię bez komentarza.

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2558 Postautor: Maxx » 9 września 2020, o 22:03

Gelo pisze:Skoro niektórzy jeszcze nie rozumieją co to znaczy jazda bez ambicji to wykładni dzisiaj dokonał Gajewski. Jasne, że kadrowo Sparta nas rozkłada w każdej formacji ale tak właśnie powinna jechać drużyna pod presją. My jechaliśmy wczoraj jak miękkie faje

Pełna zgoda Grześ. Poza Hampelem i Trofimowem reszta dała ciała i to konkretnie. Nie było takiego zacięcia sportowego, jazdy w stylu "gaz do dechy i przed siebie". Z całą pewnością nasi stranieri wczoraj i w meczu u nas z Czewą umierać za Lublin nie mieli zamiaru. To było coś na zasadzie jadę bo jadę, jak coś się uda większego zrobić to będzie fajnie. Zdecydowanie zabrakło ambicji i woli walki. Tłumaczenia typu tor, przełożenia, niespasowane silniki można porównać do tego, że była mgła i nic nie widzieli jak to kiedyś świetnie powiedział Sławek Drabik.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2559 Postautor: tezetomaniak » 9 września 2020, o 22:09

Bjerre w Sparcie :lol: o lol

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2560 Postautor: jerry78 » 9 września 2020, o 22:12

Ooo dało się pokonać Artioma i Nickiego 4:2 w 15 biegu... tylko trzeba mieć kim.

Awatar użytkownika
WBA
Szkółkowicz
Posty: 285
Rejestracja: 4 lipca 2003, o 13:20
Lokalizacja: Lublin-zone
Kontakt:

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2561 Postautor: WBA » 9 września 2020, o 22:13

Maxx pisze:
Gelo pisze:Skoro niektórzy jeszcze nie rozumieją co to znaczy jazda bez ambicji to wykładni dzisiaj dokonał Gajewski. Jasne, że kadrowo Sparta nas rozkłada w każdej formacji ale tak właśnie powinna jechać drużyna pod presją. My jechaliśmy wczoraj jak miękkie faje

Pełna zgoda Grześ. Poza Hampelem i Trofimowem reszta dała ciała i to konkretnie. Nie było takiego zacięcia sportowego, jazdy w stylu "gaz do dechy i przed siebie". Z całą pewnością nasi stranieri wczoraj i w meczu u nas z Czewą umierać za Lublin nie mieli zamiaru. To było coś na zasadzie jadę bo jadę, jak coś się uda większego zrobić to będzie fajnie. Zdecydowanie zabrakło ambicji i woli walki. Tłumaczenia typu tor, przełożenia, niespasowane silniki można porównać do tego, że była mgła i nic nie widzieli jak to kiedyś świetnie powiedział Sławek Drabik.


Aż żal du.ę ściska jak Wrocław robi/zrobił Grudziądz.
Swoją drogą przydałby się taki wynik Motorku w niedzielę ;)
nic

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2562 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 9 września 2020, o 22:18

Pobieżnie zerknąłem i Kenio pojechał najgorszy domowy mecz sezonu i jako jedyny jechał 6 razy. Najs. :)

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2563 Postautor: Flagg » 9 września 2020, o 22:21

Maxx pisze:
Gelo pisze:Skoro niektórzy jeszcze nie rozumieją co to znaczy jazda bez ambicji to wykładni dzisiaj dokonał Gajewski. Jasne, że kadrowo Sparta nas rozkłada w każdej formacji ale tak właśnie powinna jechać drużyna pod presją. My jechaliśmy wczoraj jak miękkie faje

Pełna zgoda Grześ. Poza Hampelem i Trofimowem reszta dała ciała i to konkretnie. Nie było takiego zacięcia sportowego, jazdy w stylu "gaz do dechy i przed siebie". Z całą pewnością nasi stranieri wczoraj i w meczu u nas z Czewą umierać za Lublin nie mieli zamiaru. To było coś na zasadzie jadę bo jadę, jak coś się uda większego zrobić to będzie fajnie. Zdecydowanie zabrakło ambicji i woli walki. Tłumaczenia typu tor, przełożenia, niespasowane silniki można porównać do tego, że była mgła i nic nie widzieli jak to kiedyś świetnie powiedział Sławek Drabik.


Czyli generalnie wszystko sprowadza się do jednego - jak zapierdalasz i wygrywasz, to masz ambicje, jak jedziesz z tyłu, to Ci się nie chce :lol: No np. taki Magic faktycznie może wyglądać jakby mu się bardzo chciało, skoro wjeżdża w łuk czwarty, puszcza sprzęt i na końcu prostej jest na drugim miejscu mają pół prostej przewagi nad trzecim. Nie wiedziałem, że do takich cudów wystarczy po prostu chcieć.

Sorry, ale masz jakieś dane, które pokazują, że nasi wczoraj nie odkręcali manetki na full? Że mieli wywalone? Rozumiem, że wczoraj Hampelowi się chciało, a reszcie nie. A z Czewą chciało się Zagarowi, ale Michelsenowi już niekoniecznie? W Gorzowie natomiast Łaguta miał ambicje, a Hampel wywalone? Na inaugurację to tez tylko Michelsen chciał, bo Łaguta czy Zagar pojechali, żeby odjechać mecz? \

Rodzi to też kolejne pytania. Czy z Wrockiem i np. Lesznem wygraliśmy dlatego, że naszym się chciało, czy dlatego, że zawodnicy Sparty i Unii mieli wywalone na ten mecz? No bo przecież oba te zespoły sa lepsze od nas kadrowo, wiec gdyby tylko ich zawodnicy mieli odpowiednią motywację, to powinni wgnieść nas w tor.

W Falubazie to też mają zagwozdkę. No bo we Wrocławiu im się chciało, ale już w rewanż u siebie nie. Tak samo w dwumeczu z Czewą. Totalna wyjebka w meczu u siebie, ale na wyjeździe już im Żyto wytłumaczył, że musza chcieć.

W trybie na cito musimy załatwić sesje coachingowe naszym asom i w niedzielę Falubazy nie wychodzą z 30. Tylko robi się problem, bo co jeśli i naszym i rywalom będzie się chciało? Obie drużyny zrobią po 60 pkt?

Oceniacie ambicje i motywację zawodników na podstawie ich prędkości na torze i jakiś sekundowych urywków z parku maszyn, nie mając pojęcia coś się dzieje w ich głowach.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Saeyl
Kadrowicz
Posty: 1797
Rejestracja: 1 listopada 2018, o 19:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2564 Postautor: Saeyl » 9 września 2020, o 22:24

Artiom Łaguta oficjalnie pożegnał się z GKM Grudziądz.
Sądzę, że to ogromna wyrwa w składzie na sezon 2021.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2565 Postautor: niespokojny » 9 września 2020, o 22:39

Skoro Sajfutdinov do nas ma przyjsc to moga brac Zagara ;)
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2566 Postautor: Klops1 » 9 września 2020, o 22:41

Znając życie i naszą dotychczasową strategię transferową, to z tym Emilem to bym uważał ;)

Zrobić zestawienie niechcianych, odpalonych w innych klubach i z tych możemy wybierać ;)

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2567 Postautor: ezbeg » 9 września 2020, o 22:44

Co by nie obudzić się z ręką w nocniku. Nie skupiać się na jednym bo później jest walka o to co zostało. Ale to już sprawa na odrębny wątek na forum.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2568 Postautor: Gelo » 9 września 2020, o 22:59

"Czyli generalnie wszystko..." nie - nie sprowadza się do tego. Jak jedziesz pod presją i jesteś wolniejszy - to nadrabiasz ambicją i to Ty wywozisz w płot i blokujesz, zmuszasz do błędu a nie odwrotnie. vide dzisiejszy Chris. Tylko gość. A u nas? Matej trzy wyścigi szukający ścieżek i jadący na próbie toru pod płotem kiedy pies mojej sąsiadki wie że w Grudziądzu wychodzi się wąsko. Amatorka

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2569 Postautor: Flagg » 9 września 2020, o 23:11

Spoko, tylko żeby wywieźć w płot czy zablokowac, to :
a) musisz być przed rywalem
B) rywal moze przyciac do wewnętrznej i Cię minąć, vide co Fricke dzisiaj zrobił z Bjerre

Ciekawym jest, że zawsze o brak ambicji i motywacji oskarża się zawodników w meczu, w którym zrobili wynik słabszy od oczekiwań. Jeszcze nie spotkałem się z opinią typu "no byli faworytami, przegrali, ale walczyli, gryźli tor, robili wszystko co mogli żeby wygrać". Np. w meczu z Czewa ja widziałem takiego Lagute, który naprawdę się starał, próbował różnych ścieżek, kombinował jak mógł, podobnie np. fatalny tego dnia Michelsen. A i tak nic z tego nie było.

EDIT: Yyyy czekaj. Bieg zdaje się 5. Zagar wchodzi wasko w pierwszy łuk chyba drugiego kolka i wychodzi na 2 pozycje. Po szerokiej mijają go Bjerre i Pawlicki
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2570 Postautor: Gelo » 9 września 2020, o 23:14

Nieprawda. Możesz wywieść w płot kogoś kto jest przed tobą. Wystarczy go mieć po prawej ręce. Zapytaj Jurka Mordela. Do edit. Taka specyfika Grudziądza - od zawsze. Robisz górkę na szczycie łuku i długa prosta po wąskim wyjściu. Mistrzem był Buczek dopóki miał prędkość
Ostatnio zmieniony 9 września 2020, o 23:18 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

rafir
Junior
Posty: 474
Rejestracja: 17 kwietnia 2005, o 20:30
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2571 Postautor: rafir » 9 września 2020, o 23:18

Klops1 pisze:Zrobić zestawienie niechcianych, odpalonych w innych klubach i z tych możemy wybierać ;)

Fajnie. Nareszcie witamy KK-a. U nas się odbuduje. ;)

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2572 Postautor: Flagg » 9 września 2020, o 23:38

Dalej nie rozumiem, jak bledy na trasie bądź nieumiejetnosc odczytania toru świadcza o braku ambicji i motywacji. Idąc tym tokiem rozumowania, to poza wąskim gronem absolutnie topowych zawodników, cała reszta ma problem z chęciami i motywacją.

Sport jest ogólnie grą błędów. Kto ich popełni mniej, to wygrywa. I to ma zastosowanie zarówno do sportow indywidualnych jak i drużynowych. Ale nijak ma się to do nastawienia wolicjonalnego zawodników. Tego po prostu nie jesteśmy w stanie ocenić na podstawie transmisji tv czy że stadionu, chyba że jest to aż nadto widoczne, np. markowanie defektów na 2 okrążeniu przez Pedersena
Ostatnio zmieniony 9 września 2020, o 23:40 przez Flagg, łącznie zmieniany 1 raz.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

TreleMorele
Senior
Posty: 803
Rejestracja: 25 sierpnia 2017, o 12:00
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2573 Postautor: TreleMorele » 9 września 2020, o 23:39

Wroclaw pokazał dzisiaj jak się goli cienki Grudziądz , to tylko pokazuje jak nasze gwiazdy miały wywalone na ten mecz .
Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2574 Postautor: tezetomaniak » 9 września 2020, o 23:44

Wrocław ma w składzie kilku mistrzów świata + Czugunowa. Zejdzcie na ziemię z tymi oskarżeniami o brak ambicji, bo znowu pół Polski będzie miało bekę z Lublina.

Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#2575 Postautor: Klops1 » 9 września 2020, o 23:52

Flagg pisze:Dalej nie rozumiem, jak bledy na trasie bądź nieumiejetnosc odczytania toru świadcza o braku ambicji i motywacji. Idąc tym tokiem rozumowania, to poza wąskim gronem absolutnie topowych zawodników, cała reszta ma problem z chęciami i motywacją.

Sport jest ogólnie grą błędów. Kto ich popełni mniej, to wygrywa. I to ma zastosowanie zarówno do sportow indywidualnych jak i drużynowych. Ale nijak ma się to do nastawienia wolicjonalnego zawodników. Tego po prostu nie jesteśmy w stanie ocenić na podstawie transmisji tv czy że stadionu, chyba że jest to aż nadto widoczne, np. markowanie defektów na 2 okrążeniu przez Pedersena


Dajcie już spokój z tą dyskusją o zaangażowaniu i ambicji.

Nasza forma w ostatnich dniach jest po prostu słaba i tyle. Nasi są wolni, kiepsko startują, zamiast jeździć ścieżką która niesie to kombinują i popełniają błędy, które bardziej wynikają bardziej z desperacji niż z braku ambicji.

Dziś do Grudziądza przyjechała drużyna pewna swojej sportowej klasy i po prostu rozjechała GKM jak żabę.

Dysproporcja w dyspozycji naszej i Sparty jest wręcz szokująca. Jak to się stało, że aż tak się pogubiliśmy?

Dobrze, że to jest żużel. Dziś nie masz prędkości i nie jedziesz nic. Jutro znajdujesz przyczynę, wraca trasa, wracają starty i pewność siebie i wynik się zgadza.