istred pisze:MM nie ma przypadkiem mechaników z Rybnika? Nie wiem jak Ty, ale ja uważam, że to nie jest bez znaczenia... zresztą chyba to jak się czuje na rybnickim torze pokazał ostatni mecz - chyba najlepszy wyjazdowy Michelsena w tym sezonie.
Jednym z mechaników MM jest Krzysztof Momot. Inny Krzysztof - Mrozek, od lat ma grubą kosę z klanem Momotów, co m.in było przyczyną, że MM nidgy nie jeździł dla ROWu.
W swoim poście dopasowałeś niemal wszystkie możliwe argumenty pod tezę, że nie jestesmy faworytem. No spoko, ale przedstawiłeś to w takiej formule, jakbyśmy potrzebowali wręcz cudu, zeby ten mecz wygrać. Deprecjonowałeś nasze osiągnięcia wyjazdowe (przypadek w Czewie, W Rybniku w sumie było chujowo, ale wygraliśmy), że Łaguta słaby na wyjazdach ( czy średnia 2.0 to tak słabo?), że Zagar nie lubi toru, że Hampel mial tylko wyskok, że juniorzy cieniują. Kazdy z tych argumentów da sie odwrócić, jeśli spojrzeć na nie z innej strony. A już w ogóle nie uwzględniłeś w swoich przewidywaniach problemów, z którymi borykają się gospodarze. Ja wiem, ze zuzel jest nieprzewidywalny, ale naprawdę ciężko oczekiwać, że jadacy piach przez 12 spotkań Pawlicki, nagle sie obudzi i walnie dwucyfrówkę.
Nie potrzebujemy wcale jakiegoś wyjątkowego zrządzenia losu i zgrania pierdyliarda elementów, żeby wywieźć z Grudziądza 3 pkt. Po juniorach nie spodziewam się nic wiecej jak 7 punktów. Nie mniej, nie wiecej. Jak dorzucą coś na seniorach, to bedzie tylko plus, ale nie jest to warunek konieczny. Zostaje 39 punktów do zrobienia na 5 seniorów. To nie jest jakas wygórowana liczba dla takich nazwisk jak MM, Łaguta, Zagar, Hampel czy nawet Jamróg. Nasz zespół to już nie jest zbieranina pierwszoligowców, którzy weszli do Eligi jak dziecko do Pewexu. Rywal jest w dużym dołku, nie walczy już o nic, ma cała gamę swoich problemów. Pewne oczekiwania nalezy wobec naszych zawodników mieć. Ja oczekuje, że ten mecz wygramy.
