Nasi rywale w sezonie 2020
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Rozumiem, że może obie sytuacje mogą sprawiać wrażenie, że zachodzą tu spore różnicy. Jednak z punktu widzenia regulaminu jeden i drugi przypadek skutkuje walkowerem - to raz.
Dwa to, że z prawnego punktu widzenia (a z takiego trzeba te dwie sprawy rozpatrywać) awaria rozdzielni nie jest sytuacją losową. Jest to sytuacja zawiniona przez zarządcę obiektu, gdyż ma on utrzymywać takie urządzenia w należytym stanie. Awarię bardzo rzadka udaje się wybronić jako "zdarzenie losowe", zatem niezależne od zainteresowanego.
Żeby zobrazować posłużę się przykładem odszkodowania za odwołany. Przepisy uprawniają pasażerów do zryczałtowanego odszkodowania za odwołany lub opóźniony lot, chyba że przewoźnik udowodni, że lot został odwołany lub opóźniony wskutek nadzwyczajnych okoliczności, których przewoźnik nie mógł uniknąć (takie unijne "zdarzenie losowe"). Przewoźnicy hurtowo powołują się na niespodziewaną awarię, której oczywiście nie dało się przewidzieć, nawet pomimo regularnego serwisowania. I hurtowo te sprawy przegrywają.
Dla ciekawskich polecam: Wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 17 września 2015 r. w sprawie C-257/14 (Corina van der Lans v. Koninklijke Luchtvaart Maatschappij NV) - tam jest pełne uzasadnienia dlaczego awaria techniczna to nie są nadzwyczajne okoliczności.
Dwa to, że z prawnego punktu widzenia (a z takiego trzeba te dwie sprawy rozpatrywać) awaria rozdzielni nie jest sytuacją losową. Jest to sytuacja zawiniona przez zarządcę obiektu, gdyż ma on utrzymywać takie urządzenia w należytym stanie. Awarię bardzo rzadka udaje się wybronić jako "zdarzenie losowe", zatem niezależne od zainteresowanego.
Żeby zobrazować posłużę się przykładem odszkodowania za odwołany. Przepisy uprawniają pasażerów do zryczałtowanego odszkodowania za odwołany lub opóźniony lot, chyba że przewoźnik udowodni, że lot został odwołany lub opóźniony wskutek nadzwyczajnych okoliczności, których przewoźnik nie mógł uniknąć (takie unijne "zdarzenie losowe"). Przewoźnicy hurtowo powołują się na niespodziewaną awarię, której oczywiście nie dało się przewidzieć, nawet pomimo regularnego serwisowania. I hurtowo te sprawy przegrywają.
Dla ciekawskich polecam: Wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 17 września 2015 r. w sprawie C-257/14 (Corina van der Lans v. Koninklijke Luchtvaart Maatschappij NV) - tam jest pełne uzasadnienia dlaczego awaria techniczna to nie są nadzwyczajne okoliczności.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Pewnie gdyby sprawa toczyła się w sądzie to wyrok byłby podobny, ale w tym przypadku decyzję podejmuje organ zarządzający. Zgodzę się, że zgodnie z regulaminem powinny być 2 walkowery, ale na korzyść Stali działa to, że nie da się im bezpośrednio przypisać winy. Oczywiście, jako gospodarz są odpowiedzialni za stan obiektu i taka awaria ich obciąża. Mimo to, nie da się im wprost przypisać zaniedbania czy działania na szkodę, papiery były ok, sytuacja czysto losowa, przynajmniej wg dokumentów. W przypadku Włókniarza sytuacja wynika wprost z podjętych kroków, także nie zdziwię się jak walkower będzie. Stal mimo ze powinna była dostać wo, miała okoliczność łagodząca, po stronie Włókniarza nie ma żadnej
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
No nie do końca.
W przypadku Włókniarza nazwijmy to okolicznością łagodzącą były wtorkowe opady deszczu, które doprowadziły do tego, że tor nie nadawał się do jazdy. Opady deszczu są jak najbardziej zdarzeniem losowym.
Niezgłoszenie dosypania nawierzchni czy w ogóle prowadzenie prac torowych nie było bezpośrednią przyczyną odwołania meczu. Tu można wykonać proste zadanie logiczne - czy możemy powiedzieć, że gdyby odpadł czynnik losowy w postaci deszczu, to tor również nie nadawałby się do ścigania? Czy gdyby zostały dopełnione formalności w postaci zgłoszenia do EL prac torowych to wówczas mecz by się odbył? Nie.
Na stan toru wpływ miało kilka czynników, wśród których istotną rolę gra wtorkowy deszcz.
W przypadku Gorzowa sytuacja jest wbrew pozorom prosta. Awaria techniczna jest okolicznością zawinioną z zasady i wynikającą z czyjegoś zaniedbania. Czyjego? To akurat nie ma najmniejszego znaczenia. Sytuacją losową jest własnie na przykład opad deszczu, burza (np. gdy w wyniku uderzenia pioruna jest pożar, a instalacja odgromowa jest wykonana prawidłowo), trzęsienie ziemi itd. czyli sytuacje, na które człowiek nie ma żadnego wpływu. Na stan techniczny urządzenia, z czego awaria wynikała, człowiek wpływ ma jak najbardziej.
Włókniarz powinien dostać karę. ...ba, tak naprawdę powinien dostać za całokształt walkowera. Skoro jednak Gorzów, za swoje uchybienia nie dostał walkowera, to i Częstochowę da się potraktować ulgowo - dowalić karę za prowadzenie prac torowych niezgodnie z regulaminem, a mecz przełożyć z uwagi na wtorkowe opady deszczu, które doprowadziły tor do stanu nieużywalności - jakkolwiek kuriozalnie to brzmi.
Nowomodnie - wydać werdykt zgodny z "duchem sportu".
A już najbardziej razi mnie postawa Gorzowa, któremu władze poszły mega na rękę, a teraz w analogicznej sytuacji domagają się walkowera. Frajerzy i krętacze.
W przypadku Włókniarza nazwijmy to okolicznością łagodzącą były wtorkowe opady deszczu, które doprowadziły do tego, że tor nie nadawał się do jazdy. Opady deszczu są jak najbardziej zdarzeniem losowym.
Niezgłoszenie dosypania nawierzchni czy w ogóle prowadzenie prac torowych nie było bezpośrednią przyczyną odwołania meczu. Tu można wykonać proste zadanie logiczne - czy możemy powiedzieć, że gdyby odpadł czynnik losowy w postaci deszczu, to tor również nie nadawałby się do ścigania? Czy gdyby zostały dopełnione formalności w postaci zgłoszenia do EL prac torowych to wówczas mecz by się odbył? Nie.
Na stan toru wpływ miało kilka czynników, wśród których istotną rolę gra wtorkowy deszcz.
W przypadku Gorzowa sytuacja jest wbrew pozorom prosta. Awaria techniczna jest okolicznością zawinioną z zasady i wynikającą z czyjegoś zaniedbania. Czyjego? To akurat nie ma najmniejszego znaczenia. Sytuacją losową jest własnie na przykład opad deszczu, burza (np. gdy w wyniku uderzenia pioruna jest pożar, a instalacja odgromowa jest wykonana prawidłowo), trzęsienie ziemi itd. czyli sytuacje, na które człowiek nie ma żadnego wpływu. Na stan techniczny urządzenia, z czego awaria wynikała, człowiek wpływ ma jak najbardziej.
Włókniarz powinien dostać karę. ...ba, tak naprawdę powinien dostać za całokształt walkowera. Skoro jednak Gorzów, za swoje uchybienia nie dostał walkowera, to i Częstochowę da się potraktować ulgowo - dowalić karę za prowadzenie prac torowych niezgodnie z regulaminem, a mecz przełożyć z uwagi na wtorkowe opady deszczu, które doprowadziły tor do stanu nieużywalności - jakkolwiek kuriozalnie to brzmi.
Nowomodnie - wydać werdykt zgodny z "duchem sportu".
A już najbardziej razi mnie postawa Gorzowa, któremu władze poszły mega na rękę, a teraz w analogicznej sytuacji domagają się walkowera. Frajerzy i krętacze.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Zobaczycie, nie dadza walkowera, bo co wtedy Ekstraliga zrobi z brakiem punktow w Eliga Managerze ?
Najgorsze jest to, ze Swiacik sam sie zakrecil ( zdajac sobie sprawe z dosypania nawierzchni) a dodatkowo jego najwiekszy kolezka( do piatku oczywiscie) Marek "okrągly stol" Grzyb wbil mu noz w plecy. Raczej brak taryfy ulgowej dla Wlokniarza, choc w zuzlu mnie juz nic nie zdziwi.
Jak ktos chce sie posmiac to polecam Swiacika i Grzyba u Ostafa po awarii w Gorzowie. To pokazuje jakim typem jest Grzyb.
Najgorsze jest to, ze Swiacik sam sie zakrecil ( zdajac sobie sprawe z dosypania nawierzchni) a dodatkowo jego najwiekszy kolezka( do piatku oczywiscie) Marek "okrągly stol" Grzyb wbil mu noz w plecy. Raczej brak taryfy ulgowej dla Wlokniarza, choc w zuzlu mnie juz nic nie zdziwi.
Jak ktos chce sie posmiac to polecam Swiacika i Grzyba u Ostafa po awarii w Gorzowie. To pokazuje jakim typem jest Grzyb.
Ostatnio zmieniony 25 sierpnia 2020, o 16:14 przez Hans, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Niezgłoszenie dosypania nawierzchni czy w ogóle prowadzenie prac torowych nie było bezpośrednią przyczyną odwołania meczu. Tu można wykonać proste zadanie logiczne - czy możemy powiedzieć, że gdyby odpadł czynnik losowy w postaci deszczu, to tor również nie nadawałby się do ścigania? Czy gdyby zostały dopełnione formalności w postaci zgłoszenia do EL prac torowych to wówczas mecz by się odbył? Nie.
Cieślak twierdzi, że on już w poniedziałek powiedział, że toru w piątek nie będzie, a deszcz był tylko dopełnieniem wyroku... ;)
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Cieślak nigdy nie jest winny i on zawsze wiedział, że tak będzie, szczególnie po fakcie. Akurat tym co on mówi nie bardzo bym się przejmował.
Ciekawe, że rezygnację złożył dopiero w piątek, a nie w poniedziałek, skoro już wiedział co się wydarzy.
Ciekawe, że rezygnację złożył dopiero w piątek, a nie w poniedziałek, skoro już wiedział co się wydarzy.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Tyle, że w Stali ciężko wskazać winnego, oczywiście ktoś podpisał protokół, ktoś jest głównym elektrykiem obiektu albo klubu, ale ciężko wskazać w którym momencie i kto nie dopełnił swoich obowiązków, skoro dokumenty są ok. W przypadku Włókniarza widać kto nie dopełnił obowiązków, a z tego co kojarzę, to zgłoszenie dosypania nawierzchni nie jest wystarczające, trzeba jeszcze uzyskać zgodę, a tej z oczywistych względów nie było.
Zdaje sobie sprawę, że masz doświadczenie prawnicze i nie mam zamiaru udowadniać swojej racji, bo jak pisałem, dla mnie w obu przypadkach powinny być walkowery :) (podobnie jak w meczu GKM-Stał). Ale tutaj nie będzie sprawy przed sądem tylko werdykt komisji i może opierać się ona na podobnych przesłankach, które powyżej wskazałem.
Zdaje sobie sprawę, że masz doświadczenie prawnicze i nie mam zamiaru udowadniać swojej racji, bo jak pisałem, dla mnie w obu przypadkach powinny być walkowery :) (podobnie jak w meczu GKM-Stał). Ale tutaj nie będzie sprawy przed sądem tylko werdykt komisji i może opierać się ona na podobnych przesłankach, które powyżej wskazałem.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
istred pisze:Cieślak nigdy nie jest winny i on zawsze wiedział, że tak będzie, szczególnie po fakcie. Akurat tym co on mówi nie bardzo bym się przejmował.
Ciekawe, że rezygnację złożył dopiero w piątek, a nie w poniedziałek, skoro już wiedział co się wydarzy.
W ogole wyglada na to, ze maczka zostala dosypana podczas jego obecnosci. Tylko klasycznie, On ma czyste raczki.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
To prawda, że werdykt nie będzie wydawał sąd tylko organy Ekstraligi. Jednak w grę wchodzę przepisy i zasady ich stosowania powinny być generalnie takie same zarówno w SE jak i w sądzie czy jakimkolwiek innym organie.
Z perspektywy SE bez znaczenia jest kto w Gorzowie popełnił błąd, ale nie jest to przedmiotem zainteresowania SE. Klub ma mieć sprawny obiekt i za to odpowiada. To samo było w przypadku awarii oświetlenia w Lublinie w zeszłym roku. Też mówiło się o możliwym walkowerze i nikt się nie zastanawiał z czyjej winy to oświetlenie zgasło.
Wniosek w sumie mamy taki sam - oba kluby powinny zostać ukarane walkowerami. Jednak skoro Stali podarowane, nomen omen za mecz z Częstochową, to i Częstochowa powinna być łagodnie (albo wprost - pozaregulaminowo) potraktowana.
Z perspektywy SE bez znaczenia jest kto w Gorzowie popełnił błąd, ale nie jest to przedmiotem zainteresowania SE. Klub ma mieć sprawny obiekt i za to odpowiada. To samo było w przypadku awarii oświetlenia w Lublinie w zeszłym roku. Też mówiło się o możliwym walkowerze i nikt się nie zastanawiał z czyjej winy to oświetlenie zgasło.
Wniosek w sumie mamy taki sam - oba kluby powinny zostać ukarane walkowerami. Jednak skoro Stali podarowane, nomen omen za mecz z Częstochową, to i Częstochowa powinna być łagodnie (albo wprost - pozaregulaminowo) potraktowana.
-
CKM1946
- Zawodowiec
- Posty: 1312
- Wiek: 32
- Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
istred pisze:Cieślak nigdy nie jest winny i on zawsze wiedział, że tak będzie, szczególnie po fakcie. Akurat tym co on mówi nie bardzo bym się przejmował.
Ciekawe, że rezygnację złożył dopiero w piątek, a nie w poniedziałek, skoro już wiedział co się wydarzy.
Cieślak jeszcze w czwartek był na stadionie i doglądał prac czy uda się to zrobić. Jak zobaczył że nic z tego nie bedzie to w piątek rano walnął wypowiedzeniem żeby czasem nie było na niego.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
istred pisze:To prawda, że werdykt nie będzie wydawał sąd tylko organy Ekstraligi. Jednak w grę wchodzę przepisy i zasady ich stosowania powinny być generalnie takie same zarówno w SE jak i w sądzie czy jakimkolwiek innym organie.
Z perspektywy SE bez znaczenia jest kto w Gorzowie popełnił błąd, ale nie jest to przedmiotem zainteresowania SE. Klub ma mieć sprawny obiekt i za to odpowiada. To samo było w przypadku awarii oświetlenia w Lublinie w zeszłym roku. Też mówiło się o możliwym walkowerze i nikt się nie zastanawiał z czyjej winy to oświetlenie zgasło.
Wniosek w sumie mamy taki sam - oba kluby powinny zostać ukarane walkowerami. Jednak skoro Stali podarowane, nomen omen za mecz z Częstochową, to i Częstochowa powinna być łagodnie (albo wprost - pozaregulaminowo) potraktowana.
Tak tylko nawet w sądzie motyw jakim kieruje się sprawca, lub też jego brak (nieumyślne spowodowanie czynu) potrafi mieć znaczący wpływ na interpretację czynu, jak również wymiar kary. Tak więc, gorzowiaki niedopilnowali elektryków i spaliła się rozdzielnia, zaś w Częstochowie, 4 dni przed meczem, mając w perspektywie opady, Świacik kazał przewrócić tor do góry nogami i świadomie złamał regulamin dosypujac nawierzchni na własną rękę.
Jak bym mial porównać obie sytuacje to tak jakby w pierwszej ktoś spowodowal wypadek przez niesprawne auto mimo, ze samochód niedawno przeszedl przegląd i wg wlasciciela był sprawny, a na sąsiedniej sali siedział facet który bił kogoś metalową pałką i liczył że nie wyrządzi komuś krzywdy.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Ciekawe czy klub mógłby w razie niepomyślnego orzeczenia podać Ekstraligę do sądu. Jeśli tak, to centrala miałaby jeszcze jeden powód, żeby wszystko dla świętego spokoju zamieść pod dywan - bo Gorzów trochę się pozłości i za 2 tygodnie nie będzie tematu.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Podać pewnie może, ale wiązałoby się to z utratą licencji, bo spółki członkowskie nie mogą być w sporze z Ekstraliga
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Wszystkie znaki na niebie i ziemi sugerują, że to powinien być walkower jak w pysk strzelił.
Natomiast to jest żużel, to jest polska liga i ja bym nie był tego taki pewien. Tym bardziej, że mamy precedens rozdzielni w Gorzowie gdzie już raz zwyciężył "duch sportu".
Zachowanie Grzyba napawa mnie odrazą dlatego wcale bym nie był przeciwko gdyby KOL wymyślił sobie coś takiego:
- minus 3pkt. dla Włókniarza
- powtórka meczu
- zarząd komisaryczny nad torem w Częstochowie - stały komisarz SE przygotowuje tor do końca sezonu 2020.
- w sezonie 2021 Włókniarz zgłasza osoby odpowiedzialne za przygotowanie toru, stały nadzór sprawuje w/w komisarz.
- gdyby toru Włókniarza nie udało się przygotować w sezonie 2020 - Włókniarz jeździ domowe mecze na obiekcie neutralnym.
- pół miliona kary w zawieszeniu na dwa lata. Automatyczne odwieszenie kary przy braku regulaminowego toru na ileś tam godzin przed zawodami.
Z regulaminem pewnie to by nie miało zbyt wiele wspólnego ale przecież ten regulamin i tak jest tylko dla picu.
Natomiast to jest żużel, to jest polska liga i ja bym nie był tego taki pewien. Tym bardziej, że mamy precedens rozdzielni w Gorzowie gdzie już raz zwyciężył "duch sportu".
Zachowanie Grzyba napawa mnie odrazą dlatego wcale bym nie był przeciwko gdyby KOL wymyślił sobie coś takiego:
- minus 3pkt. dla Włókniarza
- powtórka meczu
- zarząd komisaryczny nad torem w Częstochowie - stały komisarz SE przygotowuje tor do końca sezonu 2020.
- w sezonie 2021 Włókniarz zgłasza osoby odpowiedzialne za przygotowanie toru, stały nadzór sprawuje w/w komisarz.
- gdyby toru Włókniarza nie udało się przygotować w sezonie 2020 - Włókniarz jeździ domowe mecze na obiekcie neutralnym.
- pół miliona kary w zawieszeniu na dwa lata. Automatyczne odwieszenie kary przy braku regulaminowego toru na ileś tam godzin przed zawodami.
Z regulaminem pewnie to by nie miało zbyt wiele wspólnego ale przecież ten regulamin i tak jest tylko dla picu.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
To ja od siebie dorzucę publiczny lincz na rynku w Sandomierzu zapoczatkowany półgodzinna chłosta dokonana przez burmistrza oraz karmienie z ręki jadowitych węży z wrocławskiego zoo przez okres 3 miesięcy
-
CKM1946
- Zawodowiec
- Posty: 1312
- Wiek: 32
- Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
To ja jeszcze dorzuce od siebie jeden postulat.
- Odsunięcie Świącika i jego licznej rodziny ze sprawowania jakichkolwiek funkcji w klubie. ( No może poza zięciem bo jako mechanik Świdnickiego daje rade )
- Odsunięcie Świącika i jego licznej rodziny ze sprawowania jakichkolwiek funkcji w klubie. ( No może poza zięciem bo jako mechanik Świdnickiego daje rade )
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Nie popadajmy w skrajności.
Swiacik jaki jest taki jest - niech on się po prostu wyniesie z toru i z parku maszyn i wszystko będzie git.
O ile u Mrożka jest za późno na reformę, to może Misio sklepikarz zda sobie sprawę po takim liściu, że wszystkiego sam nie zrobi.
Swiacik jaki jest taki jest - niech on się po prostu wyniesie z toru i z parku maszyn i wszystko będzie git.
O ile u Mrożka jest za późno na reformę, to może Misio sklepikarz zda sobie sprawę po takim liściu, że wszystkiego sam nie zrobi.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Wiem, że powinien być walkower ale w tym sezonie uważam, że to byłoby mimo wszystko niesprawiedliwe.
Gdzie był walkower w Grudziądzu ?
Gdzie był walkower w Gorzowie jak zgasło światło ?
Gdzie jest ekstraliga jak Holder jedzie dwa mecze w dwóch różnych drużynach tego samego dnia ?
Gdzie jest ekstraliga jak goście są branie nie w przypadku koronavirusa ale po kluby ot tak go po prostu sobie życzą ?
I pokarana miałby być tylko Cze-Wa ?
Gdzie był walkower w Grudziądzu ?
Gdzie był walkower w Gorzowie jak zgasło światło ?
Gdzie jest ekstraliga jak Holder jedzie dwa mecze w dwóch różnych drużynach tego samego dnia ?
Gdzie jest ekstraliga jak goście są branie nie w przypadku koronavirusa ale po kluby ot tak go po prostu sobie życzą ?
I pokarana miałby być tylko Cze-Wa ?
"Wprawdzie nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy ze swego rozumu. " -François de La Rochefoucauld
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Kara , w tym finansowa musi być,ale walkower już nie. Dosypanie tej glinki nie było bezpośrednią przyczyną odwołania meczu. Równie dobrze sama ta ulewa mogła odwołać zawody,tego nikt w tej chwili nie jest w stanie ocenić.
A pro po oceny -o której będzie ten werdykt bo coś cisza na razie ...
A pro po oceny -o której będzie ten werdykt bo coś cisza na razie ...
-
TreleMorele
- Senior
- Posty: 803
- Rejestracja: 25 sierpnia 2017, o 12:00
- Lokalizacja: Lublin
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
podobno po 22.
P.S Kułakow gosciem w Falubazie :)
P.S Kułakow gosciem w Falubazie :)
Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Generalnie za tak ekstremalną głupotę to Częstochowie i zedwa walkowery się należą.
No bo jeśli nie za to, to za co? Jest jakiś wyższy level samozaorania?
Jedynie trzy punkty za friko dla tego Gorzowa, którego serdecznie po kibicowsku nie znoszę, sprawiają że nie życzę Częstochowie walkowera.
No bo jeśli nie za to, to za co? Jest jakiś wyższy level samozaorania?
Jedynie trzy punkty za friko dla tego Gorzowa, którego serdecznie po kibicowsku nie znoszę, sprawiają że nie życzę Częstochowie walkowera.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
No to cały seniorski Apator powrócił do ekstraligi jeszcze przed końcem sezonu :D
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Cz@rek pisze:Kara , w tym finansowa musi być,ale walkower już nie. Dosypanie tej glinki nie było bezpośrednią przyczyną odwołania meczu. Równie dobrze sama ta ulewa mogła odwołać zawody,tego nikt w tej chwili nie jest w stanie ocenić.
A pro po oceny -o której będzie ten werdykt bo coś cisza na razie ...
Obawiam się, że fachowcy są innego zdania niż Ty ;)
https://www.przegladsportowy.pl/zuzel/p ... ga/856zcc2
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Gorzów za awarię powinien ponieść odpowiedzialność na zasadzie ryzyka, bo tak mówi przepis. Nie ma zatem znaczenia, kto i czy ponosi winę, tylko czy działa, czy nie działa. Jak nie działa, przyznaje się walkower.
Natomiast co do Częstochowy, sprawa jest bardziej złożona. To prawda, że deszcz jest zdarzeniem losowym, ale nie jest siłą wyższą, ponieważ - choć nie można mu zapobiec - można go przewidzieć. Tor nie nadawał się do jazdy nie z powodu deszczu (bo przy tej pogodzie nie rozkopany tor zdążyłby wyschnąć na popiół), ani nie z powodu prac torowych (bo gdyby nie było deszczu, zdążyliby go z powrotem uklepać), tylko z powodu prac torowych prowadzonych bezpośrednio przed nawalnymi opadami deszczu. Ponieważ takie opady zwykle można przewidzieć - powinien być walkower, chyba że Włókniarz udowodni, że był to grom z jasnego nieba - wtedy odpowiedzialności za stan toru nie ponosi i mecz powinien być rozegrany w innym terminie.
Oczywiście, odrębną sprawą jest dosypywanie nawierzchni, za co, jak sądzę, tor może stracić licencję. Wtedy mecze Włókniarza, jak rozumiem, w Łodzi.
Natomiast co do Częstochowy, sprawa jest bardziej złożona. To prawda, że deszcz jest zdarzeniem losowym, ale nie jest siłą wyższą, ponieważ - choć nie można mu zapobiec - można go przewidzieć. Tor nie nadawał się do jazdy nie z powodu deszczu (bo przy tej pogodzie nie rozkopany tor zdążyłby wyschnąć na popiół), ani nie z powodu prac torowych (bo gdyby nie było deszczu, zdążyliby go z powrotem uklepać), tylko z powodu prac torowych prowadzonych bezpośrednio przed nawalnymi opadami deszczu. Ponieważ takie opady zwykle można przewidzieć - powinien być walkower, chyba że Włókniarz udowodni, że był to grom z jasnego nieba - wtedy odpowiedzialności za stan toru nie ponosi i mecz powinien być rozegrany w innym terminie.
Oczywiście, odrębną sprawą jest dosypywanie nawierzchni, za co, jak sądzę, tor może stracić licencję. Wtedy mecze Włókniarza, jak rozumiem, w Łodzi.
-
SpeedwayGMtwitter
- Junior
- Posty: 399
- Rejestracja: 26 kwietnia 2018, o 13:37
- Kontakt:
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
13.09.2020 roku będą m.in. następujące mecze ligowe w Polsce:
14:00 Toruń (Kułakow) - Daugavpils
19:15 Lublin - Zielona Góra (ew. Kułakow)
Dystans w linii prostej 330km
Coś czuję, że znów będzie transport helikopterem/małym samolotem w PGEE.
Chyba, że jeżeli to możliwe pod kątem formalnym i nie tylko to z Daugavpils nie pojedzie, ew. a rekompensatę (worek pieniędzy) zapłaci klub z ZG, który w LBN będzie walczył o play-off.
14:00 Toruń (Kułakow) - Daugavpils
19:15 Lublin - Zielona Góra (ew. Kułakow)
Dystans w linii prostej 330km
Coś czuję, że znów będzie transport helikopterem/małym samolotem w PGEE.
Chyba, że jeżeli to możliwe pod kątem formalnym i nie tylko to z Daugavpils nie pojedzie, ew. a rekompensatę (worek pieniędzy) zapłaci klub z ZG, który w LBN będzie walczył o play-off.