Nasi rywale w sezonie 2020
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Grudziądz tak samo "spadnie" jak już kilka lat temu spadł a wcześniej "awansował".
Kto wie, czy może nasz Motor nie będzie głównym kandydatem do opuszczenia elity ze względu na brak stadionu? Może być różnie kiedy widmo spadku zajrzy GKMowi w oczy
Kto wie, czy może nasz Motor nie będzie głównym kandydatem do opuszczenia elity ze względu na brak stadionu? Może być różnie kiedy widmo spadku zajrzy GKMowi w oczy
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Już Toruń miał się utrzymać naszym kosztem i gdzie jest? Grudziądz ma tylko Fialka w GKSZ, ale żadnej wartości dla Ekstraligi, małe miasteczko, kibice nie robią nic spektakularnego, a stadion podobna ruina jak nasz
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Niektórzy chyba zapominają, że w tym momencie tyle samo co GKSZ, jak nie więcej, ma do powiedzenia telewizja. A na chwile obecną większą wartość dla niej ma jednak Motor niż GKM :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
rieper pisze:Grudziądz tak samo "spadnie" jak już kilka lat temu spadł a wcześniej "awansował".
Kto wie, czy może nasz Motor nie będzie głównym kandydatem do opuszczenia elity ze względu na brak stadionu? Może być różnie kiedy widmo spadku zajrzy GKMowi w oczy
Już nie straszta spółdzielniami i zmowami przeciwko nam, bo się będą śmiać w całej Polsce. Słusznie zresztą...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Nie wiem nic o spółdzielniach bo nikt mi się z GKSŻ ani telewizji nie zwierza. Nie straszę, tak sobie tylko głośno myślę, tego mi chyba nie zabronisz ;)
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Motor im za dużo pieniędzy zarobił żeby go w jakikolwiek sposób karać :)
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Ja o Motor jestem spokojny - we władzach ligi wiedzą, że "nie urywa się kurze złotych jaj"
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Motor:
- wizerunkowo i marketingowo jest w TOP 3 ligi
- nad wyraz stabilny finansowo
- jako jeden z nielicznych nie odwala maniany z torem
- wprowadził nową jakość i poszerzył żużlową elitę o 300km na wschód
- w 2020 ma tor jeden z najbardziej ,,do ścigania" w elicie
- wizerunkowo i marketingowo jest w TOP 3 ligi
- nad wyraz stabilny finansowo
- jako jeden z nielicznych nie odwala maniany z torem
- wprowadził nową jakość i poszerzył żużlową elitę o 300km na wschód
- w 2020 ma tor jeden z najbardziej ,,do ścigania" w elicie
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
-
SpeedwayGMtwitter
- Junior
- Posty: 399
- Rejestracja: 26 kwietnia 2018, o 13:37
- Kontakt:
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Wieści z Częstochowy. Piotr Świderski nowym szkoleniowcem tamtejszego klubu: https://wlokniarz.com/2020/08/25/piotr- ... estochowa/
Decyzja KOL w sprawie meczu Częstochowa-Gorzów po g.19 a max. nawet jutro rano.
Decyzja KOL w sprawie meczu Częstochowa-Gorzów po g.19 a max. nawet jutro rano.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Ciekawe czy podpisał umowę
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Gelo pisze:Ja o Motor jestem spokojny - we władzach ligi wiedzą, że "nie urywa się kurze złotych jaj"
A ja na podobnych podstawach opieram przeczucie, że Czewa się jednak dzisiaj wywinie od tego walkowera. Ekstralidze, telewizji i reklamodawcom chyba bardziej będzie na rękę teoria wielkiej wody niż deprecjonowanie własnego produktu i negocjacje nt. tego kto komu teraz ile jest winien z tytułu różnych odszkodowań.
Ciekawe przy tym jakie alternatywne instrumenty represji oferuje w takiej sytuacji regulamin. Zaordynowanie np. -3 pkt plus toromostrz z urzędu na najbliższe 2 lata i koszt klubu byłoby całkiem atrakcyjną opcją, o ile byłoby dla niej jakiekolwiek podparcie w regulaminie. Inaczej klub się odwoła po jakimś czasie i wywinie od wszystkiego, robiąc z Ekstraligi jeszcze większe pośmiewisko. Wychodzi na to, że żużla nie ma, a emocje i tak są.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Geest pisze:Wychodzi na to, że żużla nie ma, a emocje i tak są.
Bez dwóch zdań dwumecz Czewa - Gorzów dostarczył w tym sezonie wiecej emocji niż wszystkie pozostałe spotkania Elipy razem wzięte :D
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Myślę IMP TT-Ligi Żużlowej też były niczego sobie.
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Też mam jakieś takie nieodparte wrażenie, że Cze-wa nie dostanie po łapach za bardzo za ten tor. Zresztą po tym co się odwaliło z płonącą rozdzielnią w Gorzowie miałoby to jakieś pokrętne uzasadnienie... sportowe. Liga raczej nie napaskudzi sobie gniazdka.
Reasumując - podejrzewam, ze dziś wieczorem:
1. Walkowera nie ogłoszą - i wykorzystają do tergo casus rozdzielni.
2. Licencja toru będzie zawieszona do czasu oporządzenia go
3. Dostaną jakąś symboliczną karę finansową - a Świącika wywalą z parku maszyn na kilka kolejek
4. W Gorzowie na wieść o tym wszyscy z Grzybem na czele dostaną sraczki takiej, że spadnie na nas gówniany deszcz...
Reasumując - podejrzewam, ze dziś wieczorem:
1. Walkowera nie ogłoszą - i wykorzystają do tergo casus rozdzielni.
2. Licencja toru będzie zawieszona do czasu oporządzenia go
3. Dostaną jakąś symboliczną karę finansową - a Świącika wywalą z parku maszyn na kilka kolejek
4. W Gorzowie na wieść o tym wszyscy z Grzybem na czele dostaną sraczki takiej, że spadnie na nas gówniany deszcz...
DON'T THINK!!! DRINK!!!
-
TreleMorele
- Senior
- Posty: 803
- Rejestracja: 25 sierpnia 2017, o 12:00
- Lokalizacja: Lublin
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Jezeli nie dostaną kary to jak bedziemy przegrywać mecz w poniedzialek , śmiało możemy gasić światło i śmiać się gosciom w twarz.
Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Nie no, już nie kombinujmy jak koń pod górę. Wystarczy wygrać oba mecze u siebie i bonus z Grudziądzem daje nam pewną trójkę, chyba według wszystkich układów innych spotkań, a nawet konstelacji gwiazd...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Ja zgodzę się z jedną z wcześniejszych opinii, że gdyby Gorzów dostał walkowera za rozdzielnie to dzisiaj nie byłoby tematu.
Z uwagi na to co się wydarzyło w Gorzowie uważam, że Częstochowa powinna dostać karę finansową, a mecz odjechany w innym terminie. Niestety.
Jak Gorzów darzyłem sympatią, to ostatnie zachowania Grzyba i Komarnickiego (wygrażanie Łagucie, żale na budżet Motoru i pouczanie Kępy, po domaganie się walkowera od Częstochowy) powodują, że z przyjemnością zobaczyłbym jesienne zakontraktowanie Zmarzlika przez Motor i spektakularny spadek tego klubu w następnym sezonie.
Mam nieodparte wrażenie, że ten klub stał się rakiem Ekstraligi.
Z uwagi na to co się wydarzyło w Gorzowie uważam, że Częstochowa powinna dostać karę finansową, a mecz odjechany w innym terminie. Niestety.
Jak Gorzów darzyłem sympatią, to ostatnie zachowania Grzyba i Komarnickiego (wygrażanie Łagucie, żale na budżet Motoru i pouczanie Kępy, po domaganie się walkowera od Częstochowy) powodują, że z przyjemnością zobaczyłbym jesienne zakontraktowanie Zmarzlika przez Motor i spektakularny spadek tego klubu w następnym sezonie.
Mam nieodparte wrażenie, że ten klub stał się rakiem Ekstraligi.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Grudziądz ma mega problem, bo tym sezonem rozłożyli się na łopatki organizacyjnie. Artiom nie zostanie jak nie dostanie rekompensaty i to konkretnej, o co będzie bardzo trudno. Przemka już tam praktycznie nie ma, a jeśli by się zdecydował to wątpię czy oni zechcą. Juniorów brak w dalszym ciągu, a nawet są w gorszej sytuacji niż przed 2020, gdzie teoretycznie liczyło się trochę na Turowskiego. Nicki lepszy już nie będzie. Podsumowując brakuje im solidnego Polaka, solidnego obco oraz juniora. Powodzenia ;) No, ale z Jarkiem to trzeba już gadać jednak, bo i Apatorowi będzie brakować Polaków i Włókniarzowi (chociaż tutaj stawiam na Worynę).
PS w sezonie transferowym wreszcie się zadzieje.
PS w sezonie transferowym wreszcie się zadzieje.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Zadziej się, albo i się nie zadzieje. Co roku wszyscy podgrzewają atmosferę, piszą o wzmocnieniach, a menadżerowie zawodników puszczają kontrolowane przecieki z rozmów. A na koniec dnia okazuje się, że z tych pożądanych zawodników klub zmienił 1 albo 2óch.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Apatorowi chyba nie zabraknie. Zostawią Miedziaka i może Tofika, Skoro Woryna do Czewy to do Torunia może wrócić Przedpełski/Holta. Grudziądz? Buczek pewnie zostanie, bo to taki ich Łełek. Przemo na zieloną trawkę (może nawet 1 liga). Pewnie ściagną Pieszczka, bo przecież "GKMowi się nie odmawia" a Wybrzeżu nie grozi walka o awans. Kwestia co my zrobimy z Kubą Jamrogiem ale wydaje się, że naturalny kierunek to Tarnów.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
istred pisze:Ja zgodzę się z jedną z wcześniejszych opinii, że gdyby Gorzów dostał walkowera za rozdzielnie to dzisiaj nie byłoby tematu.
Z uwagi na to co się wydarzyło w Gorzowie uważam, że Częstochowa powinna dostać karę finansową, a mecz odjechany w innym terminie. Niestety.
Jak Gorzów darzyłem sympatią, to ostatnie zachowania Grzyba i Komarnickiego (wygrażanie Łagucie, żale na budżet Motoru i pouczanie Kępy, po domaganie się walkowera od Częstochowy) powodują, że z przyjemnością zobaczyłbym jesienne zakontraktowanie Zmarzlika przez Motor i spektakularny spadek tego klubu w następnym sezonie.
Mam nieodparte wrażenie, że ten klub stał się rakiem Ekstraligi.
Też od dłuższego czasu irytują mnie działacze Stali a moje serce jest znacznie bliższe Medlikom. Jednak obie sytuacje są niewspolmierne. Pożar rozdzielni wynikł z niedopatrzenia jakiegoś podleglego podmiotu, który przeprowadził przegląd niedostatecznie, sytuacja może nie stricte, ale jednak losowa, na którą w języku polskim znaleziono określenie- złośliwość rzeczy martwych. Tymczasem w Częstochowie popełniono kardynalne błędy, które były oczywiste i wynikały z działalności Głowy klubu , która firmowała swoim nazwiskien te prace, a nie zakładu energetycznego, czy firmy od instalacji.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Gelo pisze:Apatorowi chyba nie zabraknie. Zostawią Miedziaka i może Tofika, Skoro Woryna do Czewy to do Torunia może wrócić Przedpełski/Holta. Grudziądz? Buczek pewnie zostanie, bo to taki ich Łełek. Przemo na zieloną trawkę (może nawet 1 liga). Pewnie ściagną Pieszczka, bo przecież "GKMowi się nie odmawia" a Wybrzeżu nie grozi walka o awans. Kwestia co my zrobimy z Kubą Jamrogiem ale wydaje się, że naturalny kierunek to Tarnów.
Musielak odejdzie Kułakow ma jeździć na polskiej licencji (info od kumpla z Torunia)
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Gelo pisze:Apatorowi chyba nie zabraknie. Zostawią Miedziaka i może Tofika, Skoro Woryna do Czewy to do Torunia może wrócić Przedpełski/Holta.
No nie wiem. Termińscy chcieli Przedpełskiego już w tym sezonie, ale niespodziewanie Paweł okazał się osobą pamiętliwą. Nie zapominajmy, że swego czasu pan senator Przemek miał takie hobby, że na łamach tzw. mediów społecznościowych z chorą satysfakcją szydził z poczynań toruńskich wychowanków. Miedziak mu wybaczył, więc może PP też finalnie zrewiduje swoje stanowisko.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Oczywiście chodziło tylko o pamiętliwość, a nie o jazdę w I lidze.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Finansowo byłby chyba do przodu.
Przypomniała mi się jeszcze jedna rzecz. Przedpełski w jakimś wywiadzie wspomniał, że starty w klubie z rodzinnego miasta to jednak spore obciążenie psychiczne. Po słabszym występie nawet zwykłe pójście do sklepu mogło się zakończyć nieprzyjemną wymianą zdań.
Przypomniała mi się jeszcze jedna rzecz. Przedpełski w jakimś wywiadzie wspomniał, że starty w klubie z rodzinnego miasta to jednak spore obciążenie psychiczne. Po słabszym występie nawet zwykłe pójście do sklepu mogło się zakończyć nieprzyjemną wymianą zdań.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"