Nasi rywale w sezonie 2020

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1351 Postautor: papi » 28 czerwca 2020, o 23:19

No, w Lesznie i Wrocku już nas wyjaśnili, więc dużego wyboru nie ma :)

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1352 Postautor: Gelo » 28 czerwca 2020, o 23:20

Sorry na dziś Częstochowa jest poza naszym zasięgiem. Przy braku serwisów nie spodziewam się zmian. Juniorka i Grisza jest pod kreską. Aż strach pomyśleć co by było bez Hampela. Na nasz tor to facet na dwucyfrówki.

Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1353 Postautor: Klops1 » 29 czerwca 2020, o 00:55

Jeszcze apropo juniorki. Niby nasi w Lesznie pojechali ok, no bo w sumie z kim mieli tam wygrać.

Ale porównując postawę obydwu Wiktorów z ligową konkurencją, zwłaszcza pod kątem progresu względem ubiegłego sezonu nie wypada pozytywnie.

Leszno - Szlauderbach - brak danych. Kubera...na tym etapie zdobył 2x punktów niż w analogicznym okresie 2019... stał się prawdziwym Dominem dominatorem już nie tylko wśród juniorów.

Częstochowa - postęp Miskowiaka na trasie widoczny gołym okiem. Rok temu to był chłopak jak ze startu tak do mety. W 2020 on się autentycznie ściga i walczy na dystansie.

Zielona - Krakowiak i Tonder już pod koniec 2019 zanotowali wyraźny postęp. W tym roku tylko to potwierdzają.

Wrocław - Czugunow robi robotę pod juniorskimi numerami. Przestał też być taki chimeryczny, nie przeplata już trójek zerami. Świetnie się go ogląda. Liszka pierwszy mecz fajny, potem go trudne wyjazdy zweryfikowały.

Gorzów - jazda Karczmarza wyraźnie lepsza niż w fatalnym dla niego 2019. Jasiński dziś też coś szarpał. Bartkowiak niestety słabiutko.

GKM - tutaj para wyraźnie słabsza. Turowski potrafi ale jedzie na zeszłorocznym poziomie.

Już po tych trzech kolejkach w zasadzie w każdym zespole znajdziemy juniora, który zaliczył wyraźny progres. Albo robi lepsze punkty, albo jeździ chociaż fajniej dla oka i gołym okiem widać, że nauczył się nowych rzeczy i jest lepiej przygotowany.

A u nas?

Lampart jeździ bez wyrazu, może to sprzęt ale nie widać u niego kompletnie niczego co pozwoli stwierdzić "O wow! Tego się po nim nie spodziewałem!" Te same błędy co w zeszłym roku po trasie, starty na tym samym dobrym poziomie. To jest ten sam Wiktor co zawsze.

Trofimow - walczy, widać że chce - fajnie. Ale postępu nie ma w ząb, może nawet widać regres. Na ten moment to jest poziom może Turowskiego i nie ma sensu iść w zaparte, że jest inaczej.

Na dzień dzisiejszy nasza "najlepsza para" juniorów to niestety pobożne życzenia. Przy widocznym postępie konkurencji śmiało można postawić tezę, że w tym aspekcie Częstochowa, Leszno, Wrocław są o spory dystans przed nami. Ulokowalbym nas na poziomie Zielonej Góry, tuż przed Gorzowem i najsłabszym prócz Rybnika Grudziądzem.

To duży problem, oby chwilowy. Mam nadzieję, że już w Częstochowie (wyniku z Rybnikiem nie biorę pod uwagę) chłopaki się poscigaja i będzie to już wyglądało inaczej.

Awatar użytkownika
radonis
Zawodowiec
Posty: 1173
Rejestracja: 10 maja 2011, o 15:28
Lokalizacja: Bielsko-Biała ex Lbn

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1354 Postautor: radonis » 29 czerwca 2020, o 09:32

Jedna tylko myśl apropos ROW-Stal: Nawet Jacek Ziółkowski nie przegrałby tak frajersko meczu będąc trenerem Stali. Nie wypuściłby 3x PUK-a po dwóch zerach i w meczu na styku.

Awatar użytkownika
Saeyl
Kadrowicz
Posty: 1797
Rejestracja: 1 listopada 2018, o 19:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1355 Postautor: Saeyl » 29 czerwca 2020, o 10:21

Chyba, że PUK ma jakąś gwarancję startów 3 razy w meczu :D

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1356 Postautor: Torsen » 29 czerwca 2020, o 10:29

Moim zdaniem, Częstochowa wygląda obecnie najlepiej z całej ligi, a na papierze, czyli patrząc na same nazwiska, nie postawiłbym na Leszno przeciw niej złamanego grosza.
Trochę nadal niepokoi nasz wynik z Wrocławia - ta drużyna zebrała oklep i od Leszna i od Częstochowy, a jednocześnie nas wybatożyła niemiłosiernie. Gdybyśmy mieli mecz z Lesznem nadal przede sobą (tak jak mamy z Częstochową), naprawdę bałbym się tej konfrontacji, skoro nasz pogromca nie ma do tych drużyn podjazdu.

rumburaque
Szkółkowicz
Posty: 245
Rejestracja: 19 listopada 2004, o 15:36
Lokalizacja: lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1357 Postautor: rumburaque » 29 czerwca 2020, o 10:44

Oglądając wczorajszy mecz ROW-u poczułem się jak w tamtym sezonie. Ja czuję sympatię do rekinów i im kibicuję. Szkoda trochę Lamberta że nie jeździ u nas;(. Faktycznie na papierze Włókniarz jest najmocniejszy. Wrocław tak jakoś bez wyrazu na wyjazdach podobnie jak my. Jak na razie wygląda to tak że emocje są tylko w meczach drużyn na podobnym poziomie. A że Sparta i My jechaliśmy wyjazdy z faworytami to takie wyniki. Porażka w Lesznie wkalkulowana, a we Wrocławiu wydaje mi się że to pierwszy mecz, wyjazd, gospodarze trenowali i pasowali się do bólu więc czego oczekiwać.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1358 Postautor: Czarek » 29 czerwca 2020, o 10:45

Klops1 pisze:Jeszcze apropo juniorki. Niby nasi w Lesznie pojechali ok, no bo w sumie z kim mieli tam wygrać.

Ale porównując postawę obydwu Wiktorów z ligową konkurencją, zwłaszcza pod kątem progresu względem ubiegłego sezonu nie wypada pozytywnie.

Leszno - Szlauderbach - brak danych. Kubera...na tym etapie zdobył 2x punktów niż w analogicznym okresie 2019... stał się prawdziwym Dominem dominatorem już nie tylko wśród juniorów.

Częstochowa - postęp Miskowiaka na trasie widoczny gołym okiem. Rok temu to był chłopak jak ze startu tak do mety. W 2020 on się autentycznie ściga i walczy na dystansie.

Zielona - Krakowiak i Tonder już pod koniec 2019 zanotowali wyraźny postęp. W tym roku tylko to potwierdzają.

Wrocław - Czugunow robi robotę pod juniorskimi numerami. Przestał też być taki chimeryczny, nie przeplata już trójek zerami. Świetnie się go ogląda. Liszka pierwszy mecz fajny, potem go trudne wyjazdy zweryfikowały.

Gorzów - jazda Karczmarza wyraźnie lepsza niż w fatalnym dla niego 2019. Jasiński dziś też coś szarpał. Bartkowiak niestety słabiutko.

GKM - tutaj para wyraźnie słabsza. Turowski potrafi ale jedzie na zeszłorocznym poziomie.

Już po tych trzech kolejkach w zasadzie w każdym zespole znajdziemy juniora, który zaliczył wyraźny progres. Albo robi lepsze punkty, albo jeździ chociaż fajniej dla oka i gołym okiem widać, że nauczył się nowych rzeczy i jest lepiej przygotowany.

A u nas?

Lampart jeździ bez wyrazu, może to sprzęt ale nie widać u niego kompletnie niczego co pozwoli stwierdzić "O wow! Tego się po nim nie spodziewałem!" Te same błędy co w zeszłym roku po trasie, starty na tym samym dobrym poziomie. To jest ten sam Wiktor co zawsze.

Trofimow - walczy, widać że chce - fajnie. Ale postępu nie ma w ząb, może nawet widać regres. Na ten moment to jest poziom może Turowskiego i nie ma sensu iść w zaparte, że jest inaczej.

Na dzień dzisiejszy nasza "najlepsza para" juniorów to niestety pobożne życzenia. Przy widocznym postępie konkurencji śmiało można postawić tezę, że w tym aspekcie Częstochowa, Leszno, Wrocław są o spory dystans przed nami. Ulokowalbym nas na poziomie Zielonej Góry, tuż przed Gorzowem i najsłabszym prócz Rybnika Grudziądzem.

To duży problem, oby chwilowy. Mam nadzieję, że już w Częstochowie (wyniku z Rybnikiem nie biorę pod uwagę) chłopaki się poscigaja i będzie to już wyglądało inaczej.

U nas nie ma czegoś takiego jak szkolenie młodzieży czy szlifowanie talentów. O ile inne ośrodki potrafią wycisnąć coś nawet z takiego Tudzieża czy Świdnickiego o tyle Wiktory cofają się u nas w rozwoju. W Klubie postawiono na zarządzanie ludźmi, a nie na ich rozwój. Żaden z Wiktorów pewnie nie będzie kontynuował kariery w wieku seniora.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1359 Postautor: Kargolo » 29 czerwca 2020, o 14:32

radonis pisze:Jedna tylko myśl apropos ROW-Stal: Nawet Jacek Ziółkowski nie przegrałby tak frajersko meczu będąc trenerem Stali. Nie wypuściłby 3x PUK-a po dwóch zerach i w meczu na styku.

Brzmi jak challenge. Nie kuś losu ;)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1360 Postautor: ezbeg » 29 czerwca 2020, o 19:24

W 2013 r. jak Jacek Ziółkowski był kierownikiem drużyny, zaś Marian Wardzała trenerem (fakt znany forum z urzędu). Jechaliśmy mecz z Orłem Łódź. Rywale bez Kildemanda który wówczas jeszcze potrafił zdobywać punkty, ale z komisarzem i bodajże obserwatorem. Beton jak cholera. Mecz ciężki, naszym nie idzie. Ostatecznie przegrana bo Schlein znalazł jakąś super ścieżkę przy bandzie. Woodward w którym była nadzieja (mimo betonowego toru) zrobił 0 pkt. 0,0,-,0. W swoim drugim starcie objechał go Marcin Bubel. Ja wiem, że nie było kogo wystawić (bo Arek Madej czy Mateusz Łukaszewski cudu by nie zdziałali) ale można w meczu na styku, w Lublinie popełnić podobne aczkolwiek lżejsze błędy.

Kaman
Kadrowicz
Posty: 1744
Rejestracja: 23 października 2018, o 09:42
Lokalizacja: LBN

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1361 Postautor: Kaman » 29 czerwca 2020, o 21:35

Michał Świącik jest w miejscu: Włókniarz Częstochowa.
28 min · Częstochowa, województwo śląskie ·

Dzień po meczu zamiast radości i gratulacji mamy duży zawód i problem w klubie. Przykro, że tak potraktowano klub, który od 5 lat promuje miasto na najwyższym światowym poziomie. Mimo że w tym roku i tak mieliśmy mieć jedną z najmniejszych miejskich pomocy w polskiej ekstralidze to dziś miasto zdecydowało zabrać nam milion złotych z promocji miasta przez sport. Widocznie słabo promujemy.
Na tę chwilę jesteśmy klubem ekstraligowym, który ma najmniejszą w Polsce pomoc ze strony miasta. Ja rozumiem dzisiejsze problemy i to że brakuje w miejskiej kasie 10 - 17% srodkow, ale dlaczego zabiera się klubowi względem zeszłego roku najpierw na jesień 10% i teraz dodatkowo 30%, czyli razem 40% z promocji miasta poprzez sport. Czyli nieproporcjonalnie do własnych strat. W czym rzecz? Czy źle promujemy miasto?
Nie wiem co zrobimy, ale rozważamy każdy możliwy scenariusz.

CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1362 Postautor: CKM1946 » 29 czerwca 2020, o 22:00

Nie potrzebne te wylewanie żali na facebooku bo wiedział przecież o tym przed renegocjacją kontraktów że samorządy pierwsze dostaną po dupie. No chyba że jest jeszcze próba ugrania czegoś. Tak czy siak i tak mu się to zwróci z biletów bo jak można było zauważyć wczoraj było duzo wiecej kibiców niż powinno. Widocznie już wczoraj zaczeła się akcja zakopywania dziury.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1363 Postautor: papi » 29 czerwca 2020, o 22:11

Dlatego tak bardzo cenie Kępę, za to że nie mieli jęzorem ani palcami w klawiaturę, tylko w ciszy robi świetna robotę.
Czy było więcej kibiców niż powinno? Myślisz, że klub nie boi się kar? Przecież to jest łatwe do zweryfikowania, a władze tylko czekają żeby dowalać kary. No i inne kluby też mogą okazać się "życzliwe" jak rywal zacznie przeginac

CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1364 Postautor: CKM1946 » 29 czerwca 2020, o 22:21

U nas nie ma kołowrotków wiec jest pełne pole manewru do oszukania systemu. Dziwnym trafem w piatkowe popołudnie znalazla sie dodatkowa pula biletów kiedy dzien wczesniej wysprzedal sie caly stadion.

Pamietam bardzo liche czasy kiedy chodzilo po 3-4 tysiace ludzi a wczoraj byla cala prosta nabita i jeszcze luki. Dziwilo mnie to wczoraj ale teraz rozumiem skad takie zjawisko

Kaman
Kadrowicz
Posty: 1744
Rejestracja: 23 października 2018, o 09:42
Lokalizacja: LBN

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1365 Postautor: Kaman » 30 czerwca 2020, o 07:02

papi pisze:Dlatego tak bardzo cenie Kępę, za to że nie mieli jęzorem ani palcami w klawiaturę, tylko w ciszy robi świetna robotę.
Czy było więcej kibiców niż powinno? Myślisz, że klub nie boi się kar? Przecież to jest łatwe do zweryfikowania, a władze tylko czekają żeby dowalać kary. No i inne kluby też mogą okazać się "życzliwe" jak rywal zacznie przeginac


Usunął wpis ten sam schemat w przypadku renegocjacji kontraktów. Najpierw się pożalił, potem usuwa, a w internecie nic nie ginie. Dziwny gość.

Raf
Zawodowiec
Posty: 1179
Rejestracja: 2 sierpnia 2019, o 12:22

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1366 Postautor: Raf » 30 czerwca 2020, o 09:23

Kaman pisze:Ja rozumiem dzisiejsze problemy i to że brakuje w miejskiej kasie 10 - 17% srodkow, ale dlaczego zabiera się klubowi względem zeszłego roku najpierw na jesień 10% i teraz dodatkowo 30%, czyli razem 40% z promocji miasta poprzez sport.


Ja rozumiem dzisiejsze problemy, ale żeby prezes Ekstraligowego klubu nie umiał w matematykę? Zabranie najpierw 10%, a potem 30%, nie daje 40% mniej ;)

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1367 Postautor: papi » 30 czerwca 2020, o 09:39

Jeśli obie kwoty są względem zeszłego sezonu, to chyba jednak daje

CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1368 Postautor: CKM1946 » 30 czerwca 2020, o 13:21

Standardowo wyszło , wczoraj zabrali , wczoraj popłakał publicznie , kazali mu usunać te pierdoły na miasto, dziś już wypłakał i koniec tematu. Ja pierdole ale wstyd :D

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1369 Postautor: ravajas » 30 czerwca 2020, o 13:24

CKM1946 pisze:Standardowo wyszło , wczoraj zabrali , wczoraj popłakał publicznie , kazali mu usunać te pierdoły na miasto, dziś już wypłakał i koniec tematu. Ja pierdole ale wstyd :D

Oj nie lamentuj, złoto ma swoją cenę. Zazdro ;)
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1370 Postautor: Kargolo » 30 czerwca 2020, o 13:49

ezbeg pisze:W 2013 r. jak Jacek Ziółkowski był kierownikiem drużyny, zaś Marian Wardzała trenerem (fakt znany forum z urzędu). Jechaliśmy mecz z Orłem Łódź. Rywale bez Kildemanda który wówczas jeszcze potrafił zdobywać punkty, ale z komisarzem i bodajże obserwatorem. Beton jak cholera. Mecz ciężki, naszym nie idzie. Ostatecznie przegrana bo Schlein znalazł jakąś super ścieżkę przy bandzie. Woodward w którym była nadzieja (mimo betonowego toru) zrobił 0 pkt. 0,0,-,0. W swoim drugim starcie objechał go Marcin Bubel. Ja wiem, że nie było kogo wystawić (bo Arek Madej czy Mateusz Łukaszewski cudu by nie zdziałali) ale można w meczu na styku, w Lublinie popełnić podobne aczkolwiek lżejsze błędy.

Pamiętam ten mecz. Schlein w pewnym momencie znalazł taką ścieżkę, że nie dało się go złapać. To było niewiarygodne, że na takim asfalcie i tak blisko bandy można było jechać tak szybko.
Za to Cam miał słaby tydzień, bo jeśli mnie pamięć nie myli to odpadł z eliminacji GP na tygodniu, a w niedzielę te trzy zera. Jako jedyny nie wyszedł do kibiców podziękować za doping.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
ptgt
Senior
Posty: 536
Rejestracja: 10 maja 2009, o 12:15

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1371 Postautor: ptgt » 30 czerwca 2020, o 13:54

Kargolo pisze:
ezbeg pisze:W 2013 r. jak Jacek Ziółkowski był kierownikiem drużyny, zaś Marian Wardzała trenerem (fakt znany forum z urzędu). Jechaliśmy mecz z Orłem Łódź. Rywale bez Kildemanda który wówczas jeszcze potrafił zdobywać punkty, ale z komisarzem i bodajże obserwatorem. Beton jak cholera. Mecz ciężki, naszym nie idzie. Ostatecznie przegrana bo Schlein znalazł jakąś super ścieżkę przy bandzie. Woodward w którym była nadzieja (mimo betonowego toru) zrobił 0 pkt. 0,0,-,0. W swoim drugim starcie objechał go Marcin Bubel. Ja wiem, że nie było kogo wystawić (bo Arek Madej czy Mateusz Łukaszewski cudu by nie zdziałali) ale można w meczu na styku, w Lublinie popełnić podobne aczkolwiek lżejsze błędy.

Pamiętam ten mecz. Schlein w pewnym momencie znalazł taką ścieżkę, że nie dało się go złapać. To było niewiarygodne, że na takim asfalcie i tak blisko bandy można było jechać tak szybko.
Za to Cam miał słaby tydzień, bo jeśli mnie pamięć nie myli to odpadł z eliminacji GP na tygodniu, a w niedzielę te trzy zera. Jako jedyny nie wyszedł do kibiców podziękować za doping.

https://www.youtube.com/watch?v=YtcvOTAkRmU
#NajśmieszniejszaLigaŚwiata

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1372 Postautor: dannie » 30 czerwca 2020, o 16:55

Najbardziej mnie dziwią (śmieszą?) te rozważania: jak to możliwe, że Stal jest taka słaba?

Hmm... ale dlaczego miałby nie być skoro ten sam skład rok temu skończył w barażach? "Wzmocnili" się słabym już rok temu Iversenem, do tego teraz po kontuzji.

Czy wszyscy medalowych szans tej drużyny upatrywali tylko w "parzystym roku" Kasprzaka?

Nie rozumiem.
Obrazek

Awatar użytkownika
Saeyl
Kadrowicz
Posty: 1797
Rejestracja: 1 listopada 2018, o 19:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1373 Postautor: Saeyl » 1 lipca 2020, o 19:57

Jack Holder został gościem w Stali Gorzów.
Dochodzą też słuchy, że do Stali dołączy Marcus Birkemose (zawodnik Stali wypożyczony do PSŻ) oraz do sztabu szkoleniowego dołączy Erik Gundersen.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1374 Postautor: istred » 1 lipca 2020, o 20:23

Obcokrajowiec w sztabie szkoleniowym? Czekaj... Gdzieś już to słyszałem.

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#1375 Postautor: ezbeg » 1 lipca 2020, o 20:36

Pierwsze skojarzenie. Jak skończył się dla Gniezna tamten sezon każdy wie.

https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/356147/stefan-andersson-nowym-trenerem-lechma-startu-gniezno