Stadion
Re: Stadion
Panowie przestańcie już dawać pożywkę dla mediów które szukają taniej sensacji. Zamknijmy ten temat,sytuacja jest wyjątkowa i nie ma co siać fermentu kto ile dostał i czy w ogóle. Mi też nie będzie dane obejrzeć swojej drużyny na żywo,trudno takie czasy,rozumiem że klub miał bardzo mało czasu na wprowadzenie w życie nowych wytycznych i nie ma co sie na to obrażać. Będzie kolejny mecz. Koniec tematu.
Re: Stadion
Cz@rek pisze:Panowie przestańcie już dawać pożywkę dla mediów które szukają taniej sensacji. Zamknijmy ten temat,sytuacja jest wyjątkowa i nie ma co siać fermentu kto ile dostał i czy w ogóle. Mi też nie będzie dane obejrzeć swojej drużyny na żywo,trudno takie czasy,rozumiem że klub miał bardzo mało czasu na wprowadzenie w życie nowych wytycznych i nie ma co sie na to obrażać. Będzie kolejny mecz. Koniec tematu.
Dokładnie. Usłużni dziennikarze (przypadkowo ci sami, którzy lubią nam wbić szpilę) już podchwycili temat i będą jątrzyć.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Stadion
Moim zdaniem SE, zachowala sie niepowaznie. Nie chodzi mi jednak o to ze zbojkotowali doping, tylko ze sprowokowali szum medialny tym oswiadczeniem. Przypomina mi to slynne foszki Jeleniewskiego jak klub nie szedl mu na reke i wylewanie zali publicznie, bardzo nieprofesjonalne. Oczywiscie szanuje euforie, zrobili do tej pory wiele fajnych opraw na rzecz dopingu naszej druzyny, ale klub chcial pozostac fair wobec reszty kibicow i nie dzielic ich na tych lepszych i gorszych. W obloczu ograniczen, te 10 biletow zaproponowane przez klub spokojnie by starczylo dla lsob prowadzacych doping, dlatego jakas chec wspolpracy ze strony klubu byla moim zdaniem uczciwa. Tyle w temacie.
Re: Stadion
Zmieniając temat, czy wiecie czy według nowego reżimu sanitarnego można coś wnieść u nas na stadion typu plecak, parasolka, napój? Bo na innych stadionach z tego, co wyczytałem to jest zakaz żeby nie rozprzestrzeniać wirusa na tych rzeczach.
Re: Stadion
Podobno nie wolno nic wnosić
Re: Stadion
Właśnie tak czytam na forum na FB, że faktycznie nie wolno nic wnieść, ale szkoda, że klub o tym nic nie pisze i się od postronnych osób trzeba dowiadywać.
Re: Stadion
Saeyl pisze:Zmieniając temat, czy wiecie czy według nowego reżimu sanitarnego można coś wnieść u nas na stadion typu plecak, parasolka, napój? Bo na innych stadionach z tego, co wyczytałem to jest zakaz żeby nie rozprzestrzeniać wirusa na tych rzeczach.
W regulaminie imprezy nie ma mowy o plecaku, więc teoretycznie można wnieść.
Parasolki nie wolno.
Napoju nie wolno.
Informacja o maseczkach jest, więc to nowy regulamin.
Link: https://www.eventim.pl/obj/media/PL-eve ... ulamin.pdf
Re: Stadion
spokojny pisze:te 10 biletow zaproponowane przez klub spokojnie by starczylo dla lsob prowadzacych doping
Dwóch bębniarzy, "operator" megafonu + 7 osób siedzących co 4 krzesełka ma pociągnąć cały stadion, albo nawet chociaż ten jeden sektor przypadkowych osób, które do tej pory pewnie zwykle siedziały gdzieś indziej, nie dopingowały i nie znają niczego oprócz "Motor Lublin Motor"? Proszę Cię... ;)
-
mechanizator
- Junior
- Posty: 426
- Rejestracja: 9 sierpnia 2010, o 20:08
Re: Stadion
Zawszę można rzucić pałką od bębna w przypadkową osobę, bądź użyć słów wulgarnych jak nie wstajesz to wypi... A wszystko to po spożyciu małpki pod gniazdem. Znane i lubiane sposoby zachęcające do dopingu
Re: Stadion
Ja wiem, że SE jest wdzięcznym obiektem do wbijania szpil na każdym kroku, a osoby z sektora C3 nie są krystaliczne jakby wszyscy tego od nich oczekiwali, ale nikt nie jest. W przeciągu kilkunastu lat działalności grup kibicowskich na naszym stadionie było kilka niepotrzebnych i nieprzemyślanych sytuacji, które teraz na każdym kroku są wyciągane przez takich jak Ty. Jednak chyba nie chodzi o to, żeby było jak w kraju kapitalistycznym z Misia i nie o to, żeby plusy nie przesłoniły nam minusów ;)
Re: Stadion
mikas pisze:spokojny pisze:te 10 biletow zaproponowane przez klub spokojnie by starczylo dla lsob prowadzacych doping
Dwóch bębniarzy, "operator" megafonu + 7 osób siedzących co 4 krzesełka ma pociągnąć cały stadion, albo nawet chociaż ten jeden sektor przypadkowych osób, które do tej pory pewnie zwykle siedziały gdzieś indziej, nie dopingowały i nie znają niczego oprócz "Motor Lublin Motor"? Proszę Cię... ;)
Niektorzy chyba nie do konca rozumieja ze chwilowo mamy inne czasy, wszystko w kolo jest na pol gwizdka wiec nic nie stoi na przeszkodzie aby jeden czy dwa mecze i doping taki byl, chodze na mecze zuzlowe od wielu wielu lat i zawsze widziałem ze doping prowadzi wlasnie te kilkanascie osob z nieco wiekszym wsparciem przy wiekszych oprawach. Na mecz z Gorzowem mysle ze by wystarczylo te 10 osob (bebny 2 osoby i 8miu wodzirejow) a jak potrzeba wiecej to po prosfu niech reszta towarzystwa startuje w wyscigu z innymi kibicami o bilety i juz. Kupia to bedzie wiekszy doping, nie kupia to sory ale taki mamy na chwile obecna klimat. Czasy sa jakie sa i trzeba umiec sie w nich odnalezc a nie fochy strzelac.
Re: Stadion
KrzyczącyK1b1c pisze:Wy tu rozmawiacie o SE, a nie wiadomo, czy jutro mecz w ogóle się odbędzie. Pogoda fatalna.
Podziwiam.
Facet ma 19 postów na forum, w tym 9 na ostatnie 10 (z tego meczu i z meczu we Wrocławiu), w których uprawia czarnowidztwo pogodowe obwieszczając jak małe szanse są na to że mecz się odbędzie.
Może czas się przenieść na jakieś forum meteorologiczne?
Ostatnio zmieniony 21 czerwca 2020, o 13:44 przez istred, łącznie zmieniany 2 razy.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Stadion
istred pisze:KrzyczącyK1b1c pisze:Wy tu rozmawiacie o SE, a nie wiadomo, czy jutro mecz w ogóle się odbędzie. Pogoda fatalna.
Podziwiam.
Facet ma 19 postów na forum, w tym 9 na ostatnie 10 (z tego meczu i z meczu we Wrocławiu), w których uprawia czarnowidztwo pogodowe obwieszczając jak małe szanse są na to że mecz się odbędzie.
Może czas się przenieść na jakieś forum meteorologiczne?
Panie Istred - nie wiedziałem, że żeby czytać prognozy pogody trzeba mieć duże doświadczenie na tym forum. Podziwiam.
Re: Stadion
spokojny pisze:mikas pisze:spokojny pisze:te 10 biletow zaproponowane przez klub spokojnie by starczylo dla lsob prowadzacych doping
Dwóch bębniarzy, "operator" megafonu + 7 osób siedzących co 4 krzesełka ma pociągnąć cały stadion, albo nawet chociaż ten jeden sektor przypadkowych osób, które do tej pory pewnie zwykle siedziały gdzieś indziej, nie dopingowały i nie znają niczego oprócz "Motor Lublin Motor"? Proszę Cię... ;)
Niektorzy chyba nie do konca rozumieja ze chwilowo mamy inne czasy, wszystko w kolo jest na pol gwizdka wiec nic nie stoi na przeszkodzie aby jeden czy dwa mecze i doping taki byl, chodze na mecze zuzlowe od wielu wielu lat i zawsze widziałem ze doping prowadzi wlasnie te kilkanascie osob z nieco wiekszym wsparciem przy wiekszych oprawach. Na mecz z Gorzowem mysle ze by wystarczylo te 10 osob (bebny 2 osoby i 8miu wodzirejow) a jak potrzeba wiecej to po prosfu niech reszta towarzystwa startuje w wyscigu z innymi kibicami o bilety i juz. Kupia to bedzie wiekszy doping, nie kupia to sory ale taki mamy na chwile obecna klimat. Czasy sa jakie sa i trzeba umiec sie w nich odnalezc a nie fochy strzelac.
Szanuję Twój punkt widzenia, chociaż się z nim nie zgadzam z perspektywy osoby, która lata temu doping organizowała i coś z praktyki na ten temat wie ;) No i oprócz fragmentu o strzelaniu fochów, bo o fochu nie ma tu żadnej mowy z tego co wiem, a właśnie bardziej chyba chodzi o brak chęci robienia czegoś na pół gwizdka, a raczej czegoś co z góry jest skazane na porażkę. Dlatego też SE zrezygnowała też z tych 10 biletów, które klub chciał dla nich przeznaczyć, a osoby z SE stanęły do walki o bilety na eventimie jak każdy inny kibic, niestety ze słusznym założeniem, że nie uda się kupić biletów koło siebie, co uniemożliwi prowadzenie skoordynowanego dopingu. I jak tak patrzę z boku i z perspektywy czasu, to gdyby klub udostępnił im te 50 biletów to wcale by nie ograniczył takiej liczby pozostałym kibicom, bo tak na oko to pewnie z 30 osób z SE udało się bilety kupić o ogólnej sprzedaży, więc de facto klub przeznaczyłby na SE nie 50 biletów, a może koło 20, tyle że na jednym sektorze. Czy to dużo czy mało i czy w ogóle im się to należało to już każdy ocenia sam i jak widać po komentarzach w internecie zdania są mocno podzielone.
P.S. Istred nick Krzyczącego zobowiązuje ;)
Re: Stadion
Rozumiem SE i prawda jest taka że powinni byli dostać garść tych biletów (zwłaszcza że nie chodziło tu o darmochę, a o normalne zapłacenie za nie). Ale to oświadczenie takie trochę rodem z oświadczeniem Jelenia. Działanie na szkodę klubu. Trzeba to załatwiać w ciszy, a nie na złość babci odmrożę sobie uszy. Stawianie się w opozycji, jak nie to nie itp. Trochę to brzydko pachnie i sugeruje nieelegancką próbę stawiania klubu pod ścianą. Źle to rozegrali(czytaj pod Ostafa).
PS. wyśmiewanie, ironizowanie, nazywanie geriatrycznymi kibicami czy kapelusznikami już przemilczę. Klub chce im dać to daje, my nie wiemy co tam w trawie piszczy i co kto dał klubowi (albo kto z kim łychę pije ;)).
PS II. STOP dla działania na szkodę wizerunku klubu! Zagryźć zęby, a nie płakać na lewo i prawo.
PS. wyśmiewanie, ironizowanie, nazywanie geriatrycznymi kibicami czy kapelusznikami już przemilczę. Klub chce im dać to daje, my nie wiemy co tam w trawie piszczy i co kto dał klubowi (albo kto z kim łychę pije ;)).
PS II. STOP dla działania na szkodę wizerunku klubu! Zagryźć zęby, a nie płakać na lewo i prawo.
Re: Stadion
KrzyczącyK1b1c pisze:istred pisze:KrzyczącyK1b1c pisze:Wy tu rozmawiacie o SE, a nie wiadomo, czy jutro mecz w ogóle się odbędzie. Pogoda fatalna.
Podziwiam.
Facet ma 19 postów na forum, w tym 9 na ostatnie 10 (z tego meczu i z meczu we Wrocławiu), w których uprawia czarnowidztwo pogodowe obwieszczając jak małe szanse są na to że mecz się odbędzie.
Może czas się przenieść na jakieś forum meteorologiczne?
Panie Istred - nie wiedziałem, że żeby czytać prognozy pogody trzeba mieć duże doświadczenie na tym forum. Podziwiam.
Jesteśmy w Internecie. Tutaj nie zwracamy się per "Pan".
Czy ja coś pisałem w kwestii doświadczenia na forum?
To jest forum żużlowe, a nie pogodowe. Jeżeli chcesz pogadać o pogodzie (a to wskazuje analiza dotychczasowych postów), to myślę, że są inne właściwe do tego miejsca w internecie. Może przy okazji się tam trochę podszkolisz, bo mecz we Wrocławiu pokazał, że chyba średnio idzie Ci czytanie tych prognoz.
Re: Stadion
Kompletnie nie zgadzam się z Torsenem, nie tym razem :)
Sukces jaki klub osiągnął - pod względem organizacyjnym, finansowym, marketingowym i sportowym - również dzięki kibicom, a powiedziałbym że w dużej mierze dzięki nim.
Klub zbudował sobie markę właśnie na bazie świetnej atmosfery na stadionie, szału na żużel, który promowany był hasłem "Lublin to żużel". To właśnie przy tym pozytywnym przekazie ogrzewać chcą się firmy, a miasto nie bardzo ma możliwość powiedzenia "nie" np. w kwestii budowy stadionu. Naprawdę ani miasto, ani biznes nie finansuje klubu z miłości do tego sportu czy z dobroci serca, każdy ma w tym biznes, a im lepsza atmosfera wokół klubu tym chęć skorzystania z tego większa. Bez kibiców ani sektor prywatny nie byłby taki chętny do sponsorowania, ani publiczny nie widziałby potrzeby dużego angażowania się. Pewnie sam Kępa najlepiej wie o ile się łatwiej rozmawia mając za plecami taką rzeszę kibiców.
Kto zbudował tę atmosferę? W dużej mierze SE, która aktywnie prowadziła doping. Znam mnóstwo osób, które pojawiały się od święta na żużlu i trzeba było im tłumaczyć że nasi to czerwony i niebieski. Rywalizacja na torze OK, ale atmosfera na trybunach to było to co najbardziej zapamiętali i co ciągnęło ich na następny mecz.
Niestety mam wrażenie, że klub bardzo szybko przyzwyczaił się do dobrego i przestał dbać o kibica - od zakończenia współpracy z "Robimy Marketing", po ostatnią wpadkę ze SE. Warto pamiętać, że fajnie jest jak jest, ale nic nie trwa wiecznie. Łatwiej kibica przy sobie utrzymać niż zapewnić nowego.
A żeby nie było, że obwiniam tylko jedną stronę, to napiszę, że o ile rozumiem stanowisko SE w kwestii dopingu, to oświadczenie, które napisali było bardzo nieprzemyślane... chyba nie po raz pierwszy. Mam wrażenie, że napisane zostało przez kogoś bardzo młodego, który jeszcze nie potrafi przewidywać konsekwencji i nie potrafi dostosować języka do sytuacji, albo przynajmniej do celów, które chce osiągnąć. ...chyba że celem SE było zrobienie negatywnego szumu wokół klubu w mediach i tym wymusić dla siebie wejściówki na następny mecz. Jeżeli tak, to byłoby to jeszcze głupsze.
Sukces jaki klub osiągnął - pod względem organizacyjnym, finansowym, marketingowym i sportowym - również dzięki kibicom, a powiedziałbym że w dużej mierze dzięki nim.
Klub zbudował sobie markę właśnie na bazie świetnej atmosfery na stadionie, szału na żużel, który promowany był hasłem "Lublin to żużel". To właśnie przy tym pozytywnym przekazie ogrzewać chcą się firmy, a miasto nie bardzo ma możliwość powiedzenia "nie" np. w kwestii budowy stadionu. Naprawdę ani miasto, ani biznes nie finansuje klubu z miłości do tego sportu czy z dobroci serca, każdy ma w tym biznes, a im lepsza atmosfera wokół klubu tym chęć skorzystania z tego większa. Bez kibiców ani sektor prywatny nie byłby taki chętny do sponsorowania, ani publiczny nie widziałby potrzeby dużego angażowania się. Pewnie sam Kępa najlepiej wie o ile się łatwiej rozmawia mając za plecami taką rzeszę kibiców.
Kto zbudował tę atmosferę? W dużej mierze SE, która aktywnie prowadziła doping. Znam mnóstwo osób, które pojawiały się od święta na żużlu i trzeba było im tłumaczyć że nasi to czerwony i niebieski. Rywalizacja na torze OK, ale atmosfera na trybunach to było to co najbardziej zapamiętali i co ciągnęło ich na następny mecz.
Niestety mam wrażenie, że klub bardzo szybko przyzwyczaił się do dobrego i przestał dbać o kibica - od zakończenia współpracy z "Robimy Marketing", po ostatnią wpadkę ze SE. Warto pamiętać, że fajnie jest jak jest, ale nic nie trwa wiecznie. Łatwiej kibica przy sobie utrzymać niż zapewnić nowego.
A żeby nie było, że obwiniam tylko jedną stronę, to napiszę, że o ile rozumiem stanowisko SE w kwestii dopingu, to oświadczenie, które napisali było bardzo nieprzemyślane... chyba nie po raz pierwszy. Mam wrażenie, że napisane zostało przez kogoś bardzo młodego, który jeszcze nie potrafi przewidywać konsekwencji i nie potrafi dostosować języka do sytuacji, albo przynajmniej do celów, które chce osiągnąć. ...chyba że celem SE było zrobienie negatywnego szumu wokół klubu w mediach i tym wymusić dla siebie wejściówki na następny mecz. Jeżeli tak, to byłoby to jeszcze głupsze.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Stadion
Wszystkie kluby sa tak zawistne o nasze zrodla finansowania ze lepszego timingu sobie SE ze swoim oswiadczeniem wymyslec nie mogla. Obysmy wygrali najblizszy mecz bo beda nas grillowac kolejne kilka tygodni. Naszej konkurencji to bardzo na reke.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Stadion
Przywracając dyskusję na właściwe tory, bardzo proszę o wrzucenie lub podlinkowanie planu sektorów na Z5. Do upośledzonych internetowo nie należę, ale nie mogę znaleźć.
Re: Stadion
Prawda leży po obu stronach lecz zawsze uważam, że własne brudy powinno się prać we własnym domu, a wszystko skumulowało się w niewłaściwym czasie. Po kwasach z Hampelem które nakręcali media z zawodnikami, pękniętym baloniku po meczu ze Spartą, teraz swój kamyczek dorzuciła SE. Jeśli żużlowców można poniekąd rozgrzeszyć, bo w większości są to ludzie którzy zakończyli edukacje po zawodówce i nie wymaga się od nich elokwencji, tak publiczne żale kibiców w tym momencie wywołają więcej szkody niż pożytku, a Ostafińskiemu radość.
#NajśmieszniejszaLigaŚwiata
Re: Stadion
Torsen pisze:Przywracając dyskusję na właściwe tory, bardzo proszę o wrzucenie lub podlinkowanie planu sektorów na Z5. Do upośledzonych internetowo nie należę, ale nie mogę znaleźć.
https://www.eventim.pl/obj/media/PL-eve ... ktorow.pdf
Na bilecie też jest mapka z oznaczeniem które sektory którym wejściem wchodzą.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Stadion
istred pisze:Naprawdę ani miasto, ani biznes nie finansuje klubu z miłości do tego sportu czy z dobroci serca, każdy ma w tym biznes, a im lepsza atmosfera wokół klubu tym chęć skorzystania z tego większa. Bez kibiców ani sektor prywatny nie byłby taki chętny do sponsorowania, ani publiczny nie widziałby potrzeby dużego angażowania się.
Zawsze bawiły mnie teksty kibiców pod tytułem "(nazwa klubu) TO MY". Otóż nie.
Sport to biznes, a biznes interesuje ekspozycja i zasięgi, nie wyrafinowany doping. Przykład? W dobie pandemii ligi wracają do gry bez kibiców. Dlaczego? Bo ludzie "zapłacą" oglądaniem w TV i jeszcze w trakcie wciągną reklamy. Telewizja chętnie i z dobrym skutkiem podkłada ścieżki z dopingiem, żeby odbiór był lepszy.
Atmosfera na trybunach, robienie mody na chodzenie na stadion ma swój udział w całym przedsięwzięciu, ale na pewno nie są to czynniki decydujące.
Podsumowując, jak zwykle to bywa w sprawach oświadczeń grup kibicowskich: miało być poważnie, wyszła piaskownica.
Re: Stadion
tezetomaniak pisze:
Sport to biznes, a biznes interesuje ekspozycja i zasięgi, nie wyrafinowany doping. Przykład? W dobie pandemii ligi wracają do gry bez kibiców. Dlaczego? Bo ludzie "zapłacą" oglądaniem w TV i jeszcze w trakcie wciągną reklamy. Telewizja chętnie i z dobrym skutkiem podkłada ścieżki z dopingiem, żeby odbiór był lepszy.
Wyniki ogladalnosci w TV z ostatnich 3 lat:
1 kolejka w sezonie 2018:
Sparta - Unia Leszno - 260 tys.
GKM - Włókniarz - 190 tys.
Stal Gorzow - Apator - 198 tys.
Sezon 2019:
Najwyzszy wynik nSport:
Sparta - Falaubaz - 206 tys.
Najwyzszy wynik Eleven:
Sparta - Motor - 166 tys.
1 kolejka w sezonie 2020:
Stal Gorzow - Unia Leszno - 151 tys.
ROW - Falubaz - 125 tys.
Sparta - Motor - 100 tys.
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Stadion
W dobie pandemii klubu tną koszty, bo ich dochody drastycznie topnieją.
Oczywiście nie jest to wyłącznie wynik braku kibiców na trybunach, choć jest to jeden z czynników.
Jest sporo prawdy w tym co piszesz, ale skąd się bierze zasięg? Co innego kluby z bogatą historią mające kibiców od lat - Barcelona, Real, Manchester, nawet Legia - a co innego żużel, na który niedawno chodziła garstka ludzi, a żadna z TV nie była zainteresowana.
Kompletnie inna sytuacja. Do niedawno żadna telewizja nie była zainteresowana transmitowaniem żużla poza EL, a i to za niewielkie pieniądze (w skali budżetu klubu). Nie znam ani jednego kibica, który żużlem zainteresował się z perspektywy szklanego ekranu (co jest częste w piłce), natomiast znam takich, którzy chodzą na stadion, a w TV żużel ich nie interesuje.
Pisząc z własnej perspektywy, mnie na stadion przyciąga w dużej mierze doping. Chcę po prostu sobie pokrzyczeć, wyładować się, przeżyć emocje wśród grupy fanatycznie nastawionych ludzi. Oglądania żużla jak w teatrze mnie nie interesuje. Żużel znacznie lepiej i wygodniej ogląda się w TV.
Oczywiście nie jest to wyłącznie wynik braku kibiców na trybunach, choć jest to jeden z czynników.
Jest sporo prawdy w tym co piszesz, ale skąd się bierze zasięg? Co innego kluby z bogatą historią mające kibiców od lat - Barcelona, Real, Manchester, nawet Legia - a co innego żużel, na który niedawno chodziła garstka ludzi, a żadna z TV nie była zainteresowana.
Kompletnie inna sytuacja. Do niedawno żadna telewizja nie była zainteresowana transmitowaniem żużla poza EL, a i to za niewielkie pieniądze (w skali budżetu klubu). Nie znam ani jednego kibica, który żużlem zainteresował się z perspektywy szklanego ekranu (co jest częste w piłce), natomiast znam takich, którzy chodzą na stadion, a w TV żużel ich nie interesuje.
Pisząc z własnej perspektywy, mnie na stadion przyciąga w dużej mierze doping. Chcę po prostu sobie pokrzyczeć, wyładować się, przeżyć emocje wśród grupy fanatycznie nastawionych ludzi. Oglądania żużla jak w teatrze mnie nie interesuje. Żużel znacznie lepiej i wygodniej ogląda się w TV.
Re: Stadion
tezetomaniak pisze:istred pisze:Naprawdę ani miasto, ani biznes nie finansuje klubu z miłości do tego sportu czy z dobroci serca, każdy ma w tym biznes, a im lepsza atmosfera wokół klubu tym chęć skorzystania z tego większa. Bez kibiców ani sektor prywatny nie byłby taki chętny do sponsorowania, ani publiczny nie widziałby potrzeby dużego angażowania się.
Zawsze bawiły mnie teksty kibiców pod tytułem "(nazwa klubu) TO MY". Otóż nie.
Sport to biznes, a biznes interesuje ekspozycja i zasięgi, nie wyrafinowany doping. Przykład? W dobie pandemii ligi wracają do gry bez kibiców. Dlaczego? Bo ludzie "zapłacą" oglądaniem w TV i jeszcze w trakcie obejrzą reklamy. Telewizja chętnie i z dobrym skutkiem podkłada ścieżki z dopingiem, żeby odbiór był lepszy.
Atmosfera na trybunach, robienie mody na chodzenie na stadion ma swój udział w całym przedsięwzięciu, ale na pewno nie są to czynniki decydujące.
Podsumowując, jak zwykle to bywa w sprawach oświadczeń grup kibicowskich: miało być poważnie, wyszła piaskownica.
To przecież absurd, jakby nie kibice, to kto w takim razie oglądałby nasz niszowy sport ? Nie jestem fanem piłki ręcznej, więc nie oglądam tego i nie robię dalszych zasięgów związanych z tą dyscypliną sportowa. To własnie my kibice jesteśmy częścią tej drużyny i klub powinien mieć na uwadze dobro kibiców, a nie patrząc tylko pod względem czysto biznesowym. To własnie my lokalni kibice napędzamy ten częściowo motorek.
Max Fricke jechał mpkiem 14 w stronę zygmuntowskich.


