Åšledz i MOrdel zawieszeni na 3 miesiÄ…ce...

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#201 Postautor: Geest » 13 sierpnia 2004, o 11:54

sytuacja ze Śledziem przypomina mi nieco historie Kurta Cobaina. do dzisiaj wielu jego fanów nie moze sie pogodzic z samobojstwem ich idola, wiec twierdza, iz zostal zamordowany. tyle tylko, ze historia Cobaina wydaje mi sie duzo mniej oczywista...
oczywiscie, ze mozna sie wszystkiego, co powiedzial Darek, uczepic by dowiesc jego racji. szczegolnie jesli kibicowalo mu sie przez dluzszy czas, badz znalo sie go blizej (chocby osoby prowadzace dariuszsledz.com). w takich sytuacjach ciezko pogodzic sie z, badz co badz, malo przyjemna wersja wydarzen, wiec wierzy sie w te lepsza, doszukujac sie czegokolwiek na potwierdzenie swojego toku myslenia. n.p. mnie tez poczatkowo trudno bylo pogodzic sie z swiadomoscia, ze moj ulubiony zespol (Offspring) sprzedaje sie i daje przyslowiowej dupy. zuzlem intresuje sie jednak od stosunkowo niedawna, wiec moze zagorzalym fanem Åšledzia nie bylem, choc bardzo go lubilem. slyszalem o nim duzo dobrych rzeczy i ogolnie mialem o nim bardzo dobre zdanie. gdyby mi ktos wtedy powiedzial, ze Åšledz sprzedal kiedys jakies baraze w Rybniku (co dzisiaj jest niemal pewne), to podswiadomie sam bym go usprawiedliwil, ze napewno bylo jakos inaczej i tylko tak wyszlo. teraz wystarczy ulozyc rownanie na proporcje i wychodzi kto z czego moze Åšledzia rozgrzeszyc, mimo ze oczywiscie w duzej mierze jest to kwestia indywidualna.
mnie jednak cirpliwosci dla Darka zaczelo brakowac po meczach w Grudziadzu i u siebie z Rzeszowem. Pozniej niby lepiej, bo 9 z Gorzowem, swiatelko w tunelu sie moze pojawilo, a tu 1 z Rzeszowem. wystawia ludzi na probe, a potem jeszcze nie jedzie na mecz. i kto ma w niego jeszcze po tym wszystkim wierzyc? chyba tylko jego najzagorzalsi sympatycy, bo przecietny zjadacz chleba takiego kredytu zaufania udzielic nie moze...
i moze ja sie myle w swoich osadach, ale wydaje mi sie, ze bronienie Darka jest po prostu malo obiektywne i w duzej mierze moze byc wynikiem jakiejs autosugestii...

Awatar użytkownika
Scream
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 14 sierpnia 2002, o 10:38
Lokalizacja: Lublin

#202 Postautor: Scream » 13 sierpnia 2004, o 12:03

Krychs pisze:A wg. Ciebie pieniądze przekazane z klubu żużlowego dla zawodnika tegoż klubu mają być spożytkowane na co??
Dla mnie to oczywiste, że właśnie na sprzęt.

Nie wiem na co. To zalezy jak sie umowily obie strony. A ja nie wiem jaka byla umowa. Ty wiesz?
Geest pisze:ale wydaje mi sie, ze bronienie Darka jest po prostu malo obiektywne i w duzej mierze moze byc wynikiem jakiejs autosugestii...

a mi sie wydaje ze tu wcale nie chodzi o wybronienie Sledzia, ale o zblizenie sie do prawdy. Czy osoby ktore chcialy ukrzyzowac Darka nie sa w ogole zainteresowane prawda ? Na forum pada wiele stwierdzen a mi chodzi jedynie o to zeby poznac co jest mitem a co faktem.

Geest pisze:moj ulubiony zespol (Offspring) sprzedaje sie i daje przyslowiowej dupy

Uciekajac na chwile od zuzla.... Jak pamietam Offspring byl jedna z pierwszych kapel ktora powiedziala ze nie ma nic przeciwko temu aby ludzie sciagali mp3 z ich kawalki poprzez Napstera. To chyba nie jest 'sprzedawanie sie' ?
A ze osiagneli jakis sukces rynkowy.... o to chyba wszystkim chodzi.
Ale to tak troszke poza zuzlem :)
Obrazek

Gosia
Szkółkowicz
Posty: 185
Rejestracja: 1 września 2003, o 14:17
Lokalizacja: Zabrze

#203 Postautor: Gosia » 13 sierpnia 2004, o 12:11

Zgadzam się ze Screamem Panowie wy chyba zle odczytujecie niektore posty Tutaj nikt nikogo nie broni tylko( jak juz to wczesniej pisałam) chce poznać prawde Bronić mozna wtedy gdy zna się fakty a nie baaaardzo rozne opinie od roznych osob
Pozdrawiam

Krychs
Senior
Posty: 612
Rejestracja: 14 lipca 2004, o 11:07
Lokalizacja: Breslau

#204 Postautor: Krychs » 13 sierpnia 2004, o 12:54

Dla mnie fakty sÄ… dwa i to napewno niezaprzeczalne.

1 Darek Śledź i Jerzy Mordel nie zjawiają się na miejscu wykonywanej przez siebie pracy, czyli na meczu w Gdańsku.
2 ZostajÄ… za to ukarani przez swego pracodawcÄ™, czyli kierownictwo klubu.

Jeśli chodzi o poznanie prawdy to ja także chciałbym ją bardzo poznać. Ale zdaje sobie sprawę z tego, że my kibice nigdy jej do końca nie poznamy. Nawet gdyby zaprosić na to forum dyr. Siwka i ukaranych żużlowców, każdy opowiedziałby swoją wersję wydarzeń, pewnie róźniącą się między sobą, i na tym by się skończyło.

Każdy z nas chyba przyzna, że Darek zachował się niewłaściwie nie przyjeżdżając na mecz do Gdańska i poniósł za to zasłużoną karę.

Ja również wyobrażałem sobie inny koniec kariery Darka i jestem zawiedziony zaistniałą sytuacją, ale musimy pogodzić się z tym co się stało. Chociaż każde z nas widzi tą sprawę trochę inaczej, fakt faktem to już koniec.

Pozdrawiam wszystkich, którzy wypowiadali się w tym temacie :)

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#205 Postautor: Geest » 13 sierpnia 2004, o 12:58

Scream pisze:
Geest pisze:moj ulubiony zespol (Offspring) sprzedaje sie i daje przyslowiowej dupy

Uciekajac na chwile od zuzla.... Jak pamietam Offspring byl jedna z pierwszych kapel ktora powiedziala ze nie ma nic przeciwko temu aby ludzie sciagali mp3 z ich kawalki poprzez Napstera. To chyba nie jest 'sprzedawanie sie' ?

chodzilo mi raczej o myzyke, jaka teraz produkuja. w duzej mierze tandeta pod publiczke, co doprowadzilo do tego, ze wielu uwaza americane za ich pierwsza plyte. kiedys sie zastanawialem, ze moze naciski ze strony wytworni czy diabli wiedza co. i pewnie gdybym byl zagorzalym fanem Darka, to też teraz przyjmowalbym bardziej pro-śledziową postawę, bo nie wyobrazalbym sobie, aby on mogl tak postapic...
Gosia pisze:Zgadzam się ze Screamem Panowie wy chyba zle odczytujecie niektore posty Tutaj nikt nikogo nie broni tylko( jak juz to wczesniej pisałam) chce poznać prawde Bronić mozna wtedy gdy zna się fakty a nie baaaardzo rozne opinie od roznych osob

czyli, ze nikt Śledzia nie broni poki co? a tak na marginsie, to slyszalem, ze Śledź byl przejety reakcjami po meczu z Rzeszowem w Lublinie. teraz dal tylko dowod jak bardzo...

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#206 Postautor: Łoptymista » 13 sierpnia 2004, o 13:26

Scream pisze:Piszecie ze Sledz dostal kase na sprzet. A skad to wiecie? Ja sobie nie przypominam zadnej wypowiedzi Siwka badz kogos innego z wladz klubowych kto powiedzialby ze kasa byla na sprzet. A moze to byla kasa na 'przygotowanie sie do sezonu' ?
Jak Sledz zakupil busa jakos nikt sie nie awanturowal wiec widocznie nikomu to nie przeszkadzalo.


Kłopoty zaczęły się jak nie było wyników, a pojawiły się utyskiwania na "kłopoty sprzętowe"!
Wątek o kasie na "przygotowanie" do sezonu. a nie na motocykle należy rozpatrywać jedynie w kategoriach wprawek dialektycznych. Ot takie zawadiackie odwracanie kota ogonem.
Po co zużlowiec dostaje kasę przed sezonem na sprzęt? Przecież nie po to, żeby kupić rower na którego ramie będzie woził panny. On ma się ścigać i wygrywać biegi i nie na rowerze, ani nie w busie, ale na profesjonalnie przygotowanych motocyklach.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#207 Postautor: mikas » 13 sierpnia 2004, o 14:08

Dla mnie sprawa jest w miarę jasna. Darek nie stawil sie na meczu. I nie obchodzi mnie czy mial kase na dojazd czy nie i co mu powiedzial Siwek na temat pieniedzy.Jego obowiązkiem bylo dojechac na ten mecz, jedyna sytuacja jaka by go upowarzniala do niestawienia sie w Gdansku to wyrazne stwierdzenie trenera lub dyrektora ze w Gdansku nie jedzie, ale z tego co wiadomo to dyrektor powiedzial mniej wiecej: "jak nie masz pieniedzy na dojazd i nie stawisz sie na meczu to pojedzie Bałabuch" a nie padly slowa: "nie przyjezdzaj bo jedzie Bałabuch" wiec kazdy normalny człowiek by zrozumial ze ma sie stawic na meczu ale pieniedzy nie dostanie bo juz i tak wyciagnal z klubu mnostwo kasy i w tej chwili wiecej nie dostanie,a Śledź obraził sie i jak zwykle myślał tylko o sobie. Po raz kolejny udowodnił,że liczy sie dla niego tylko kasa i w d... ma klub i kibiców. I niech nie pieprzy głupot że nie mial kilku stów na olej czy opony bo to jest żałosne i żal sie robi jak trzeba czytać takie wypowiedzi człowieka dla którego przez tyle lat miało sie tak wielki szacunek.
Wydaje mi sie tez,ze troszke za bardzo skupilismy sie na meczu w Gdansku a zapominamy o postawie Śledzia w przeciągu całego sezonu. Jeździł ponizej oczekiwań a jego podejscie do pracy było delikatnie mowiąc mało profesjonalne. W niedziele przeszedł samego siebie,miarka sie poprostu przebrała i reakcja klubu mogła byc tylko jedna i jest w moim przekonaniu jak najbardziej słuszna. Na problem Śledzia trzeba spojrzec szerzej a nie tylko przez pryzmat ostatniego meczu w Gdańsku. Gołym okiem widać że z wiadomych powodów przez cały sezon nie zależało mu na awansie drużyny do Ekstraligi, niestety(a może naszczescie) nie przewidział, ze jednak w klubie nie jest świętą krową i nikt nie bedzie mial skrupułów aby rozstac sie z nieuczciwym pracownikiem, przeliczył sie i teraz musi ponieść konsekwencje takiego a nie innego zakonczenia kariery. A pomyślcie jak mogłoby być pięknie gdyby Darek poważnie podszedł do klubu i kibiców i w wielkim stylu zakonczyl karierę ostatnim wygranym meczem barazowym dającym nam awans do E-ligi. Mysle że wtedy mógłby cieszyc sie do konca życia szacunkiem nawet takim jak wielki Hans,wszyscy zapomnieliby Rybnik i inne wpadki, niestety wybrał inną drogę i poniesie tego konsekwencje, a o turnieju pożegnalnym może sobie co najwyżej pomarzyć.
Szkoda panie Darku, bo tworzył pan jedną z najpiękniejszych kart lubelskiego żużla a w kilka miesięcy zaprzepaścil dorobek wielu lat. Szkoda i żal.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#208 Postautor: Cooper » 13 sierpnia 2004, o 15:07

Karolino M. przeczytalem tutaj Twoj wpis w ktorym stwierdzasz ze w calym zamieszaniu ze Sledziem p. dyrektor Siwek na pewno nie jest bez winy. Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Ja ufam temu gosciowi i uwazam ze to niezly dyrektor. Z czystym sumieniem place za bilet bo jakos mam pewnosc ze ten koles nie przewali mojej kasy.
Wiec nie posadzaj go BEZPODSTAWNIE, OK?
Z gory informuje, ze odnosnie calego zamieszania mam szczatkowe informacje, wiec sie nie chce wtracac i wymadrzac. Jestem od 1,5 miecha w Edynburgu (pozdrowienia dla Mischy) i jedynym zrodlem informacji jest dla mnie forum. Ale za duzo jest na tym forum wyssanych z palca historii i glupich domyslow ludzi ktorzy nie maja zadnego pojecia co sie dzieje w klubie! pofantazjujcie sobie na czatach.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#209 Postautor: Shack » 13 sierpnia 2004, o 15:33

Cooper pisze:Karolino M. przeczytalem tutaj Twoj wpis w ktorym stwierdzasz ze w calym zamieszaniu ze Sledziem p. dyrektor Siwek na pewno nie jest bez winy. Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Ja ufam temu gosciowi i uwazam ze to niezly dyrektor.


ooooooooo to jest dobre, bo to jest DYREKOTOR a nie jakas popierdołka co na kazde panienkowete foszki "biednego Dario" bedzie skakał koło niego. W ten jego remont przed Gdanskiem osobiscie nie wierze, juz jeden remont robil przed wyjazdem do Rzeszowa.

Karolina M.
Posty: 75
Rejestracja: 25 lipca 2003, o 12:26
Lokalizacja: Lublin

#210 Postautor: Karolina M. » 13 sierpnia 2004, o 17:04

I Ty Shacku przeciwko mnie? :wink:
Do Coopera! zapewniam Cię, że wiem co sie w klubie dzieje i mam podstawy twierdzic, że Pan Siwek nie jest całkiem bez winy. Jak to juz wielu ludzi na forum napisało, prawda leży po środku!

Widze, że oprócz Komitetu Obrony Śledzia istnieje również KPDS (Komitet Propagandy Dyrektora Siwka) ;]

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#211 Postautor: Łoptymista » 13 sierpnia 2004, o 17:17

Karolina.M pisze:I Ty Shacku przeciwko mnie? :wink:
Do Coopera! zapewniam Cię, że wiem co sie w klubie dzieje i mam podstawy twierdzic, że Pan Siwek nie jest całkiem bez winy. Jak to juz wielu ludzi na forum napisało, prawda leży po środku!

Widze, że oprócz Komitetu Obrony Śledzia istnieje również KPDS (Komitet Propagandy Dyrektora Siwka) ;]


Ludziska skończcie z tym banalnym "prawda leży po środku". To bzdura!
To nie Siwek nie przyjechał do Gdańska, tylko kto inny.
Gdyby dyrektor powiedział obu gwiazdorom nie jedziecie z LOTOSEM to byłby złamasem naskakując teraz na żużlowców. Tym czasem nic takiego nie miało miejsca.
Niech ktoś mi po żołniersku wyeksplikuje na czym miałaby polegać ta wina Siwka. Karolina skoro piszesz, że masz podstawuy pisać o winie dyrektora napisz coś więcej. Bez tego to co piszesz jest tylko bezpodstawnym oczernianiem.

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#212 Postautor: Shack » 13 sierpnia 2004, o 17:18

Karolina.M pisze:Widze, że oprócz Komitetu Obrony Śledzia istnieje również KPDS (Komitet Propagandy Dyrektora Siwka) ;]


absolutnie nie, ale dyrektor ma być dyrektorem a zawodnik zawodnikiem (pracownikiem). Czasy sa takie jakie są, jesli tylko dwa kluby w Polsce wypłacaja pieniądze na bierząco i chyba kto jak kto ale zawodnicy o tym wiedza. Nawet wychwalany przez Dario pod niebiosa Lotos jak wieść niesie nie płaci zawodnikom od czerwca. Dla mnie sprawa jest jasna, facet odchodzi zostawiajac po sobie wielki smród. Moge sie zalożyć, że nie pojawi się na zadnym meczu ze wstydu przed kibicami, działaczami, sponsorami. Broni sie chwytając sie juz wszystkich możliwych sposobów.

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

#213 Postautor: Zulu » 13 sierpnia 2004, o 17:18

Shack pisze:I jeszcze jedno, wstrzymywałem sie z tą wypowiedzią z szacunku dla Roberta. Nie pamietacie juz gestów Darka ??? Unoszenie reki do nieba ?? podkreslanie w wywiadach ze jedziemy do ekstraligi dla Roberta ?? WSTYD, WSTYD, WSTYD


Może pokazując ręką na niebo chciał dać do zrozumienia, że w tym sezonie będzie zachowywać się tak jak Ś.p. Robert ? To znikanie przed meczem w niewyjaśnionych okolicznościach i zero kontaktu ze światem ... Ale rzeczywiście, patrząc na te gesty Darka po meczu z Grudziądzem i jego ostatnie "wyczyny" można dojść do wniosku, że ma gdzieś nie tylko klub i kibiców...

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#214 Postautor: Geest » 13 sierpnia 2004, o 17:19

ja tez slyszalem rozne rzeczy o dyktatorze Siwku, ale on robil i robi duzo dobrego dla lubelskiego zuzla, a Śledź ostatnimi czasy wprost przeciwnie.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#215 Postautor: Łoptymista » 13 sierpnia 2004, o 17:23

Shack pisze: Dla mnie sprawa jest jasna, facet odchodzi zostawiajac po sobie wielki smród. Moge sie zalożyć, że nie pojawi się na zadnym meczu ze wstydu przed kibicami, działaczami, sponsorami...

Nie sądzę, żeby to był wstyd. On ma to - nas kibiców, działaczy, drużynę tam gdzie słońce nie dociera.
Jak to możliwe, że "zły" Mordel mógł wczoraj być na treningu io pomagać innym przy maszynach, otwierać bramę, gadać z zawodnikami. A gdzie był ś.?

Karolina M.
Posty: 75
Rejestracja: 25 lipca 2003, o 12:26
Lokalizacja: Lublin

#216 Postautor: Karolina M. » 13 sierpnia 2004, o 17:26

OK Wasza racja mój spokój! :wink:
To tyle z mojej strony na ten temat, a z niektórymi policze się na osobności :wink:

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#217 Postautor: Łoptymista » 13 sierpnia 2004, o 17:33

Karolina.M pisze:OK Wasza racja mój spokój! :wink:
To tyle z mojej strony na ten temat, a z niektórymi policze się na osobności :wink:


Ej... no nie znikaj tak.
To co już nie będziemy oglądać Twoich oczu w tym temacie? :cry:

Awatar użytkownika
Radzio
Senior
Posty: 937
Rejestracja: 26 grudnia 2002, o 13:09
Lokalizacja: Lublin

#218 Postautor: Radzio » 13 sierpnia 2004, o 17:50

Karolina.M pisze:OK Wasza racja mój spokój! :wink:
To tyle z mojej strony na ten temat, a z niektórymi policze się na osobności :wink:


Ej Karolina nie zostawiaj mnie na placu boju samego;) oczywiście zartuje.
Karzdy po prostu wypowiada sie na ten temat i ma swoje zdanie.

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#219 Postautor: Shack » 13 sierpnia 2004, o 17:53

Radzio pisze:Ej Karolina nie zostawiaj mnie na placu boju samego;) oczywiście zartuje. Karzdy po prostu wypowiada sie na ten temat i ma swoje zdanie.


i tylko radek jest zaslepiony :twisted:

Awatar użytkownika
dustin
Posty: 30
Rejestracja: 15 czerwca 2004, o 20:26
Lokalizacja: Lublinek, naturalnie:D:D:D

#220 Postautor: dustin » 13 sierpnia 2004, o 18:48

jejka...shock! :shock:
cholera jasna, kto wam powiedział, że kiedykolwiek z ust dyr. Siwka padły slowa, że " jeżeli darek nie przyjedzie do gdańska, to pojedzie Szymek" :?: Przecież nikt mu nic takiego nie powiedział!!!
To jest totalna bzdura, ale osoby broniące darka cały czas chwytaja się tych słów. Już nie mogę tego czytać.
Kolejna bzdura - darek miał otrzymać od klubu kasę na dojazd. Nieprawda!!!!! Jest zawodowcem i nie ma czegoś takiego w kontrakcie, że klub musi płacic za jego dotarcie na mecz :roll:
Poza tym Jurek jakos potrafi przyznać sie dow iny, błedu, przeprasza. darek nadal ueaża, że on nic nie zrobił.
a Ciebie, Karolinko, proszę, napisz, jaka była ta wina dyr. Siwka, hm?
Znaczy była jedna, znacząca - zaufał darkowi i dał mu sporo kasy przed oraz w trakcie sezonu. Ale za to chyba nie możemy mieć do niego pretensji.
ps. tak trochę nie w temacie: Geest, tylko spróbuj jeszcze raz porównać śledzia do Kurcika :twisted:
So wash your face away with dirt,
It don't feel good until it hurts.
So take this world and shake it,
Come squeeze and suck the day,
Come carpe diem, baby!

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#221 Postautor: Geest » 13 sierpnia 2004, o 20:49

dustin pisze:ps. tak trochę nie w temacie: Geest, tylko spróbuj jeszcze raz porównać śledzia do Kurcika :twisted:

ajajajaj, bron Boze, nie o to mi chodzilo, a o reakcje fanow. fani Kurta nie mogac sie pogodzic z jego smiercia, nie wierza w jego samobojstwo, tak jak fani Åšledzia nie wierza w jego wine (czy tam calkowita wine). tyle tylko, ze jak napisalem, sytuacja Åšledzia, w przeciwienstwie do tej Kurta, jest dla mnie niemal oczywista.
porownywalem (w pewnym przyblizeniu) jedynie reakcje, a samego Åšledzia nie chcialem i nie mam zamiaru porywnywac do Kurta.
skoro juz jednak o Kurcie i Åšledziu mowa...: "it's okay to eat fish, 'cause they don't have any feelings" :twisted:

Awatar użytkownika
dustin
Posty: 30
Rejestracja: 15 czerwca 2004, o 20:26
Lokalizacja: Lublinek, naturalnie:D:D:D

#222 Postautor: dustin » 14 sierpnia 2004, o 11:23

oh no!!!! something in the way! that's... FISH!!!
ps. Sorka, Geest, ale po prostu zawarcie w jednym poście dwóch tak skrajnych postaci i wielka różnica ich dzieląca naprawdę nieźle mnie poraziła :) Pozdro dla Ciebie!
So wash your face away with dirt,

It don't feel good until it hurts.

So take this world and shake it,

Come squeeze and suck the day,

Come carpe diem, baby!

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#223 Postautor: harry » 15 sierpnia 2004, o 20:52

mikas pisze:Dla mnie sprawa jest w miarę jasna. Darek nie stawil sie na meczu. I nie obchodzi mnie czy mial kase na dojazd czy nie i co mu powiedzial Siwek na temat pieniedzy.Jego obowiązkiem bylo dojechac na ten mecz, jedyna sytuacja jaka by go upowarzniala do niestawienia sie w Gdansku to wyrazne stwierdzenie trenera lub dyrektora ze w Gdansku nie jedzie, ale z tego co wiadomo to dyrektor powiedzial mniej wiecej: "jak nie masz pieniedzy na dojazd i nie stawisz sie na meczu to pojedzie Bałabuch" a nie padly slowa: "nie przyjezdzaj bo jedzie Bałabuch" wiec kazdy normalny człowiek by zrozumial ze ma sie stawic na meczu ale pieniedzy nie dostanie bo juz i tak wyciagnal z klubu mnostwo kasy i w tej chwili wiecej nie dostanie,a Śledź obraził sie i jak zwykle myślał tylko o sobie. Po raz kolejny udowodnił,że liczy sie dla niego tylko kasa i w d... ma klub i kibiców. I niech nie pieprzy głupot że nie mial kilku stów na olej czy opony bo to jest żałosne i żal sie robi jak trzeba czytać takie wypowiedzi człowieka dla którego przez tyle lat miało sie tak wielki szacunek.
Wydaje mi sie tez,ze troszke za bardzo skupilismy sie na meczu w Gdansku a zapominamy o postawie Śledzia w przeciągu całego sezonu. Jeździł ponizej oczekiwań a jego podejscie do pracy było delikatnie mowiąc mało profesjonalne. W niedziele przeszedł samego siebie,miarka sie poprostu przebrała i reakcja klubu mogła byc tylko jedna i jest w moim przekonaniu jak najbardziej słuszna. Na problem Śledzia trzeba spojrzec szerzej a nie tylko przez pryzmat ostatniego meczu w Gdańsku. Gołym okiem widać że z wiadomych powodów przez cały sezon nie zależało mu na awansie drużyny do Ekstraligi, niestety(a może naszczescie) nie przewidział, ze jednak w klubie nie jest świętą krową i nikt nie bedzie mial skrupułów aby rozstac sie z nieuczciwym pracownikiem, przeliczył sie i teraz musi ponieść konsekwencje takiego a nie innego zakonczenia kariery. A pomyślcie jak mogłoby być pięknie gdyby Darek poważnie podszedł do klubu i kibiców i w wielkim stylu zakonczyl karierę ostatnim wygranym meczem barazowym dającym nam awans do E-ligi. Mysle że wtedy mógłby cieszyc sie do konca życia szacunkiem nawet takim jak wielki Hans,wszyscy zapomnieliby Rybnik i inne wpadki, niestety wybrał inną drogę i poniesie tego konsekwencje, a o turnieju pożegnalnym może sobie co najwyżej pomarzyć.
Szkoda panie Darku, bo tworzył pan jedną z najpiękniejszych kart lubelskiego żużla a w kilka miesięcy zaprzepaścil dorobek wielu lat. Szkoda i żal.

Nareszcie jedna, mądra i trafne opinia na temat tej sprawy z którą całkowicie się identyfikuję!!!

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#224 Postautor: harry » 15 sierpnia 2004, o 21:02

Karolina.M pisze:I Ty Shacku przeciwko mnie? :wink:
Do Coopera! zapewniam Cię, że wiem co sie w klubie dzieje i mam podstawy twierdzic, że Pan Siwek nie jest całkiem bez winy. Jak to juz wielu ludzi na forum napisało, prawda leży po środku!

Widze, że oprócz Komitetu Obrony Śledzia istnieje również KPDS (Komitet Propagandy Dyrektora Siwka) ;]

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#225 Postautor: harry » 15 sierpnia 2004, o 21:24

Karolina.M pisze:I Ty Shacku przeciwko mnie? :wink:
Do Coopera! zapewniam Cię, że wiem co sie w klubie dzieje i mam podstawy twierdzic, że Pan Siwek nie jest całkiem bez winy. Jak to juz wielu ludzi na forum napisało, prawda leży po środku!

Widze, że oprócz Komitetu Obrony Śledzia istnieje również KPDS (Komitet Propagandy Dyrektora Siwka) ;]


W czwartek wieczorem zadzwonił do mnie Śledż i powiedział, że nie ma za co jechać do Gdańska. Ponieważ w miesiącu lipcu dostał on 3 razy więcej pieniędzy na wypłaty niz inni zawodnicy ( z tego powodu, że mie zainwestował pieniędzy w motory tylko w busa a póżniej musiał łatać buble) a i tak te pieniądze poszły w gó.no bo to nie jechało kompletnie. Chłopaki się wkurzyli i dlatego nie można było przekazać ŻADNYCH pieniędzy Śledziowi bo i tak jego dług był wielokrotnie mniejszy od innych( norma w bardzo dobrze prosperujących klubach) zawodników. Wszyscy się zgodzili, żeby Śledż wyremontował swoje padaczki ale to guzik dało. Facet zakpił sobie z nas. W piątek rano zadzwonił i się spytał o kasę ( zaległości 2900 zł). Po usłyszeniu, że innym należy się dużo więcej i to innin dostaną oznaimił, że niewykluczone, że nie przyjedzie na mecz bo nie ma za co. Pragnę zaznaczyć, że nie ma w Polsce klubu który płaci po meczu wyjazdowuym. Wtedy powiedziałem mu, że jeżeli nie przyjedzi to postaramy się żeby za niego pojechał Szymon Bałabuch ( który postanowił zakończyć karierę dzien wcześniej