Kshyhu pisze:Dopóki będzie można sobie swobodnie podróżować gdzie dusza zapragnie, a kontrole na granicach będą ograniczać się do zmierzenia temperatury i to na dodatek wyłącznie ludziom w autobusach - wybaczcie, ale nie ma szans zapanowania nad epidemią. Mogą sobie zamykać imprezy masowe, szkoły, uczelnie i co tam jeszcze chcą, a wirus i tak się rozlezie.
Ile taki zarażony jest w stanie zarazić osób zanim wystąpią objawy? 2-3? Niech będzie że 10, chociaż nie zaobserwowano jeszcze, aby z osób poddanych kwarantannom prewencyjnym po kontakcie z zarażonym aż tyle osób miało wynik pozytywny. Na imprezie masowej w swoim tylko najbliższym otoczeniu 100-200 to tak leciutko licząc... Naprawdę nie widać różnicy?
No to teraz przyjmijmy, że w Polsce mamy bardzo niską zachorowalność, procedury zadziałały i choruje 200 osób, teraz niech 5 z tych osób pójdzie na imprezę masową, na której zarażą po 200 osób każda i te 1000 osób przez kolejne 14 dni zarazi po 2-3 kolejne osoby, a w dodatku 5 z tych 1000 osób również wybierze się na kolejną imprezę masową i tak dalej.... Za miesiąc mamy 10tys. chorych i 450 zmarłych jak we Włoszech.