Åšledz i MOrdel zawieszeni na 3 miesiÄ…ce...
stad nauka dla klubu, zeby nie brac starych zawodnikow, ktorzy beda chcieli juz tylko uskladac sobie kupke pieniazkow na emeryture. do tego taki Śledź, ktory wiele w karierze juz osiagnal, z pewnoscia nie byl podekscytowany startami w pierwszej lidze. dla biznesmenow nie ma chyba sentymentow, wiec i rodzinne miasto specjalnie go nie mobilizowalo. w zaden sposob go to nie usprawiedliwia, bo niby byl profesjonalista. osobistej motywacji jednak do jazdy nie mial, a co go jakis tam klub? najwazniejsze, ze czy sie stoi czy sie lezy...
Geest pisze:stad nauka dla klubu, zeby nie brac starych zawodnikow, ktorzy beda chcieli juz tylko uskladac sobie kupke pieniazkow na emeryture. do tego taki Śledź, ktory wiele w karierze juz osiagnal, z pewnoscia nie byl podekscytowany startami w pierwszej lidze. dla biznesmenow nie ma chyba sentymentow, wiec i rodzinne miasto specjalnie go nie mobilizowalo. W zaden sposob go to nie usprawiedliwia, bo niby byl profesjonalista. osobistej motywacji jednak do jazdy nie mial, a co go jakis tam klub? najwazniejsze, ze czy sie stoi czy sie lezy...
No cóż. Tu i ówdzie się słyszało o wyczynach Śledzia we Wrocławiu a potem w Rybniku na temat delikatnie mówiąc - spadków jego formy w najważniejszych meczach. Ale liczyłem, że wracając do klubu, w którym się wychował, takie sytuacje nie będą miały miejsca. Niestety przeliczyłem się. Coś w tym jest, że w obecnym zuzlu chyba nie ma miejsca na sentymenty. Nie wiem, czy to dobrze, czy źle. Faktem jest jednak, że wolę oglądać G. Knappa z Grudziądza gryzącego tor w każdym biegu niż naszych "wychowanków" wyciągających pieniądze spod stolika. I Śledż i Ojciec są już chyba skończeni jako żuzlowcy, ale oni chyba doskonale zdają zdawali (zdają) sobie sprawę. Mogli skończyć przygodę z tym sportem w inny sposób, lecz to już ich wybór. Ciekawe, czy Mordel zorganizuje turniej pożegnalny i czy przyjdzie ktoś spoza najbliższej rodziny ? Oprócz Śledzia oczywiście.
- m.a.c.i.e.k.s
- Junior
- Posty: 363
- Wiek: 37
- Rejestracja: 5 marca 2004, o 16:16
- Lokalizacja: Lublin
m.a.c.i.e.k.s pisze:Dobrze że to zamieszanie sie skończyło. Ja jednak obawiam się o nasz skład w następnym sezonie. Czy będziemy w stanie zakupić lub wypożyczyć dwóch seniorów...??
A po co aż dwóch
Wydaje mi sie, że jeden dobry senior wystarczy, przy założeniu oczywiście, że wszyscy z obecnego składu pozostaną.
W sezonie jedzie sie 18 spotkań (bez barazy)
Po każdym meczu Darek spłacał 1/18 pożyczki. Jednak w Gdańsku nie wystąpił, nie wystąpi też w kolejnych trzech spotkaniach, dlatego wisi klubowi jeszcze 4 raty.
Hmm.... Gawrzyk, caly czas dowiaduje sie od Ciebie nowych rzeczy, które praktycznie wszystko zmieniają...
Czemu jesteÅ› taki... tajemniczy?
Najbardziej dziwi mnie ze Sledzi potrafil te lata startow i mase sukcesow jakie osiagnal na torze w ciagu jednego dnia wyrzucic do smieci. Przeciez nawet przyjmujac wariant mocno olewajacy i oszczedny mozna bylo ta przygode zakonczyc w lepszym stylu. Natomiast on wybral najgorszy z mozliwych.
I mimo ze jego tlumaczenie ani troche mnie nie przekonuje bo nawet jesli mialby jechac na rowerze to do Gdanska mial obowiazek pojechac, to jednak rozumiem Bimmer'a... Nie chce sie wierzyc ze mogl tak postapic i to u siebie w domu
I mimo ze jego tlumaczenie ani troche mnie nie przekonuje bo nawet jesli mialby jechac na rowerze to do Gdanska mial obowiazek pojechac, to jednak rozumiem Bimmer'a... Nie chce sie wierzyc ze mogl tak postapic i to u siebie w domu

Scream pisze:Najbardziej dziwi mnie ze Sledzi potrafil te lata startow i mase sukcesow jakie osiagnal na torze w ciagu jednego dnia wyrzucic do smieci. Przeciez nawet przyjmujac wariant mocno olewajacy i oszczedny mozna bylo ta przygode zakonczyc w lepszym stylu. Natomiast on wybral najgorszy z mozliwych.
I mimo ze jego tlumaczenie ani troche mnie nie przekonuje bo nawet jesli mialby jechac na rowerze to do Gdanska mial obowiazek pojechac, to jednak rozumiem Bimmer'a... Nie chce sie wierzyc ze mogl tak postapic i to u siebie w domu
Faktycznie przecież do końca sezonu zostały tylko 4 mecze (z tym w Gdańsku). Jeśli więc Darek nosił się z zamiarem zakończenia kariery mógł spróbować powalczyć w tych ostatnich występach i wtedy godnie pożegnać się z kibicami, choćby jakimś ciekawym turniejem pożegnalnym.
A tak przez jeden dzień stracił szacunek w oczach swoich kibiców i odchodzi z żużla w niesławie. W dodatku te ostatnie wydarzenia rzucają cień na całą bogatą karierę sportową Darka, jakby nie było bardzo sympatycznego zawodnika i człowieka jeszcze kilka tygodni uwielbianego przez fanów.
Scream pisze:Najbardziej dziwi mnie ze Sledzi potrafil te lata startow i mase sukcesow jakie osiagnal na torze w ciagu jednego dnia wyrzucic do smieci. Przeciez nawet przyjmujac wariant mocno olewajacy i oszczedny mozna bylo ta przygode zakonczyc w lepszym stylu. Natomiast on wybral najgorszy z mozliwych.
to nie jest normalne zachowanie.myslę że Darek ma problem którego nie rozwiążą ani nasze narzekania ani jego decyzja o zakończeniu kariery.obym sie myliła!!!!!
W mojej ocenie całej sytuacji temat wygląda tak, że pan Sledź nie mając kasy na remont sprzętu czy jego przygotowanie wybrał jedyny w tym przypadku wariant, czyli ucieczka od problemów pod tytułem "Zakończenie kariery".
Facet zamiast wziąć się do roboty zupełnie olał temat.
Nie ma usprawiedliwienia dla takiego zachowania.
Sledź skończył się na własne życzenie i koniec kropka.
Facet zamiast wziąć się do roboty zupełnie olał temat.
Nie ma usprawiedliwienia dla takiego zachowania.
Sledź skończył się na własne życzenie i koniec kropka.
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Maxx pisze:W mojej ocenie całej sytuacji temat wygląda tak, że pan Sledź nie mając kasy na remont sprzętu czy jego przygotowanie wybrał jedyny w tym przypadku wariant, czyli ucieczka od problemów pod tytułem "Zakończenie kariery".
Facet zamiast wziąć się do roboty zupełnie olał temat.
Nie ma usprawiedliwienia dla takiego zachowania.
Sledź skończył się na własne życzenie i koniec kropka.
Po mojemu to pan ś. olał temat już dużo wcześniej. Na moje oko to tak w drugiej połowie ubiegłego sezonu. Później to już chodziło tylko o jedno i... nie był to wynik druzyny/
Skoro tak, żal kibiców to zapraszamy do Lublina na najbliższy mecz. Będzie okazja do pozegnania.
Paweł jakbyś przeczytał takie bluzgi na swoj temat na forum jakie lecą na Śledzia też byś się pojawił na meczu??????
Nie wiem tak naprawde co o tym wszystkim myslec Kazdy się broni i mowi tak zeby bylo wygodniej Najlepsze byloby spotkanie z kibicami na ktore przyszedłby i Darek Sledz i pan dyrektro Siwek i wyjasnili wszystko kibicom bo jak narazie to nic nie jest w tej sprawie jasne i klarowne !! Tylko wątpie czy Darek będzie się chciał pokazać w Lbn i czy pan Dyrektor znajdzie dla nas czas na takie spotkanie.....
-
Karolina M.
- Posty: 75
- Rejestracja: 25 lipca 2003, o 12:26
- Lokalizacja: Lublin
Ciagle ciagnie sie temat pieniędzy! Ale do jasnej cholery o jakich pieniądzach mowa. Fakt dostał kasę, ale dlaczego sa mu te pieniądze wypominane skoro Darek je przecież przez cały sezon spłacał i nadal do spłacenia ma jeszcze trzy czy cztery raty. Przeciez nie ukradl tych peniedzy!!!!
Zal mi naprawde prawdziwych kibiców Darka i myslę, że pomysł Gosi na temat spotkania jest całkiem dobry. Nie moze tak byc jak jest teraz. Darek nie zaslużył na taki koniec kariery.
I nie wierzę w to, ze Pan Siwek jest taki całkiem bez winy i nigdy w to nie uwierzę!!!! Szkoda, ze wiekszośc ludzi tak bardzo wierzy w słowa niektórych na tym forum. Wielka szkoda...
Zal mi naprawde prawdziwych kibiców Darka i myslę, że pomysł Gosi na temat spotkania jest całkiem dobry. Nie moze tak byc jak jest teraz. Darek nie zaslużył na taki koniec kariery.
I nie wierzę w to, ze Pan Siwek jest taki całkiem bez winy i nigdy w to nie uwierzę!!!! Szkoda, ze wiekszośc ludzi tak bardzo wierzy w słowa niektórych na tym forum. Wielka szkoda...
Karolina.M pisze:Ciagle ciagnie sie temat pieniędzy! Ale do jasnej cholery o jakich pieniądzach mowa. Fakt dostał kasę, ale dlaczego sa mu te pieniądze wypominane skoro Darek je przecież przez cały sezon spłacał i nadal do spłacenia ma jeszcze trzy czy cztery raty. Przeciez nie ukradl tych peniedzy!!!! (...)
masz racje, ze ciagle o pieniadzach. bo i o pieniadze miedzy innymi tu chodzi.
to wszystko co napisalas (jesli mozemy od razu na "ty"?) jest prawda, tyle tylko ze klub nie jest bankiem dobroczynnosci i gdy daje zawodnikowi pieniadze na sprzet, to jest to inwestycja, ktora zwraca sie dobra jazda, punktami, zainteresowaniem kibicow, mediow, innych sponsorow.
a jesli zawodnik inwestuje "publiczne" pieniadze w prywatne zakupy, to te pieniadze staja sie kredytem na 0%. tak jest?
ja tez bym chcial dostac kredyt na 0% na pol roku w wysokosci kilkudziesieciu tysiecy zlotych. znalazloby sie pare pilnych wydatkow.
wiesz moze gdzie moge dostac takowy?
Centrum Konferencyjne BENSIP. Miejsce Spotkań.
http://www.bensip.pl
http://www.sport.bensip.pl
Restauracja-Bar. Przyjęcia Okolicznościowe. Transmisje sportowe na żywo.
Szkolenia. Konferencje. Imprezy integracyjne.
Karolina.M pisze:I nie wierzę w to, ze Pan Siwek jest taki całkiem bez winy i nigdy w to nie uwierzę!!!!
a ja nigdy nie uwierzę, ze Śledź nie miał za co pojechać do Gdańska i że kierując się dobrem drużyny jeździł na zeszłorocznych repciach. Te zresztą pierwszy koncert zagrały już w meczu z Ostrowem, ale wtedy niewielu to obchodziło, bo wynik był jaki był. Od tamtego meczu jednak zaczęło się zgadywanie przed każdym kolejnym: "zrobił coś Śledź ze sprzętem czy nie zrobił?". Ciężko mi jednoznacznie stwierdzić po czyjej stronie leży wina, bo jak większość przeciętnych kibiców niewiele wiem o całej sprawie, ale Darek już wcześniej nadszarpnął zaufanie, którym go obdarzono, wobec czego odpowiedź nasuwa się niemal sama: "skoro przedtem leciał sobie w kulki, to czemuż i teraz miał tego nie zrobić?".
jeszcze raz podkreślę, iż cieszę się, że Śledzia na torze w tym sezonie już nie uświadczę, bo miał być liderem, a tylko przysparzał zmartwień o swoją kolejną zdobycz punktową...
PS. sądząc ze skanu, afera śledziowa stała sie tak głośna, że sama La Gazetta Dello Sport o niej napisała i to po polsku. Czy Śledź mógł sobie wymarzyć takie zakończenie kariery?...
-
Karolina M.
- Posty: 75
- Rejestracja: 25 lipca 2003, o 12:26
- Lokalizacja: Lublin