Motor Lublin w sezonie 2020
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Co roku ta gadkaa, a i tak stadion wypełniony po brzegi.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
To już można robić zapisy na wyjazdy?
Max Fricke jechał mpkiem 14 w stronę zygmuntowskich.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
jerry78 pisze:Dobromir pisze:Póki co bardzo dobry terminarz.
Wg mnie bardzo słaby jeśli chodzi o mecze domowe. Najpierw Niedziela Wielkanocna kiedy to wiele osób wyjeżdża do rodziny na święta, potem weekend majowy, 2 mecze na początku wakacji, kiedy wiele osób pewnie ma już klepnięte wakacje. Dla klubu to rybka, bo i tak bilety sprzedane, ale dla niektórych duży kłopot.
Rzadko słyszę a nawet wcale żeby ktoś zwalał się rodzinie na całe święta(zdarzy się może jakaś jednostka a karnet i tak się nie zmarnuje). Weekend majowy też nie pasuje a nawet wakacje. Terminarz znany na 5 miesięcy do przodu, mecze w wolne dni w porach zapewne wieczornych i dalej źle. Wychodzi na to, że najlepsze byłyby środy, godzina 15:00.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
A ostatnio nie było tak, że mieliśmy zdecydowaną większość meczów jechać w piątki (pierwotny terminarz 2019) ? Ale jak zobaczyli jacy jesteśmy zajebiści to już nas przerzucali na niedziele. Teraz też tak będzie.
Ale mecz w Wielkanoc ? To przesada. Zdecydowanie tylko lany poniedziałek na żużel ! Od zawsze tak było.
Ale mecz w Wielkanoc ? To przesada. Zdecydowanie tylko lany poniedziałek na żużel ! Od zawsze tak było.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Dla mnie osobiście piątki świetny termin. Bardzo mi przypadł do gustu. Mecze wieczorem, łatwiej zebrać się w większym gronie. A po meczu cały weekend jeszcze wolny. Dla mnie wszystkie mecze moglibyśmy jeździć w piątki :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
No mecz w lany poniedziałek to elklasiko, drugi dzień świąt, wujek zabierał nas od stołu na mecz :)
Mi też pasują mecze w piątek, meczyk, potem można już fajną ekipą uderzyć na miasto, plenerowi też w to graj bo ludzie aż się wysypują :)
Mi też pasują mecze w piątek, meczyk, potem można już fajną ekipą uderzyć na miasto, plenerowi też w to graj bo ludzie aż się wysypują :)
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Moze trzeba za rok porozmawiać z GKSZ ze za rok kibice z Lublina wyślą kiedy i w jakim miesiącu jadą na wakacje lub kiedy mogą pojawić sie na stadionie,wtedy ułożą pod nich terminarz.

Kobieta, która jęczy w nocy, nie warczy w dzień
GeloSMT Swiat na trzeżwo jest nie do przyjęcia.;p
GeloSMT Swiat na trzeżwo jest nie do przyjęcia.;p
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Raczejjj pisze:jerry78 pisze:Dobromir pisze:Póki co bardzo dobry terminarz.
Wg mnie bardzo słaby jeśli chodzi o mecze domowe. Najpierw Niedziela Wielkanocna kiedy to wiele osób wyjeżdża do rodziny na święta, potem weekend majowy, 2 mecze na początku wakacji, kiedy wiele osób pewnie ma już klepnięte wakacje. Dla klubu to rybka, bo i tak bilety sprzedane, ale dla niektórych duży kłopot.
Rzadko słyszę a nawet wcale żeby ktoś zwalał się rodzinie na całe święta(zdarzy się może jakaś jednostka a karnet i tak się nie zmarnuje). Weekend majowy też nie pasuje a nawet wakacje. Terminarz znany na 5 miesięcy do przodu, mecze w wolne dni w porach zapewne wieczornych i dalej źle. Wychodzi na to, że najlepsze byłyby środy, godzina 15:00.
Nic nie poradzę na to, że nie masz pojęcia jak wygląda życie rodzinne. Jeśli ktoś ma np. żonę z innego miasta oddalonego o kilkaset km od Lublina to całkiem logiczne że jadąc na święta nie jedzie tam na 2h. Ponadto długie weekendy są po to, żeby z całą rodziną gdzieś wyjechać a nie serwować dzieciom kiszenie się w Lublinie bo tatuś ma mecz przez 2h. Pozyjesz trochę to może zrozumiesz.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
jerry78 pisze:Raczejjj pisze:jerry78 pisze:
Wg mnie bardzo słaby jeśli chodzi o mecze domowe. Najpierw Niedziela Wielkanocna kiedy to wiele osób wyjeżdża do rodziny na święta, potem weekend majowy, 2 mecze na początku wakacji, kiedy wiele osób pewnie ma już klepnięte wakacje. Dla klubu to rybka, bo i tak bilety sprzedane, ale dla niektórych duży kłopot.
Rzadko słyszę a nawet wcale żeby ktoś zwalał się rodzinie na całe święta(zdarzy się może jakaś jednostka a karnet i tak się nie zmarnuje). Weekend majowy też nie pasuje a nawet wakacje. Terminarz znany na 5 miesięcy do przodu, mecze w wolne dni w porach zapewne wieczornych i dalej źle. Wychodzi na to, że najlepsze byłyby środy, godzina 15:00.
Nic nie poradzę na to, że nie masz pojęcia jak wygląda życie rodzinne. Jeśli ktoś ma np. żonę z innego miasta oddalonego o kilkaset km od Lublina to całkiem logiczne że jadąc na święta nie jedzie tam na 2h. Ponadto długie weekendy są po to, żeby z całą rodziną gdzieś wyjechać a nie serwować dzieciom kiszenie się w Lublinie bo tatuś ma mecz przez 2h. Pozyjesz trochę to może zrozumiesz.
A ja uważam, że długie weekendy są po to, żeby każdy robił co chciał przez kilka dni. Jeden sobie wyjedzie do rodziny właśnie na kilka dni, kto inny będzie malował ściany w domu, inny będzie grał w grę... i są tacy co pójdą na żużel. Oczywiście dotyczy to tych, co pracują u kogoś :) Trudno oczekiwać, żeby GKSŻ jako kryterium przyjmował preferencje osób, które mają małżonków pochodzących z innych miast. Na pocieszenie - może będzie opcja zwrotu pojedynczego meczu z karnetu :)
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Jeśli ktoś ma np. żonę z innego miasta oddalonego o kilkaset km od Lublina
Ponadto długie weekendy są po to, żeby z całą rodziną gdzieś wyjechać...
A jeśli ktoś mieszka na co dzień kilkaset kilometrów od Lublina i długi weekend traktuje jako okazję do tego żeby z całą rodziną gdzieś wyjechać... np. do Lublina
Księga ulicy mówi - nie da się dogodzić wszystkim, zawsze ktoś będzie się czuł pokrzywdzony.
Tak naprawdę to Wielkanoc jest terminem kompletnie od czapy. Jest kilka dni w roku, które spędza się w określony sposób - 24, 25 i 31 grudnia, 1 listopada i Wielkanoc właśnie... Wtedy nie organizuje się wydarzeń sportowych. Dobrze, że sezon trwa od kwietnia do września, bo jeszcze ktoś by wpadł na pomysł żeby mecz zrobić np. w Wigilę o 16.
Pozostałe terminy jednym będą pasować, innym nie. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że terminarz zły nie jest.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Badzia pisze:jerry78 pisze:Raczejjj pisze:Rzadko słyszę a nawet wcale żeby ktoś zwalał się rodzinie na całe święta(zdarzy się może jakaś jednostka a karnet i tak się nie zmarnuje). Weekend majowy też nie pasuje a nawet wakacje. Terminarz znany na 5 miesięcy do przodu, mecze w wolne dni w porach zapewne wieczornych i dalej źle. Wychodzi na to, że najlepsze byłyby środy, godzina 15:00.
Nic nie poradzę na to, że nie masz pojęcia jak wygląda życie rodzinne. Jeśli ktoś ma np. żonę z innego miasta oddalonego o kilkaset km od Lublina to całkiem logiczne że jadąc na święta nie jedzie tam na 2h. Ponadto długie weekendy są po to, żeby z całą rodziną gdzieś wyjechać a nie serwować dzieciom kiszenie się w Lublinie bo tatuś ma mecz przez 2h. Pozyjesz trochę to może zrozumiesz.
A ja uważam, że długie weekendy są po to, żeby każdy robił co chciał przez kilka dni. Jeden sobie wyjedzie do rodziny właśnie na kilka dni, kto inny będzie malował ściany w domu, inny będzie grał w grę... i są tacy co pójdą na żużel. Oczywiście dotyczy to tych, co pracują u kogoś :) Trudno oczekiwać, żeby GKSŻ jako kryterium przyjmował preferencje osób, które mają małżonków pochodzących z innych miast. Na pocieszenie - może będzie opcja zwrotu pojedynczego meczu z karnetu :)
Twój wpis dowodzi tego co napisał Jerry, nie masz pojęcia jak wygląda życie rodzinne
Każdemu jego Everest...
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
ermen pisze:Twój wpis dowodzi tego co napisał Jerry, nie masz pojęcia jak wygląda życie rodzinne
Twój wpis dowodzi na to ze nie potrafisz pogodzić wyjścia na 3h z domu z życiem rodzinnym i musisz wybierać jedno albo drugie. Współczuje.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Prawdziwi Polacy w niedzielę są z rodziną w kościele 
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Prawdziwi Polacy wyjeżdżają na Święta do rodziny, często bardzo daleko. Nie wiem, gdzie był problem, żeby kolejkę zorganizować w wielkanocny poniedziałek.
Motor mocnyj!
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
A Wielkanocny poniedziałek to nie święta?
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Wtorek jest dniem roboczym, większość i tak wraca, ja nie mam problemu w tym, żeby wrócić ze Świąt parę godzin wcześniej w poniedziałek i pójść na mecz. Ale żeby pójść w niedzielę, musiałbym zostawić rodzinę rano, spakować walizę i jechać do Lublina. I myślę, że nie tylko ja. Serio tego nie rozumiesz, czy zadajesz głupie pytanie tylko po to, żeby zadać?
Motor mocnyj!
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Kshyhu pisze:Prawdziwi Polacy wyjeżdżają na Święta do rodziny, często bardzo daleko. Nie wiem, gdzie był problem, żeby kolejkę zorganizować w wielkanocny poniedziałek.
a jak mam rodzinę w Lublinie i mieszkam w Lublinie to jestem prawdziwy Polak czy germański najeźdźca?
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Ale takie rzeczy można dogadać chyba z rodzina? Np. spotkanie w pon a nie w nd? Przecież zawsze znajdzie się ktoś komu nie pasuje, np. dla ludzi przylatujących na święta do rodziny w Lublinie korzystniejsza będzie niedziela.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
RadeKas pisze:Kshyhu pisze:Prawdziwi Polacy wyjeżdżają na Święta do rodziny, często bardzo daleko. Nie wiem, gdzie był problem, żeby kolejkę zorganizować w wielkanocny poniedziałek.
a jak mam rodzinę w Lublinie i mieszkam w Lublinie to jestem prawdziwy Polak czy germański najeźdźca?
To znaczy, że jesteś Lubelakiem a nie słoikiem ;) Witaj w klubie :)
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Kshyhu pisze:Prawdziwi Polacy wyjeżdżają na Święta do rodziny, często bardzo daleko. Nie wiem, gdzie był problem, żeby kolejkę zorganizować w wielkanocny poniedziałek.
Poniedzialki dzierzy w kalendarzu liga angielska, czyz nie?
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Czasami coś napisze
Mistrz Mistrz MOTOR Mistrz!
Mistrz Mistrz MOTOR Mistrz!
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Przecież on to robi ewidentnie po złości. Tylko nie wiem kogo chce rozdrażnić, bo każdy średnio rozgarnięty kibic dostrzeże, że drużyna w tym roku będzie dysponować większą siłą rażenia :) Jonsson-->Zagar, Dawid-->Jamróg, do tego Grisza od początku sezonu zamiast od połowy. Nawet Krzystyniak nie jest takim ignorantem, żeby tego nie widzieć 
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Kargolo pisze:Przecież on to robi ewidentnie po złości. Tylko nie wiem kogo chce rozdrażnić, bo każdy średnio rozgarnięty kibic dostrzeże, że drużyna w tym roku będzie dysponować większą siłą rażenia :) Jonsson-->Zagar, Dawid-->Jamróg, do tego Grisza od początku sezonu zamiast od połowy. Nawet Krzystyniak nie jest takim ignorantem, żeby tego nie widzieć
Nie widzę innego wytłumaczenia. Chyba ma coś do nas.
Czasami coś napisze
Mistrz Mistrz MOTOR Mistrz!
Mistrz Mistrz MOTOR Mistrz!
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Ktorego z tych zawodnikow widzialbys w naszych barwach w sezonie 2020?
Drabik 25% 25% [ 86 ]
Chyba jednak dobrze sie stalo, ze zostal w Sparcie ;p
Drabik 25% 25% [ 86 ]
Chyba jednak dobrze sie stalo, ze zostal w Sparcie ;p
