Nasi rywale w sezonie 2020
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Nie piszcie tutaj z mocarstwowej pozycji, bo się utrzymaliśmy, bo problem jest poważny.
Beniaminek ze startu jest na straconej pozycji, raz przez brak klasowych zawodników na rynku, dwa ze względów finansowych - im większe honoraria dla klubów ekstraligowych od telewizji, tym większy dystans w tym aspekcie traci beniaminek.
To, że udało się nam, trochę cudem, trochę przez zapalczywość Mrozka, wyciągnąć Grisze w zeszłym sezonie i utrzymać, zamazuje nam obraz sytuacji.
Zgadzam się z tym, że to wymaga reakcji marynarek, bo żadna to frajda dla kibica i korzyść dla dyscypliny, jeśli nowy ośrodek wchodzący do elity na dzień dobry dostaje w ryj od całej reszty ligi.
Przecież odjechany bez zwycięstwa w meczu skończy się, nie tylko dla Rybnika ale dla każdego innego ośrodka żużlowego będącego na ich miejscu, tragicznie. Sam spadek sportowy to pół biedy, ale reakcja sponsorów, kibiców i ogólny obraz medialny mogą udupic niejeden fajnie prosperujący klub.
Beniaminek ze startu jest na straconej pozycji, raz przez brak klasowych zawodników na rynku, dwa ze względów finansowych - im większe honoraria dla klubów ekstraligowych od telewizji, tym większy dystans w tym aspekcie traci beniaminek.
To, że udało się nam, trochę cudem, trochę przez zapalczywość Mrozka, wyciągnąć Grisze w zeszłym sezonie i utrzymać, zamazuje nam obraz sytuacji.
Zgadzam się z tym, że to wymaga reakcji marynarek, bo żadna to frajda dla kibica i korzyść dla dyscypliny, jeśli nowy ośrodek wchodzący do elity na dzień dobry dostaje w ryj od całej reszty ligi.
Przecież odjechany bez zwycięstwa w meczu skończy się, nie tylko dla Rybnika ale dla każdego innego ośrodka żużlowego będącego na ich miejscu, tragicznie. Sam spadek sportowy to pół biedy, ale reakcja sponsorów, kibiców i ogólny obraz medialny mogą udupic niejeden fajnie prosperujący klub.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Powiększmy więc ligę do 10 zespołów. Moze i będzie liga dwóch prędkości, ale lepsze to, niż sztuczne regulowanie rynku jakimiś KSMami, czy ograniczaniem liczby zawodników z SGP.
Nie chodzi o stawianie się w roli tego fajniejszego, bo nam się udało. Odnosiłem się jedynie do formy "protestu", którą sugerował kolega z Rybnika. Dla mnie to dziecinada i tyle.
Nie piszcie tutaj z mocarstwowej pozycji, bo się utrzymaliśmy, bo problem jest poważny
Nie chodzi o stawianie się w roli tego fajniejszego, bo nam się udało. Odnosiłem się jedynie do formy "protestu", którą sugerował kolega z Rybnika. Dla mnie to dziecinada i tyle.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Ale czy ktoś bronił Rybnikowi namówić do startów powiedzmy Żupińskiego ($$$), do tego zrobić piątkę: Jamróg, Woryna, Lebiediew, Lindbaeck, W. Kulakov? Skład może i najsłabszy na papierze, ale chyba nieco lepiej rokujący niż Tudzież, Giera, Szczepaniak, Woryna, Batchelor, Hancock, Lebiediew...
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Mrozek popełnił ogromny błąd, rzucając się od razu na Fricke'ów, Michelsenów i Lindgrenów... Trzeba było już w czerwcu dogadać się z Kułakowem, do tego dorzucić Hanckocka, Jamroga i powalczyć o Zagara albo Lindbaecka, a jak nie to Ljunga... Skład seniorów Woryna, Amerykaniec, Kułakow, Jamróg, Zagar/Lindbaeck wyglądałby znacznie lepiej, niż to co mieliśmy my w tym roku. Przy przyszłorocznej mizerii juniorów w ekstralidze, ci z Rybnika wcale nie są skazani na 1pkt w każdym meczu...
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Do zakontraktowania byli/są w teorii: Doyle, Hancock, Pedersen, Zagar, Iversen, Lindbaeck, Lambert, Miedziński, Jamróg, Holta. Skład do walki nawet o coś więcej niż tylko utrzymanie. To, że ROW nie może kogoś ściągnąć to nie znaczy, że problem jest w rynku tylko coś mocno nie zagrało w Rybniku i trzeba wszystko roz...walić KSM, z którego potem znowu trzeba się będzie szybko wycofywać. Biorąc jednak pod uwagę, że już większość klubów podpisuje długoletnie umowy, to mam nadzieję, że skończy się podobnie, jak z zagranicznym juniorem.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
istred pisze:A ja się mocno zdziwię. Tak mocnego składu nie było w I lidze chyba nigdy. Nie zdziwię się jeśli Toruń nie przegra w najbliższym sezonie żadnego meczu.MikeMistrz pisze: Nie zdziwię się jeśli Toruń nie zajmie 1 miejsca w lidze. :) Pierniki mają już doświadczenie w spektakularnych wtopach przy jeździe dream-teamem.
No jest paka. Ale były takie teamy w I lidze jak choćby swojego czasu Polonia Bydgoszcz 2008, w której startowali:
Sayfutdinow
Jonsson
Okoniewski
Buczkowski
Davidsson
Albo 2011
Sayfutdinow
Walasek
Gapinski
Kosciecha
I na juniorce mieli Curyło i Woźniaka. Moim zdaniem mocniejsza była Bydzia.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Z dreamteamów przede wszystkim Tarnów AD 2009:
B. Pedersen, Kołodziej, Ułamek, Świderski, Monberg.
Przegrali tylko jeden mecz i to w rundzie zasadniczej - z Daugavpils.
Jak dla mnie obecny Toruń jest słabszy niż tamta paka. :)
B. Pedersen, Kołodziej, Ułamek, Świderski, Monberg.
Przegrali tylko jeden mecz i to w rundzie zasadniczej - z Daugavpils.
Jak dla mnie obecny Toruń jest słabszy niż tamta paka. :)
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Pamiętam jak kibice Rybnika nas wyśmiewali rok temu. Sam Mrozek to robił na łamach prasy. Zamiast rzucać się na Michelsena trzeba było pogadać z Kułakowem. Woryna, Lebiediew, Kułakow - dorzucić tego Zagara albo Lindbaecka i liczyć na cud. Hancock też zły nie będzie, o ile wróci do ścigania na serio. O juniora to nie tylko Rybnik ma problem, więc tutaj myśleć trzeba było rok temu. Natomiast podejście na zasadzie na złość babci odmrożę sobie uszy spowoduje tylko straty wizerunkowe dla ligi ale jeszcze większe dla Rybnika i ew. zamknięcie ligi.
Przypominam nasz skład przez pierwsze 6 kolejek:
Michelsen
Miesiąc
Dawid Lampart
Lambert
Jonsson(kontuzjowany)
Lampart
Trofimov
Na dzień dobry bez Jonssona objechaliśmy Grudziądz 49:41.
Przypominam nasz skład przez pierwsze 6 kolejek:
Michelsen
Miesiąc
Dawid Lampart
Lambert
Jonsson(kontuzjowany)
Lampart
Trofimov
Na dzień dobry bez Jonssona objechaliśmy Grudziądz 49:41.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Składem oszczędnościowym 
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Fajnie że ktoś inny jeszcze bardziej spartolił okres transferowy.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
No i Lebiediev w ROW.
https://m.sportowefakty.wp.pl/zuzel/853822/zuzel-transfery-row-juz-ma-andrzeja-lebiediewa-duza-kasa-za-podpis
https://m.sportowefakty.wp.pl/zuzel/853822/zuzel-transfery-row-juz-ma-andrzeja-lebiediewa-duza-kasa-za-podpis
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Fredka 3 lata we Włókniarzu. Kvech 3 lata w Falubazie. A my młodego obco kiedy i kogo ? Brać Kempa młody Brytyjczyk mega talent.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Kaman pisze:Fredka 3 lata we Włókniarzu. Kvech 3 lata w Falubazie. A my młodego obco kiedy i kogo ? Brać Kempa młody Brytyjczyk mega talent.
I jakie nazwisko w Lublinie! :D
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
W tej Czewie to złoty pociąg znaleźli?
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Flagg pisze:Powiększmy więc ligę do 10 zespołów. Moze i będzie liga dwóch prędkości, ale lepsze to, niż sztuczne regulowanie rynku jakimiś KSMami, czy ograniczaniem liczby zawodników z SGP
O ile zawsze byłem zwolennikiem 3 lig po 8 zespołów, tak teraz powiększenie ekstraligi jest chyba jedynym sensownym rozwiązaniem.
Dodatkowo wydaje się, że nie ma już takiej przepaści pomiędzy 1 a 2 ligą jak kiedyś. Pokazują to chociażby wyniki "awansowiczów" w tym i ubiegłym sezonie (odpowiednio Ostrów oraz Lublin-Gniezno) oraz wynik meczu barażowego w tym sezonie. Dlatego połączenie 1 i 2 ligi obecnie nie byłoby takim złym pomysłem.
Z kolei zabetonowanie ekstraligi jest problemem i rozwiązać go mogłoby właśnie jej powiększenie do 10 drużyn i tym samym jej odświeżenie.
Tylko tutaj dochodzimy do sedna, czyli dwóch minusów dla prezesów.
1. Trzeba się będzie podzielić kasą z praw telewizyjnych.
2. Sytuacja z jednym znacznie słabszym zespołem jest wygodna dla prezesów, bo nie muszą się oni obawiać o spadek.
A, że prezesów nie interesuje nic poza czubkiem ich własnego nosa, to nie ma co liczyć, że rozważą takie rozwiązanie.
...chyba, że te kilka meczów więcej w sezonie by się im opłaciło.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Ale to nie jest przypadkiem tak, że w razie rozszerzenia ligi należałoby renegocjować umowę z canal+ i po prostu wyszarpać od nich więcej kasy? Przecież większa ilość drużyn = większa ilość meczów = większe wpływy dla TV (reklamy itd.).
Motor mocnyj!
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Mnie się przypomina, być może niesłusznie, sytuacja z ligi siatkarskiej, gdzie w pewnym momencie mieliśmy ogromny problem z dostępem do wartościowych polskich seniorów, a nawet w kadrze zaczęli grać ligowi średniacy i, tak naprawdę, jak tylko jakiś junior się wyróżniał, to w pierwszych latach seniorki zderzał się z rzeczywistością. Wtedy w PlusLidze było 10 zespołów i każdy marudził, żeby znieść limit obcokrajowców, bo nie da się zbudować wartościowego składu. Po czym.... rozszerzono ligę, najpierw do 12, a następnie do 14 zespołów. Ludzie zaczęli mówić o lidze dwóch prędkości, że nie będzie kim grać itd. I początkowo faktycznie tak było i... samo się zmieniło ;) Bo jak się zwiększyła ilość miejsc dla zawodników w lidze, to kluby zostały zmuszone, aby sięgać po zawodników perspektywicznych, z nadzieję ze odpalą. I co? I odpalili... I teraz nikt już nie marudzi, że nie ma wystarczająco polskich ligowców. Wystarczyło dać szansę tym co już byli dostępni ;) A i kadra na tym zyskała, bo okazało się, że mamy 30-40 zawodników gotowych do gry w kadrze...
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
KSM jest sprzeczne z duchem sportu. Moim zdaniem szanse mógłby wyrównać obowiązek zawodnika do lat 23 pod numerem 1-5 (bez znaczenia czy polskiego czy zagranicznego, oczywiście przy zachowaniu proporcji 2 polaków + max 3 obco). Byłoby to lepsze rozwiązanie niż wpychanie obcokrajowców pod 6-7 czy nawet rozwiązanie rezerwowego pod 8, bo taki mógłby mieć miejsce z urzędu w zawodach. Rozszczelniłoby to nieco rynek transferowy.
#NajśmieszniejszaLigaŚwiata
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Kshyhu pisze:Ale to nie jest przypadkiem tak, że w razie rozszerzenia ligi należałoby renegocjować umowę z canal+ i po prostu wyszarpać od nich więcej kasy? Przecież większa ilość drużyn = większa ilość meczów = większe wpływy dla TV (reklamy itd.).
Pewnie idzie. Tylko mam wątpliwości czy jest zachowana proporcja. Wydaje mi się, że w przypadku dołożenia dwóch zespołów do Ekstraligi, dodatkowa kasa od telewizji z tego tytułu nie wystarczyłaby na podzielenie się z tymi dwoma drużynami bez uszczerbku dla pozostałych 8.
Każde działanie mające rozbić ekstraligowy beton - czy to KSM, czy ograniczenia zawodników z GP czy o liczbie polskich seniorów - z ograniczeniem do 23. lat czy bez tego ograniczenia - pewnie by towarzystwo ruszyło, ale czy nie zabetonowało by się ono na nowych zasadach? Poza tym każda sztuczna ingerencja w składy jest moim zdaniem zła, bo po pierwsze zabija ducha sportu i narusza pewną stabilność, nad którą wiele klubów pracowało, a po drugie daje możliwości ręcznej manipulacji w siłę drużyn (wystarczy wprowadzić zasady, które będą dla jednych korzystne, a dla drugich nie - tak jak z zagranicznym juniorem). Poszerzenie ekstraligi ma ten plus, że ułatwia się beniaminkowi rywalizację z tymi słabszymi drużynami ekstraligi. W przypadku jedynie 8 drużyn, ich poziom jest za wysoki dla beniaminka. Przy 10 drużynach, poziom - przynajmniej tych słabszych - będzie odpowiednio niższy.
Poza tym, podzielę się refleksją, która chodzi mi po głowie od kilku miesięcy.
Mam wrażenie, że cała dyscyplina zmierza do małej rewolucji. Rośnie rola klubów i moim zdaniem niedługo będzie tak, że tunerzy będą współpracowali przede wszystkim z klubami i ich zawodnikami. Zawodnicy z tytułu przynależności klubowej będą mieli dostęp do nowinek technicznych, będą mieli priorytet u danych tunerów lub może nawet będą mieli ich na wyłączność. Myślę, że w pewnym stopniu już teraz musi się to dziać skoro zwodnicy chcą podpisywać wieloletnie kontrakty. Nie zdziwię się jeżeli za kilka, albo raczej kilkanaście lat w GP, obok flagi kraju będzie znaczek klubu, w którym zawodnik startuje.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Żeby tak było trzeba by najpierw znieść możliwość startowania zawodników w 17 ligach jednocześnie.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Inne ligi to już teraz jedynie dodatek, a marginalizacja postępuje.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Elitserien jest już w rozsypce. 2 kluby mają problem, aby spłacić należności, allsvenskan właściwie już nie istnieje.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
A liga szwedzka to jedyna w miarę profesjonalna Liga poza polską.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Cóż.. Polskiemu żużlowi ligi zagraniczne nie są potrzebne. Większość kibiców i tak ekscytuje się ligą. Po prostu za 20 lat trzony drużyn będą stanowili Polacy, a stranieri będzie po 1- góra 2 na drużynę.

