Nasi rywale w sezonie 2020

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#551 Postautor: Flagg » 7 listopada 2019, o 20:35

Podpisanie dwuletniej umowy z Kurtzem też raczej sugeruje to rozwiązanie. Kurtz jest fajny chłopak, ale nie robi takich postępów, by już teraz wypchnąć Hampela ze składu

Natomiast klęska Mrozka na rynku jest niesamowita. Kępa też miał ciężko, ale jednak wyjał Zengotę, Michelsena czy Trofimova, a potem Łagutę. Mrozek nie ma absolutnie nikogo. Ani jednego nowego zawodnika Ostatnia szansa na uratowanie twarzy - Greg, też wcale taka pewna nie jest. Bo Lebiedievs czy Milik to raczej nie są wzmocnienia, tylko uzupełnienie składu. Bo co najmniej jeden z nich na bank trafi do ROW-u
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

samba
Senior
Posty: 650
Rejestracja: 25 września 2018, o 12:16

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#552 Postautor: samba » 7 listopada 2019, o 22:00

Michelsena nie traktowano poważnie przed tym sezonem tak samo jak teraz Lebiedieva. W przypadku Mikkela były głosy, że w przeszłości odbił się od eligi tak jak teraz mówi się o Łotyszu, który bądź co bądź też jest mistrzem europy. Przyjście Grega traktowałbym jako podobne wzmocnienie jak nasze Łagutą bo myślę, że mimo 50 lat to taki startowiec jak on i z dostępem do najlepszych silników od Kowalskiego będzie spokojnie robił w elidze dwucyfrówki. W przypadku Kępy coś za co należą się czapki z głów w kontekście zeszłego sezonu to złożenie świetnej pary juniorskiej bo jeśli chodzi o seniorów to wydaje mi się, że wypadliśmy podobnie jak Mrozek :). Liga jest zabetonowana od 3 lat i żaden beniaminek nic nie ugrał czyli nie wyjął jednemu z przeciwników jakiegoś lidera. Tarnów wziął Nickiego, którego nikt nie chciał po kontuzji, Motor Łagutę z pierwszoligowca po 2 latach przerwy od jazdy, a ROW teraz prawdopodobnie weźmie Hancocka również po przerwie.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#553 Postautor: Flagg » 7 listopada 2019, o 22:29

Michelsena bardzo dużo osób widziało jako kandydata na co najmniej 1.8. Nie zakrzywiajmy rzeczywistości, ze miał być jakimś ogórkiem. Od kilku sezonów był na fali wznoszącej, progres wydawał się naturalny. Lebiedievs z kolei od 2 lat stoi w miejscu. Zengota nie był żadną petardą, ale jednak też nie najgorszym Polakiem jaki w tamtym roku zmienił klub. Wygraliśmy o niego batalię choćby z Toruniem, który musiał brać Kościucha. Na papierze nie wyglądał również gorzej niż Przedpełski czy Jamróg.

Mrozek przegrał narazie batalię o każdego zawodnika, który był w orbicie jego zainteresowań, a którym interesował się jakikolwiek inny klub. Każdego. Lindbaecka, Michelsena, Doyle'a, Hampela, Kasprzaka czy Jamroga. Nawet Stalkowskiego z Gniezna nie udało mu się wyjąć. Z Hancockiem też ponoć jest różnie, bo piekarnie mówią, ze blisko mu też do Łodzi. Do tego może stracić Bewley'a. Jeśli uśmiechnięty wybierze Łódź, to Mrozek przystąpi do walki o utrzymanie składem słabszym niż miał w Nice. Bo seniorka będzie porównywalna, ale na juniorce brak Chmiela.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

samba
Senior
Posty: 650
Rejestracja: 25 września 2018, o 12:16

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#554 Postautor: samba » 7 listopada 2019, o 22:46

Ja również wierzyłem, że Mikkel będzie niespodzianką i jednym z liderów. Pamiętam tylko jak był odbierany przez innych kibiców ekstraligowych drużyn, którzy raczej nie interesowali się 1 ligą i mówiąc o przepaści między ligami nie wróżyli sukcesu ani Michelsenowi ani Jonssonowi, czyli najlepszym zawodnikom z 1 ligi. Tak samo może być teraz odbierany Lebiediev, który po nieudanej przygodzie z eligą wraca po dobrym sezonie w nice gdzie wykręcił średnią 2,3 czyli podobnie jak Duńczyk w 2018. Obaj są z tego samego rocznika i analogicznie Andrzej przychodzi do najsłabszej drużyny w lidze z góry skazywanej na spadek. Może się okazać, że w 2020 odpali tak samo jak Mikkel u nas. Pożyjemy zobaczymy :)

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#555 Postautor: papi » 8 listopada 2019, o 00:04

Różnica jest taka, że MM w Elidze byl jako mlodziutki talent i dwukrotnie odbił się od niej tak, że mu mało zęby nie wypadly. Z kolei Lebiediew szedł do Wrocławia jako najlepszy zawodnik 1 ligi, i o ile początek miał przyzwoity to później była katastrofa.

O Hampelu w Rybniku niech zapomną, Jarek na nazwisko pracuje 20 lat, nie po to żeby w marcu walczyć o skład. Dodatkowo, idąc na wypożyczenie pewnie Unia nie oddalaby go do drużyny, która ma aspiracje na PO, także dużo lepiej wyszedlby podpisując z kimkolwiek kontrakt jako wolny zawodnik. Skoro zostaje w Unii, to ma pewny plac

Raf
Zawodowiec
Posty: 1179
Rejestracja: 2 sierpnia 2019, o 12:22

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#556 Postautor: Raf » 8 listopada 2019, o 04:47

Flagg pisze:Michelsena bardzo dużo osób widziało jako kandydata na co najmniej 1.8. Nie zakrzywiajmy rzeczywistości, ze miał być jakimś ogórkiem. Od kilku sezonów był na fali wznoszącej, progres wydawał się naturalny. Lebiedievs z kolei od 2 lat stoi w miejscu. Zengota nie był żadną petardą, ale jednak też nie najgorszym Polakiem jaki w tamtym roku zmienił klub. Wygraliśmy o niego batalię choćby z Toruniem, który musiał brać Kościucha. Na papierze nie wyglądał również gorzej niż Przedpełski czy Jamróg.


Zengi na tych torach co mamy obecnie w PGEE, ze swoim turbo startem, w formie nakrywa czapką (kaskiem :D ) zarówno Miesiąca jak i Jamroga, miejmy nadzieję, że zobaczymy jeszcze tego chłopaka na torze w naszych barwach. Jakby mu się udało z początkiem roku wsiąść na motocykl, to ja jestem spokojny...

Awatar użytkownika
Vaginator
Senior
Posty: 572
Rejestracja: 2 listopada 2018, o 12:42

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#557 Postautor: Vaginator » 8 listopada 2019, o 07:49

Lebiediew to dobry zawodnik. Spokojnie stać go na takie 1,6-1,7, czyli bardzo dobra druga linia. Tytuł mistrza Europy sam się nie zdobył, a w I lidze nie schodził z dwucyfrówek. Problem ROWu polega na tym, że mają na juniorce niedoświadczonych Giere i Tudzieża. Tudzież ma atomowe starty. Jak poprawi technikę, to coś z niego może być.

KrzysiekS
Senior
Posty: 541
Rejestracja: 12 grudnia 2018, o 09:10

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#558 Postautor: KrzysiekS » 8 listopada 2019, o 08:00

Rybnik już jest w takiej sytuacji, że musi mocno zaryzykować. Szkoda, że nie spróbowali z Thorssellem albo Bechem, może Kułakowem (miewał przebłyski w roku spadku Tarnowa) bo nie wierzę że nie daliby rady przebić Zdunka. Też jest szansa na jedno udo, że któryś wypali na zasadzie analogi do Thomsena czy MM. My mieliśmy juniorów, którzy ostatecznie zrobili różnicę i uratowali nam tą ligę o czym często się zapomina, oni są pod tym względem w czarnej.... Bez juniorów nawet piekielnie mocny skład seniorski (patrz Falubaz) ma pod górkę. Słabo to wygląda póki co.
PS Jeśli teorie się sprawdzą i polecą z hukiem, czego im nie życzę, oby chociaż wypromowali jakieś nazwisko czy dwa z korzyścią dla całej ligi.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#559 Postautor: Torsen » 8 listopada 2019, o 09:51

Jeśli nie życzysz spadku Rybnikowi, to komu życzysz?

Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#560 Postautor: Klops1 » 8 listopada 2019, o 09:52

Torsen pisze:Jeśli nie życzysz spadku Rybnikowi, to komu życzysz?


Falubazowi. Zawsze to ktoś do wyjęcia po spadku będzie.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#561 Postautor: Torsen » 8 listopada 2019, o 10:14

Dobre, ale realnie, jeśli nie spada Rybnik, to pewnie my.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#562 Postautor: Flagg » 8 listopada 2019, o 10:22

Realnie, jeśli nie spada Rybnik, to leci Grudziądz.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

KrzysiekS
Senior
Posty: 541
Rejestracja: 12 grudnia 2018, o 09:10

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#563 Postautor: KrzysiekS » 8 listopada 2019, o 10:27

Komuś z zasiedziałych spasionych kotów życzę z całego serca. A najlepiej z Lubuskiego ;)

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#564 Postautor: Gelo » 8 listopada 2019, o 10:39

Jeśli nie Rybnik to Falubaz, Stal albo GKM? Wolne żarty - przecież od tych trzech drużyn różnimy się tym, że nie mamy ani jednego superstartowca ani toru, który byłby naszym dziewiątym zawodnikiem. Nie twierdzę, że spadniemy, ale nasz skład kadrowo wygląda na miejsca 5-7.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#565 Postautor: papi » 8 listopada 2019, o 10:47

Sparta :) to jest mój czarny koń do 7 miejsca

Kaman
Kadrowicz
Posty: 1744
Rejestracja: 23 października 2018, o 09:42
Lokalizacja: LBN

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#566 Postautor: Kaman » 8 listopada 2019, o 10:50

Z miłą chęcią zobacze spadek Gorzowa :)

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#567 Postautor: Flagg » 8 listopada 2019, o 11:00

Gelo pisze:Jeśli nie Rybnik to Falubaz, Stal albo GKM? Wolne żarty - przecież od tych trzech drużyn różnimy się tym, że nie mamy ani jednego superstartowca ani toru, który byłby naszym dziewiątym zawodnikiem. Nie twierdzę, że spadniemy, ale nasz skład kadrowo wygląda na miejsca 5-7.


Toruń takich superstarów to miał nawet trzech.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#568 Postautor: Torsen » 8 listopada 2019, o 11:07

Toruń pokazał, że wszystko, albo prawie wszystko jest możliwe, nie mniej drugi najsłabszy skład w lidze ma Lublin, więc ja z całego serca życzę spadku drużynie z gorszym składem, czyli Rybnikowi.
Rozdrapania lepszego spadkowicza i tak dokona powracający do Ekstraligi Toruń, więc nie ma się co nastawiać.

Awatar użytkownika
Kshyhu
Zawodowiec
Posty: 1396
Rejestracja: 1 lipca 2009, o 12:18
Lokalizacja: Suavineq

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#569 Postautor: Kshyhu » 8 listopada 2019, o 11:10

To jak my już wiemy, kto spadnie, kto awansuje i kto zdobędzie złoto, to po co w zasadzie jechać ten sezon? :)
Motor mocnyj!

Awatar użytkownika
MikeMistrz
Senior
Posty: 866
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#570 Postautor: MikeMistrz » 8 listopada 2019, o 11:11

Spokojnie z tym Toruniem. Szykuje się mega ciekawa 1 liga w tym roku. Według mnie Gdańsk ma bardzo fajny skład. Tarnów może zaskoczyć (Mroczka, Kaczmarek i Cierniak powinni pojechać lepiej). Witek prawdopodobnie poszedł po rozum do głowy z budową składu (Jeleniewski, Kościuch, Tungate wyglądają super jako podstawa składu), do tego zawsze nieobliczalne Gniezno. Nie zdziwię się jeśli Toruń nie zajmie 1 miejsca w lidze. :) Pierniki mają już doświadczenie w spektakularnych wtopach przy jeździe dream-teamem.

Kaman
Kadrowicz
Posty: 1744
Rejestracja: 23 października 2018, o 09:42
Lokalizacja: LBN

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#571 Postautor: Kaman » 8 listopada 2019, o 11:15

MikeMistrz pisze:Spokojnie z tym Toruniem. Szykuje się mega ciekawa 1 liga w tym roku. Według mnie Gdańsk ma bardzo fajny skład. Tarnów może zaskoczyć (Mroczka, Kaczmarek i Cierniak powinni pojechać lepiej). Witek prawdopodobnie poszedł po rozum do głowy z budową składu (Jeleniewski, Kościuch, Tungate wyglądają super jako podstawa składu), do tego zawsze nieobliczalne Gniezno. Nie zdziwię się jeśli Toruń nie zajmie 1 miejsca w lidze. :) Pierniki mają już doświadczenie w spektakularnych wtopach przy jeździe dream-teamem.


Tarnów, Loko i Bydzia to będą się bić raczej, ale o uniknięcie spadku. Reszta mega wyrównana. W Łodzi może Lampart? :>

Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#572 Postautor: Klops1 » 8 listopada 2019, o 11:17

Gelo pisze:Jeśli nie Rybnik to Falubaz, Stal albo GKM? Wolne żarty - przecież od tych trzech drużyn różnimy się tym, że nie mamy ani jednego superstartowca ani toru, który byłby naszym dziewiątym zawodnikiem. Nie twierdzę, że spadniemy, ale nasz skład kadrowo wygląda na miejsca 5-7.


Od tych trzech drużyn odróżniamy się przede wszystkim o klasę, albo i dwie, lepszą formacja juniorską.

Ile to znaczy, pokazał zeszły sezon.

Prędzej uwierzę w nasze po niż spadek, choć to oczywiście sport i wszystko zweryfikuje tor, ale kompletnie nie widzę powodu dla którego mielibyśmy czuć się gorsi od nich już przed startem rozgrywek.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#573 Postautor: Torsen » 8 listopada 2019, o 11:26

Klops1 pisze:
Gelo pisze:Jeśli nie Rybnik to Falubaz, Stal albo GKM? Wolne żarty - przecież od tych trzech drużyn różnimy się tym, że nie mamy ani jednego superstartowca ani toru, który byłby naszym dziewiątym zawodnikiem. Nie twierdzę, że spadniemy, ale nasz skład kadrowo wygląda na miejsca 5-7.


Od tych trzech drużyn odróżniamy się przede wszystkim o klasę, albo i dwie, lepszą formacja juniorską.

Ile to znaczy, pokazał zeszły sezon.

Tak, pokazał. W dwumeczu pokonaliśmy wyłącznie Toruń i Gorzów.
Nasi juniorzy będą z dużym prawdopodobieństwem wygrywać z juniorami innych drużyn, ale czy są na tyle dobrzy, by zniwelować różnice między naszą formacją seniorską a formacjami seniorskimi takich drużyn, jak Falubaz, GKM, czy w nadchodzącym sezonie Gorzów, to ja jednak bardzo wątpię.
Ostatnio zmieniony 8 listopada 2019, o 11:27 przez Torsen, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#574 Postautor: Gelo » 8 listopada 2019, o 11:26

Gorszy nikt się nie czuje - juniorką wygrywa się mecze - zgoda. Ale zdarzają się takie mecze, gdzie wygrywa się juniorami 14:1 a mecz przegrywa się 41:49 - vide Motor - Falubaz. Reguły nie ma. To co mnie martwi najbardziej - nie mamy żadnego superstartowca. Grisza i Zagar przeważnie nie strzelają spod taśmy i to przez całą karierę. Mikkel ma tu rezerwy, a w tym elemencie nie jest powtarzalny. Oczywiście mamy drużynę walczaków, którą zapewne będzie się znakomicie oglądało. Ale jeden pewny startowiec by się przydał.

Barti
Junior
Posty: 322
Rejestracja: 9 kwietnia 2019, o 13:12

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#575 Postautor: Barti » 8 listopada 2019, o 11:32

https://m.sportowefakty.wp.pl/zuzel/853 ... falubazowi

Ciekawe ile w tym prawdy, ale patrząc na nieomylne kuluary coś w tym może być. Dobra opcja dla Lamberta, na pewno lepsza niż Falubaz. Mniejsza presją + chcą mu dać 5 startów w meczu. Byłyby jaja jakby taki Lambert strzelił przeciwko nam 10+ i to jeszcze w barwach ROWu :oops:
Czasami coś napisze

Mistrz Mistrz MOTOR Mistrz!