Motor Lublin w sezonie 2020
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Tak samo pewny jak rok temu nasz
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
My wchodziliśmy z czołową parą juniorską ligi, Michelsenem z TOP 10 Elitserien i Lagutą. Rybnik składu nie ulepi. Szacunek do przeciwnika to jedno, a rzeczywistość to drugie. Oglądając w tym roku mecze ROWu w I lidze można rzec z czym do ludzi? A na giełdzie nazwisk nie ma.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Jinxsior pisze:Mam taką nadzieję i taka wiarę że Paweł i Mikkel pojadą na podobnym poziomie. Gdybyśmy chcieli się tak zastanawiać to Kasprzak miał słabiutko sezon więc czemu tak za nim wzdychamy ?? Jeśli chłopaki mają płacone, jest atmosfera to i o wynik łatwiej. Ja wierzę w PO i taki pewnie będzie cel na ten sezon.
Tylko, że KK w tym swoim słabiutki sezonie wykręcił wyższą średnią niż Paweł w swoim dobrym. KK ma za sobą wiele sezonów ze średnią około lub ponad 2pkt/bieg.
Nie chce siać fermentu, po prostu zgadzam się z wcześniejszą opinią kibicaLBN, że z Jamrogiem zamiast KK w składzie, bliżej nam jednak do walki o miejsca 5-7 niż do PO. Aczkolwiek - przy dobrym układzie planet - PO wcale nie jest nierealne. Wszystko zależałoby od formy poszczególnych zawodników w kolejnym sezonie.
Vaginator pisze:My wchodziliśmy z czołową parą juniorską ligi, Michelsenem z TOP 10 Elitserien i Lagutą. Rybnik składu nie ulepi. Szacunek do przeciwnika to jedno, a rzeczywistość to drugie. Oglądając w tym roku mecze ROWu w I lidze można rzec z czym do ludzi? A na giełdzie nazwisk nie ma.
Ja już wcześniej wymieniałem: Hancock, PUK, Fricke...
Ostatnio zmieniony 22 października 2019, o 16:17 przez dannie, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Jinxsior pisze:Jeśli prawdą okaże się że albinos zostaje w Gorzowie a przyjdzie Jamróg to nadal uważam że skład będzie lepszy niż w tym roku. Może nie na finał, ale PO będziemy mieć z palcem w dupie. Zagar to jest 10pkt w każdym meczu. Jamrog i Miesiąc niech zrobią po 6, Grisza 9 Mikkelsen 9. Zostaje 6 pkt dla prawdopodobnie najlepszej juniorskiej pary w 2021 roku. A Kasprzakowi podziekujemy jak przyjedzie na mecz z Gorzowem. .
Ty tak serio? Tegoroczny Wlokniarz z przyzwoitymi juniorami i mocnymi seniorami rzutem na taśmę wszedł do PO. A te 10 punktów to Zagar zrobił w 2 czy 3 meczach na 18...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
- Retrospeedway
- Senior
- Posty: 573
- Rejestracja: 26 września 2019, o 14:41
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Flagg pisze:Czewa z Zagarem, Miedzinskim i Przedpełskim w składzie zdobyła brązowy medal, a tutaj niektórzy eksperci już przewidują, ze bez Kasprzaka Motor będzie rozpaczliwie walczyć o utrzymanie? :)Mieliśmy być mocniejsi a wygląda na to, że nie będziemy.
1. Jamróg, który robił wyższą średnią od Jonssona, Lamparta i Lamberta jeżdżąc w o klasę mocniejszym zespole, z najtrudniejszego numeru w Elidze. Ale co tam, gdzie on ma być wzmocnieniem. Powinniśmy brać Holdera, w końcu to mistrz świata :)
2. Zagar, który jest lepszy od każdego z wyżej wymienionej trójki
3. Odpływ czołowych juniorów powoduje, ze mamy potencjalnie najlepszą parę juniorską w lidze.
4. Zeszły rok był niemal dla każdego zawodnika z naszej drużyny pierwszym sezonem w Elidze (w ogóle, albo po dłuższej przerwie). Teraz okrzepli, nabrali doświadczenia, poznali lepiej tory
Faktycznie, nie będziemy mocniejsi. Ale mocniejszy będzie pewnie Falubaz, który wymienił Dzika na Lindbaecka, Grudziądz, który pozyskał Dzika, ale stracił drugiego juniora, gdzie teraz będzie hulać jakiś Lotarski, czy nieopierzony Łobodziński. Mocniejszy będzie Gorzów, bo pozyskał Iversena. Tego samego Iversena, który jechał praktycznie na poziomie Zagara cały sezon. Mocniejszy będzie też pewnie Wrocław, który traci Drabika juniora, a zyskuje Drabika seniora. Przy czym Drabik junior miał dla nich 2 x większą wartość.
No i jeszcze zostaje ten Rybnik z petardami na juniorce, Woryną, Łogaczowem, Bewley'em, Batchem i Szczepaniakiem. No i Hancockiem. Strach się nie bać
Tyle że w tym roku był bardzo słaby Get Well i cienko jeżdżąca Stal,a w kolejnym sezonie Gorzów będzie w PO,Grudziądz się wzmocnił więc zostaje walka o utrzymanie/baraże z Rybnikiem.Innej logicznej opcji to nie ma.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Vaginator pisze:My wchodziliśmy z czołową parą juniorską ligi, Michelsenem z TOP 10 Elitserien i Lagutą. Rybnik składu nie ulepi. Szacunek do przeciwnika to jedno, a rzeczywistość to drugie. Oglądając w tym roku mecze ROWu w I lidze można rzec z czym do ludzi? A na giełdzie nazwisk nie ma.
Hancock, Lindback, Woryna, Logaczow, Bewley spod 8. Taki słaby skład? Tudzież późno zaczął, ale robi postępy, może wyciągna jakiegoś Zupinskiego albo Stalkowskiego i się okaże że trafili? To jest sport i dziwię się, że po naszym wyniku ktoś jeszcze rozdaje miejsca przed rozpoczęciem nie tyle sezonu, co nawet okienka transferowego...
- Jinxsior
- Junior
- Posty: 367
- Rejestracja: 17 lutego 2004, o 15:38
- Lokalizacja: Swindon/Lublin
- Kontakt:
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
kibicLBN pisze:Jinxsior pisze:Jeśli prawdą okaże się że albinos zostaje w Gorzowie a przyjdzie Jamróg to nadal uważam że skład będzie lepszy niż w tym roku. Może nie na finał, ale PO będziemy mieć z palcem w dupie. Zagar to jest 10pkt w każdym meczu. Jamrog i Miesiąc niech zrobią po 6, Grisza 9 Mikkelsen 9. Zostaje 6 pkt dla prawdopodobnie najlepszej juniorskiej pary w 2021 roku. A Kasprzakowi podziekujemy jak przyjedzie na mecz z Gorzowem. .![]()
Ty tak serio? Tegoroczny Wlokniarz z przyzwoitymi juniorami i mocnymi seniorami rzutem na taśmę wszedł do PO. A te 10 punktów to Zagar zrobił w 2 czy 3 meczach na 18...
Ja tak na serio.
Gorzów z tymże Kasprzakiem Zmarzlikiem i jeszcze Wozniakiem jechała w barażach. A Zagar u Nas rozwinie skrzydła i tego jestem pewny.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
kibicLBN pisze:Jinxsior pisze:Jeśli prawdą okaże się że albinos zostaje w Gorzowie a przyjdzie Jamróg to nadal uważam że skład będzie lepszy niż w tym roku. Może nie na finał, ale PO będziemy mieć z palcem w dupie. Zagar to jest 10pkt w każdym meczu. Jamrog i Miesiąc niech zrobią po 6, Grisza 9 Mikkelsen 9. Zostaje 6 pkt dla prawdopodobnie najlepszej juniorskiej pary w 2021 roku. A Kasprzakowi podziekujemy jak przyjedzie na mecz z Gorzowem. .![]()
Ty tak serio? Tegoroczny Wlokniarz z przyzwoitymi juniorami i mocnymi seniorami rzutem na taśmę wszedł do PO. A te 10 punktów to Zagar zrobił w 2 czy 3 meczach na 18...
w 8 meczach liczac z bonusami, w 7 bez
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
papi pisze:Vaginator pisze:My wchodziliśmy z czołową parą juniorską ligi, Michelsenem z TOP 10 Elitserien i Lagutą. Rybnik składu nie ulepi. Szacunek do przeciwnika to jedno, a rzeczywistość to drugie. Oglądając w tym roku mecze ROWu w I lidze można rzec z czym do ludzi? A na giełdzie nazwisk nie ma.
Hancock, Lindback, Woryna, Logaczow, Bewley spod 8. Taki słaby skład? Tudzież późno zaczął, ale robi postępy, może wyciągna jakiegoś Zupinskiego albo Stalkowskiego i się okaże że trafili? To jest sport i dziwię się, że po naszym wyniku ktoś jeszcze rozdaje miejsca przed rozpoczęciem nie tyle sezonu, co nawet okienka transferowego...
Tudzież/Giera - Kopeć/Bogdanowicz. Hancock, Lebiediew, Milik, Woryna, Szczepaniak, Bewley - Iversen, Doyle, Holta, Kościuch, Holder, Holder. Ciężko uwierzyć mi w ten ROW, ale jakbym się mylił, to za rok o tej porze proszę mnie zlinczować.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
– Nie musiałem nawet czytać artykułów, bo momentalnie zaczęli do mnie wydzwaniać dziennikarze i poinformowali mnie o decyzji Kasprzaka. Ja podchodzę do tego zupełnie spokojnie i powtarzam, że skład ogłosimy na początku listopada. Nie będę ukrywał, że rozmawialiśmy z Krzysztofem na temat ewentualnego transferu. Teraz nie ma to jednak znaczenia. Naszym celem na kolejny sezon będzie walka o wyższe miejsce niż szóste i bez względu na decyzję Kasprzaka będziemy na to gotowi. Proszę nie zapominać, że naszym atutem są juniorzy. W poprzednim sezonie zyskali doświadczenie i w kolejnym mogą zdobywać jeszcze więcej punktów. W minionych rozgrywkach byliśmy skazywani na spadek, a zdołaliśmy się utrzymać. Musimy powoli robić kolejne kroki – komentuje prezes Speed Car Motoru Lublin, Jakub Kępa
https://www.przegladsportowy.pl/zuzel/p ... cs&utm_v=2
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
grzesieck pisze:kibicLBN pisze:Jinxsior pisze:Jeśli prawdą okaże się że albinos zostaje w Gorzowie a przyjdzie Jamróg to nadal uważam że skład będzie lepszy niż w tym roku. Może nie na finał, ale PO będziemy mieć z palcem w dupie. Zagar to jest 10pkt w każdym meczu. Jamrog i Miesiąc niech zrobią po 6, Grisza 9 Mikkelsen 9. Zostaje 6 pkt dla prawdopodobnie najlepszej juniorskiej pary w 2021 roku. A Kasprzakowi podziekujemy jak przyjedzie na mecz z Gorzowem. .![]()
Ty tak serio? Tegoroczny Wlokniarz z przyzwoitymi juniorami i mocnymi seniorami rzutem na taśmę wszedł do PO. A te 10 punktów to Zagar zrobił w 2 czy 3 meczach na 18...
w 8 meczach liczac z bonusami, w 7 bez
W wyliczance bonusy się nie liczą do wyniku drużyny, to raz, a dwa to faktycznie w 6 ostatnich meczach Zagar chyba tych wyników 10+ miał ze 4, ale to i tak 7/18 - 39% A nie gwarancja dwycyfrowki co mecz...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
kibicLBN pisze:dannie pisze:kibicLBN pisze:Czyli czeka nas porywająca i pełna zwrotów akcji walka o miejsca 5-7Tak żem czuł.
Jeszcze nie znamy składu Rybnika. Niepotwierdzeni (do wyjęcia) są m.in. Hancock, PUK, Fricke, Jamróg, Lambert...
Zasadniczo o miejsce ostatnie się nie walczy
Ale parafrazując Franka Smudę, można walczyć o spadek
Odnosząc się jednak do obecnej sytuacji. Z wypowiedzi Kępy można było wysnuć wniosek, że skład zamknięty skoro dogadują już tylko kwestie sponsorskie. Tylko, czy miał świadomość gry Kasprzaka, czy był na 100% pewny że on będzie. Więc jest coś o czym nie wiemy, albo będzie Jamróg bo opcji z Dawidem Lampartem to nie biorę pod uwagę w najgorszych snach. Nie, nie i jeszcze raz nie. Przegrane z Kildemandem u siebie i Turowskim w Grudziądzu przelały czarę goryczy.
No i chyba jesteśmy jednak tym nieszczęsnym gospodarczym zadupiem, gdzie nie ma prawie żadnej prywatnej inicjatywy, która byłaby w stanie wyłożyć na kontrakt gwiazdorski. Mówię prawie, bo TBV opłacał Griszę. A tak to nic. SpeedCar czy inni sponsorzy (poza Bogdanką czy Azotami ale to odrębny temat), nie są w stanie wyłożyć środków na pokrycie kontraktu sponsorskiego. Nie ma firm w regionie, które byłyby w stanie tego się podjąć.
-
CKM1946
- Zawodowiec
- Posty: 1312
- Wiek: 32
- Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Tylko że Zagar jechał w parze z juniorem cały sezon także staty ma podbite. Ile razy on dostał w palnik 1-5 w swoich biegach z juniorką to się w pale nie mieści.
Nie sądze że w Lublinie dostanie tak dobry numer startowy.
Nie sądze że w Lublinie dostanie tak dobry numer startowy.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Tak jak pisze kolega z Częstochowy, blisko połowę punktów Zagar nastukał na trupach i swoich juniorach o czym nieraz wspominałem. Przegląd też pisał że nikt go nie chciał.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Jeżeli skończy się Zagarem i Jamrogiem to drugi okres transferowy będzie rozczarowujący. Ponownie walka o miejsca 5-7 z możliwością spadku. Nie wiem na jakiej podstawie założenie, że Matej w każdym meczu 10+ skoro nie ma startów i na równym betonie przegrywa 1:5 z juniorami. Nie wiem skąd założenie, że Łełek pojedzie drugi taki sezon. Obym się mylił ale to mało prawdopodobne.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Wydaje się, że Kępa potwierdził rewelacje SF i PS.
Oczywiście Kępa ma racje, że skład będzie mocniejszy. Ma również racje, że będziemy walczyli o lepsze miejsce niż rok temu, ale... nie wyklucza to również walki o utrzymanie. Wszystko opiera się na założeniu, że i w tym roku zagra kilka sprzyjających nam czynników, które pozwolą osiągnąć zakładany cel.
To trochę taka "gra na dwa uda, albo się uda (jak w tym roku), albo się nie uda". Wygląda na to, że w sezonie 2020 znów w nią zagramy. Tyle, że tym razem to "uda się" może dać PO. Szkoda, że "nie uda się" dalej grozi spadkiem.
Domyślam się jednak, że takie są nasze obecne realne możliwości finansowe/organizacyjne.
Co do naszych juniorów to należy też pamiętać, że już w tym sezonie my większość drużyn rozbijaliśmy w starciach junior - junior. Dlatego fakt, że taki Grudziadz będzie mieć w tym sezonie jeszcze słabszych juniorów niż rok temu, nie wiele nam zasadniczo daje (porównując sezon do sezonu). Skoro już rok temu z nimi wygrywaliśmy na tym polu (np. 7-1) to "bardziej" wygrać nie możemy. A to, że Wiktory będą wygrywać z seniorami rywali częściej niż w tym roku - wcale nie jest takie pewne.
Oczywiście Kępa ma racje, że skład będzie mocniejszy. Ma również racje, że będziemy walczyli o lepsze miejsce niż rok temu, ale... nie wyklucza to również walki o utrzymanie. Wszystko opiera się na założeniu, że i w tym roku zagra kilka sprzyjających nam czynników, które pozwolą osiągnąć zakładany cel.
To trochę taka "gra na dwa uda, albo się uda (jak w tym roku), albo się nie uda". Wygląda na to, że w sezonie 2020 znów w nią zagramy. Tyle, że tym razem to "uda się" może dać PO. Szkoda, że "nie uda się" dalej grozi spadkiem.
Domyślam się jednak, że takie są nasze obecne realne możliwości finansowe/organizacyjne.
Co do naszych juniorów to należy też pamiętać, że już w tym sezonie my większość drużyn rozbijaliśmy w starciach junior - junior. Dlatego fakt, że taki Grudziadz będzie mieć w tym sezonie jeszcze słabszych juniorów niż rok temu, nie wiele nam zasadniczo daje (porównując sezon do sezonu). Skoro już rok temu z nimi wygrywaliśmy na tym polu (np. 7-1) to "bardziej" wygrać nie możemy. A to, że Wiktory będą wygrywać z seniorami rywali częściej niż w tym roku - wcale nie jest takie pewne.
Ostatnio zmieniony 22 października 2019, o 17:05 przez dannie, łącznie zmieniany 1 raz.
-
KibicMotoru
- Szkółkowicz
- Posty: 189
- Wiek: 35
- Rejestracja: 2 czerwca 2019, o 20:06
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Cóż nie udało się z Kasprzakiem, więc przychodzi Kuba Jamróg.
Czyli skład już znamy:
1.Łaguta
2.Jamróg
3.Zagar
4.Miesiąc/Zengota
5.Michelsen
6.W.Lampart
7.W.Trofimov
8.Bober
Wszyscy tak psioczą że Jamróg jest cienki ale trzeba doceniać i ten transfer. Chłopak w 2017 roku wykręcił średnią 1,742 w Tarnowie,natomiast w mocnym zespole wicemistrza Polski 1,492. Jak dobrze pamiętam zwykle zdobywał sporo punktów na naszym torze i dobrze się na nim czuł. Oczywiście wiele osób odczuwa niedosyt że nie będzie Hampela,Drabika czy Kasprzaka bo Jamróg to nie ten kaliber ale Dawida wciągnie nosem.Gdyby jeszcze Grzesiek wrócił to skład nie wygląda moim zdaniem tak zle.Gość ma lepszą średnią od ulubieńca niektórych forumowiczów Czugunova,Miedzińskiego,Kurtza czy J.Holdera. Ja wierzę w chłopaka. Uważam że jeśli dobrze przygotuje się do sezonu kondycyjnie i sprzętowo to wiele osób pozytywnie się zaskoczy.Trzeba dać tylko chłopakowi kredyt zaufania, wspierać go i myślę że stać go będzie na wykręcenie podobnej średniej jak w sezonie 2017.
Czyli skład już znamy:
1.Łaguta
2.Jamróg
3.Zagar
4.Miesiąc/Zengota
5.Michelsen
6.W.Lampart
7.W.Trofimov
8.Bober
Wszyscy tak psioczą że Jamróg jest cienki ale trzeba doceniać i ten transfer. Chłopak w 2017 roku wykręcił średnią 1,742 w Tarnowie,natomiast w mocnym zespole wicemistrza Polski 1,492. Jak dobrze pamiętam zwykle zdobywał sporo punktów na naszym torze i dobrze się na nim czuł. Oczywiście wiele osób odczuwa niedosyt że nie będzie Hampela,Drabika czy Kasprzaka bo Jamróg to nie ten kaliber ale Dawida wciągnie nosem.Gdyby jeszcze Grzesiek wrócił to skład nie wygląda moim zdaniem tak zle.Gość ma lepszą średnią od ulubieńca niektórych forumowiczów Czugunova,Miedzińskiego,Kurtza czy J.Holdera. Ja wierzę w chłopaka. Uważam że jeśli dobrze przygotuje się do sezonu kondycyjnie i sprzętowo to wiele osób pozytywnie się zaskoczy.Trzeba dać tylko chłopakowi kredyt zaufania, wspierać go i myślę że stać go będzie na wykręcenie podobnej średniej jak w sezonie 2017.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Gelo pisze:Jeżeli skończy się Zagarem i Jamrogiem to drugi okres transferowy będzie rozczarowujący. Ponownie walka o miejsca 5-7 z możliwością spadku. Nie wiem na jakiej podstawie założenie, że Matej w każdym meczu 10+ skoro nie ma startów i na równym betonie przegrywa 1:5 z juniorami. Nie wiem skąd założenie, że Łełek pojedzie drugi taki sezon. Obym się mylił ale to mało prawdopodobne.
Mocno rozczarowujący.
A 2 ja też nie wiem, myślę że będzie lepszy. Łełek to Łełek
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Uważam że każda zmiana za Lamparta, Lamberta (Jonssonowi wybaczam) to in plus dla tego zespołu.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Jamróg to taka lepsza wersja Adriana Gały. Żal patrzeć, ale jak będzie miał trafione silniki to punkty dowiezie. Odniosłem wrażenie, że po "odkryciu sezonu" trochę wszyscy odlecieli w temacie jego możliwości. Może ten słabszy rok mu pomoże.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Zmiana w samym zespole jest pozytywna, bo podnosi poziom. Problem w tym, że inne zespoły powiedzmy z naszej półki zrobiły prawdopodobnie znacznie lepsze transfery od naszych.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Jak będzie skald z Jamrogiem to będzie to porażka naszego klubu jak można sie nie zabezpieczyć w negocjacjach z zawodnikami ,wystarczy odpowiednia umowa sponosorska .
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
max3 pisze:Jak będzie skald z Jamrogiem to będzie to porażka naszego klubu jak można sie nie zabezpieczyć w negocjacjach z zawodnikami ,wystarczy odpowiednia umowa sponosorska .
No widzisz jakie to proste.Marnujesz się.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Jak nasz klub był dogadany z zawodnikiem to chyba można podpisać umowę sponsorska tak czy nie ??A moE Kasprzak to zasłona dymna ..
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Jamrog zawsze u nas ladnie smigal. Tragedia to nie jest ale naprawde oprocz Rybnika to ja slabszej druzyny od naszej na papierze to nie widze. Jestesmy najlepsi juniorsko ale najgorsi seniorsko. Juniorow jezdzi 2 a seniorow 5. Ot taka roznica. Cieszmy sie w ogole z ekstraligi bo 3 lata temu moglismy o tym tylko marzyc. Na medale i tworzenie historii moze przyjdzie kiedys pora. Tymczasem trzeba przetrwac kolejny sezon i nie mniejsza walke o utrzymanie jak w 2019.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

