Nasi rywale w sezonie 2020

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Turbo
Posty: 81
Rejestracja: 8 listopada 2018, o 18:15
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#276 Postautor: Turbo » 24 września 2019, o 12:38

Pomysł beznadziejny, ale niestety może mieć kilku zwolenników, w szczególności Rusko będzie lobbował. Odbije nam się to czkawką za parę lat. I to nie tylko w kwestii juniorów,ale ogólnie ilości zawodników na rynku. Niech ten gentleman z Wrocka zgłosi pomysł odnoszący się do limitu zawodników z GP. Każdy klub wówczas będzie miał szansę na znalezienie sobie lidera a i liga może będzie bardziej wyrównana.

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#277 Postautor: Zaratustra » 24 września 2019, o 12:44

Nie sądzę, żeby ten pomysł wprowadzono już od przyszłego sezonu. A za rok, to i nas to ewentualnie zainteresuje. Ciekawe tylko, co z obowiązkiem szkolenia itd. itp.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#278 Postautor: Flagg » 24 września 2019, o 12:51

Jak będą chcieli to wprowadzą. Jest przepis, ze wszystkie drużyny muszą się zgodzić? To najpierw zmienimy przepis. Zrobią, co będą chcieli
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#279 Postautor: Hans » 24 września 2019, o 13:11

To tylko w nas uderzy ten przepis wiec wiadomo ze to wejdzie szybko..

Ale jak ktos za przeproszeniem pier£$li, ze trzeba ratowac szwedzki zuzek bo jest lipa to mnie krew zalewa. Gowno mnie obchodzi Szwecja i czy maja lige zlozona z 10 zespolow czy za dwa lata beda robic czwormecze. Sorry ale to jest sport- wielki biznes a nie Caritas Polska.

Polska mesjaszem speedwaya psia mac. Nie dosc, ze sponsorujemy caly zuzlowy swiat to jeszcze innym mamy zawodnikow szkolic i rozwijac. Juz to zesmy przerabiali i niech ktos mi powie, gdzie jest Kus, Messing, Tomicek? Czy ich kariera rozni sie czyms szczegolnym od Dominiczakow, Smiejow, Polakow? No nie, osiagnieli kompletne zero w tym sporcie.

Frajerzy i tyle. Leszna i tak nie pokonaja chocby Gleb na juniorze jezdzil czy inny Kvech. Tylko naszych szkoda...

Triki
Posty: 8
Rejestracja: 11 stycznia 2019, o 13:04

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#280 Postautor: Triki » 24 września 2019, o 13:18

Nie wiem jak dla was, ale dla mnie wszystko jest jasne. Przepis ten przejdzie jeszcze w tym roku i jest stworzony tylko po to, by nie doprowadzić do zmiany układu sił w Ekstralipie. Leszno zyska Lidseya, Wrocław Czugunowa, Zielona Góra Kvecha. Nie zdziwiłbym się jakby Gorzów czy Częstochowa w najbliższych dniach też ogłosiły swój juniorski ratunek.

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#281 Postautor: Hans » 24 września 2019, o 14:21

A ROW Bewleya..

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#282 Postautor: istred » 24 września 2019, o 14:25

Ja z kolei uważam, konsekwentnie od dawna, że puszczanie Turowskiego, Rolnickiego czy Bogdanowicza w Ekstralidze to jej psucie i obniżanie poziomu. I - pewnie jako jeden z nielicznych - jestem za wpuszczeniem młodzieżowych obcokrajowców do Ekstraligi.
Tacy zawodnicy jak powyżej i tak nie mają szansy stać się zawodnikami na ekstraligowym poziomie w przyszłości. Po zakończeniu wieku juniora pójdą do drugiej ligi, gdzie pojeżdżą dwa-trzy sezony i zakończą karierę. Czyli przejdą się ścieżką wydeptaną już przez wielu takich zawodników.

Co jest największym problemem obecnego żużla? Zbyt mała liczba zawodników na dobrym, ekstraligowym poziomie. Bez znaczenia czy to zawodnicy polscy czy zagraniczni. Dając szansę zagranicznym juniorom nie tylko podwyższymy poziom w ekstralidze, ale też zapewnimy dopływ nowych zawodników co skutkuje obniżeniem kosztów klubów, bo siłą rzeczy juniorzy zrobią się tańsi, oraz w przyszłości pomoże zwiększyć liczbę zawodników na pozycjach seniorskich.

Co nas obchodzą zawodnicy szwedzcy, duńscy bądź brytyjscy? Otóż bardzo dużo. Już teraz Polska zupełnie zdominowała żużel, a żeby podtrzymać zainteresowanie i rozwój dyscypliny to trzeba nie tylko dbać o własną klasę sportową, ale trzeba mieć z kim wygrywać. Od kilku lat, obserwując mistrzostwa juniorów i ogólną tendencję w żużlu, uważam że niedługo Polacy nie będą mieli z kim wygrywać.
Być może w końcu ziszczą się marzenia części kibiców dotyczące przejęcia wszystkich rund GP przez Polskę czy organizowania jednodniowych finałów jak już sponsorzy stwierdzą, że nie bawi ich inwestowanie w dyscyplinę, która ewidentnie się zawija.

A wracając do tematu. Tak, jestem za dopuszczeniem zagranicznych juniorów do startu w polskiej lidze, bo uważam, że pomogłoby to całej dyscyplinie. Tylko oczywiście - jak to w żużlu - nikogo rozwój dyscypliny nie interesuje, a jedynie potrzeba chwili i aktualne potrzeby poszczególnych klubów. Trzeba było znaleźć furtkę dla obejścia przepisu o obowiązkowym starcie dwóch Polaków, to się wprowadziło zawodnika rezerwowego. Nie potrafiło się zakontraktować bądź wyszkolić sensownych juniorów to wpuścimy juniorów-obcokrajowców. Jak już Gorzów, Wrocław, Zielona czy Toruń znajdą dobrych juniorów Polaków to zamknie się rynek dla obcokrajowców pod szyldem dbania o szkolenie... To jest właśnie zaściankowość tej dyscypliny.
Wszelkie zmiany powinny być wprowadzane co najmniej z rocznym wyprzedzeniem i co najwyżej raz na kilka lat, żeby realnie ocenić jaki mają wpływ na dyscyplinę i ligę. Wprowadzanie tak poważnych zmian zmian "z zaskoczenia" jest kolejnym nieporozumieniem i psuciem tej dyscypliny.


PS.
Czy jest jakiś zawodnik, który osiągnął poziom ekstraligowy dzięki zamknięciu rynku na obcokrajowców-juniorów? Nie. W ostatnich latach poziom ten osiągnęło jedynie kilku polskich zawodników - Zmarzlik, Dudek, Pawliccy, Smektała, Kubera, Drabik, którzy i tak by sobie poradzili, bez względu czy zagraniczni juniorzy mogliby startować w Ekstralidze czy nie.
Natomiast pozostałym zawodnikom to w żaden sposób nie pomogło. Gotów jest postawić tezę przeciwną. Juniorom, którzy wyraźnie odstają od poziomu ekstraligowego, robi się krzywdę każąc rywalizować ze światową czołówką, bo to hamuje ich rozwój. Być może więcej dałaby im rywalizacja w I lub II lidze, na poziomie adekwatnym do ich umiejętności.
Ostatnio zmieniony 24 września 2019, o 14:41 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#283 Postautor: niespokojny » 24 września 2019, o 14:38

Jezeli wpuscimy juniorow z zagranicy to kolejnym krokiem bedzie zlikwidowanie jednego miejsca seniorskiego dla Polaka. Wszak juz teraz jezdza Przedpelskie, Holty, Lamparty, Szczepaniaki, Jamrogi ktorzy obnizaja poziom ligi a w wolnorynkowych warunkach by sie nigdy do niej nie zalapali. 8 polskich juniorow to za malo zeby starczylo Polakow na wszystkie ligi. Ci z nizszych lig nie maja pieniedzy zeby zaistniec. Oprocz Mroczki to ciezko znalezc polskiego zuzlowca bez przeszlosci juniorskiej w ekstralidze. Oni czesto sa w stanie w miare udanie przejsc w wiek seniorski w nizszej lidze, dzieki wysokiej klasy silnikom pozostalym po ekstralidze.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#284 Postautor: Flagg » 24 września 2019, o 14:42

W żużlu liczą się w tym momencie dwie "imprezy". Liga Polska i SGP. Cała reszta rozgrywek międzynarodowych to dodatek, który mało kogo interesuje. Co więcej, w tym SGP bardzo, bardzo duża grupa kibiców wspiera nie Polaków, ale zawodników z własnego klubu. Wolą, żeby mistrzem świata został Sajtfudinov, Woffinden czy Madsen niż Zmarzlik czy Dudek.

I teraz założmy, ze żużel na świecie upadnie. Stanie się coś? Dla zdecydowanej większości kibiców nic. Znikną z kalendarza jakieś podrzędne imprezy, a żużel stanie się sportem typowo polskim. Czy polska liga coś na tym straci? Wątpię. PO prostu będziemy kibicować drużynom złożonym z samych Polaków. Irlandczycy mają swój Gaelic Football, którego nie uprawia chyba nikt na świecie. A nie przeszkadza im to w gromadzeniu po 60-70 tys ludzi na trybunach, na meczach finałowych.

Robienie z Polski mesjasza, który ma za zadanie ratować żużel na całym świecie jest chore. To jest zadanie FIM-u, a nie nasze. W Polsce żużel tak czy siak przetrwa i będzie miał się dobrze.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#285 Postautor: istred » 24 września 2019, o 14:51

Wydawało mi się, że jako kibice żużla powinno nam zależeć na rozwoju tej dyscypliny, a nie odwrotnie.
...ale być może jestem w błędzie, a Wy macie rację.

Mnie już dzisiaj nie interesuje czy Zmarzlik wygra cykl GP, od początku kibicuję Lambertowi i więcej radości daje mi wygranie biegu przez Lamberta niż wygranie rundy przez Zmarzlika czy innego Polaka.
DPŚ czy obecne mistrzostwa par też przestały mnie interesować jak zaczęła dominować Polska.
Myślę, że podobnie będzie z ligą.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#286 Postautor: Flagg » 24 września 2019, o 14:58

No właśnie, nie interesuje Cię, czy Zmarzlik wygra SGP. Kibicujesz Lambertowi. Dlaczego? Przecież nie wynika to raczej z naszej dominacji w cyklu. W ciągu ostatnich 30 lat, od kiedy mamy boom na żużel, dochowaliśmy się tylko jednego mistrza świata. Kibicujesz mu, bo jest jedynym reprezentantem Motoru. Jakby Madsen jeździł w Motorze, to kibicowałbyś jemu. Narodowość nie odgrywa żadnego znaczenia. Wiec jeśli na żużlu jeździć będzie 100 zajebistych Szwedów, Anglików czy Czechów też nie będzie miała. Tak jak nie będzie miała, jak te kraje będą reprezentowane przez 1-2 fajnych żużlowców. To przynależność klubowa determinuje nasze sympatie, a nie narodowość. Jak będziesz mieć 8 drużyn złożonych z samych Polaków, to to się nie zmieni. To dalej będzie rywalizacja Lublin vs Leszno, a nie Michelsen vs Sajtfudinov

Niech się żużel na świecie rozwija, ale nie naszym kosztem. My z tego żadnych profitów mieć nie będziemy.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Turbo
Posty: 81
Rejestracja: 8 listopada 2018, o 18:15
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#287 Postautor: Turbo » 24 września 2019, o 15:04

Nie wydaję mi się, że główną przyczyną proponowanych zmian jest chęć ratowania speedwaya w innych krajach. Mówienie o tym w tych kategoriach to tylko i wyłącznie mydlenie oczu. Oczywistym jest fakt, że kilku ośrodkom brakuje wartościowych juniorów a przede wszystkim Sparcie, która po odejściu w wiek seniorski Maksyma Drabika zostaje praktycznie tylko z Liszką. Drugi junior zapewne na sztukę. Jeśli się chce wprowadzać tak istotne zmiany w regulaminie trzeba to robić z odpowiednim wyprzedzeniem. Dziwnym trafem pomysł ten pojawił się w momencie kiedy Sparcie nie udało się pozyskać młodego Cierniaka. Moim zdaniem jest tak jak już wspominałem działanie A.Rusko, który wręcz jak opętany wije się w każdą stronę , aby zdobyć złoty medal DMP. Doskonale sobie zdaje jednak sprawę ,że nie zrobi tego bez dobrych juniorów. My nie musimy zbawiać światowego żużla, od wielu już lat utrzymujemy go. To polska liga jest najlepsza, najbardziej medialna i najlepiej płaci. To polscy sponsorzy w wielu przypadkach sponsorują zagranicznym zawodnikom ich zmagania w SGP. Niby dlaczego mamy jeszcze szkolić zawodników innym krajom? Tak jak już wspomniałem, jeśli jakiś zagraniczny junior prezentuje odpowiedni poziom to poradzi sobie również jako senior, nieprawdaż? Przykładów jest wiele, a na dziś najlepszym Gleb Czugunov. Kto broni Szwedom ,Dunum rozbudować we własnych krajach ligi i zwiększyć liczbę zawodów młodzieżowych? Nikt. Natomiast faktem niezaprzeczalnym jest,że wielu polskich juniorów nie prezentuje odpowiedniego poziomu, jednak bez regularnej jazdy również w lidze poziomu wyższego niestety nie osiągną. A jednym z dodatkowych skutków ubocznych będzie przepłacanie przez kluby zagranicznych juniorów, z prostej przyczyny. Rynek będzie należał wówczas do nich.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#288 Postautor: Flagg » 24 września 2019, o 15:06

Ależ oczywiście, ze rozwój speedwaya i atrakcyjność ligi, to tylko przykrywka. Chodzi tylko i wyłącznie o upchnięcie Czugunova na juniorkę.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#289 Postautor: istred » 24 września 2019, o 15:10

No właśnie, nie interesuje Cię, czy Zmarzlik wygra SGP. Kibicujesz Lambertowi. Dlaczego?
Dlatego, że przestało mnie interesować z powodu polskiej dominacji. Owszem, Polska nie ma wielu tytułów mistrza świata, natomiast od lat nasz kraj dominuje pod względem liczby reprezentantów czy rywalizacji w DPŚ.
Kiedyś dodatkowego smaczku dodawała rywalizacja narodów, była silna reprezentacja Szwedów, Duńczyków, kilku niezłych Brytyjczyków. Dziś tego kompletnie nie czuję. Kompletnie nie czuję satysfakcji z "kopania leżącego", a rywalizacja Polski z innymi federacjami tak trochę wygląda.

Przeżyłem już lata 90-te, gdy w polskiej lidze jeździli głównie Polacy, z których większość prezentowała kiepski poziom. Nie tęsknię za tym.


Niby dlaczego mamy jeszcze szkolić zawodników innym krajom?
Po to żeby miał w tej lidze kto jeździć. Nie "za kilka lat" tylko już teraz tych zawodników brakuje, co najbardziej odczuwa beniaminek. Jeśli nie jesteśmy w stanie wyszkolić Polaków to trzeba szkolić zagranicznych.
I nie po to, żeby "zbawić" szwedzki czy duński speedway, bo chyba ktoś kompletnie nie zrozumiał tego co napisałem, ale dlatego, że to my mamy w tym interes.

Tym bardziej - jak słusznie ktoś wcześniej zauważył - nie ma już rywalizacji Polska-Dania-Szwecja-Wielka Brytania. Jest Polska i cała reszta, która jeszcze się w to bawi. Jeśli my chcemy mieć z tej zabawy radochę to potrzebujemy do niej uczestników, bez względu czy polskich czy zagranicznych.
Ostatnio zmieniony 24 września 2019, o 15:20 przez istred, łącznie zmieniany 2 razy.

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#290 Postautor: Zaratustra » 24 września 2019, o 15:17

Flagg pisze:Ależ oczywiście, ze rozwój speedwaya i atrakcyjność ligi, to tylko przykrywka. Chodzi tylko i wyłącznie o upchnięcie Czugunova na juniorkę.


Czugunov - Wrocław
Lidsey - Leszno
Bewley - Rybnik
Kvech - Zielona Góra (?)

Zostają Grudziądz, Częstochowa, Gorzów i my.

Grudziądz i Częstochowa pewnie też poszukaliby juniorów wśród obco w tym roku. Gorzów (Karczmarz i Bartkowiak) i Lublin raczej byliby na nie. Co przeważy? Pewnie zdanie Wrocławia i Leszna :)

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#291 Postautor: RadeKas » 24 września 2019, o 15:20

Grudziądz ma Lachbauma.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#292 Postautor: Flagg » 24 września 2019, o 15:20

A Lachbaum ile ma lat? Jego Grudziądz też wystawi bez zastanowienia
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#293 Postautor: Zaratustra » 24 września 2019, o 15:21

Fakt. Czyli Grudziądz wchodzi do przykrywki.

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#294 Postautor: Hans » 24 września 2019, o 15:21

Czyli zagadka jegomoscia z flaga Rosji na Z5 rozwiazana. Juz wiadomo, ze to Istred, a zakupil ja przed finalem SON we Wroclawiu rok temu, gdy kibicowal Emilowi i Artemowi. Dla dobra dyscypliny!
:mrgreen:

Szkoda, ze Anglicy czy Szwedzi kilka/ nascie lat temu nie byli tacy wspanialomyslni dla naszych rajderow.
Ja jestem kibicem Motoru i ten przepis uderzy z nasz klub, wiec jestem mu przeciwny. Zupelnie nie interesuje mnie rozwoj Czogunova, Bewleya czy nawet Lamberta- jesli przestanie jezdzic dla Nas.

Lachbaum ostatni rok w juniorach.

Kaman
Kadrowicz
Posty: 1744
Rejestracja: 23 października 2018, o 09:42
Lokalizacja: LBN

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#295 Postautor: Kaman » 24 września 2019, o 15:24

Zaratustra pisze:
Flagg pisze:Ależ oczywiście, ze rozwój speedwaya i atrakcyjność ligi, to tylko przykrywka. Chodzi tylko i wyłącznie o upchnięcie Czugunova na juniorkę.


Czugunov - Wrocław
Lidsey - Leszno
Bewley - Rybnik
Kvech - Zielona Góra (?)



Zielona ma jeszcze Madsa Hansena. Roman Lachbaum to rocznik Lamberta.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#296 Postautor: niespokojny » 24 września 2019, o 15:30

Nie kibicuje Polakom w GP bo Polacy tak zdominowali rozgrywki GP ze maja na koncie az jeden zloty medal z 2010 roku :lol:

Jakos Dunczykom, Anglikom i Szwedom nie przeszkadzala ich dominacja w rozgrywkach miedzynarodowych az do XXI w. Malo tego robili wszystko zeby takiemu bezczelnemu Gollobowi ktory chcial zaburzyc uklad sil, uprzykrzyc zycie ja sie dalo. No ale Polak to zbawiciel swiata. Wszystko podszyte wlasnym interesem zeby wypusic ruskiego na juniora. Weto i niech sie Rusko obejdzie smakiem i pomlaska jak bedzie dostawal 1:5 w juniorskich.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#297 Postautor: Flagg » 24 września 2019, o 15:31

Czyli na dobrą sprawę mówimy o zmianie regulaminu, zeby 4 zawodników zagranicznych mogło sobie pohulać w ekstralidze :D No faktycznie przyczyni się to do rozwoju sportu żużlowego na świecie :D :D
Ostatnio zmieniony 24 września 2019, o 15:31 przez Flagg, łącznie zmieniany 1 raz.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Turbo
Posty: 81
Rejestracja: 8 listopada 2018, o 18:15
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#298 Postautor: Turbo » 24 września 2019, o 15:31

Hans pisze:Czyli zagadka jegomoscia z flaga Rosji na Z5 rozwiazana. Juz wiadomo, ze to Istred, a zakupil ja przed finalem SON we Wroclawiu rok temu, gdy kibicowal Emilowi i Artemowi. Dla dobra dyscypliny!
:mrgreen:

Szkoda, ze Anglicy czy Szwedzi kilka/ nascie lat temu nie byli tacy wspanialomyslni dla naszych rajderow.
Ja jestem kibicem Motoru i ten przepis uderzy z nasz klub, wiec jestem mu przeciwny. Zupelnie nie interesuje mnie rozwoj Czogunova, Bewleya czy nawet Lamberta- jesli przestanie jezdzic dla Nas.

Lachbaum ostatni rok w juniorach.

Zgadzam się z przedmówcą
Wielu z Was zapewne pamięta początki startów obcokrajowców w polskiej lidze. Przyjeżdżały żużlowe "nołnejmy" w kolorowych skórach dosiadając Gm-ów czy tam innych Goddenów i lali Polaków o 3/4 prostej. Jakoś nie widać było o nich troski o nasz żużel, gdzie większość startowała na standrdowych Jawkach i w skórach pamiętających wielką wojnę ojczyźnianą:-)
Przepraszam ,ale ja jestem kibicem Motoru i reprezentacji Polski. Przepis ten uderzy najpierw nasz Motor a z czasem w reprezentację

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#299 Postautor: tezetomaniak » 24 września 2019, o 15:32

W imię interesów wybranych klubów utrudnimy rozwój polskim zawodnikom. Brawo.
Lepiej by się zajęli jakością szkolenia i śmiesznie łatwym egzaminem na licencję. Obecnie to praktycznie formalność i trudniej jest zdać prawko na motocykl ;)

P.S. Zmarzlik po złoto!

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale w sezonie 2020

#300 Postautor: istred » 24 września 2019, o 15:37

niespokojny pisze:Nie kibicuje Polakom w GP bo Polacy tak zdominowali rozgrywki GP ze maja na koncie az jeden zloty medal z 2010 roku :lol:

Jakos Dunczykom, Anglikom i Szwedom nie przeszkadzala ich dominacja w rozgrywkach miedzynarodowych az do XXI w. Malo tego robili wszystko zeby takiemu bezczelnemu Gollobowi ktory chcial zaburzyc uklad sil, uprzykrzyc zycie ja sie dalo. No ale Polak to zbawiciel swiata. Wszystko podszyte wlasnym interesem zeby wypusic ruskiego na juniora. Weto i niech sie Rusko obejdzie smakiem i pomlaska jak bedzie dostawal 1:5 w juniorskich.

Nic kompletnie nie zrozumiałeś z tego co napisałem.
Nie mam pojęcia co Duńczykom, Anglikom czy Szwedom przeszkadzało, a co nie. Tak samo jak nie wiem co Polakom przeszkadza, a co nie przeszkadza. Piszę wyłącznie o sobie i wypowiadam się za siebie.
Jakoś nikomu nie przeszkadzało jak w Motorze jeździł Sweetman czy Tomicek. Wyłazi trochę hipokryzja.
Dla mnie kierowanie się wyłącznie własnym, chwilowym interesem to zwykły zaścianek, taki sam jak prezentowany przez Rusko i innych prezesów.
...zresztą my i tak nic nie możemy. Możemy jedynie dyskutować. I wydaje mi się, że dzięki temu mamy tą przewagę, że możemy dyskutować w oderwaniu od interesów poszczególnych klubów.