Motor Lublin w sezonie 2020

żużel w Lublinie

Ktorego z tych zawodnikow widzialbys w naszych barwach w sezonie 2020?

Drabik
84
24%
Kasprzak
35
10%
Smektala
43
12%
Jamrog
9
3%
Doyle
33
9%
Hancock
1
0%
Fricke
15
4%
Milik
3
1%
Zagar
29
8%
Lambert
43
12%
Woryna
9
3%
Iversen
2
1%
Jeleniewski
14
4%
Walasek
3
1%
Bober
17
5%
Gala :)
11
3%
 
Liczba głosów: 351

Wiadomość
Autor
Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#576 Postautor: Flagg » 16 września 2019, o 13:35

A kto powiedział, że to TBV będzie w tym roku sponsorować jego umowę? :cool:

To forum uwielbia skrajności. Rok temu Kołodzieje, Woffindeny, Hampele i inne Madseny. W tym roku z kolei wszyscy od nas uciekają, a na forum obgryzanie paznokci, bo Krzysio Cugowski zaśmiał się u Ostafy :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#577 Postautor: dannie » 16 września 2019, o 13:37

Ja tak nie twierdzę. Po prostu widziałem, że tutaj na forum ktoś rzucił sprawę kontraktu z Griszą w kontekście umowy sponsorskiej z TBV. Ja tam nie wiem, z czyich pieniędzy finansowany jest w tym roku Rosjanin, a z czyich będzie finansowany za rok ;) Ważne, żeby usługi świadczył na rzecz klubu Speed Car Motor Lublin ;)
Obrazek

KrzysiekS
Senior
Posty: 541
Rejestracja: 12 grudnia 2018, o 09:10

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#578 Postautor: KrzysiekS » 16 września 2019, o 13:46

Oj tam naiwny Kępa... Nie wierzcie w cuda. Dostaje zawodnik kwit od sponsora, podpisuje lojalkę i śpisz sobie spokojnie. Tak robią po kolei. Wszystko się rozbija o kasę. Może wcale tych mitycznych milionów monet nie ma, albo u innych jest ich jeszcze więcej? Zwróćcie uwagę, że taki Doyle mógłby jeszcze podbijać z miesiąc, a szybko się zdecydował kiedy dostał konkret. Częstochowa wywala taki mega kontrakt razy trzy. Ta wyśmiewana Stal z problemami finansowymi na biegu ugaduje sobie Iversena, a ma jeszcze na kontrakty Zmarzlika czy KK, których nie jesteśmy w stanie ruszyć. Z Wrocławiem nie mamy podjazdu do Drabika, a oni oprócz niego mają na karku jeszcze dwie większe gwiazdy. Zobaczymy czy uda nam się teraz podpisać dłuższe kontrakty z Wiktorem i Michelsenem i zapewnić sobie tutaj spokój. To da jakąś odpowiedź odnośnie naszych możliwości oraz co jest powodem niemocy w kwestii pozyskiwania liderów, może rzeczywiście lokalni sponsorzy wiszą kasę i rolują, a jedyną nadzieją jej odzyskania jest przedłużenie.

Awatar użytkownika
DrPaiHiWo
Senior
Posty: 744
Rejestracja: 10 kwietnia 2011, o 07:49

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#579 Postautor: DrPaiHiWo » 16 września 2019, o 14:09

KrzysiekS pisze:Oj tam naiwny Kępa... Nie wierzcie w cuda. Dostaje zawodnik kwit od sponsora, podpisuje lojalkę i śpisz sobie spokojnie. Tak robią po kolei. Wszystko się rozbija o kasę. Może wcale tych mitycznych milionów monet nie ma, albo u innych jest ich jeszcze więcej? Zwróćcie uwagę, że taki Doyle mógłby jeszcze podbijać z miesiąc, a szybko się zdecydował kiedy dostał konkret. Częstochowa wywala taki mega kontrakt razy trzy. Ta wyśmiewana Stal z problemami finansowymi na biegu ugaduje sobie Iversena, a ma jeszcze na kontrakty Zmarzlika czy KK, których nie jesteśmy w stanie ruszyć. Z Wrocławiem nie mamy podjazdu do Drabika, a oni oprócz niego mają na karku jeszcze dwie większe gwiazdy. Zobaczymy czy uda nam się teraz podpisać dłuższe kontrakty z Wiktorem i Michelsenem i zapewnić sobie tutaj spokój. To da jakąś odpowiedź odnośnie naszych możliwości oraz co jest powodem niemocy w kwestii pozyskiwania liderów, może rzeczywiście lokalni sponsorzy wiszą kasę i rolują, a jedyną nadzieją jej odzyskania jest przedłużenie.


Przed wejściem na forum powinno pojawiać się okienko,
że czytanie postów na tym forum u osób słabych psychicznie może powodować depresję i załamanie nerwowe.

Ludzie K@#WA czy wy naprawdę nie widzicie świata inaczej niż tylko w czarnych barwach ?

Rok temu każdy z pocałowaniem ręki wziąłby skład Torunia a okazało się, że Doyle'a na MotoArenie powiózł
Paul Month który dwa sezony dawał się wozić w Ostrowie i Opolu.

Na pytanie przed sezonem czy lepszy byłby Hampel czy Michelsen 90% forum odpowiedziałoby że Hampel.
Tymczasem MM przywiózł ponad 2.0 a Mały bodajże 1.6.

Czy Zagar i KK są OK ? Osobiście wolałbym PUK'a albo Fricke'a a z Polaków to Drabika czy Woźniaka.

Uważam jednak, że gdyby w tym sezonie na AJ i Starszego Lamparta jechali Zagar i KK,
wtedy miejsce Jasnej Góry w Play-Offach nie byłoby takie oczywiste.

Wiem, każdy chciałby lidera z prawdziwego zdarzenia jednak przykład np. Vaculika pokazuje, że taki lider może obiecywać, obiecywać i obiecywać, po czym obróci się w ostatnim momencie na pięcie a nie ma w tedy już kogo brać, wszyscy już bowiem są podogadywani...
"Wprawdzie nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy ze swego rozumu. " -François de La Rochefoucauld

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#580 Postautor: Flagg » 16 września 2019, o 14:19

Z Wiktorem o coś dłuższego będzie chyba ciężko. Podczas sobotniej rundy IMSJ komentatorzy cytowali Trojana, ze "zostają na kolejny rok" w Lublinie, sam Kępa mówił, ze zrobi wszystko, by Wiktor do końca juniorki jeździł u nas. Czytając między wierszami można wnioskować, ze umowa będzie znów jednoroczna. I trochę się młodemu nie dziwię. Posucha wśród młodych jest taka, że po sezonie 2020 Wiktor zostaje właściwie hegemonem wśród ligowej młodzieży. Wiadomo, ktoś zawsze może wyskoczyć, ktoś się rozwinąć, ale równie dobrze różnica miedzy Wiktorem, a resztą może się jeszcze zwiększyć. Miśkowiak fajnie wygląda w zawodach indywidualnych, ale w lidze to obecnie co najmniej półka niżej (casus Kaczmarka?). Po co więc sobie zamykać furtkę? :)

Natomiast Michelsen to inna bajka. Tutaj faktycznie nie ma praktycznie żadnych przeciwskazać, żeby chłopaka klepnąć na 2-3 lata.

Jeśli nie mamy podjazdu do najlepszych, to trzeba po prostu umiejętniej wybierać cele transferowe. Gorzów nie napalał się na Doyle'a, tylko od razu ruszył w kierunku PUKa. Grudziądz to samo. Zadne Hampele, Kasprzaki czy Doyle, tylko konkretnie uderzyli do Pedersena, którym nikt inny się specjalnie nie interesował. A Kuba wiecznie ciśnie o najgrubsze ryby. Nie wiem, moze magia cyferek i średnich tak na niego działa?
Ale weźmy sobie np. takiego Lindbaecka. Chłop jako doparowy zrobił 1.6. Niby słabo, ale z tych co jechali pod numerami 2/10 lepszy był chyba tylko Łełek, który część sezon przejechał jako prowadzący parę, a do tego miał dużo słabszego kolegę (AJ vs Bjerre). Ja wcale nie jestem taki pewien, czy jakby u nas dać Antonio pod 1/9 do pary z Łełkiem, czy to byłaby taka słaba para.

Moze wiec zamiast rzucać się do wyścigu o grube ryby, lepiej kupić taką trochę mniejszą i stworzyć jej odpowiednie warunki :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#581 Postautor: kibicLBN » 16 września 2019, o 14:59

Od marzeń o Kasprzaku i Doylu, zeszlismy do Jeleniewskiego i Zagara. Ja p******e
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Robson
Senior
Posty: 799
Wiek: 45
Rejestracja: 5 września 2002, o 21:00
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#582 Postautor: Robson » 16 września 2019, o 15:45

Jeszcze Pieszczka i Lebiedevsa tu widziałem...

KibicMotoru
Szkółkowicz
Posty: 189
Wiek: 35
Rejestracja: 2 czerwca 2019, o 20:06
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#583 Postautor: KibicMotoru » 16 września 2019, o 16:06

Nie chcę pisać pesymistycznie ale mamy w Lublinie jakiś problem.Oczywiście okres transferowy jeszcze się nie zaczął nawet ale medialne doniesienia kolejny rok rzędu niepokoją. Ogromne trudności ze zbudowaniem składu przed sezonem 2019 powtarzają się i wracają jak bumerang. Przypadek ? Jeśli pieniądze są, odległość dla zawodników to nie problem bo jest lotnisko to może problemem jest brak umiejętności negocjacyjnych Kępy ? Może po prostu nasz prezes nie ma takich zdolności jak niektórym się wydaje i nie potrafi przedstawić odpowiednich argumentów do przejścia do naszego klubu. Nie wiem, nie ma może daru przekonywania. Doceniam to że udało się z Łagutą,Michelsenem, wcześniej Jonssonem,Lambertem ale to by było na tyle z godnych i wartych uwagi nazwisk. Fiaskiem zakończyły się negocjacje z Gregiem. A może zawodnicy nie chcą tu przychodzić z powodu Ziółkowskiego dla ,których jest to zupełny no name ? Nie wspominając o Maćku Kuciapie. Popatrzmy, w Gorzowie Chomski, Zielona Góra to Skórnicki a Leszno Baron. Może tu jest problem. Dane kluby kojarzą się z przyswojonymi nazwiskami z kim takiemu np Pedersenowi kojarzy się Lublin ? Poczekam oczywiście i wierzę, że będzie dobrze ale nauczeni doświadczeniami z poprzedniego okresu transferowego musimy być przygotowani na każdy scenariusz.

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#584 Postautor: _piotrusss » 16 września 2019, o 16:08

Po Bandzie ma chyba jakieś problemy techniczne, ale pół godziny temu pojawił się tam artykuł o tym, że warunki z Motorem uzgodnił Zagar. Co ciekawe w naszym składzie na 2020 rok jest wymieniony także Lambert.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

Awatar użytkownika
Vaginator
Senior
Posty: 572
Rejestracja: 2 listopada 2018, o 12:42

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#585 Postautor: Vaginator » 16 września 2019, o 16:12

To nie w tym sęk. Sęk w tym, że rynek jest bardzo wąski i zawodnikom jest dobrze tam, gdzie są. Dla porównywalnych, ewentualnie trochę lepszych pieniędzy polscy seniorzy - Drabik, Kołodziej, Kasprzak - dopóki jest wola w klubach na trzymanie ich, to nie będą zmieniali otoczenia. Mają tam sponsorów, znajomych, ustabilizowaną sytuację, znają tory, ustawienia. Trochę dziengów więcej ich nie przekona. Poza tym takie Leszno, Wrocław, Częstochowa, Zielona Góra po prostu są od nas bogatsze i tyle. Zmian klubowych przez polskich zawodników ostatnimi czasy jest turbo mało. Obcokrajowcy owszem - nie są tak przywiązani i idą tam, gdzie im lepiej zapłacą. Prosta sprawa. O żadne umiejętności negocjacyjne tu nie chodzi. Polecam otworzyć oczy i cieszyć się, jeśli zostanie nam dotychczasowy skład i dojdzie powiedzmy Zagar z Jamrogiem.

Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#586 Postautor: Klops1 » 16 września 2019, o 16:14

Robson pisze:Jeszcze Pieszczka i Lebiedevsa tu widziałem...


Słuchaj z Krystianem to nie jest taki głupi pomysł. Kiedyś przecież był uważany za duży talent. Trochę się pogubił, trochę wystawiono go na odstrzał i zrobił krok do tyłu. No ale kto wie, może to czas na dwa kroki w przód? Słabszy od Dawida przecież nie będzie, a aspekt finansowy byłby pewnie kapitalny.


:lol:

https://po-bandzie.com.pl/zagar-ustalil-warunki-kontraktu-w-lublinie

Trochę bardziej wiarygodne niż pudelki źródło twierdzi, że komandos już nasz.

To co, chyba fajnie nie? Może szampana nie otwieramy, bo dla niektórych Zagar to nie jest szczyt marzeń ale może chociaż takie małe Piccolo?

To teraz Polak. Jeśli wszystkie Kasprzaki, Hampele, Drabiki nierealne to Panie Kubo ja bym chciał Woryne. Mrozek by chyba wąsy zgolił.

SwiDarek
Junior
Posty: 409
Rejestracja: 25 września 2018, o 12:57
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#587 Postautor: SwiDarek » 16 września 2019, o 16:32

No to jeszcze Drabik i ja jestem zadowolony... PANIE PREZESIE!!! JESZCE DRABIK!!!
DON'T THINK!!! DRINK!!!

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#588 Postautor: Gelo » 16 września 2019, o 16:32

Jeżeli to prawda z Zagarem to ja się napije na poprawę humoru. Cała Częstochowa zrobiła wielkie uffff

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1805
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#589 Postautor: luCas » 16 września 2019, o 16:46

laguta
miesiac
zagar
zengota
michelsen
lampart
trofimov
lambert

Skład w sam raz na 7 miejsce :lol:
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski

Awatar użytkownika
Vaginator
Senior
Posty: 572
Rejestracja: 2 listopada 2018, o 12:42

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#590 Postautor: Vaginator » 16 września 2019, o 16:50

Z takim składem walka o play-off do ostatniej kolejki i myślę, że zakończona szczęśliwie :) Jeśli to prawda, to będę bardzo zadowolony z takiej paki. Praktycznie na każdym torze walka. Coś jak w tym roku, tylko więcej jakości.

Kaman
Kadrowicz
Posty: 1744
Rejestracja: 23 października 2018, o 09:42
Lokalizacja: LBN

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#591 Postautor: Kaman » 16 września 2019, o 16:54

luCas pisze:laguta
miesiac
zagar
zengota
michelsen
lampart
trofimov
lambert

Skład w sam raz na 7 miejsce :lol:


Zengota jeszcze kustyka. Powiedzial podczas meczu chyba Leszno - CKM, ze na motor wsiadzie najwczesniej po nowym roku. A ty liczysz, ze bedzie gotowy na ekstrligowa forme? Badzmy realistami na ten moment bedzie zawodnikiem do wypozyczenia.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#592 Postautor: kibicLBN » 16 września 2019, o 17:17

Klepnięcie Zagara jest kolejnym dowodem na to o czym pisałem. Nie jesteśmy w stanie od lat wyciągnąć nikogo konkretnego. Zagar to zawodnik na lata jak twierdzi Kępa? W przyszłym sezonie będzie miał 37 lat.
Od 2014 jedzie na ultrastabilnym, przeciętnym poziomie. Od 6 lat! Częstochowa miała go z tego tytułu serdecznie dość, brakuje nam startowców i bierzemy gościa który startuje na poziomie zbliżonym do Pawła Miesiąca, z tymże ten drugi miał ze 3 spotkania w których te starty były bardzo przyzwoite. Jak dla mnie to po prostu zebranie resztek ze stołu.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#593 Postautor: Klops1 » 16 września 2019, o 17:21

Ja się zgadzam, że dojadamy po możnych ale na te "resztki" czeka kolejny wygłodniały - Rybnik i w tym kontekście lepiej, że Zagar będzie u nas niż u nich.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#594 Postautor: niespokojny » 16 września 2019, o 17:27

Gdyby Zengota był zdrowy i w formie to ten skład byłby niezły. Ale niestety jest inaczej.

Skoro Zagar to najlepszy wolny obcokrajowiec to lepszy Zagar niz nic. Jak mam wybierac miedzy Pukiem, Zagarem i Lindbaeckiem to chyba jednak na Słoweńca bym postawił. Szkoda ze sie Frickiem nie zainteresowano. No ale widocznie trzeba sobie samemu szukać przyszłych gwiazd. Z Michelsenem się udało. Na drugi taki odpał ani widu ani słychu bo czołówka I ligi już dosyć zaawansowana wiekowo nie liczac Woryny i Kułakowa. Pozostaje Lambert. Tylko że jak go zostawimy a on pojedzie tak samo zle to wzmocnimy się tylko bardzo delikatnie. A nie jest powiedziane że ktoś nie obnizy lotów. Na sensownego Polaka widoków nie ma. Moze jednak spróbować tego Danego :twisted:
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#595 Postautor: CKM1946 » 16 września 2019, o 17:31

Ja się dziwie że Kępa uparł się na Zagara. Moim zdaniem dużo lepsza opcja to Antonio Lindbaeck. Na jego plus jeszcze zadziała fakt że wypadnie z GP i nie będzie syndromu Crumpa jak u Mateja. Wydaje mi się że finansowo to podobny poziom jest.

Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#596 Postautor: Klops1 » 16 września 2019, o 17:36

E tam. W końcu będziemy mogli wspólnie z innymi kibicami pożalić się na kalendarz GP, być pełnoprawnym uczestnikiem tej ligi. :-P

Jednak chociaż jeden grajek z GP to tak dla przyzwoitości być powinien.

A dla Mateja najwyżej się 10 wywrotek piasku wysypie na lubelski tor i będzie śmigał. Zresztą gdzie jak gdzie ale akurat u nas pojechał sztos.

KibicMotoru
Szkółkowicz
Posty: 189
Wiek: 35
Rejestracja: 2 czerwca 2019, o 20:06
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#597 Postautor: KibicMotoru » 16 września 2019, o 17:39

A może trzeba się odezwać do Oskara Bobera ? Jeśli miałby dobry sprzęt można dać mu szansę wobec problemów z Polakami. Jest młody, ambitny.W Pile nie miał okazji się wykazać ze względu na problemy finansowe.Ale przy odpowiednim podejściu i przepracowaniu okresu przygotowawczego oraz dobrym sprzęcie na straconej pozycji nie stoi. Jak są plany ( o zgrozo ) z pozostawieniem starszego Lamparta to ja wolę postawić na naszego wychowanka i dać mu szansę.

samba
Senior
Posty: 650
Rejestracja: 25 września 2018, o 12:16

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#598 Postautor: samba » 16 września 2019, o 17:45

A może Piszczowi damy dobry sprzęt i też będzie śmigał w elidze

KibicMotoru
Szkółkowicz
Posty: 189
Wiek: 35
Rejestracja: 2 czerwca 2019, o 20:06
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#599 Postautor: KibicMotoru » 16 września 2019, o 17:53

samba pisze:A może Piszczowi damy dobry sprzęt i też będzie śmigał w elidze


Czy to takie śmieszne ? Lampart pewnego poziomu nie przeskoczy. Zdaję sobie sprawę ,że Oskar to ryzyko ale jak mam wybierać Lampart a nasz wychowanek , to wybieram Oskara. Jest młodszy, a i sprzęt na pewno miałby dobry. Uważam,że po sezonie w Pile chłopak zrobiłby wszystko żeby się pokazać z jak najlepszej strony.Jeśli nie ściągniemy Kasprzaka a może być z tym problem, a Zengota o ile wróci nie wiadomo w jakiej będzie formie, trzeba dać szansę walki o skład z Miesiącem i Lampartem Oskarowi.

Kaman
Kadrowicz
Posty: 1744
Rejestracja: 23 października 2018, o 09:42
Lokalizacja: LBN

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#600 Postautor: Kaman » 16 września 2019, o 17:57

samba pisze:A może Piszczowi damy dobry sprzęt i też będzie śmigał w elidze


Baran takiego polskiego seniora w składzie nikt się nie będzie spodziewał ;)) Bober to hit