Motor Lublin w sezonie 2020
-
KibicMotoru
- Szkółkowicz
- Posty: 189
- Wiek: 35
- Rejestracja: 2 czerwca 2019, o 20:06
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Możemy wybrzydzać ale musimy spojrzeć na sytuację realnie. Zagara brałbym bez zastanowienia.Dobrze się też u nas zaprezentował, nasz tor mu pasował i myślę że byłby jednym z liderów oraz wzmocnieniem zespołu.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Za AJ i Dawida Lamparta chyba każdy będzie wzmocnieniem :-)
"Wprawdzie nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy ze swego rozumu. " -François de La Rochefoucauld
-
KibicMotoru
- Szkółkowicz
- Posty: 189
- Wiek: 35
- Rejestracja: 2 czerwca 2019, o 20:06
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Wobec niepewnej sytuacji z Łagutą twierdzę ,że Zagar jest nam wręcz niezbędny i mam nadzieję że jest już zaklepany.Jeśli Grisza nas "wykiwa" jak Rybnik zostaniemy z ręką w nocniku. Nawet nie ma co się zastanawiać i wybrzydzać.
Ostatnio zmieniony 15 września 2019, o 19:50 przez KibicMotoru, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Zagar jestem zdecydowanie na TAK. Do tego jakby udało się z Gorzowa wyrwać KK (wolę go od Hampela) było by na prawdę dobrze!
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Co Wy z Grisza, jedną wiadomość od użytkownika i nagle załamanie.
Grisza zostanie.
Grisza zostanie.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Prezes Rusko coś sapał, że to niegodne, że Motor i Falubaz chcą mu Drabika podkupić i przed oknem transferowym go kuszą, bo takie słuchy do niego doszły.
Więc jeśli to prawda to Kępa planuje różne opcje transferowe co do Polaka.
Więc jeśli to prawda to Kępa planuje różne opcje transferowe co do Polaka.
-
KibicMotoru
- Szkółkowicz
- Posty: 189
- Wiek: 35
- Rejestracja: 2 czerwca 2019, o 20:06
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Hotell1 pisze:Co Wy z Grisza, jedną wiadomość od użytkownika i nagle załamanie.
Grisza zostanie.
Dajesz sobie rękę uciąć ? Bo ja nie. Ten człowiek jeżdzi tam gdzie więcej dają. Dla niego liczy się forsa.Przekonał się o tym Mrozek. Życzę naszym działaczom żeby nie poczuli się tak samo.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Nie porównujcie sytuacji w ROWie do obecnej, bo nie są to sytuację porównywalne... Nie dość, że Mrozek zaproponował Griszy połowę stawki, to jeszcze Grisza nie chciał jeździć w 1 lidze. To są dwie różne sytuacje... Teraz jakby odszedł, to nie ma żadnego wytłumaczenia. Wszystko to co chciał dostał, zapowiedział przed kibicami, że zostaje i sobie odszedł. To już byłoby przegięcie i chyba najgorsza ucieczka w historii ekstraligi...
-
KibicMotoru
- Szkółkowicz
- Posty: 189
- Wiek: 35
- Rejestracja: 2 czerwca 2019, o 20:06
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Raf pisze:Nie porównujcie sytuacji w ROWie do obecnej, bo nie są to sytuację porównywalne... Nie dość, że Mrozek zaproponował Griszy połowę stawki, to jeszcze Grisza nie chciał jeździć w 1 lidze. To są dwie różne sytuacje... Teraz jakby odszedł, to nie ma żadnego wytłumaczenia. Wszystko to co chciał dostał, zapowiedział przed kibicami, że zostaje i sobie odszedł. To już byłoby przegięcie i chyba najgorsza ucieczka w historii ekstraligi...
Ten człowiek jest do tego zdolny.Trzeba poczekać do otwarcia okienka transferowego, karty zostaną odkryte i wszystko się wyjaśni.Ciekawe co powiesz jak się okaże ,że Łaguta wyląduje np w Falubazie czy Gorzowie.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
A masz jakieś podstawy do tego, żeby tak sądzić? Czy o tak o sobie twierdzisz, że ktoś może zrobić z gęby dupę dla sportu?
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Ale ty nie masz nic lepszego do roboty niz sie tak ciagle zamartwiac? Przeciez mial u nas podobno najwyzszy kontrakt w lidze to nie ma sie czym przejmowac xD. W Rybniku dali sobie slowo z mrozkiem ze sie dogadaja a potem zdziwko bo za stawki I ligowe mial jechac. Tutaj uzgodnil warunki a pozniej powiedzial kibicom ze zostaje. Sytuacja diametralnie inna.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Raf pisze:Nie porównujcie sytuacji w ROWie do obecnej, bo nie są to sytuację porównywalne... Nie dość, że Mrozek zaproponował Griszy połowę stawki, to jeszcze Grisza nie chciał jeździć w 1 lidze. To są dwie różne sytuacje... Teraz jakby odszedł, to nie ma żadnego wytłumaczenia. Wszystko to co chciał dostał, zapowiedział przed kibicami, że zostaje i sobie odszedł. To już byłoby przegięcie i chyba najgorsza ucieczka w historii ekstraligi...
Najlepiej to okresliles.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Nikt nie jest większy niż klub.
Będzie Grisza to będzie, fajnie.
Nie będzie Griszy to będzie ktoś inny, może młodszy, bardziej głodny sukcesów. Też fajnie.
Więcej luzu, na Grigoriju się świat nie kończy, nawet ten żużlowy.
Będzie Grisza to będzie, fajnie.
Nie będzie Griszy to będzie ktoś inny, może młodszy, bardziej głodny sukcesów. Też fajnie.
Więcej luzu, na Grigoriju się świat nie kończy, nawet ten żużlowy.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Przy takim wyborze wolnych zawodników stracić Łagutę. Fajnie. Luz.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Robson pisze:Przy takim wyborze wolnych zawodników stracić Łagutę. Fajnie. Luz.
Ale masz wpływ na to jakiś? Czy Kuba ma wpływ na decyzje Laguty jeśli ten wybierze inny klub?
Mając takiego zawodnika po prostu musisz mieć plan B i najlepiej C i tyle.
Zresztą doceniając klasę sportową Rosjanina, to nie jest on Zmarzlikiem, nie jest niezastąpiony w naszej drużynie.
Z dostępnych na rynku zawodników da się spokojnie wybrać trzech, którzy z powodzeniem zastąpiliby trójkę Grisza, Dawid, AJ.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Klops1 pisze:Robson pisze:Przy takim wyborze wolnych zawodników stracić Łagutę. Fajnie. Luz.
Z dostępnych na rynku zawodników da się spokojnie wybrać trzech, którzy z powodzeniem zastąpiliby trójkę Grisza, Dawid, AJ.
Tylko my nie potrafimy ich nakłonić do przyjścia, więc niektórzy kibice są brzydko mówiąc obsrani. Ja do Złotówy nie mam zaufania, wiem że by się nie przejął, gdyby miał pójść gdzieś , pomimo deklaracji, ale nie przejdzie. Z kilku powodów.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Grisza nigdy nie krył się z tym co jest dla niego ważne. Jedyny moment w jego karierze, który darzy sentymentem to Daugavpils, w którym mieszka. Nigdy nie byłem przesadnym fanem Griszy ale wobec posuchy na rynku jest to absolutna gwiazda spoza GP. Zagar - stanowcze nie. Absolutna ostateczność jeżeli nie uda się wyciągnąć nikogo innego.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Zagar na doparowego lub równorzędnego w stosunku do kolejnego nabytku to zdecydowanie tak.
Oczywiście nie za pieniądze "liderskie". To bardzo dobry zawodnik, ale z różnych względów liderem -poza jednym rokiem konia w Gnieźnie - nigdy nie był i już nie będzie.
Ktoś taki jak Zagar czy np Lindback mógłby zdjąć trochę odpowiedzialności z innych, zwłaszcza z Michelsena, bo nie ma co ukrywać że trafiliśmy na loterii, nie ma też pewności czy Duńczyk utrzyma ten poziom. Przypomniał mi się świetny sezon Kildemanda na początku w SE.
Co do sentymentów to generalnie w żużlu ich nie ma. Jakiś sentyment, oprócz Dauga, Grisza miał do Czewy, która okradła go z wielkich pieniędzy, więc lepiej się nie przywiązywać.
Dziś każdy zawodnik tak rozgrywa karty żeby jak najwięcej ugrać dla siebie i tylko to go interesuje, a reszta to tylko PR.
Kuby w tym głowa, żeby nie wylądował, a jeśli już to żeby opłaciło się to klubowi. Taki jest rynek od paru lat, że przypomina to grę w jakąś układankę. Żużlowcy dżentelmenami nie są, prezesi też nie. Liczy się budżet, ale i spryt, przewidywanie, znajomości, obserwacja rynku, podbijanie stawek komu trzeba i kiedy trzeba. Jest to nawet ciekawe, choć mało sportowe. Mam nadzieję, że Kępa się tej gry nauczy. Bez sentymentów ale i bez uprzedzeń (patrz Greg).
Dokładnie. Przynajmniej na papierze. Sentyment do ww dwójki mógł nas spuścić z ligi, na szczęście byli gorsi.
AJ przez prawie cały sezon nie mógł wygrać biegu. Zagar to stylowo podobny do niego zawodnik, tyle że nie notuje takich sezonów jak AJ na poziomie SE. Najlepiej w pakiecie z Sebą Ułamkiem, bo z nim boksie - dwa pudła z rzędu w GP, wygrany Challenge i bodajże tylko jeden nędzny wynik w lidze, czyli jak na Słoweńca dobrze.
Oczywiście nie za pieniądze "liderskie". To bardzo dobry zawodnik, ale z różnych względów liderem -poza jednym rokiem konia w Gnieźnie - nigdy nie był i już nie będzie.
Ktoś taki jak Zagar czy np Lindback mógłby zdjąć trochę odpowiedzialności z innych, zwłaszcza z Michelsena, bo nie ma co ukrywać że trafiliśmy na loterii, nie ma też pewności czy Duńczyk utrzyma ten poziom. Przypomniał mi się świetny sezon Kildemanda na początku w SE.
Co do sentymentów to generalnie w żużlu ich nie ma. Jakiś sentyment, oprócz Dauga, Grisza miał do Czewy, która okradła go z wielkich pieniędzy, więc lepiej się nie przywiązywać.
Dziś każdy zawodnik tak rozgrywa karty żeby jak najwięcej ugrać dla siebie i tylko to go interesuje, a reszta to tylko PR.
KibicMotoru pisze:Ciekawe co powiesz jak się okaże ,że Łaguta wyląduje np w Falubazie czy Gorzowie.
Kuby w tym głowa, żeby nie wylądował, a jeśli już to żeby opłaciło się to klubowi. Taki jest rynek od paru lat, że przypomina to grę w jakąś układankę. Żużlowcy dżentelmenami nie są, prezesi też nie. Liczy się budżet, ale i spryt, przewidywanie, znajomości, obserwacja rynku, podbijanie stawek komu trzeba i kiedy trzeba. Jest to nawet ciekawe, choć mało sportowe. Mam nadzieję, że Kępa się tej gry nauczy. Bez sentymentów ale i bez uprzedzeń (patrz Greg).
DrPaiHiWo pisze:Za AJ i Dawida Lamparta chyba każdy będzie wzmocnieniem :-)
Dokładnie. Przynajmniej na papierze. Sentyment do ww dwójki mógł nas spuścić z ligi, na szczęście byli gorsi.
AJ przez prawie cały sezon nie mógł wygrać biegu. Zagar to stylowo podobny do niego zawodnik, tyle że nie notuje takich sezonów jak AJ na poziomie SE. Najlepiej w pakiecie z Sebą Ułamkiem, bo z nim boksie - dwa pudła z rzędu w GP, wygrany Challenge i bodajże tylko jeden nędzny wynik w lidze, czyli jak na Słoweńca dobrze.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Ale Zagar radzi sobie na torach przyczepnych, piaskowych z koleinami, dziurami. 99% torów w naszej lidze to równe jak stół betoniarki. W takim Grudziądzu Zagar to 5 punktów. Czy naprawdę tego chcemy?
-
CKM1946
- Zawodowiec
- Posty: 1312
- Wiek: 32
- Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Teraz już można powiedzieć że ostatni raz musiałem oglądać tą morde Zagara na naszym torze i nie życzę wam go bo więcej spieprzy meczów niż pojedzie dobrze. Teraz zrobiło się już chłodniej i te tory jak. np. dziś mega mu leżą. Ale ogólnie to jest dno i wodorosty. Po sezonie oczywiście Ułamek zostaje w klubie bo jest szykowany na następce Cieślaka i nie ma mowy o tym że dalej będzie z Zagarem.
Tak podsumowując to on tani nie będzie bo on dobrze wie że znajdzie zatrudnienie jak nie u was lub w Rybniku i ze stawek nie zejdzie a gwarantem punktów nie jest a dodatkowo jest konfliktowy.
Tak podsumowując to on tani nie będzie bo on dobrze wie że znajdzie zatrudnienie jak nie u was lub w Rybniku i ze stawek nie zejdzie a gwarantem punktów nie jest a dodatkowo jest konfliktowy.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Jak wyżej - "nie" dla Zagara w Lublinie.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
OK, nie jest to może najlepszy stosunek cena/jakość, dlatego to lepsze hasło niż np
"TAK dla Zengoty", nie mówiąc już o "TAK dla Bobera" (bo i tacy fantaści bywają).
Zależy jeszcze czy walczymy o coś więcej niż utrzymanie i czy zakładamy że ROW nie złoży niczego sensownego.
Jeśli Rybnik będzie cieni to możemy nic nie zmieniać i nawet Dawida zostawić.
"TAK dla Zengoty", nie mówiąc już o "TAK dla Bobera" (bo i tacy fantaści bywają).
Zależy jeszcze czy walczymy o coś więcej niż utrzymanie i czy zakładamy że ROW nie złoży niczego sensownego.
Jeśli Rybnik będzie cieni to możemy nic nie zmieniać i nawet Dawida zostawić.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Dlatego ja na serio zastanowiłbym się nad Jeleniem. Na wyjazdach nie gwarantuje nic, ale w Lublinie będzie z pewnością lepszy niż Dawid. Dodatkowo ostatnie wyniki pokazują, że nie jest w gorszej formie niż Łełek w Grudziądzu (dla mnie normalny poziom Łełka).
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Jeleniewski byłby dobrą opcją. W obecnym sezonie miał w 1. lidze średnią powyżej 2pkt/bieg czyli lepszą niż mieli w 1 lidze Miesiąc czy obaj bracia L. Jednak w mojej opinii przeszkodę stanowi jego wiek... Daniel w przyszłym roku będzie mieć 37 lat, a jak już wyciągać kogoś z 1 ligi, to w mojej opinii lepiej stawiać na kogoś w okolicach 25 lat...
Poza tym, jak Daniel znosi walkę o skład mogliśmy się przekonać w zeszłym sezonie...
Poza tym, jak Daniel znosi walkę o skład mogliśmy się przekonać w zeszłym sezonie...
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
kibice zbyt łatwo oceniają że dany zawodnik nie gwarantuje "niczego" albo że będzie "z pewnością" lepszy niż inny, dokonując tej oceny wyłącznie na podstawie ostatniego sezonu, podczas gdy normą jest że zawodnicy miewają wahania formy.
Nie dałbym 5 złotych na to że w przyszłym roku Miesiąc utrzyma formę i że nie pojedzie czegoś ala Kościuch, albo że D.Lampart będzie rownie łatwo oddawał pozycje jak teraz.
Na syfach jakiś redaktor skreślił stanowczo Pedersena twierdząc że już nigdy nie będzie liderem, podczas gdy zaledwie sezon temu był 3 zawodnikiem Eligi.
Brałbym Kurtza z Leszna. Wydaje mi się że gościa stać na przyzwoity wynik, a dusi go troche rywalizacja w obecnej drużynie.
Wiadomo, że każdy Zagar czy inny Iversen to wartość dodanA i nie ma co wybrzydzać. Z resztą, przy utrzymaniu tegorocznej formy moglibyśmy być w PO bez żadnych wzmocnień bo z Łagutą od początku mielibyśmy pare dużych oczek więcej.
Nie dałbym 5 złotych na to że w przyszłym roku Miesiąc utrzyma formę i że nie pojedzie czegoś ala Kościuch, albo że D.Lampart będzie rownie łatwo oddawał pozycje jak teraz.
Na syfach jakiś redaktor skreślił stanowczo Pedersena twierdząc że już nigdy nie będzie liderem, podczas gdy zaledwie sezon temu był 3 zawodnikiem Eligi.
Brałbym Kurtza z Leszna. Wydaje mi się że gościa stać na przyzwoity wynik, a dusi go troche rywalizacja w obecnej drużynie.
Wiadomo, że każdy Zagar czy inny Iversen to wartość dodanA i nie ma co wybrzydzać. Z resztą, przy utrzymaniu tegorocznej formy moglibyśmy być w PO bez żadnych wzmocnień bo z Łagutą od początku mielibyśmy pare dużych oczek więcej.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
