Motor Lublin w sezonie 2020
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Cały tydzień piszą, że Doyle ma daleko gdzieś przymusowy powrót do Torunia i chce podpisać korzystniejszy kontrakt na dłużej niż rok.
-
TreleMorele
- Senior
- Posty: 803
- Rejestracja: 25 sierpnia 2017, o 12:00
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Gelu rzucić wszystko ?? brakuje Ci czasów Fekete czy jak?
Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Brakuje mi medalu mistrzostw Polski. A na myśl o Zagarze w Motorze aż mnie telepie.
Ostatnio zmieniony 8 września 2019, o 11:38 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Bardzo dobrze Kuba kombinuje i brawo dla niego. Nie dla zawodnika ktory przyjdzie tu na roczne wypozyczenie.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Przekaz z tego wywiadu jest jasny - Doyle nie jest nam niezbędny, mamy alternatywy i kontrakt dla Jasona to nie jest sprawa życia i śmierci dla klubu.
To bardzo rozsądny ruch, zwłaszcza jeśli negocjujemy z Jasonem. Kuba to jest zdecydowanie poziom wyżej niż Świącik, który jednym zdjęciem stawia się w negocjacyjnej i wizerunkowej dupie.
Taki wywiad który ani niczego nie potwierdza, ani nie wyklucza.
Nie oczekujecie chyba, że Kuba powie w wywiadzie, że zrobi wszystko żeby pozyskać Jasona? Po co miałby to robić? Co mu by to dało w kontekście rozmów?
Zdecydowanie rozsądny i rozważny wywiad w ŚRODKU szału kontraktowego.
To bardzo rozsądny ruch, zwłaszcza jeśli negocjujemy z Jasonem. Kuba to jest zdecydowanie poziom wyżej niż Świącik, który jednym zdjęciem stawia się w negocjacyjnej i wizerunkowej dupie.
Taki wywiad który ani niczego nie potwierdza, ani nie wyklucza.
Nie oczekujecie chyba, że Kuba powie w wywiadzie, że zrobi wszystko żeby pozyskać Jasona? Po co miałby to robić? Co mu by to dało w kontekście rozmów?
Zdecydowanie rozsądny i rozważny wywiad w ŚRODKU szału kontraktowego.
-
TreleMorele
- Senior
- Posty: 803
- Rejestracja: 25 sierpnia 2017, o 12:00
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Gelo pisze:Brakuje mi medalu mistrzostw Polski. A na myśl o Zagarze w Motorze aż mnie telepie.
Mnie by telepało jakby podpisał Pedersen inwalida.
Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Gelo pisze:Brakuje mi medalu mistrzostw Polski. A na myśl o Zagarze w Motorze aż mnie telepie.
Być może medal DMP kosztuje nie aż tak dużo, tylko co potem? Choćby potop?
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
-
KibicMotoru
- Szkółkowicz
- Posty: 189
- Wiek: 35
- Rejestracja: 2 czerwca 2019, o 20:06
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Niektórzy z was jak widzę dalej bujają w obłokach i wybrzydzają.Pedersen ble, Zagar też nie. A przypomnę tylko średnie tych, których mają zastąpić. D.Lampart - 1,239, A.Jonsson - 1,175. A w ich miejsce Zagar - 1,645, N.Pedersen -2,032. Oczywiście to tylko sport zdaję sobie sprawę z wieku Nickiego,ale obydwaj byli by wzmocnieniem zespołu i mimo wszystko bylibyśmy silniejsi.Oczywiście nie mam pojęcia na kogo poluje prezes Kępa ,ale oba te ruchy były by dla nas na plus.
-
CKM1946
- Zawodowiec
- Posty: 1312
- Wiek: 32
- Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
TreleMorele pisze:Gelo pisze:Brakuje mi medalu mistrzostw Polski. A na myśl o Zagarze w Motorze aż mnie telepie.
Mnie by telepało jakby podpisał Pedersen inwalida.
Przy takim wyborze to Pedersena brałbym w ciemno. Profesjonalista który potrafi się dostosować do każdej nawierzchni a nie jak Zagar, troche twardziej i nie ma gościa.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Pedersen w parze z Miesiacem <3
Dodac do tego Grisze to gruby sklad, na pewno nie byloby miejsca pod banda
Dodac do tego Grisze to gruby sklad, na pewno nie byloby miejsca pod banda
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Zamiast Doyla, jeżeli są wolne środki to można spróbować wyłożyć te pieniądze na Drabika
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
samba pisze:Zamiast Doyla, jeżeli są wolne środki to można spróbować wyłożyć te pieniądze na Drabika
A jakby jeszcze zamiast KK wyrwać Smektałę to jedziemy o DMP
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Dla Pedersena w Motorze? Wielkie TAK! Świetny grajek, który przy odpowiedniej harmonii w zespole jest niezastąpiony. Jeden warunek- unikać wspólnych startów Nickiego z Mikkelem , oni w tej Danii mają swoje wewnętrzne wojenki i kompleksy i niech nas ręką broni się do tego mieszać.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Zapomnijcie o Pedersenie. Kępa przed sezonem mówił ze nie chce tego zawodnika ze względu na jego charakter. Mógłby zespsuc atmosferę w drużynie
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
-
TreleMorele
- Senior
- Posty: 803
- Rejestracja: 25 sierpnia 2017, o 12:00
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Stanowcze NIE dla Pedersena , kawał chama i tyle .
Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Klops1 pisze:Przekaz z tego wywiadu jest jasny - Doyle nie jest nam niezbędny, mamy alternatywy i kontrakt dla Jasona to nie jest sprawa życia i śmierci dla klubu.
To bardzo rozsądny ruch, zwłaszcza jeśli negocjujemy z Jasonem. Kuba to jest zdecydowanie poziom wyżej niż Świącik, który jednym zdjęciem stawia się w negocjacyjnej i wizerunkowej dupie.
Taki wywiad który ani niczego nie potwierdza, ani nie wyklucza.
Nie oczekujecie chyba, że Kuba powie w wywiadzie, że zrobi wszystko żeby pozyskać Jasona? Po co miałby to robić? Co mu by to dało w kontekście rozmów?
Zdecydowanie rozsądny i rozważny wywiad w ŚRODKU szału kontraktowego.
Dokładnie tak samo odebrałem ten wywiad. Kuba to umie w negocjacje ;)
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Po czym wnioskujesz, że umie?
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
kibicLBN pisze:Po czym wnioskujesz, że umie?
Bo kontraktuje zawodników, którzy osiągają zakładane cele sportowe, poruszając się w ramach zakładanego budżetu i w określonych realiach rynkowych.
Co to za absurdalne pytanie w ogóle?
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Klops1 pisze:kibicLBN pisze:Po czym wnioskujesz, że umie?
Bo kontraktuje zawodników, którzy osiągają zakładane cele sportowe, poruszając się w ramach zakładanego budżetu i w określonych realiach rynkowych.
Co to za absurdalne pytanie w ogóle?
Przegrał negocjacje o Vacula, Kasprzaka, a Woffinden to już S17 jechał...
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Moim zdaniem to okienko ostatecznie zweryfikuje. Ciezko powiedziec.
Porazka z Hancockiem i strzal w 10 z Jonssonem. Katastrofa rok temu i wyrwanie Laguty w lutym. Tak ze tak albo bedzie dobrze albo nie bedzie :)
Porazka z Hancockiem i strzal w 10 z Jonssonem. Katastrofa rok temu i wyrwanie Laguty w lutym. Tak ze tak albo bedzie dobrze albo nie bedzie :)
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Kępa ma póki co 100% skuteczność w realizacji celów, które sobie stawia. Ale niekoniecznie osiągał te cele środkami, który pierwotnie zakładał. Na rynku transferowym kilka porażek już poniósł.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Flagg pisze:Kępa ma póki co 100% skuteczność w realizacji celów, które sobie stawia. Ale niekoniecznie osiągał te cele środkami, który pierwotnie zakładał. Na rynku transferowym kilka porażek już poniósł.
To zjawisko ma nazwę - nawet kilka nazw:
1. Umiejętność dostosowywania się do sytuacji
2. Umiejętność radzenia sobie z sytuacjami kryzysowymi
3. Posiadanie planu "B" i kilku innych w drodze do "Z"
4. Do tego trochę FARTA - bo trzeba przyznać, że Prezes farta ma.
DON'T THINK!!! DRINK!!!
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Ale co ma zweryfikować?
Jeszcze niedawno głównym przedmiotem dyskusji na tym etapie sezonu było to czy Lublin wystartuje w następnym sezonie. Dziś Motor jeździ w Ekstralidze, jest wypłacalny i niektórzy nawet na Doyla kręcą nosem. I to wszystko przez 3 lata.
...faktycznie, to okno ostatecznie zweryfikuje.
Jeszcze niedawno głównym przedmiotem dyskusji na tym etapie sezonu było to czy Lublin wystartuje w następnym sezonie. Dziś Motor jeździ w Ekstralidze, jest wypłacalny i niektórzy nawet na Doyla kręcą nosem. I to wszystko przez 3 lata.
...faktycznie, to okno ostatecznie zweryfikuje.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
TreleMorele pisze:Stanowcze NIE dla Pedersena , kawał chama i tyle .
Stasio Burza i Andriej Kurdriaszow byli sympatyczni. Bierzemy ich.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Flagg pisze:Kępa ma póki co 100% skuteczność w realizacji celów, które sobie stawia. Ale niekoniecznie osiągał te cele środkami, który pierwotnie zakładał. Na rynku transferowym kilka porażek już poniósł.
Moim zdaniem nie możemy mówić z pełną stanowczością o porażkach na rynku transferowym.
Bo czy negocjacyjnym sukcesem byłby totalnie przepłacony kontrakt Vaculika? Bo pewnie gdybyśmy grubo przebili Falubaz to on by u nas jeździł.
Nie zgadzam się z retoryka, że sukcesem możemy nazwać podpisany kontrakt niezależnie od okoliczności, a każde rozmowy niezakończone parafką to porażka.
Moim zdaniem sukces negocjacyjny trzeba rozpatrywać całościowo, a nie w kontekście pojedynczych zawodników. Kuba ma do dyspozycji określony budżet i musi się w nim poruszać i podpisywać kontrakty, które gwarantują najlepszy stosunek pkt/pln a nie spełniać absurdalne zachcianki garstki wybrańców.
Jeśli wymagania "gwiazdy" w trakcie rozmów szybują w absurdalne rejony to zakończenie negocjacji leży w interesie klubu i nie możemy tu mówić o żadnej porażce.
Jedyne nieudane rozmowy to moim zdaniem przypadek Hancocka ale tutaj mamy do czynienia po prostu z nieuczciwością kontrahenta, więc też bym Kuby nie obwiniał.
