Motor Lublin w sezonie 2019

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4801 Postautor: mikas » 25 sierpnia 2019, o 22:38

Tak to już jest Kargolo jak się zaczyna interesować sportem dopiero jak się pojawiają sukcesy. Odpuśćmy mu, bo szkoda klawiatury.

Zresztą dla mnie ta ekstraliga pod względem kibicowskim, mimo tych peanów ze wszystkich stron, jest totalną porażką, czego kwintesencją był mecz w Grudziądzu po którym, z naszego sektora wykrzykiwano nazwiska Przemka Pawlickiego i innych zawodników przeciwnika, a zapomniano o większości naszych, którzy dali nam w przeciągu tego sezonu takie wielkie emocje zakończone niesamowitym happy endem.
A po meczu jeszcze wymiany koszulek na stacjach benzynowych... żenada.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4802 Postautor: tezetomaniak » 25 sierpnia 2019, o 22:50

Mogli coś podemolować tę stację trochę, a nie wymieniać koszulki... jak zwierzęta :roll:
Mechanizmy "spadków" i "awansów" na trybunach od początku są takie same, w każdej dyscyplinie sportu, a nadal "prawdziwi kibice" są zdziwieni ;)
Podsumowując, możesz sobie wykrzykiwać nazwisko Pawlickiego, ale proszę, nie nazywaj się Polakiem.

Barti
Junior
Posty: 322
Rejestracja: 9 kwietnia 2019, o 13:12

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4803 Postautor: Barti » 25 sierpnia 2019, o 23:00

mikas pisze:Zresztą dla mnie ta ekstraliga pod względem kibicowskim, mimo tych peanów ze wszystkich stron, jest totalną porażką, czego kwintesencją był mecz w Grudziądzu po którym, z naszego sektora wykrzykiwano nazwiska Przemka Pawlickiego i innych zawodników przeciwnika, a zapomniano o większości naszych, którzy dali nam w przeciągu tego sezonu takie wielkie emocje zakończone niesamowitym happy endem.
A po meczu jeszcze wymiany koszulek na stacjach benzynowych... żenada.


Ufff... Myślałem że tylko mnie to zazenowalo, na szczęście nie jestem sam. Dziekowanie przeciwnikom zamiast swoim + Włókniarz Częstochowa, zostawił u mnie niesmak. Ale poniekąd nie dziwię się i byłem na to przygotowany patrząc jacy jesteśmy "milusincy"...

Nie musimy szukać wrogów na siłę, i napinac się jak choćby UL, ale nie popadajmy że skrajności w skrajnośc bo wkoncu mam to wyjdzie bokiem. Wymiany koszulek nie skomentuje.
Czasami coś napisze

Mistrz Mistrz MOTOR Mistrz!

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4804 Postautor: Ge(L)o » 25 sierpnia 2019, o 23:01

mikas pisze: z naszego sektora wykrzykiwano nazwiska Przemka Pawlickiego i innych zawodników przeciwnika,
A po meczu jeszcze wymiany koszulek na stacjach benzynowych... żenada.


Powiedz proszę, że koloryzujesz albo to żart. Bo mnie krew zaleje.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4805 Postautor: Kargolo » 25 sierpnia 2019, o 23:05

Nie chodzi o demolowanie. Oklaski dla rywali przed meczem i podziękowania za walkę po meczu też są do zaakceptowania (chociaż czułem żenadę jak brawa dostawał przed meczem w Lublinie Zmarzlik).
Chodzi o to, że niektórzy zapominają której drużynie kibicują. Jeśli chcą być bardziej kibicami całej ligi niż Motoru to niech zdejmą żółte koszulki z koziołkiem i w ich miejsce włożą jakieś z logiem PGE.
Wymiana koszulek z Grudziądzem? Zapomnieli jak Fiałek rozkręcał silnik Dawidowi Stachyrze i w każdy możliwy sposób się przypieprzał do Motoru? Przyśpiewki "kto Grudziądza nie szanuje..." i "ekstraliga dla Grudziądza..." z kosmosu się nie wzięły. Davidoff chyba też w Grudziądzu wymyślił "jesteśmy ... wie gdzie". Ale czekaj, to było jakieś 7 lat temu, więc januszki mają prawo nie wiedzieć.
I jeszcze następny artysta chce się z Lwami lizać po jajkach, wcześniej któryś chciał ich wspierać w dopingu w PO. Trochę powagi. Albo biało-zielona koszulka z królem dżungli na pierś i ogień. A z tą żółtą z koziołkiem dajcie sobie spokój.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4806 Postautor: Ge(L)o » 25 sierpnia 2019, o 23:07

Myślę, że większość obecnych kibiców nie pamięta/nie zna czasów, o których napisałeś (dotyczących Grudziądza).
"Ekstraligowi" kibice. Trochę mnie to wkurw.a.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4807 Postautor: mikas » 25 sierpnia 2019, o 23:15

Ge(L)o, niestety nie koloryzuję :roll:

Kargolo, dodam jeszcze, że wtedy w Grudziądzu próbowali nam ściągać fany z płota, które na szczęście udało się obronić, a kilkudziesięciu "kapeluszników" miało dodatkowo w lasku za stadionem ( który w piątek był tym razem odcięty od świata dla miejscowych ) chęć na barwy naszych kibiców + częstowano naszą drużynę i kibiców stosem inwektyw. Ale jak dobrze zauważyłeś, 7 lat temu to płowa z tych co była na sektorze w piątek, nie wiedziała co to ten żużel.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
KeslleY
Junior
Posty: 311
Rejestracja: 19 kwietnia 2010, o 14:23
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4808 Postautor: KeslleY » 25 sierpnia 2019, o 23:20

Większa część osób chodzi na żużel maksymalnie dwa-trzy lata (komplety zaczęły się pod koniec ubiegłego sezonu), więc nikogo nie powinno dziwić, że zachowują się jak się zachowują. Nie pamiętają spiny z Ostrowem, Łodzią, Grudziądzem właśnie czy meczu, w którym bodajże Stal Rzeszów wyszła z klatku w celach niepokojowych (jakiś 2005?). Wymiana pokoleniowa jest rzeczą naturalną i nawet jeśli nadejdą kiedyś gorsze czasy to część z obecnych kibiców zostanie, a potem przyjdą nowi i tak w kółko. Niektórych nie interesuje bycie kumatym w kwestiach kibicowskich, interesuje ich w miarę dobre widowisko i wsparcie drużyny na miarę swoich możliwości.

Żebyście nie zrozumieli mnie źle, nie popieram wszystkich ruchów nowej fali kibiców, ale po części je rozumiem. Sam gdy byłem sporo młodszym żużlowym widzem to klaskałem i cieszyłem się ze wszystkiego co było na stadionie.
Ostatnio zmieniony 25 sierpnia 2019, o 23:33 przez KeslleY, łącznie zmieniany 3 razy.
"...pocieszać po porażkach, cieszyć po zwycięstwach..."

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4809 Postautor: Gelo » 25 sierpnia 2019, o 23:20

Kargolo pisze:Nie chodzi o demolowanie. Oklaski dla rywali przed meczem i podziękowania za walkę po meczu też są do zaakceptowania (chociaż czułem żenadę jak brawa dostawał przed meczem w Lublinie Zmarzlik).
Chodzi o to, że niektórzy zapominają której drużynie kibicują. Jeśli chcą być bardziej kibicami całej ligi niż Motoru to niech zdejmą żółte koszulki z koziołkiem i w ich miejsce włożą jakieś z logiem PGE.
Wymiana koszulek z Grudziądzem? Zapomnieli jak Fiałek rozkręcał silnik Dawidowi Stachyrze i w każdy możliwy sposób się przypieprzał do Motoru? Przyśpiewki "kto Grudziądza nie szanuje..." i "ekstraliga dla Grudziądza..." z kosmosu się nie wzięły. Davidoff chyba też w Grudziądzu wymyślił "jesteśmy ... wie gdzie". Ale czekaj, to było jakieś 7 lat temu, więc januszki mają prawo nie wiedzieć.
I jeszcze następny artysta chce się z Lwami lizać po jajkach, wcześniej któryś chciał ich wspierać w dopingu w PO. Trochę powagi. Albo biało-zielona koszulka z królem dżungli na pierś i ogień. A z tą żółtą z koziołkiem dajcie sobie spokój.
Jeleniowi rozkręcali. A w Grudziądzu pierwszy raz się spotkałem z gwizdami na gości wyjeżdżającymi na próbę toru...

pietyra
Posty: 1
Rejestracja: 2 października 2018, o 14:04

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4810 Postautor: pietyra » 25 sierpnia 2019, o 23:25

Ge(L)o pisze:Myślę, że większość obecnych kibiców nie pamięta/nie zna czasów, o których napisałeś (dotyczących Grudziądza).
"Ekstraligowi" kibice. Trochę mnie to wkurw.a.

Niestety Panowie przez takich ekstraligowych januszy spora część kibiców nie ma szans na zakupienie biletów. Sam chodzę od prawie 30 lat na żużel z małymi przerwami i nie mam na przykład zamiaru szarpać się o bilet z amatorami folii strecz.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4811 Postautor: Kargolo » 25 sierpnia 2019, o 23:29

@KeslleY
Myślałem, że nie trzeba być szczególnie kumatym żeby pamiętać komu się kibicuje. Ale może faktycznie za dużo wymagamy. Mnie też szczególnie nie interesują "wojenki" i drażni mnie "pozdrawianie" w każdym meczu Ostrowa z sektora zamiast skupić się na wspieraniu swojej drużyny. No ale jakieś minimum przyzwoitości powinno obowiązywać.
@Gelo
Zapewne masz rację, bo Jeleń w tamtym sezonie tak wariował przy Z5, że powstał mit, że jest w stanie pokonać w Lublinie praktycznie każdego żużlowca. Mit upadł dopiero podczas meczu Polska - Mistrzowie Świata. Jeleń dostał od czołówki baty, a my lekcję pokory :)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4812 Postautor: Flagg » 25 sierpnia 2019, o 23:36

KeslleY pisze:Większa część osób chodzi na żużel maksymalnie dwa-trzy lata (komplety zaczęły się pod koniec ubiegłego sezonu), więc nikogo nie powinno dziwić, że zachowują się jak się zachowują. Nie pamiętają spiny z Ostrowem, Łodzią, Grudziądzem właśnie czy meczu, w którym bodajże Stal Rzeszów wyszła z klatku w celach niepokojowych (jakiś 2005?) Wymiana pokoleniowa jest rzeczą naturalną i nawet jeśli nadejdą kiedyś gorsze czasy to część z obecnych kibiców zostanie, a potem przyjdą nowi i tak w kółko. Niektórych nie interesuje bycie kumatym w kwestiach kibicowskich, interesuje ich w miarę dobre widowisko i wsparcie drużyny na miarę swoich możliwości.

Żebyście nie zrozumieli mnie źle, nie popieram wszystkich ruchów nowej fali kibiców, ale po części je rozumiem. Sam gdy byłem sporo młodszym żużlowym widzem to klaskałem i cieszyłem się ze wszystkiego co było na stadionie.


To ja spytam inaczej. Dlaczego Motor ma najlepszych kibiców, którzy robią taki świetny PR klubowi? Dlatego, ze pamiętają "stare" czasy, czy dlatego, ze mają na nie wyjebane i traktują żużel jako sport rodzinny, gdzie kibic na sektorze gości to nie wróg, ale po prostu kolega dzielący tą samą pasję, ale kibicujący innemu klubowi. Tak jak zgadzam się, ze robienie szpalerów kibicom gości czy skandowanie "dziękujemy" żużlowcom rywali to przesada, tak kompletnie nie rozumiem przytaczania wydarzeń sprzed kilku lat i próba dyskredytowania naszych rywali. Na tym chyba właśnie ma polegać "dobra zmiana", którą kibice lubelscy wprowadzają, ze liczy się to co teraz, a nie to, co było w 2005 roku.

Zachowujecie się jak rasowi kibice piłki. Bo oni nam w 2011 skroili flagę i szalik, a do tego wyzywali od kobiet lekkich obyczajów, to teraz, kiedy jesteśmy na fali, trzeba odwdzięczyć im się tym samym. Zrozumcie, ze zdecydowana większość ludzi na stadionie tego nie chce. Ma w dupie kibicowskie wojenki i ustawki. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale chyba poza Lesznem, kibice pozostałych drużyn zachowywali się na naszym stadionie więcej niż przyzwoicie. Tak samo na wyjazdach. Nie słyszałem i nie czytałem po żadnym meczu, żeby nasi spotkali się z jakimiś nieprzyjemnościami (poza Gorzowem, co koniec końców okazało się winą organizatorów wyjazdu). Co więcej, po każdym naszym wyjeździe, w mediach społecznościowych czy forach ludzie z miast do których nasi jechali wypowiadali się w samych superlatywach o kibicach z Lublina. A nawet jeśli trafił się jeden przygłup z drugim w jakieś Zielonej czy Gorzowie, to nie powinno to wpływać na ogólne postrzeganie. U nas też kretyn rzucił butelka na tor. Ale to nie znaczy, ze przy Z5 siedzi 10 tys chamstwa.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
KeslleY
Junior
Posty: 311
Rejestracja: 19 kwietnia 2010, o 14:23
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4813 Postautor: KeslleY » 25 sierpnia 2019, o 23:43

Nie zrozumieliśmy się Flagg. Zgadzam się w większości z tym co napisałeś i mój post był raczej za nową fala niż przeciw niej.
Może to nawet dobrze, że,, nowi" nie pamiętają tego co było kiedyś :).
"...pocieszać po porażkach, cieszyć po zwycięstwach..."

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4814 Postautor: mikas » 25 sierpnia 2019, o 23:49

KeslleY pisze:Większa część osób chodzi na żużel maksymalnie dwa-trzy lata (komplety zaczęły się pod koniec ubiegłego sezonu), więc nikogo nie powinno dziwić, że zachowują się jak się zachowują. Nie pamiętają spiny z Ostrowem, Łodzią, Grudziądzem właśnie czy meczu, w którym bodajże Stal Rzeszów wyszła z klatku w celach niepokojowych (jakiś 2007?) Wymiana pokoleniowa jest rzeczą naturalną i nawet jeśli nadejdą kiedyś gorsze czasy to część z obecnych kibiców zostanie, a potem przyjdą nowi i tak w kółko. Niektórych nie interesuje bycie kumatym w kwestiach kibicowskich, interesuje ich w miarę dobre widowisko i wsparcie drużyny na miarę swoich możliwości.

Żebyście nie zrozumieli mnie źle, nie popieram wszystkich ruchów nowej fali kibiców, ale po części je rozumiem. Sam gdy byłem sporo młodszym żużlowym widzem to klaskałem i cieszyłem się ze wszystkiego co było na stadionie.


Ale tu nie chodzi kompletnie o wymianę pokoleniową, tylko o szacunek dla swoich zawodników i swojego klubu, który się wspiera na dobre i na złe. Nie może być tak, że przeciwnicy czują się lepiej niż nasi w związku z zachowaniem naszych kibiców. I nie trzeba być tu "kumatym", to powinien być normalny ludzki odruch, że wiesz kto ma czuć Twoje maksymalne wsparcie, a kto mniejsze.
A wymiana pokoleniowa jest już u nas na trybunach kolejna od czasu powstania w miarę zorganizowanego nazwijmy to "ruchu kibicowskiego" w 2003 r. i do tej pory problemu nie było. Wiem też, że obecne osoby odpowiedzialne za doping w zdecydowanej większości wiedzą o co w tym wszystkim chodzi, problem jest właśnie na wyjazdach, gdy jeżdżą mniejsze lub większe grupki znajomych i te kilka czy kilkanaście osób jest w stanie zaintonować jakieś przyśpiewki, które podchwyci reszta myśląca, że to jest fajnie dopingować wszystkich jak leci, zapominając przy tym o własnych zawodnikach czy własnym klubie i wychodzą z tego takie sytuacje jak w piątek w Grudziądzu.
Ja na miejscu np. Wiktorów, Dawida czy Roberta bym był zniesmaczony słysząc jak nasi kibice wykrzykują nazwisko Pawlickiego czy Buczkowskiego, a zapominając o nich i to w momencie, gdy była jedyna być może okazja, żeby podziękować im za sezon.

Flagg, w ogóle nie rozumiesz o czym piszemy. Poczytaj ze zrozumieniem, a się przekonasz, że mamy dokładnie takie samo zdanie na temat kibicowania. Tak jak napisał Kargolo: "Oklaski dla rywali przed meczem i podziękowania za walkę po meczu też są do zaakceptowania", ale na tym to się powinno kończyć jeśli chodzi o wspieranie przeciwnika.
Takie zachowanie do tego świetnego PR-u zdecydowanie wystarczy.
Nikt nie pisze, że mamy być do kogokolwiek negatywnie nastawieni, a przytaczanie starych czasów miało jedynie pokazać, że wśród kibiców również żużlowych nie ma takiej sielanki jak się tym nowym kibicom wydaje i tylko kwestią czasu niestety jest jak niedługo część zacznie tracić barwy, albo co gorsze wracać pobijana, jeśli nie zmieni się podejście tych nowych ludzi i np. nie skończy wreszcie chodzenie w barwach po centrum innych miast. Nie mogę w ogóle pojąć jakim wielkim problemem jest obecnie dla większości zabranie na wyjazd koszulki na zmianę.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4815 Postautor: Flagg » 26 sierpnia 2019, o 00:03

@Mikas - nie wiem dokładnie do czego się odnosisz. Jeśli nasi kibice w Grudziądzu skandowali nazwiska Pawlickiego czy Buczka to faktycznie jest to przesada i nie powinno mieć miejsca. Przyznaję, że nie jeżdżę na wyjazdy, byłem raz w Lesznie na zaproszenie miejscowych kibiców, siedziałem w sektorze miejscowych, ale na regularne wyjazdy pozwolić sobie nie mogę. Dla mnie jak jedziesz na wyjazd i siadasz w "klatce" to dostosowujesz się do prowadzącego doping, a nie inicjujesz swój.

Zgadzam się, że chodzenie w barwach klubowych po mieście na wyjeździe to proszenie się o kłopoty. Sami w Lesznie mieliśmy koszulki na zmianę, których koniec końców nie wykorzystaliśmy, ale mogło to być związane z tym, że póki co Motor jest niegroźny dla Leszna i dodatkowo mieliśmy "ochronę" w postaci miejscowych. I zgadzam się, że oklaski przed i po wystarczą (chociaż w oklaskach po każdym biegu też nie widzę nic zdrożnego, szczególnie, ze po tych wygranych przez gości, są one przeważnie bardzo stonowane). Ale być może własnie wprowadzimy nowy standard, ze nawet klub, z którym walczysz bezpośrednio nie musi być do Ciebie nastawiony negatywnie. To może być myślenie życzeniowe, ale czasem warto spróbować. Za rok teoretycznie powinniśmy być mocniejsi, powinniśmy walczyć o PO, a może nawet o medale. Będzie to swego rodzaju test dla naszych kibiców i tych z innych miast, czy traktowali nas miło, bo nie byliśmy zagrożeniem, czy faktycznie staramy się coś zmienić i nie upodabniać żużla do piłki.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4816 Postautor: mikas » 26 sierpnia 2019, o 00:16

No i tak jak pisałem wcześniej, w pełni się zgadzamy :)
Tak, nasi kibice te nazwiska skandowali i to po meczu zaraz po tym jak Grisza ogłosił, że zostaje. Może chcieli wymusić kolejny kontrakt, nie wiem? ;)

A jak już jesteśmy w temacie Motor Lublin w sezonie 2019 i ten rok podsumowujemy, to pozwolę sobie zacytować mojego posta z 15 listopada 2018 r. ;)

mikas 15.11.2018 r. pisze:Trochę dziwi mnie pisanie, że nazwiska nie jeżdżą. Oczywiście, ze jeżdżą... tyle, że na szczęście zdarzają się niespodzianki i to jest tylko sport. Zobaczcie nawet po typowaniach w naszym typerze z przed sezonu: viewtopic.php?f=13&t=11516 Większość stawiała na Unie Leszno jako mistrza patrząc na nazwiska... zaraz zaraz kto został mistrzem? Także nazwiska jeżdżą i zaklinanie rzeczywistości tego nie zmieni. Oczywiście zawsze może się zdarzyć i na 100 % się w następnym sezonie zdarzy, że kilku zawodników obniży loty a inni będą jechać lepiej niż rok wcześniej, ale potencjał każdego z zawodników z e-ligi wszyscy znają i każdy wie na co stać i o co będą walczyły konkretne zespoły. Odstępstwa od tego, każdy będzie traktował jako niespodzianki lub sensacje. I oby tą pozytywną niespodzianką, a może sensacją był nasz zespół z naszymi chłopakami. Ja w nich wierzę, bo jak pokazał chociażby sparing z Falubazem z tego roku stać ich na rywalizację na poziomie ekstraligowym. Lambert czy Michelsen powinni być odkryciem ligi, jeśli pojadą na takim poziomie jak w tym sezonie, i być spokojnie w top 15 e-ligi na koniec sezonu, czyli pojechać na poziomie Vaculika, Lindgrena, Bjerre, Kołodzieja, Pawlickiego czy Hampela. Zengi bez presji swoich kibiców też powinien pójść w górę i jak zakręci się koło średniej 1,7-1,8 będzie super. Paweł i Dawid to będzie w największym stopniu kwestia sprzętu, żeby byli w stanie pojechać na poziomie Grześka.[...]
Na koniec o juniorach...pewnie nie będą już robić, aż takiej różnicy jak w I lidze, ale jak już było pisane, teoretycznie druga para w e-lidze.
Także, pomimo tego, że nazwiska jeżdżą to nie jest tak, że nie możemy sprawić niejednej niespodzianki, bo potencjał jest uważam większy niż w Unii Tarnów z przed ostatniego sezonu i oby tak się stało.


:cool: :cool: :cool:
Ostatnio zmieniony 26 sierpnia 2019, o 00:25 przez mikas, łącznie zmieniany 1 raz.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4817 Postautor: Flagg » 26 sierpnia 2019, o 00:23

A już abstrahując od kwestii kibicowskich kilka ciekawostek dla fanów statystyk

Tylko dwóch zawodników w Elidze skończyło ten sezon bez zajęcia ostatniego miejsca w biegu (nie liczymy defektów czy wykluczeń)
Leon Madsen - 75 biegów - 34 pierwsze miejsce - 25 drugie miejsce - 11 trzecie miejsce
Grigorij Łaguta - 49 biegów - 17 pierwsze miejsce 18 drugie miejsce 11 trzecie miejsce
Tych dwóch to jedynie zawodnicy, którzy w zadnym biegu nie dojechali na 4 pozycji

Najwięcej biegów w Elidze - sezon 2019
Batrosz Zmarzli - 78
Mikkel Michelsen - 75
Leon Madsen - 75
Jason Doyle - 75
Kenneth Bjerre - 75

Najlepsi juniorzy 2019 (w nawiasie miejsce w ogólnej klasyfikacji)
Maksym Drabik - 2.074 (14)
Bartosz Smektala - 1.845 (20)
Wiktor Lampart - 1.544 (33)
Dominik Kubera - 1.517 (34)
Michal Gruchalski - 1.435 (36)
Wktor Trofimov - 1.296 (40)
Zaznaczę, źe trzech z czołwoej szóstki kończy wiek juniora po tym sezonie. I nie są to nasi zawodnicy ;)

Zawodnicy Motory Lublin (na 57 sklasyfikowanych)
Grigorij Łaguta - 2.122 (10)
Mikkel Michelsen - 2.013 (15)
Pawel Miesiąc - 1.623 (29)
Wiktor Lampart - 1.544 (33)
Wkitor Trofimov - 1.296 (36)
Dawid Lampart - 1.239 (44)
Robert Lambert - 1.227 (45)
Andreas Jonsson - 1.175 (47)

Od D. Lampata i Lamberta jedynie Przedpełski, Kościuch i Kildemand wśród seniorów byli gorsi. Od AJ-a, Kościuch i Kildemand.

jesli chodzi o juniorów to od ostatniej naszej trójki gorsi byli: Liszka, Karczmarz, Miskowiak, Turowski, Krakowiak, Bartkowiak, Turowski, Kopec-Sobczynski, Bogdanowicz
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

samba
Senior
Posty: 650
Rejestracja: 25 września 2018, o 12:16

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4818 Postautor: samba » 26 sierpnia 2019, o 00:49

Kargolo pisze:@KeslleY
Myślałem, że nie trzeba być szczególnie kumatym żeby pamiętać komu się kibicuje. Ale może faktycznie za dużo wymagamy. Mnie też szczególnie nie interesują "wojenki" i drażni mnie "pozdrawianie" w każdym meczu Ostrowa z sektora zamiast skupić się na wspieraniu swojej drużyny. No ale jakieś minimum przyzwoitości powinno obowiązywać.
@Gelo
Zapewne masz rację, bo Jeleń w tamtym sezonie tak wariował przy Z5, że powstał mit, że jest w stanie pokonać w Lublinie praktycznie każdego żużlowca. Mit upadł dopiero podczas meczu Polska - Mistrzowie Świata. Jeleń dostał od czołówki baty, a my lekcję pokory :)

To był świetny sezon, i ten "upadek" Kudriashova plus popis Skórnickiego na Z5 :D. Szkoda, że potem Sprawka go obrzydził w play offach. Brakuje wychowanka w obecnym Motorze, mimo wszystko szkoda, że Jeleń nie dostał szansy na ekstraligę bo mógłby powalczyć z Dawidem.

Awatar użytkownika
Scibi
Senior
Posty: 641
Wiek: 44
Rejestracja: 19 marca 2012, o 13:52
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4819 Postautor: Scibi » 26 sierpnia 2019, o 06:50

Flagg pisze:Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale chyba poza Lesznem, kibice pozostałych drużyn zachowywali się na naszym stadionie więcej niż przyzwoicie. Tak samo na wyjazdach. Nie słyszałem i nie czytałem po żadnym meczu, żeby nasi spotkali się z jakimiś nieprzyjemnościami (poza Gorzowem, co koniec końców okazało się winą organizatorów wyjazdu). Co więcej, po każdym naszym wyjeździe, w mediach społecznościowych czy forach ludzie z miast do których nasi jechali wypowiadali się w samych superlatywach o kibicach z Lublina. A nawet jeśli trafił się jeden przygłup z drugim w jakieś Zielonej czy Gorzowie, to nie powinno to wpływać na ogólne postrzeganie. U nas też kretyn rzucił butelka na tor. Ale to nie znaczy, ze przy Z5 siedzi 10 tys chamstwa.

Poprawiam, w Zielonej Górze delikatnie mówiąc, nie zostaliśmy ciepło przyjęci i to nie za sprawą jednego przygłupa jak to określiłeś, tylko kilkuset zasiadających na sektorze K.

Co do winy organizatorów wyjazdu za zakaz wniesienia elementów do prowadzenia dopingu w Gorzowie, nie do końca się z tym zgadzam. Owszem, zaszło pewne niedopatrzenie z naszej strony, ale przy odrobienie dobrej woli ze strony gorzowskiego klubu, nie powinno mieć ono znaczenia. Regulamin e ligi określający zasady przyjęcia grup kibiców gości w żadnym ze swoich punktów nie nakazuje zgłaszania flag i wysyłania ich zdjęć. To jest wymysł kilku klubów, którzy lubią uprzykrzać kibicom życie, więc tak naprawdę nie mieliśmy takiego obowiązku.
Wystarczyło poprosić o rozwinięcie tych flag przed wejściem na stadion w celu zweryfikowania, czy nie znajdują się na nich żadne treści obraźliwe i to chcieliśmy uczynić lecz na miejscu nikogo to już nie interesowało. Jestem pewien, że tych flag nie pozwolili by nam wnieść nawet wtedy, gdyby ten e mail wpłynął do gorzowskiego klubu z dwóch powodów:

1 Ze względu na korki nie dotarliśmy na stadion na 2 godz. przed rozpoczęciem meczu a taki postawili warunek.
2 Na tamtą chwilę gorzowski klub prowadził otwarty konflikt ze swoimi kibicami i nawet swoim robili problemy z wniesieniem flag, więc jakby to wyglądało, gdyby gościom się jednak udało...

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2462
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4820 Postautor: Hayden » 26 sierpnia 2019, o 06:56

Kargolo pisze: Davidoff chyba też w Grudziądzu wymyślił "jesteśmy ... wie gdzie".


Dawid w drodze na mecz został poproszony o zaintonowanie "jesteśmy..." a my sobie dokończymy. Sęk w tym że chyba się spodziewał końcówki "zawsze tam..." :cool: :lol:
Motor mocny

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4821 Postautor: ezbeg » 26 sierpnia 2019, o 07:09

No to co - bratanie się za rok z Ostrowem na wyjeździe :lol:
Może flagi skradzione z 2010 wtedy oddadzą, a Sówka powie że pokazał w 2017 środkowy palec bo miał nerwoból :lol:
A tak zupełnie serio - każda moda ma swoje zalety, jak i wady. Z jednej strony dobrze , że wiele nowych osób zainteresowało się sportem zwłaszcza że kibic najlepszym sponsorem sportu, ale z drugiej jakoś trochę januszowato bywa na trybunach. Chociaż wiem sam niekiedy nie bywam lepszy z swoimi teoriami na tym forum. Zwłaszcza ze zmianą podejść. No ale jak poczytać fb gdzie większość nowych kibiców przebywa to czasem włos na głowie się jeży. I człowiek zastanawia się - czy ktoś na serio, czy jaja robi.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4822 Postautor: Gelo » 26 sierpnia 2019, o 08:27

Moim zdaniem ten brak wrogości w stosunku do naszych kibiców wynika z tego, że jako beniaminek mieliśmy "sezon ochronny w polowaniu". Wszyscy się nasłuchali jak to będziemy zbierać w palnik, jak to nie wygramy żadnego meczu. Do tego po pierwszym meczu doszły medialne informacje o znakomitej atmosferze na stadionie. Kwestia czy ten okres ochronny się nie skończy jak staniemy się sportowo realnym zagrożeniem dla najlepszych. Na razie taka Unia czy Falubaz mogli do nas podchodzić z uśmieszkiem pobłażania na twarzy.

Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4823 Postautor: Klops1 » 26 sierpnia 2019, o 09:25

Nie wiem jak dokładnie było w Grudziądzu, bo w ostatniej chwili wyszło, że jednak jechać nie mogę ale z relacji na YouTube i na FB - choćby na profilu Pięć Jeden, wynika że o ile rzeczywiście mogło się zdarzyć skandowanie nazwisk przeciwników, o tyle były podziękowania dla naszej drużyny i to całkiem gromkie. Była wspólna zabawa z drużyną i to doping dla własnej drużyny był priorytetem.

Nie bardzo widzę ten problem, o którym piszecie.

W Toruniu również skandowalismy "Jason Doyle" - i to cały sektor, gdy drużyna toruńska wyszła do kibiców. Nie przeszkodziło to zupełnie w darciu japy przez cały mecz wspierając Motor, czy w podziękowaniach dla drużyny po meczu. Ot docenienie klasy mistrza świata i puszczenie mu oka z trybun kiedy stało się jasne, że będzie szukał nowej drużyny.

Osobiście nie widzę kompletnie nic złego w takim zachowaniu. Ponad dwie dekady oglądaliśmy składy oszczędnościowe i paralityków, nie ma się co dziwić, że ludzie wpadają w szał gdy widzą Doyla czy Woffindena. I to wcale nie chodzi o tych najmniej "kumatych" ale o tych, którzy na podstawie doświadczenia na lubelskich trybunach, cholernie doceniają to co mamy obecnie.

Z taką postawą można się zgadzać lub nie ale kategoryzacja, że skandujemy nazwiska przeciwników ZAMIAST wspierać własną drużynę to grube nadużycie. Takie coś po prostu nie miało miejsca.

Co do jakiś zaszłości z kibicami z Grudziądza czy Ostrowa sprzed kilkunastu lat to szkoda pisać na ten temat. To jest kreacja zagrożenia i wroga - zjawisko jakże popularne w Polsce, nie tylko w sporcie żużlowym niestety. Osobiście krzyczałem do Kudriaszowa "leż kur&$a!!" :) , a mimo wszystko chętnie zobaczyłbym Ostrów w Ekstralidze i mocno im kibicuje. Podobnie mam z Rybnikiem, a do Fialka nic nie mam po zeszłorocznym finale gdy prosto w oczy wypalił Mrozkowi, że tor jest regulaminowy i nawet mu brewka nie tykla.

Generalnie uważam, że obecny klimat na trybunach to coś fantastycznego. Nawet jeśli nie każdy z tych nowych kibiców zna historię żużla od podszewki, nawet jeśli nie każdy wie którzy to nasi, to może się dowie, może złapie żużlowego bakcyla i zostanie już na lata. Dziś nie mieścimy się na stadionie ale jak przyjdą chude lata (oby nie!) to każdy kogo obchodzi żużel w Lublinie, będzie bezcenny.

Awatar użytkownika
Lookas
Posty: 24
Rejestracja: 28 czerwca 2018, o 23:03
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4824 Postautor: Lookas » 26 sierpnia 2019, o 09:45

Moje doświadczenia z wyjazdami są "marne" bo jakoś tak się złożyło że regularnie jeździłem tylko do Ostrowa. Do tego siadałem w sektorach młyna gospodarzy lub na krytej trybunie. Ale zapamiętałem sobie porażkę 44:45 i "podziękowanie" dla naszych zawodników. Po meczu na samym końcu do wyjazdowego sektora podszedł Łełek (który zwyczajnie położył klasycznie nam mecz) i usłyszał gromkie" "wypierd..." oraz "zapierdala.... na piechotę do Lublina". Kiedy się odwrócił i wracał sam do parkingu dokładnie mu się przyjrzałem i zwyczajnie było mi wstyd za naszych "kibiców". Rozumiem, że takie standardy są akceptowane? ilu obrońców zasad kibicowania i wyznaczania co wolno skandować a co nie było wtedy w tej grupie? Gdzie teraz jest Paweł a gdzie teraz jesteście Wy?

Tyle w kwestii tego jak powinien wyglądać doping i szacunek dla ludzi ryzykujących zdrowie i życie dla naszej uciechy
Mike Tyson: "Każdy ma jakiś plan dopóki nie dostanie pięścią w mordę..."

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#4825 Postautor: Zaratustra » 26 sierpnia 2019, o 09:48

Dużo racji masz Klops. Mi przez te 30lat chodzenia na żużel różne rzeczy zdarzało się wykrzykiwać z trybun. Przeżyłem zarówno kulturalny doping kibiców, jak i ten, za który teraz bym się wstydził.
Przesadzanie w drugą stronę może irytować, ale jest suma sumarum chyba lepsze, niż jazda z k***ami :roll:
A może z nową historią żużla w Lublinie, która teraz zaczyna być pisana, zaczęła się nowa historia kibica, który przychodzi dobrze się bawić, zobaczyć fajne ściganie, a jak się uda, to i zwycięstwo drużyny (przy czym po porażkach nie będzie chodził struty resztę weekendu) :cool: